Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: NASZA RADOSNA TFURCZOŚĆ  (Przeczytany 10320 razy)

Offline Światus

Odp: NASZA RADOSNA TFURCZOŚĆ
« Odpowiedź #30 dnia: 10 Czerwiec, 2020, 19:25 »
Dla młodych ŚJ

Młodość to jest coś pięknego -
Słońce, plaża, modne stringi.
A co czeka na starego?
Zbiórka, stojak, broadcastingi.  ;)
Prawda jest niezmienna i dla wszystkich taka sama. Inaczej nie jest prawdą.


Offline sawaszi

Odp: NASZA RADOSNA TFURCZOŚĆ
« Odpowiedź #31 dnia: 10 Czerwiec, 2020, 21:24 »
Górale na Podhalu powiadają tak ;na starość głosicielowi ostanie sie tylko torba z literaturą (obwisła) i kij (na deoge) ..  - a jo dodom ; cuześ nie ucynił za młodu to ci trąci na starość (słabość)  :( . Hej członkowie wielkiej org. "WW"  mocni jak stal i twardzi jak beton (utwardzi was w tym przekonaniu STRAŻNICA) ; ''bój to nasz ostatni ..."  Chwała tym , którzy dostaną się do raju , albowiem spożywać będą plony z winnicy (wino i inne alkohole) oraz rozkoszować będą się z dziewicami (te co to straciły będą znów jak młódki) edct..itp.  Sumarum ; kto nie trafi do tego raju - ten gapa  :P


Offline Światus

Odp: NASZA RADOSNA TFURCZOŚĆ
« Odpowiedź #32 dnia: 23 Kwiecień, 2021, 20:24 »
Niektórzy chyba nawet nie wiedzieli, że istnieje taki wątek  ;)
Na pewno są na forum "młodzi zdolni", którzy zechcą podzielić się bez reszty z resztą swoim talentem  :D
To miejsce czeka na Ciebie!

Dostałem zlecenie na Niewolnika. To znaczy na wierszyk o nim  ;D
Wyszła piosenka na znaną melodię...

Addio drogie Sale!

Muzyka: Jerzy Wasowski
Słowa: Światus

1. Minął roczek, mija drugi, Towarzystwu rosną długi
I za datki Ciało wbiłoby cię na pal.
Nie żałuję tego stresu, zebrań, zbiórek i kongresów
Żal mi tylko tych sprzedanych hurtem Sal.

Addio drogie Sale! Addio rozprzedane!
Te, w których sam Jehowa zastawiał dla nas stół.
Za środki głosicieli niedawno zbudowane
Już nie ma Sal Królestwa w połowie miast i siół!

Refren;

On życie nam podzielił nagle na dwa światy...
Otwieram drzwi. Nie czeka nikt
Już na mnie dziś tak, jak przed laty.

Addio drogie Sale! Addio wyczekane!
Wnet Królom-Niewolnikom korony spadną z głów!

2. Dobre chwile już za pasem, gdy miał człowiek czas i kasę
Dziś by Ciało złota chciało pełen trzos.
Wciąż okrada nas Niewolnik, developer – złodziej z Warwick.
Krzyczmy razem: – Nierządnico! Marsz na stos!

Addio zwodzicielu! Addio krnąbrny sługo!
Ty, który szczerym ludziom odbierasz życia szmat!
Już naszą krwią i strachem żywiłeś się zbyt długo!
Kłamałeś, rabowałeś! Dla ciebie świat zza krat!

Refren;

On życie nam podzielił...
Prawda jest niezmienna i dla wszystkich taka sama. Inaczej nie jest prawdą.


Offline Światus

Odp: NASZA RADOSNA TFURCZOŚĆ
« Odpowiedź #33 dnia: 25 Czerwiec, 2021, 11:05 »
Chyba czas znów zacząć pisać rymowanki o "życiu zborowym".
Tymczasem na rozgrzewkę świecka fraszka  ;)

Żona twej młodości

Nadgryziona zębem czasu
Twoja miłość z dawnych lat.
Dziś byś wywiózł ją do lasu!
Lecz cóż zrobić, jakżeś wpadł...  ;)
Prawda jest niezmienna i dla wszystkich taka sama. Inaczej nie jest prawdą.


Offline NNN

Odp: NASZA RADOSNA TFURCZOŚĆ
« Odpowiedź #34 dnia: 21 Sierpień, 2021, 20:39 »
-  Półtora roku nie byłem u rodziny, tak mnie Covid wystraszył. Wczoraj zajechałem i córki siostrzenicy przywitały mnie takim wierszykiem:

Drogi Wujku, przyjechałeś utęskniony, 
szkoda tylko, że bez żony.
Wszyscy miło Cię witamy,
i o zdrowie Cię pytamy.

Jak tam serce Twoje tyka,
czy kręgosłup Ci nie strzyka.
Długo się nie widzieliśmy,
i się za Tobą stęskniliśmy.

 Babcia w domu ma kaktusa,
więc się nie bój o wirusa.
I się nie martw o strzykawkę,
tatuś ma bimberku  dawkę.


Jak się wszyscy dziś zbierzemy,
to Covida przepijemy.
A więc witaj Wujku drogi,
zachodź w nasze skromne progi.
« Ostatnia zmiana: 21 Sierpień, 2021, 20:45 wysłana przez NNN »
Nie walczę z organizacją, ja się przed nią bronię, jestem jej ofiarą!


Offline Światus

Odp: NASZA RADOSNA TFURCZOŚĆ
« Odpowiedź #35 dnia: 20 Grudzień, 2021, 17:24 »
Arka

Sytuacja była płynna,
Miało się na niepogodę.
Zmontowano szybko arkę
I zamknięto w środku „trzodę”.

Płynie arka po głębinie
Pośród sztormu i bałwanów,
A na mostku kapitańskim
Uśmiechniętych ośmiu panów.

Arką jest Organizacja.
Noe z Chamem w grobach leżą,
A w zagrodach swoich „trzoda”
Nie dowierza już pasterzom.

Kiedyś wszystko było lepsze
I nauka jasna, prosta.
Dziś się wciąż zmieniają światła.
Nie chce owca wyjść na osła!

Czasem któraś z nich wyskoczy,
Kiedy gram odwagi liźnie.
Gdy już wolna jest to widzi:
Arka stoi na mieliźnie!
Prawda jest niezmienna i dla wszystkich taka sama. Inaczej nie jest prawdą.


Offline Światus

Odp: NASZA RADOSNA TFURCZOŚĆ
« Odpowiedź #36 dnia: 21 Grudzień, 2021, 14:41 »
Wspomnienie z obozu pionierskiego

Gdy głosiłem z siostrą Zosią,
Zapaliła się stodoła!
Wyskoczyliśmy w pośpiechu.
Była całkiem inna zgoła...  ;)
« Ostatnia zmiana: 21 Grudzień, 2021, 15:02 wysłana przez Światus »
Prawda jest niezmienna i dla wszystkich taka sama. Inaczej nie jest prawdą.


Offline Światus

Odp: NASZA RADOSNA TFURCZOŚĆ
« Odpowiedź #37 dnia: 19 Maj, 2022, 20:53 »
Z okazji powstania piosenki o stojaku, napisałem utwór rymowany o drzwiach  :)

SMUTNE DRZWI

1. Nie pociągał nas żaden Świadek
Nie stuknął, nie puknął od dwóch lat
Łzy żywiczne to nie przypadek
W każdej chwili mógł skończyć się świat!

Ref. Swe podwoje otwieramy
Proszę, wejdźcie głosiciele!
W nasze progi zapraszamy
Wszakże czasu jest niewiele.

2. Naszej klamki nikt nie całował
Nie pogłaskał czule framugi
Nie powiedział wstępu ni słowa
Choć minęły dwa lata długie…

Ref. Swe podwoje...
Prawda jest niezmienna i dla wszystkich taka sama. Inaczej nie jest prawdą.