Leczenie COVID-19 osoczem ozdrowieńców

Zaczęty przez Efektmotyla, 14 Kwiecień, 2020, 09:09

Poprzedni wątek - Następny wątek

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Ekskluzywna Inkluzywność

#15
Cytat: Agnesja w 15 Kwiecień, 2020, 17:51
Przywódcy świadków zdają się być zaniepokojeni, że wśród pandemicznych wymiarów koronawirusa, niektórzy krytycznie chorzy członkowie kościoła mogą ulec pokusie przyjęcia leczenia plazmowego.

Zacznijmy od tego: kto ich w ogóle będzie pytał o zdanie? W chorych ładuje się leki i nie pyta czy się zgadzasz czy nie zgadzasz. W kwestii osocza nie powinno się robić różnicy, zresztą już sobie wyobrażam jak ktoś trafia na oddział kowidowy do izolatorni, lekarze zapierdalają wokół setek pacjentów walczących o każdy oddech, a będą się jeszcze spowiadać jakie terapie będą stosowane. Chyba że znowu zwycięży nadgorliwość i rozdawanie ulotek o krwi.

Ale ta epidemia to nie taka komfortowa sytuacja do manifestowania przekonań, że cały personel będzie w koło ciebie skakał. Domownicy siedzą na kwarantannie, chorego zabierają do przepełnionego szpitala z niedostatkami kadrowymi, a nierzadko jest w takim stanie, że nie ma nawet siły marudzić o jehowie.

Sebastian

swego czasu Jehowa pobłogosławił swój lud misjonarzami którzy jechali do krajów trzeciego świata gdzie wymagano szczepień (i "akurat" wtedy ukazało się nowe światło o szczepionkach)

teraz Jehowa pobłogosławił swój lud epidemią, która trwa i nie wiadomo kiedy zakończy się...

jak myślicie: czy przynajmniej _niektórzy_ słudzy obwodu lub słudzy strefy skuszą sie na ratowanie życia osoczem? Jeśli się skuszą, to być może Jehowa pobłogosławi swój lud nowym światłem na temat osocza...
Cytat: dziewiatkaSprawa świadków też się rozwiąże po ogłoszeniu pokoju i bezpieczeństwa przyjdzie nagła zagłada i świadka nie będzie spojrzysz na jego miejsce a tu normalny człowiek
:)

Janna

Dla mnie logika, że jakaś frakcja jest kwestią sumienia, ale cały składnik na przykład osocze już nie to totalna bzdura: było wyżej unaocznione, że aby skorzystać nawet z najmniejszego elementu krwi ktoś musi ją oddać ,, w całości" . W tej właśnie sytuacji znowu pojawia się podwójna, zakłamana moralność świadków: mała, niepozorna kradzież jest ok, ale już duża, rzucająca się w oczy - zdecydowanie nie. Mnóstwo ich nauk opiera się na takich wewnętrznych sprzecznościach.
Miłość warunkowa to nie jest miłość - to manipulacja.

Gostek


Noc_spokojna

#19
Dawno mnie tu nie było, witam więc tych co jeszcze mnie pamiętają (jeśli w ogóle tacy są) i tych co mnie nie znają. Aktualnie pracuję na oddziale "covdowym", i już mamy do czynienia z pacjentami SJ, którzy odmawiają leczenia osoczem ozdrowieńców. Czasami jest to jedyny środek, który utrzymuje przy życiu, i pozwala na powolny, acz skuteczny powrót do zdrowia. Być może mamy do czynienia z kolejnymi ofiarami "kwestii krwi"

Pozdrawiam cieplutko
Dosia

PS
Właśnie przeczytałam, że taki temat już istnieje, czy moderator może dołączyć tam mojego posta?

Nemo: Zrobione.
Nie jestem małostkowa, nikogo nie ignoruję, tak przyziemne demonstracje są mi obce ;D

NNN

#20
 Witam Cię Dosiu! Jestem z tych pamiętających.

Zdaje się, że lepiej jest od razu zgłosić to do modera, bo nie wiadomo czy przeczyta, a jeśli, to kiedy? Są to przeważnie bardziej zajęci ludzie.
Podzieliłaś się z nami bardzo ważną informacją. Monitoruj ją dalej i zdawaj relację.
Nie walczę z organizacją, ja się przed nią bronię, jestem jej ofiarą!
Droga jest mi moja wolność.

Trinity

też cie kochana pamiętam.
lubię wpatrywać się w twój awatar i wyobrażać
sobie noc spokojną gdzieś nad jeziorem.


Nemo

I ja Ciebie pamiętam. A co do osocza. Moja żona przyjęła dwie dawki jak ją dopadła ta zaraza. Super specyfik na to cholerstwo.
Niemądrym jest być zbyt pewnym własnej wiedzy. Zdrowo jest pamiętać, że najsilniejszy może osłabnąć, a najmądrzejszy się mylić.
Mahatma Gandhi

Matylda

Nemo, nu nu nu.
Ja piszę a tu że wątek zniknął. Oddawaj wątek.🤓

Pozdrawiam Nocka. Wiadomo że pamiętam.
Pozdrawiam

Mnie to tylko żal tych młodych co zostali w tym syfie wychowani i jeszcze nie wiedzą czy i jak się wydostać.
Na szczęście młodych covid tak nie poniewiera.
Pozostali nie wzbudzają mojego zrozumienia.

Mahershalalhashbaz

Cytat: Agnesja w 15 Kwiecień, 2020, 17:51

Chęć nieuczestniczenia w zakazie Świadków Jehowy na wszystkie ratujące życie zabiegi krwi skutkuje oznaczeniem "Disassociated" - co pociąga za sobą taką samą karę oszczerstwa jak disfellowshipping.

Dysasocjacja to termin wymyślony przez organizację Strażnica w celu ochrony religii przed odpowiedzialnością prawną i utratą statusu organizacji charytatywnej.

Zgodnie z tajnym podręcznikiem Starszego"Paście Trzodę Bożą",dysocjacja jest działaniem podjętym przez ochrzczoną osobę w zgromadzeniu, która nie chce już być jednym ze świadków Jehowy".

Disassociated = Odłączony. Czyli w myśl zasad ORGa kto przyjmie krew ten nie zostaje wykluczony tylko się sam odłącza. Nawet nie trzeba powoływać komitetu starszych i go sądzić, od razu wylatuje automatycznie.


nihilista

Sebastian

myślę że niedługo opublikowane zostanie "nowe światło" z furtką dla osocza

widzę dwa wyjścia - albo pozostałe główne frakcje będą nadal zabronione a osocze stanie sie dozwolone albo w ogóle jw.org zrezygnuje z zakazywania frakcji zostawiając zakaz pełnej krwi

wersety spokojnie sie znajdą, jak ciało kierownicze nie znajdzie to ja mogę im podać :)
Cytat: dziewiatkaSprawa świadków też się rozwiąże po ogłoszeniu pokoju i bezpieczeństwa przyjdzie nagła zagłada i świadka nie będzie spojrzysz na jego miejsce a tu normalny człowiek
:)

Sebastian

Cytat: Sebastian w 14 Luty, 2021, 16:15wersety spokojnie sie znajdą, jak ciało kierownicze nie znajdzie to ja mogę im podać :)
zagadka: jakimi wersetami można uzasadnić nie tylko zezwolenie na przyjmowanie osocza, ale nawet "konieczność" przyjmowania osocza?
Cytat: dziewiatkaSprawa świadków też się rozwiąże po ogłoszeniu pokoju i bezpieczeństwa przyjdzie nagła zagłada i świadka nie będzie spojrzysz na jego miejsce a tu normalny człowiek
:)