Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: UNIEWAŻNIENIE CHRZTU  (Przeczytany 1268 razy)

Offline Moyses

Odp: UNIEWAŻNIENIE CHRZTU
« Odpowiedź #15 dnia: 08 Grudzień, 2019, 08:38 »
Nie da się. Konsekwencje chrztu - ważnego lub nie - się ponosi...
Gdyby było inaczej nie działałby ostracyzm.

Da się. Już to w tym wątku napisałem. Napisałem to samo w innym podobnym wątku. Nie da się ścisnąć metalowego orzełka z czapki wojaka w taki sposób, aby narobił pod siebie. Reszta jest do zrobienia. Tylko trzeba wiedzieć jak to zrobić.


Offline dwaswiaty

Odp: UNIEWAŻNIENIE CHRZTU
« Odpowiedź #16 dnia: 08 Grudzień, 2019, 08:44 »
Chcesz powiedzieć, że można uniknąć komitetu przez unieważnienie chrztu?


Offline Moyses

Odp: UNIEWAŻNIENIE CHRZTU
« Odpowiedź #17 dnia: 08 Grudzień, 2019, 08:52 »
Chcesz powiedzieć, że można uniknąć komitetu przez unieważnienie chrztu?

Nie chce powiedzieć, tylko podkreślam, że już to parę razy napisałem. Praktyka rzadka i osobliwa, ale zdarzająca się sporadycznie. Nawet w PL. Pada wtedy ogłoszenie: "Dwaświaty Iksiński nigdy nie był ŚJ". Jeśli ktoś słyszał podobny komunikat, to jest to najprawdopodobniej oznaką unieważnienia czyjegoś chrztu.


Offline Takajaja

Odp: UNIEWAŻNIENIE CHRZTU
« Odpowiedź #18 dnia: 08 Grudzień, 2019, 15:40 »
Nie chce powiedzieć, tylko podkreślam, że już to parę razy napisałem. Praktyka rzadka i osobliwa, ale zdarzająca się sporadycznie. Nawet w PL. Pada wtedy ogłoszenie: "Dwaświaty Iksiński nigdy nie był ŚJ". Jeśli ktoś słyszał podobny komunikat, to jest to najprawdopodobniej oznaką unieważnienia czyjegoś chrztu.

Jak to?
Gdzie o tym pisales?
Pozdrawiam :-)


Offline Moyses

Odp: UNIEWAŻNIENIE CHRZTU
« Odpowiedź #19 dnia: 08 Grudzień, 2019, 18:59 »
Jak to?
Gdzie o tym pisales?

W siódmym poście tego wątku. Jak również w innych. Do tego sprowadza się czytanie ze zrozumieniem, w przeciwieństwie do przeciążenia własnego uzwojenia. W tym miejscu jest ta subtelna różnica.


Offline Roszada

Odp: UNIEWAŻNIENIE CHRZTU
« Odpowiedź #20 dnia: 08 Grudzień, 2019, 19:02 »
Z unieważnianiem chrztu powinno iść jak z płatka, tak jak z unieważnianiem nadziei niebiańskiej i zaprzestawaniem spożywania emblematów. ;D

Do tego ostatniego Towarzystwo daje mocne przyzwolenie. :)


Offline Takajaja

Odp: UNIEWAŻNIENIE CHRZTU
« Odpowiedź #21 dnia: 08 Grudzień, 2019, 19:03 »
Oczywiście, że słyszał, widział, czytał, i zna  8-)

Konkrety, konkrety....
Pozdrawiam :-)


Offline Gremczak

Odp: UNIEWAŻNIENIE CHRZTU
« Odpowiedź #22 dnia: 08 Grudzień, 2019, 19:12 »
Ja też znam taką osobę , której unieważnili chrzest. Była kiedyś w moim zborze. Działo się to ze 40 lat temu.


Offline Moyses

Odp: UNIEWAŻNIENIE CHRZTU
« Odpowiedź #23 dnia: 08 Grudzień, 2019, 19:18 »
Konkrety, konkrety....

Zadzwoń do BO. Przecież się nie będę rozpruwać. Chyba to oczywiste. I tak już dużo napisałem.


Offline Roszada

Odp: UNIEWAŻNIENIE CHRZTU
« Odpowiedź #24 dnia: 08 Grudzień, 2019, 19:30 »
Tego tu jeszcze nie było:

W Strażnicy na 2017 rok Towarzystwo tak oto definiuje ewentualną nieważność chrztu

„Nie możemy unieważnić ślubu, który złożyliśmy, kiedy oddawaliśmy się Jehowie.  Jeśli ktoś czuje się zmęczony służeniem Bogu lub przestrzeganiem zasad chrześcijańskich, nie może po prostu stwierdzić, że tak naprawdę nigdy nie oddał się Jehowie i jego chrzest jest nieważny*. Przecież taka osoba zgłosiła się do chrztu jako ktoś, kto wcześniej całkowicie oddał się Bogu. Jeśli dopuści się poważnych grzechów, odpowie za nie przed Jehową i zborem (...)
Przypis:* Starsi dokładnie upewniają się, czy kandydat do chrztu spełnia odpowiednie wymagania. Dlatego sytuacje, w których chrzest byłby nieważny, są niezwykle rzadkie” (Strażnica kwiecień 2017 s. 7).

Temat ten często powraca, a ponieważ są to najnowsze dane więc warto je pamiętać.

Powtórzone w 2019 w Codzienne badanie Pism:

*** es19 s. 66 Czerwiec ***
Piątek 28 czerwca
Każdy z nas sam za siebie zda sprawę Bogu (Rzym. 14:12).
Po chrzcie chcemy dalej żyć zgodnie ze swoim oddaniem, wiernie służąc Bogu. Nie możemy unieważnić ślubu, który złożyliśmy, kiedy oddawaliśmy się Jehowie. Jeśli ktoś czuje się zmęczony służeniem Bogu lub przestrzeganiem zasad chrześcijańskich, nie może po prostu stwierdzić, że tak naprawdę nigdy nie oddał się Jehowie i jego chrzest jest nieważny. Przecież taka osoba zgłosiła się do chrztu jako ktoś, kto wcześniej całkowicie oddał się Bogu. Jeśli dopuści się poważnych grzechów, odpowie za nie przed Jehową i zborem.


Offline dwaswiaty

Odp: UNIEWAŻNIENIE CHRZTU
« Odpowiedź #25 dnia: 08 Grudzień, 2019, 19:49 »
Unieważnienie to jedno, czym innym jednak jest unieważnienie gdy grozi ci komitet i stawiasz to jako argument do obrony...
A unieważnienia kilkadziesiąt lat temu... być może, np. gdyby się okazało, że to szpieg służb... a czy uniknąłby ostracyzmu? Wątpię.
Przychodzi mi namyśl jeszcze jakaś choroba psychiczna i błąd starszych przy dopuszczeniu, ale nie znam takiego przypadku.


Offline DeepPinkTool

Odp: UNIEWAŻNIENIE CHRZTU
« Odpowiedź #26 dnia: 08 Grudzień, 2019, 20:40 »
Nie chce powiedzieć, tylko podkreślam, że już to parę razy napisałem. Praktyka rzadka i osobliwa, ale zdarzająca się sporadycznie. Nawet w PL. Pada wtedy ogłoszenie: "Dwaświaty Iksiński nigdy nie był ŚJ". Jeśli ktoś słyszał podobny komunikat, to jest to najprawdopodobniej oznaką unieważnienia czyjegoś chrztu.

Przypominam sobie, że taki komunikat już kiedyś słyszałem. Nazwisko nie brzmiało Iksiński... a i imię nie było na D. a na J.  ;)


Offline dziewiatka

Odp: UNIEWAŻNIENIE CHRZTU
« Odpowiedź #27 dnia: 09 Grudzień, 2019, 06:36 »
Takajaja,jeżeli chcesz unieważnienia chrztu by bezboleśnie uwolnić się od świadków,to jest to praktycznie niemożliwe.Podważenie ważności chrztu to element dłuższego procesu karnego w zborze,żeby nie zostać wykluczonym ale przyłączonym już tak.Po za tym nie ma dokładnie opisanej procedury  co może skutkować niewiadomym wynikiem.O wiele lepiej jest unieważnienie  ,które wyjdzie od Ciebie.


Offline Moyses

Odp: UNIEWAŻNIENIE CHRZTU
« Odpowiedź #28 dnia: 09 Grudzień, 2019, 11:43 »
Przypominam sobie, że taki komunikat już kiedyś słyszałem. Nazwisko nie brzmiało Iksiński... a i imię nie było na D. a na J.  ;)

Na 'J' chyba nikogo nie znam. Ostatnie jakie słyszałem było na 'W'. Wychodzi na to, że mamy wiedzę wspólną w danym temacie, jednak mamy inne przykłady, które jeszcze lepiej podkreślają zagadnienie :)