Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Moris żebra  (Przeczytany 3884 razy)

Offline Sinéad

Odp: Moris żebra
« Odpowiedź #15 dnia: 07 Wrzesień, 2021, 19:18 »
No to poszedł na całość 😡
2018 - p.i.m.o.


Offline NieZnaPrawdy

Odp: Moris żebra
« Odpowiedź #16 dnia: 07 Wrzesień, 2021, 19:30 »
Jak oni lubują się w odniesieniach do Pism Hebrajskich. To KIEDY wprowadzą Dziesięcinę ???
A jak rozliczyć pracę na czarno?Pytam,bo spore grono pionierów tak pracuje.

Jak to jak?
Pracujesz na czarno znaczy nie płacisz ZUS i podatków,czyli to jest twój niesprawiedliwy zysk i właśnie równowartość tej kwoty powinieneś wrzucić do skrzynki. ;)

A tak poważniej to ciekawe skąd ten brak kasy, procesy czy przeinwestowanie?
Jak się za bardzo rozpędzili z inwestycjami to może Morris powinien zacytować Jezusa w sprawie
obliczenia kosztów przed wybudowaniem domu.
« Ostatnia zmiana: 07 Wrzesień, 2021, 19:34 wysłana przez NieZnaPrawdy »


Offline Gandalf Szary

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 2 497
  • Polubień: 4418
  • Najbardziej boję się fanatyków.
Odp: Moris żebra
« Odpowiedź #17 dnia: 07 Wrzesień, 2021, 21:01 »
Naprawdę nie wiem dlaczego takie emocje wzbudza ten film. W zborze wielokrotnie były potrzeby zboru na temat datków, to samo na zgromadzeniach obwodowych czy też okręgowych. Ten temat regularnie pojawia się w różnych punktach, publikacjach.
Spokojnie bracia w odstępstwie, spokojnie. Nie ma się czym podniecać ;)

Dla przykładu - czy jesteś szczodry ( od 1. 30 minuty do 6 minuty). Czy nie uchodzisz w zborze za skąpca ? Nooo musisz być szczodry jak Jezus i Jehowa. Oni dawali obficie!! - https://www.jw.org/pl/biblioteka/materialy-wideo/#pl/mediaitems/StudioMonthlyPrograms/pub-jwb_201508_1_VIDEO

A tu proszę bardzo jak skromnie żyje Ciało Kierownicze - https://www.jw.org/pl/biblioteka/ksi%C4%85%C5%BCki/%C5%9Awiadkowie-Jehowy-zjednoczeni-w-spe%C5%82nianiu-woli-Bo%C5%BCej-na-ca%C5%82ym-%C5%9Bwiecie/Wsparcie-finansowe-przez-dobrowolne-datki/

Bóg miłuje dawcę rozradowanego 2 kor 9:7 -
https://www.jw.org/pl/biblioteka/czasopisma/wp20090801/Jak-wysokie-datki-powinienem-sk%C5%82ada%C4%87-na-cele-religijne/

Jeżeli nie umiecie składać ofiary z banknotów to tutaj jest krótki materiał instruktarzowy - https://www.jw.org/pl/biblioteka/program-zebran-swiadkow-jehowy/listopad-2019-mwb/program-zebrania-25listopada-5grudnia/jehowa-kocha-radosnego-dawce/

Jednym słowem dawajcie, a będzie Wam dane. Łukasza 6:38 ;D ;D ;D Dla CK w życiu doczesnym, a dla nas w raju po armagedonie.
„Nikt nie jest tak bardzo zniewolony jak ktoś, kto czuje się wolnym, podczas gdy w rzeczywistości nim nie jest”.

Johann Wolfgang Gothe,


Offline sawaszi

Odp: Moris żebra
« Odpowiedź #18 dnia: 07 Wrzesień, 2021, 21:23 »
Niech się to zakłamane gremium "8 wspaniałych" trzyma z daleka od kościołów chrześcijaństwa!!! To jest żenujące jak nieprawdziwe pogłoski i utarte slogany rozpowszechnia dowództwo tej destrukcyjnej sekty....


To prawda - Moris i całe CK przeliczyło się z kosztami budowania org. przez wolontariat w kształcie pozyskanych "ze świata" - za bajeczki pisane w Strażnicach  ::)
Ech co za sekta co teraz nawet na wiski żebra ?
Otóż znam lepsze sekty , co mają większe wspomożenie wiernych i nie sprzedają swoich sal nabożeństw np. ; Syntioiści na bogato teraz sie trzymają - bo zapewnie mają błogosławieństwo od samego "ufo"  ;)
« Ostatnia zmiana: 07 Wrzesień, 2021, 21:32 wysłana przez sawaszi »


Offline NieZnaPrawdy

Odp: Moris żebra
« Odpowiedź #19 dnia: 07 Wrzesień, 2021, 23:14 »
Ciekawie omówiony temat jest tu. Co prawda mówiono tylko ostatni list z rezolucją, bo brodcastingu jeszcze nie było.
https://m.youtube.com/watch?v=N8U1hymq8To

Na podstawie tekstów własnych Strażnicy jest wniosek końcowy, że org utraciła Boże wsparcie.


Beroean Pickets - lubię ten kanał, przyjemnie się tego pana słucha i zawsze jest bardzo rzeczowy.

Właśnie się zastanawiałem nad tym brakiem kasy.
On wylicza widoczne cięcia budżetowe jakie poczyniła organizacja mimo których nadal im brakuje kasy.

To co zapamiętałem lub przyszło mi do głowy
 -Sprzedaż sal zamiast budowy
 -zajęcie zborowych kont na cele remontowe
 -ciecia w ilości stron strażnicy, cięcia w ilości numerów "Przebudźcie się",
 -ogólne odejście od druku
 -zmniejszenie personelu w domach Betel
 -sprzedaż siedziby w prestiżowej lokalizacji i wybudowanie kompleksu tańszego w utrzymaniu

Ktoś może uzupełnić tę listę?




Offline NNN

Odp: Moris żebra
« Odpowiedź #20 dnia: 07 Wrzesień, 2021, 23:23 »
Czy org doprasza się czy błaga o pieniądze?
Nie.
Org mówi starszym, żeby przedstawili rezolucję zborowi. To zbór decyduje czy rezolucja przejdzie czy nie. Zawsze można rezolucje odrzucić  8-)
"...Zawsze można rezolucję odrzucić", ale jak myślisz Technolog, dlaczego nigdy nie jest odrzucana? I nie mam tutaj na myśli tylko głosicieli, ale przede wszystkim starszych. To oni mogą już w "pierwszej instancji" całkowicie odrzucić propozycje z Nadarzyna. Dlaczego tego nie robią nigdy? Bo to byłoby odczytane jako bunt! A gdyby głosiciele w głosowaniu odrzucili większością głosów? Byłoby takie same trzęsienie ziemi. Starszym też by się oberwało. Ty sobie Technolog nie wyobrażasz co mówisz.

  Trzeba wiedzieć, że rezolucje to namiastka dobrowolności. To tapetowanie sprawy, maska, pod którą schowana jest manipulacja i psychomanipulacja. To udawanie przed opinią społeczną. To udawanie, że zbór ma coś do powiedzenia, to danie głosicielowi poczucia, że wybrał sam. W rzeczywistości to pole działania nie jest wolne od potężnych presji jakie działają na wielu płaszczyznach. Nadarzyn jest pod presją CK, NO i starsi pod presją biura oddziału, a głosiciel pod wszystkimi tymi presjami. Działa tutaj także presja autorytetów.  Działa psychomanipulacja, którą stosuje się w brudcastingach i innych przemówieniach, o której mówi ten wątek. Te slogany: "Jehowie się nie podoba, gdy przychodzimy z pustymi rękami", "nawet jeśli jesteśmy biedni powinniśmy składać datki"  są przecież kierowane do osób dawno z manipulowanych, w których wytwarza się zażenowanie i wstyd jak nie mogą dawać. Dawanie przecież postawiono na równi z mocną wiarą. Jehowa nam zlewa błogosławieństwa, a wiec nam daje, więc i my  bądźmy Mu wdzięczni. Jak tu więc nie dawać ? Pamiętajmy, że dajemy Jehowie, ale biorą ci z CK.

 To jest żebractwo! To jest wymuszanie kasy! Technologu! To jest właśnie dopraszanie się i błaganie o pieniądze. Najprawdopodobniej jednak covid uszczuplił zawartość kiesy. A co się w organizacji robi jak coś jest nie tak? Wygłasza się przemówienie owijając wełnę w bawełnę. To nie jest wyciąganie od biednych i od dzieci reszty rodzinnego grosza? Już widać, że jesteśmy zmanipulowani, bo uwiodła nas kwiecista mowa, grzeczna, ubrana w wiele frazesów schowanych za Jehową i wiarą.

Jeszcze chodzi o to, że zbór to niewielka społeczność, tam wielu zna wielu. Bracia wiedzą o sobie dużo, a starsi o nich wszystkich jeszcze więcej. Starsi wiedzą, gdzie głosiciele pracują i ile zarabiają, a często to oni są ich pracodawcami. Jak w takich warunkach może wyglądać polecenie do starszych, że mają przed rezolucją usiąść sami i "zbadać możliwości zboru"? Może mi Technolog wyjaśnisz na czym takie badanie możliwości finansowych  zboru polega? Czy mogą się starsi obyć bez oceny możliwości poszczególnych głosicieli? I to jest robione w tajemnicy przed głosicielami. Nie jest to nadużycie? A gdzie RODO?

Już samo to pokazuje, że głosiciele są w rękach manipulantów. To starsi decydują o takiej czy innej kwocie, ale głosiciele nie mają nic do powiedzenia. Wcześniej nie ma żadnej dyskusji wśród całego zboru, nie ma narad, obrad, wreszcie modlitw wspólnych i osobno. Robi się to za ich plecami.

List z 29 marca 2014  Do wszystkich zborów. Dotyczy zmian w finansowaniu budowy Sal Królestwa i Sal Zgromadzeń na całym świecie.

PS do grona starszych:

"Starsi w zborach... powinni przeprowadzić anonimową analizę finansową możliwości wszystkich głosicieli, aby ustalić kwotę do nowej rezolucji. Można rozdać głosicielom kartki papieru i poprosić, ich o to, by anonimowo wpisali na nich, ile pieniędzy mogą każdego miesiąca przeznaczyć na wydatki zboru, w tym na wsparcie ogólnoświatowej budowy SK i S Zgrom. Podczas przeprowadzania takiej analizy, pomocne może się okazać poinformowanie zboru o przeciętnych miesięcznych kosztach ponoszonych przez zbór".

Po co mi wiedzieć o wydatkach zboru, jak ja mam zastanowić się nad moimi możliwościami? No chyba po to, żeby nade mną zawisła kolejna presja.

Jak się tak lepiej przyjrzałem tym sloganom, to wychodzi mi, że oni jednak nie proszą o kasę i nie błagają. Do tego się jeszcze nie zniżyli. Oni wydzierają swoim współbraciom ciężko zarobione często pieniądze strasząc ich brakiem błogosławieństwa od Jehowy, słabą wiarą, i tym, że nie kochają ani Jezusa ani Jehowy jak nie dają. A nawet straszą: " Żeby się nie okazało, że w kwestii datków przychodzimy z pustymi rękami" albo "składamy regularne datki". Wy składacie regularnie, bo dajecie to co wam zbywa. To składajcie!   
A gdzie to symboliczne co łaska?   


« Ostatnia zmiana: 08 Wrzesień, 2021, 00:04 wysłana przez NNN »
Nie walczę z organizacją, ja się przed nią bronię, jestem jej ofiarą!


Offline Estera

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 6 575
  • Polubień: 15683
  • Przeszłości nie zmienię, dziś i jutro jest moje :)
Odp: Moris żebra
« Odpowiedź #21 dnia: 08 Wrzesień, 2021, 01:30 »
"Starsi w zborach... powinni przeprowadzić anonimową analizę finansową możliwości wszystkich głosicieli, aby ustalić kwotę do nowej rezolucji.
Można rozdać głosicielom kartki papieru i poprosić, ich o to, by anonimowo wpisali na nich, ile pieniędzy mogą każdego miesiąca przeznaczyć na wydatki zboru (...)
Podczas przeprowadzania takiej analizy, pomocne może się okazać poinformowanie zboru o przeciętnych miesięcznych kosztach ponoszonych przez zbór".

   Nie wiem jak Wy?!
   Ale jeśli chodzi o mnie.
   Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że ostatnio bardzo często to są tylko u nich dwa tematy na tapecie.
   Na przemian się przeplatające pomiędzy przemówieniami o raju, armagedonie, bliskim końcu.
   Takie dwa gorące kartofle przerzucane z ręki do ręki.

                                                 Jak unikać odstępców?
                                                 Jak ciągle dawać kasę?


   Wyśmiewano się, wręcz szydzono z tego, że księża KK mają nałożony podatek na każdego swojego parafianina.
   Że prowadzą swoje kartoteki, w których skrupulatnie są odnotowywane wpłacane kwoty przez rodziny na terenie parafii.
   Czym różni się rezolucja zborowa, w której mówi się otwarcie, jaka kwota ma przypadać na czynnego głosiciela?
   Żeby ustalić kwotę haraczu, jaki musi być zapłacony przez zbór co miesiąc do BO?
   Musi być zapłacony i koniec!!!
   A starsi muszą to jakoś wyegzekwować na członkach zboru.
   Najczęściej jakimś przemówionkiem wpędzającym w wielkie poczucie winy.
   Że nie dzielisz się swoimi poborami, a stać Cię na dobre perfumy, samochód czy wczasy z rodziną.

   Nie widzę żadnej różnicy, tym samym śj zjechali w tym momencie do poziomu KK.
   A więc czym są, według ich własnej definicji?
   Bardzo ciekawe zagadnienie, wytłumaczone świetnie przez Eric'a Wilsona.
   https://www.youtube.com/watch?app=desktop&v=N8U1hymq8To   
   Pamiętam czasy, kiedy nie było ... żadnych ... rezolucji w zborach i zbór funkcjonował.
   I nadzorcy podróżujący nie umierali z głodu.
   I sale były budowane.
   Ale to już dawno miniony czas.
   A teraz?
   Co to się porobiło?
  "Panie Premierze, jak żyć? Jak żyć?"
    ;D ;D
Nie walczę z organizacją, ja się przed nią bronię, jestem jej ofiarą!
https://komitetsadowniczy.blogspot.com


Offline Technolog

Odp: Moris żebra
« Odpowiedź #22 dnia: 08 Wrzesień, 2021, 06:13 »
Czy org doprasza się czy błaga o pieniądze?
Nie.
Org mówi starszym, żeby przedstawili rezolucję zborowi. To zbór decyduje czy rezolucja przejdzie czy nie. Zawsze można rezolucje odrzucić  8-)
Ty sobie Technolog nie wyobrażasz co mówisz.
Wyobrażam sobie co mówię. To był oczywiście żart i nie trzeba go tłumaczyć. No, ale mnie do tego zmuszasz, więc tłumaczę.
Sytuacja teoretycznie możliwa do zaistnienia, dopuszczalna przez dziurawe wewnętrzne prawo związku. Żart tak śmieszny, że aż straszny jak pomyśli się o skutkach dla starszych gdyby udało się odrzucić rezolucję składki na CK, to wieść ta rozniosłaby się lotem błyskawicy i do Nadarzyna pocztą pantoflową doszłoby szybciej niż wykryliby brak przelewu w następnym miesiącu.

Co więcej, w znajomym mi zborze w tym roku rezolucji nie było. Dlaczego? Dlatego, że starsi uznali, że kwota się nie zmieniła w porównaniu do zeszłego roku więc nowej rezolucji nie trzeba. Tak to było przedstawione przy odczytywaniu listu.
« Ostatnia zmiana: 08 Wrzesień, 2021, 06:27 wysłana przez Technolog »


Offline Blue

Odp: Moris żebra
« Odpowiedź #23 dnia: 08 Wrzesień, 2021, 16:20 »
Morris mówi, że nie nagabują o pieniądze tak jak inne religie chrześcijaństwa. Jednak zaraz potem mówi, że Bóg Jehowa byłby niezadowolony, jeśli nic byśmy mu nie dawali (czyli nie dawali niczego organizacji). W ten sposób oczywiście nagabuje o pieniądze jednocześnie tego nie robiąc, bo przecież zrzuca odpowiedzialność na Boga.

Czym to się jednak różni od tego, co robi wiele "fałszywych" religii? Przecież nie jedna z nich mówi, że to ich Bóg chce abyś dawał im pieniądze, nie oni sami.

Gdzie jest różnica?


Offline Gandalf Szary

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 2 497
  • Polubień: 4418
  • Najbardziej boję się fanatyków.
Odp: Moris żebra
« Odpowiedź #24 dnia: 08 Wrzesień, 2021, 18:46 »
Morris mówi, że nie nagabują o pieniądze tak jak inne religie chrześcijaństwa. Jednak zaraz potem mówi, że Bóg Jehowa byłby niezadowolony, jeśli nic byśmy mu nie dawali (czyli nie dawali niczego organizacji). W ten sposób oczywiście nagabuje o pieniądze jednocześnie tego nie robiąc, bo przecież zrzuca odpowiedzialność na Boga.

Czym to się jednak różni od tego, co robi wiele "fałszywych" religii? Przecież nie jedna z nich mówi, że to ich Bóg chce abyś dawał im pieniądze, nie oni sami.

Gdzie jest różnica?
[/b][/size]

Nie ma nigdzie różnicy. Każda religia w jakiś sposób musi się utrzymywać i pozyskiwać dobra. Są gorsze organizacje od ŚJ, gdzie ludzi zmuszają do prostytucji, żebractwa, kradzieży lub pracy na rzecz kościoła po 20 godzin dziennie. Wystarczy przeczytać książkę ,,Psychomanipulacja w sektach" Stephena Hassana.
„Nikt nie jest tak bardzo zniewolony jak ktoś, kto czuje się wolnym, podczas gdy w rzeczywistości nim nie jest”.

Johann Wolfgang Gothe,


Offline NNN

Odp: Moris żebra
« Odpowiedź #25 dnia: 08 Wrzesień, 2021, 20:33 »


Nie ma nigdzie różnicy. Każda religia w jakiś sposób musi się utrzymywać i pozyskiwać dobra. Są gorsze organizacje od ŚJ, gdzie ludzi zmuszają do prostytucji, żebractwa, kradzieży lub pracy na rzecz kościoła po 20 godzin dziennie. Wystarczy przeczytać książkę ,,Psychomanipulacja w sektach" Stephena Hassana.

- Owszem, każda religia w jakiś sposób utrzymuje się pozyskując mamonę i inne dobra, ale nie każda utrzymuje się kosztem dobrostanu swych wiernych. Przywódcy powinni nawet bardzo dbać o dobrostan wiernych, nie mniej, jak dbają o swoje psy, bowiem przecież to są "owce Pana" lub "trzoda owiec".

 Ale tamci, to "religia fałszywa", nieprawdaż? A tutaj mamy do czynienia z tą prawdziwą, a nawet najprawdziwszą z prawdziwych.

- A na ucho Ci powiem Gandalfie, nie mów, że są gorsze religie, bo wystraszysz nam PIMO-wców i oni będą się bać opuszczać organizację. No bo gdzie pójdą? Jak reszta jeszcze gorsza?  :-\

"Często ludzie w sektach destrukcyjnych żyją poniżej swoich możliwości, ich status finansowy jest niższy, niż ich zdolność do osiągnięcia wyższego pułapu. Dlaczego? Często dlatego, że "koniec jest blisko i nie należy pokładać nadziei w dobrach materialnych tego złego świata". W takich warunkach łatwiej swoje przychody oddaje się sekcie, która takich zachowań uczy. (...) Sekty namawiają do gromadzenia 'skarbów w niebie' (może dlatego, że najwyżsi przywódcy sekt idą do nieba, a ci biedacy pozostaną na ziemi). Jednak zanim to nastąpi, prawdziwe skarby trafiają do rąk pazernych przywódców, a ich status materialny dzięki temu staje się wyższy, ponad przeciętny, bez  zbytniego wysiłku."

Moje opracowanie materiału ze stron www.rorij.pl
« Ostatnia zmiana: 08 Wrzesień, 2021, 20:36 wysłana przez NNN »
Nie walczę z organizacją, ja się przed nią bronię, jestem jej ofiarą!


Offline sawaszi

Odp: Moris żebra
« Odpowiedź #26 dnia: 08 Wrzesień, 2021, 20:52 »
Morris mówi, że nie nagabują o pieniądze tak jak inne religie chrześcijaństwa. Jednak zaraz potem mówi, że Bóg Jehowa byłby niezadowolony, jeśli nic byśmy mu nie dawali (czyli nie dawali niczego organizacji). W ten sposób oczywiście nagabuje o pieniądze jednocześnie tego nie robiąc, bo przecież zrzuca odpowiedzialność na Boga.

Czym to się jednak różni od tego, co robi wiele "fałszywych" religii? Przecież nie jedna z nich mówi, że to ich Bóg chce abyś dawał im pieniądze, nie oni sami.

Gdzie jest różnica?

 
Oto jest proste jak drut w kieszeni  ;)
Religianci zawsze żyli z datków , podatków , dziesięcin itp. im zawsze i słusznie należne - od wiernych im i na chwałę i pochybel  :P
Zaiste powiadam wam ; ten system jest ułomny i potrzebuje interwencji  z "nieba" :)


Offline Siedemtwarzy

Odp: Moris żebra
« Odpowiedź #27 dnia: 08 Wrzesień, 2021, 21:16 »
Kasa musi się zgadzać. Jednak nie nazwałbym obecnej sytuacji, jako ciężkiej dla finansów orga. Pandemia trochę im uszczupliła wpływy, ale trend cięcia wydatków jest już od dobrych 10-12 lat nam znany. To efekt dostępu do danych bez cenzury jaki ma wierchuszka. Kiedy my coś nie śmiało mówiliśmy o spadku, oni mieli twarde dane i rozpoczęli etap cięcia wydatków i spieniężenia majątku. Wyrzucili ponad połowę betelczyków, praktycznie zlikwidowali specjalnych, a misjonarze zamiast biegać po wioskach w dżunglach, mają głosić w miastach. Sprzedali mnóstwo sal, zmniejszyli produkcję literatury o 92 procent. Wdrożyli zlecenie stałe płatności, które jest popularne wśród starszej części zboru. Biznesowo zrobione perfekcyjnie. Trochę ich procesy i ugody kosztowały, ale to jest nie dużo w porównaniu z regularnymi wpływami... Więc jak dla mnie Morris zwyczajnie stosuje socjotechnikę aby jeszcze bardziej wydusić z głosicieli kasę. Na was to nie działa, ale na tych w środku jak najbardziej.. kasa kasa i jeszcze raz kasa


Offline sawaszi

Odp: Moris żebra
« Odpowiedź #28 dnia: 08 Wrzesień, 2021, 21:40 »
Oj tak - jak powiadają politycy ; jak nie wiadomo o co chodzi ? , to wiadomo , że chodzi o pieniądze dla nas z podatków waszych za naszą ciężką prace logistyczną  :D
A religianci też pragną mamony (za pasterstwo) i posługę społeczną
No i jak tu zadowolić wszystkich ? i podatników jeszcze docisnąć  :o


Offline janeczek

Odp: Moris żebra
« Odpowiedź #29 dnia: 09 Wrzesień, 2021, 00:47 »
Dokładnie tego wysłuchałem także po angielsku bełkocze zacina się, ja obstawiam że napity albo mocny kac.
Według mnie musi być bardzo słabo z kasą skoro taki kawałek partacki wypuścili, można to zrobić w sposób niewidoczny wyznaczyć cele potrzeby teokratyczne.
Z kongresem też słabo im poszło drący ryja Spane napadli nas nie słuchajcie nic, do dorosłych tak się nie mówi bez samokrytyki nie da się żyć.
Ciągle Abraham widać że nikt tego nie koordynował jak brak to bełkot wychodzi, obraziliwy przykład szczenięta i dzieci widać brak kogoś kto za to odpowiadał żywioł, Końcówka z gumowym ryjem to też obciach obrażał tych co w śmietnikach jedzenia szukają to jacyś ekolodzy taki ruch, ogólnie darł ryja bez sęsu.
W przypadku Moriska to co wyłuskałem że zamawiają materiały i nie ma czym zapłacić w sumie to 8 z hakiem miliona owieczek to mało widząc że tam i Afryka. Hollywood się popapraniom zamarzył to worek bez dna
Wiem jak u mnie jest z kasą co miesiąc ze sprawozdania jest ok 3,5 tysiąca znam dochody tyle o ile samochody domy wakacje, to nie jest dużo bez problemy mogło by być 2,5 razy tyle.
Ja wiem dlaczego tylko tyle a pewnie i wy się domyślacie im nigdy nie starczy dość, jak z głoszeniem zawsze więcej.
Nie napisze jak nasi kombinują z dzieciakami w końcu szanuje zaradnych ludzie, odnoszę wrażenie że covid zatrzymał życie pozwolił zobaczyć więcej. Mi osobiście też nabrałem dystansu pandemia bezobjawowa takie zwykłe debilizmy.
Oby coś zostało z tego a dzisiaj dali ogłoszenie że regionalne nadal nie wiadomo czy będą na sali zgromadzeń, nie podjęli decyzji mają podać w przyszłość.
Chyba zdają sobie sprawę z procenta zaszczepionych u mnie max 40% tak z górką podaje dzieciaki 0%, oby Pan Jezus pobłogosławił modle się i szlak trafił korpo, realnie osłabił.