Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Dobry dowcip  (Przeczytany 9423 razy)

Offline Krystian

Dobry dowcip
« dnia: 12 Marzec, 2017, 09:03 »
Ateista po śmierci trafił do piekła. Puka do bram, otwiera diabeł w
gajerze od Armaniego, woń Hugo Bossa...
- Dzień dobry, zapraszam Pana, oprowadzę po naszym piekle. Tutaj są
sypialnie, tu natryski, sauna, solarium, jakuzzi, można korzystać do
woli.
Ateista zdziwiony, nie wie, o co chodzi.
Wchodzą do następnego pomieszczenia. Długi stół, najlepsze alkohole,
fura żarcia, chętne dziewczyny się kręcą, ludzie balują... ateista czuje,
że musi być jakiś hak.
Następne pomieszczenie - biblioteka ze wszystkimi książkami, jakie na
świecie wydano, diabły pilnują ciszy, ludzie w skupieniu czytają.
Ateista nie wie, o co chodzi.
Kolejny lokal - kotły, ludzie w smole się prażą, nieludzkie wycie,
diabły widłami popychają tych, którzy chcą uciec. Ateista nie
wytrzymał:
- Panie Diable, ale o co chodzi, tu impreza, tu czytelnia, a tu kotły, smoła...
- A nie, na tych niech pan nie zwraca uwagi, to katolicy, jak
wymyślili, tak mają.
Albowiem tak Bóg umiłował świat, że Syna swego jednorodzonego dał, aby każdy, kto weń wierzy, nie zginął, ale miał żywot wieczny.


Offline Terebint

Odp: Dobry dowcip
« Odpowiedź #1 dnia: 25 Sierpień, 2019, 16:43 »
Ksiądz, rabin i baptystyczny pastor spotykali się dwa, trzy razy w tygodniu na pogawędki.

Pewnego dnia ktoś z nich rzucił hasło, że głoszenie ludziom Bożego Słowa nie jest w cale takie ciężkie. Prawdziwym wyzwaniem byłoby nawrócenie niedźwiedzia. Od słowa do słowa, no i cała trójka postanowiła przeprowadzić eksperyment. Każdy z nich miał pójść do lasu i spróbować nawrócić niedźwiedzia.

Tydzień później cała trójka spotkała się ponownie by zdać relacje pozostałym:

Ksiądz z ręką na temblaku, bandażami na głowie i opierając się na kulach rozpoczął swoją relację:
"Poszedłem do lasu by znaleźć to zwierzę. Gdy już go zobaczyłem zacząłem czytać mu katechizm. Ta bestia nie chciała jednak słuchać i machnęła mi łapą prosto w twarz po czym rzuciła się na mnie. Długo nie myśląc chwyciłem za wodę święconą i,
...niech będą pochwaleni wszyscy święci, niedźwiedź stał się potulny jak baranek. W przyszłym tygodniu biskup ma mu udzielić pierwszej komunii."

Kolejnym był pastor. Siedząc na wózku inwalidzkim z ręką i dwoma nogami w gipsie oraz kroplówką u boku duchowny zaczął swą opowieść:
"Cóż bracia, jak wiecie my nie kropimy lecz zanurzamy! Poszedłem więc do lasu i spotkałem niedźwiedzia. Wówczas zacząłem mu czytać ze Świętej Księgi, to jest ze Słowa Bożego. Lecz to zwierze nie chciało mieć ze mną nic do czynienia. Jak go więc złapałem I zaczęliśmy się tarzać to w jedną stronę to w drugą, przez jedno wzgórze i drugie aż dotarliśmy do potoku. Jak go nie złapałem, zanurzyłem i ochrzciłem jego włochatą duszę. Wtedy on stał się jak baranek i resztę tygodnia spędziliśmy na społeczności, mając ucztę duchową na gruncie Słowa Bożego."

Gdy pastor skończył spojrzał wraz z księdzem w dół na rabina, który leżał na łóżku szpitalnym. Będąc cały zabandażowany, mając nogę na wyciągu i będąc podłączonym do specjalistycznej aparatury monitorującej rabin spojrzał w górę na swoich kompanów i rzekł:
"Zanurzenie to jeszcze nic! Spróbujcie obrzezać tę włochatą bestię!"   ;D
« Ostatnia zmiana: 25 Sierpień, 2019, 17:06 wysłana przez Terebint »
"Dusza jest całym światłem... Ciemność jest spowodowana martwym sercem, które ożywić może ból". Hazrat Inayat Khan


Offline UWAGA AWARIA

Odp: Dobry dowcip
« Odpowiedź #2 dnia: 27 Sierpień, 2019, 10:07 »
 8-)


Offline Nadaszyniak

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 4 418
  • Polubień: 6515
  • Psychomanipulacja owieczek # wielkiej wieży(Ww)
Odp: Dobry dowcip
« Odpowiedź #3 dnia: 06 Wrzesień, 2019, 20:45 »
(mtg): Idzie sobie ''człeczyna'' i na jednej nodze ma skarpetę, a na drugiej nie, po pewnym czasie policjant go zatrzymuje i mówi:
-i co zgubiłeś ? - pyta policjant
-nie,znalazłem - odpowiada facet.


Offline Ostatni Mohikanin

Odp: Dobry dowcip
« Odpowiedź #4 dnia: 13 Październik, 2019, 18:59 »
Siedzi babcia z dziadkiem na ławce w parku. Nagle dziadek mówi : " Puściłem jesiennego bąka". " A jaki to jesienny Bąk" pyta babcia, na co dziadek odpowiada : " Taki z kasztanami".


Offline Moyses

Odp: Dobry dowcip
« Odpowiedź #5 dnia: 13 Październik, 2019, 19:12 »
Opowiem Wam kawała. Tylko bądźcie wyluzowani ;)
Ten kawał jest taki, że go nawet po pijanemu nie idzie spalić. Można go opowiadać z dwóch stron.
Naszkicuje tylko tło, aby było przejrzyście. Siedzi Moyses i blondynka. Moyses opowiada kawał blondynce o blondynce. Leci tak.
"Wiesz jak się nazywa seks z blondynką? Rżnięcie głupa"
Śmiech.
"A wiesz, co to jest rżniecie głupa? Seks z blondynką"
Śmiejemy się bardziej.
I ona pyta: "rżniesz teraz głupa?"
Mało nie umarłem ze śmiechu.

Na marginesie wspomnę, że to bardzo fajna dziewczyna. W życiu tak się nie ubawiłem przy jednej lampce wina.


Offline Nadaszyniak

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 4 418
  • Polubień: 6515
  • Psychomanipulacja owieczek # wielkiej wieży(Ww)
Odp: Dobry dowcip
« Odpowiedź #6 dnia: 16 Październik, 2019, 00:16 »
(mtg):
Kobieta z dzieckiem na ręku  wsiada do autobusu
- jakie brzydkie dziecko, mówi kierowca
Kobieta oburzona siadła i dyszy ze złości
- Co się stało?- pyta zatroskany współpasażer
- Kierowca mnie obraził, wyobraża pan sobie
- Nie powinna pani puścić tego płazem!
- Ma pan rację. Pójdę i powiem mu co o nim myślę!
- Tak niech pani idzie, a ja potrzymam małpkę


Offline Storczyk

Odp: Dobry dowcip
« Odpowiedź #7 dnia: 16 Październik, 2019, 10:09 »
Ostatnia mąż mi go opowiedział :) Wsiada facet do autobusu i mówi jestem z bronią...
- siadaj Bronia :D


Offline Moyses

Odp: Dobry dowcip
« Odpowiedź #8 dnia: 16 Październik, 2019, 10:58 »
To jak macie takie komunikacyjne kawały, to i ja opowiem w tym klimacie.
Facet co rano jeździ do roboty. Autobus, tramwaj, trolejbus, nawet pół metra. Nie ważne. Ale zawsze ci sami ludzie.
Słyszy za swoimi plecami takie delikatne: "rogacz, rogacz"
Drugi dzień słyszy to samo. Trochę się zaniepokoił.
Trzeci dzień to samo. Raczej nie przypadek, że od 3 dni go ktoś wyzywa od rogacza.
Po robocie przychodzi do domu i pyta żony: "kochanie, czy ty mnie zdradzasz?".
"W życiu!. Co ci odbiło?" -odpowiada żona
Czwarty dzień jedzie tym samym środkiem komunikacji miejskiej całkiem spokojny.
I za swoimi plecami słyszy delikatne: "rogacz, rogacz, i na dodatek kapuś".


Offline Nadaszyniak

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 4 418
  • Polubień: 6515
  • Psychomanipulacja owieczek # wielkiej wieży(Ww)
Odp: Dobry dowcip
« Odpowiedź #9 dnia: 16 Październik, 2019, 22:24 »
(mtg):

Trzej królowie przybyli do stajenki. Przy wejściu jeden z nich potknął się na progu i je*n głową o framugę, aż mu korona spadła. Złapał się za łeb i jęknął z bólu: – O, Jezu… – Widzisz – mówi na to Maria do Józefa – i to jest bardzo dobre imię, a nie jakiś Stefan… .

Żydzi mają ukamienować Magdalenę. Nagle wychodzi przed nich Jezus i mówi: – Kto jest bez grzechu niech pierwszy rzuci w nią kamieniem. Nagle leci kamień i TRACH… w Magdalenę! Jezus odwraca się i mówi: – Matko, jak ty mnie czasami denerwujesz…


Offline Moyses

Odp: Dobry dowcip
« Odpowiedź #10 dnia: 16 Październik, 2019, 23:17 »
Przyleciały ufoludki na Ziemię. Znalazły krowę na łące przy stawie, która piła wodę. Nie wiedziały co to za ustrojstwo (ta cała krowa).
Więc jeden jej głowę zanurza w stawie, a drugi bawi się ogonem. Nagle krowa robi placka z pod ogona. I ten tylny krzyczy do tego przedniego: 'podnieś jej głowę wyżej, bo już mułem zaciąga'.


Offline PoProstuJa

Odp: Dobry dowcip
« Odpowiedź #11 dnia: 17 Październik, 2019, 21:25 »
Nad jeziorem, policja zatrzymała mężczyznę niosącego siatkę z rybami.
Zapytali mężczyznę o kartę wędkarską, i stwierdzili, że na tym akwenie nie można łowić ryb.
Mężczyzna poinformował policjantów, że to są jego prywatne ryby, z którymi przychodzi tutaj, by sobie popływały, po czym woła je i ryby wracają do siatki.
Policjanci nie uwierzyli...
Mężczyzna zaproponował, że im pokaże, że ryby są oswojone i wracają do siatki.
Policjanci zażądali by im pokazał.
Mężczyzna wypuścił ryby.
Jeden z policjantów powiedział;
- PAN ZAWOŁA TE RYBY!
- PANIE POLICJANCIE, JAKIE RYBY???


Offline Agnesja

Odp: Dobry dowcip
« Odpowiedź #12 dnia: 17 Październik, 2019, 22:44 »
Felcia z Wiciem idą przez miasto no i Felcia patrzy na jedno z witryny a tam takie ładne majtusie wiszą.
Wiciek patrzy to roz na Felcie, to roz na majtusie i mówi:
Czyśty zgłupiała do reszty takie małe majtusie na taki wielki kombajn!
Felcia se zapamiętała co jej pedzioł.
Przyszła noc, a Wićka wzięło na amory , może byśmy się pokochali? -pyta
Felcia mówi, czyśty do reszty zgłupioł , to ja mam cały kombajn uruchamiać dla jednego marnego kłoska!
Aby oszukać kobietę, potrzebny był wąż, ale aby oszukać mężczyznę, wystarczyła kobieta.
                              Św. Ambroży


Offline Tazła

  • Mistrzyni Ciętej Riposty
  • Wiadomości: 3 346
  • Polubień: 12211
  • Nigdy nie marzyłam o sukcesie. Pracowałam na niego
Odp: Dobry dowcip
« Odpowiedź #13 dnia: 18 Październik, 2019, 13:51 »

Jedzie kobieta taryfą, na koniec kursu okazuje się, że zapomniała portfela i nie ma czym zapłacić. Taksówkarz gdy to usłyszał, zawraca i wiezie ją za miasto.
Zatrzymuje się w ustronnym miejscu, przy zielonej łące.
Kierowca otwiera bagażnik, wyjmuje koc, rozkłada na trawie.
Kobieta mówi:
- Ja panu na pewno zapłacę, niech mi pan nie robi krzywdy, mam męża i małe dzieci. Szlocha przerażona...
- A ja czterdzieści królików, rwij trawę! Odpowiada taksówkarz.
Szukam osób wątpiących w słuszność organizacji z okolic Wyszkowa ( mazowieckie).


Offline Estera

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 5 916
  • Polubień: 13775
  • Wiara, to nie łatwowierność.
Odp: Dobry dowcip
« Odpowiedź #14 dnia: 19 Październik, 2019, 15:30 »
   Spotykają się dwie staruszki i jedna drugiej pyta.
   - A Ty, którego wolisz? Parkinsona czy Alzheimera?
   Na to druga odpowiada.
   - Parkinsona! Wolę trochę rozlać, niż zupełnie zapomnieć, gdzie odstawiłam butelkę :))
Zachęcam do czytania, warto ... https://jedrusiowy.wordpress.com
Tego bloga również skarbnica wiedzy ... https://komitetsadowniczy.blogspot.com