Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Strażnica kwiecień 2020 - Atak z Północy  (Przeczytany 1389 razy)

Offline NNN

Odp: Strażnica kwiecień 2020 - Atak z Północy
« Odpowiedź #15 dnia: 23 Styczeń, 2020, 21:30 »
[quote
 s. 21:
"Zrównoważony pogląd na rolę Jezusa"

Na początku Badacze Pisma Świętego pozwolili — podobnie jak wyznawcy chrześcijaństwa — żeby miłość do Jezusa przyćmiła ich miłość do Jehowy. Ale od roku 1919 zaczęli dostrzegać, że więź z Jehową powinna być dla nich najważniejsza. Dzisiaj dobrze rozumiemy, że miłość do Jezusa jest kluczowa dla nawiązania bliskich relacji z Jehową. Musimy unikać skrajności i nie przywiązywać do miłości do Jezusa ani zbyt dużej, ani zbyt małej wagi (Jana 16:27)."

       Mój komentarz do tego nowego światełka:

       Jest to odpowiedź Ciała Kierowniczego dla osób odchodzących z organizacji  i deklarujących całkowitą wiarę i oddanie w Jezusa i Jezusowi.  CK pokazuje w ten sposób pośrednio, że dla niego odchodzenie tych wiernych wierzących w Jezusa a nie w Jehowę stało się dużym problemem i w ten sposób właśnie ten problem rozwiązuje. Według niego tego rodzaju wiara w Jezusa to skrajność, a po tym wyjaśnieniu głosiciel ma tego unikać. Będzie to teraz podstawa do wykluczania przez komitety sądownicze, które to gremium już nie musi pytać chrześcijanina, czy uznaje pozycję niewolnika, ale wykluczy go za niezrównoważony pogląd na Jezusa Chrystusa.
 
      W ten sposób myślą, że rozwiązali problem z odejściami w imię Jezusa. Oczywiście, jak zawsze nie uwzględnili całego Nowego Przymierza w kontekście którego Jezus odgrywa kluczową rolę w zbawieniu ludzkości. Dlatego posłużyli się tylko jednym wersetem, nie wskazując na inne, które stoją w zdecydowanej sprzeczności wobec ich domniemanych tez. Czy po pewnym czasie CK zorientuje się, że nie uwzględniło kontekstu, jak  w przypadku 'ataku z północy' ? W tamtym przypadku sami się przyznają, że:

"Jeśli skupimy się tylko na jednym aspekcie, a z ignorujemy resztę, możemy dojść do mylnych wniosków ... . Jednak kiedy rozważymy to proroctwo razem z jego kontekstem, okaże się, że należy je rozumieć inaczej."

      Kto Ciału Kierowniczemu bronił kiedykolwiek wcześniej uwzględniać kontekst i skupiać się na całości, gdy ustanawiało poprzedni  kanon wiary w temacie 'ataku z północy'?

Nietrudno też zauważyć, że CK krytykuje Badaczy z czasów Russella, a powołuje się na zmiany jakie wprowadził od 1919 roku Rutherford. Tymczasem do niedawna na drugiej stronie Strażnicy ciągle pisali, że Świadkowie Jehowy wydają Strażnicę od 1879 roku, ale Strażnice z tamtego okresu przecież zwiastowały obecność Chrystusa ( patrz na okładkę), a dzisiejsza zwiastuje królestwo Jehowy. Jeżeli więc to Świadkowie wydają Strażnicę od 1897 roku, to tym właśnie Świadkom Jehowy, a nie Badaczom Pisma Świętego miłość do Jezusa przyćmiła ich miłość do Jehowy!


     A może było tak, że u Świadków po śmierci Russella doszło do odstępstwa i zamienili oni miłość Chrystusową , w imieniu którego miało się zginać każde kolano, na miłość do Jehowy, aby  nie być naśladowcami Jezusa , a bronić swojej nowej nazwy, która tylko podkreślała i pieczętowała później to odstępstwo od prawowiernej wiary?   
« Ostatnia zmiana: 23 Styczeń, 2020, 21:34 wysłana przez NNN »


Offline NNN

Odp: Strażnica kwiecień 2020 - Atak z Północy
« Odpowiedź #16 dnia: 25 Styczeń, 2020, 22:35 »
     
"Na początku Badacze Pisma Świętego pozwolili - podobnie jak wyznawcy chrześcijaństwa -  żeby miłość do Jezusa przyćmiła ich miłość do Jehowy." (Strażnica z kwietnia 2020 r.)

 
   Zacytowałem jeszcze raz te słowa, bowiem nasunęły mi się  kolejne spostrzeżenia. Otóż dzisiejsze CK używa tutaj tego podkreślonego w tekście wyżej wyrażenia, tak jakby Badaczy nie zaliczało do chrześcijaństwa. Ci co wierzyli w Chrystusa nie byli chrześcijanami, Ciekawe co?  Mało tego, sugeruje także, że CK nie zalicza swoich świadków Jehowy do chrześcijaństwa. A w Polsce na każdym liście kierowanym do zborów Świadków Jehowy z Nadarzyna w czołówce widnieje jak wół: "Chrześcijański Zbór Świadków Jehowy".  Tu podkreślają swoją bytność w chrześcijaństwie, a tam sugerując jego błąd, umywają ręce jak Piłat, dystansując się od niego (od chrześcijaństwa oczywiście).

I wygląda na to, że Badacze od roku 1919 będąc formowani przez Rutherforda na świadków Jehowy, skorygowali swój błąd co do swoich  relacji Jezus - Jehowa, a chrześcijaństwo aż do dzisiaj tego nie zrobiło. Ciekawe jednak jest to, że nikogo z chrześcijan miłość do Jezusa w sposób naturalny nie doprowadziła do Jehowy. A wszystkie ścieżki świadkowe prowadzą do Jehowy! Jak oni to robią?!

 Tymczasem mówi się przecież, że "wszystkie drogi prowadzą do Rzymu"! ???   Natomiast świadkowi, jak myśli o Jezusie ma się w mózgu otworzyć szufladka z Jehową! Takie klik! - i zaraz po tym wrrrr... ! Bodziec i bezrefleksyjna  i automatyczna reakcja na niego. Jak z profesora socjologii społecznej i psychologii Roberta Cialdiniego, o którego odkryciach w dziedzinie socjologii i psychologii uczą się także studenci polscy.

  Świadkowie Jehowy poprzez nauki CK zaznaczają więc, że wszyscy się mylą co do roli Jezusa, tylko oni jedyni (garstka) i to już na początku swej drogi  (1919r.) obrali właściwy kierunek. Czy to jednak nie wynika z ich megalomanii? Na pewno tak. I jeszcze wynika to z uprawiania przez nich rasizmu religijnego: "Wszystko co złe znajduje się w innych religiach - wszystko co dobre to u nas".

   Podobno nawet ich Pismo Święte uczy, by samemu się nie chwalić, tylko czynić dobro i cierpliwie czekać, aż inni pochwalą.  Zdaje się, że wiedział już o tym Salomon.
« Ostatnia zmiana: 25 Styczeń, 2020, 22:45 wysłana przez NNN »


Offline Lemuel

  • Głosiciel
  • Wiadomości: 110
  • Polubień: 220
  • Idź za pasterzem, nie za stadem
Odp: Strażnica kwiecień 2020 - Atak z Północy
« Odpowiedź #17 dnia: 01 Luty, 2020, 16:31 »
Nie kupuję nowego światła. Szarańcza z Joela to nadal są Świadkowie Jehowy. Wskazuje na to kontekst:
   JOELA 2:20
"I będzie się nad nim unosił ohydny smród,
będzie rozchodził się odór
.
Bo dokonam wielkich rzeczy’."

 To proroctwo spełnia się na naszych oczach.
Dobrze rozkminia temat Winston:
https://youtu.be/UHW_XoWiL3g


Offline Roszada

Odp: Strażnica kwiecień 2020 - Atak z Północy
« Odpowiedź #18 dnia: 01 Luty, 2020, 17:59 »
Może to jakiś symboliczny "ohydny smród". ;)


Offline Lemuel

  • Głosiciel
  • Wiadomości: 110
  • Polubień: 220
  • Idź za pasterzem, nie za stadem
Odp: Strażnica kwiecień 2020 - Atak z Północy
« Odpowiedź #19 dnia: 01 Luty, 2020, 18:28 »
Może to jakiś symboliczny "ohydny smród". ;)
Komisje i rozprawy sądowe w sprawie pedofilii to pozaobrazowy, antytypiczny "ohydny smród",
Inaczej: większy smród ;)


Offline Roszada

Odp: Strażnica kwiecień 2020 - Atak z Północy
« Odpowiedź #20 dnia: 01 Luty, 2020, 18:55 »
Byłem ciekaw jak kiedyś ten smród komentowali, ale werset Jl 2:20 omijali i nie komentowali:  :)

*** dxs60-89 Joela ***
2:10    si 174-5; w62/14 8
2:11    si 175; w62/14 2, 8
2:12    w73/13 14
2:13    w73/13 14; w61/9 5
2:17    w82/8 8; w62/14 3
2:21    w60/4 7
2:22    w60/4 7
2:23    w60/4 7
2:24    w60/4 7
« Ostatnia zmiana: 01 Luty, 2020, 19:41 wysłana przez Roszada »