Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

donadams i 0 Gości przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Dyspozycje i pełnomocnictwo w sprawie opieki medycznej  (Przeczytany 356 razy)

Offline Światus

Dyspozycje i pełnomocnictwo w sprawie opieki medycznej
« dnia: 05 Listopad, 2026, 16:51 »
    W związku z tym, że Jehowa nie wypowiada się na temat składników krwi, konieczne było dopasowanie Dyspozycji do nowej nauki. W audycji mogliśmy usłyszeć, że wszystkie kwestie medyczne są kwestią sumienia. Jednak wytyczne w dokumencie idą po jedynej słusznej linii (np. punkt 1). Widać także "zainteresowanie sprawami innych" ze strony organizacji także w sprawach niedotyczących krwi (punkt 3).

    W załączniku dwie strony Dyspozycji.
« Ostatnia zmiana: 05 Listopad, 2026, 16:53 wysłana przez Światus »
Ale gdyby TEN niewolnik okazał się ZŁY...


Online donadams

Odp: Dyspozycje i pełnomocnictwo w sprawie opieki medycznej
« Odpowiedź #1 dnia: 05 Listopad, 2026, 18:46 »
Ile czasu ta prężna i dynamiczna organizacja potrzebowała na dostosowanie tych dwóch kartek do prawdy, która rozbłysła 18 września? Ponad miesiąc. Ale spokojnie - chodziło tylko o doczesne zdrowie i życie głosicieli, gdyby więc któremuś coś nie pykło w tym czasie, Jehowa miałby taryfę ulgową na zmartwychwstanie. W końcu dał swoim sługom luźny deadline na nowe dyspozycje :)
Chrystus umarł za nasze grzechy, został pogrzebany i trzeciego dnia zmartwychwstał - zgodnie z Pismem.


Offline crabotar

Odp: Dyspozycje i pełnomocnictwo w sprawie opieki medycznej
« Odpowiedź #2 dnia: Wczoraj o 00:23 »
Jaką wartość ma w polskich warunkach taka dyspozycja? Szczególnie jeśli pacjent jest nieprzytomny?


Online donadams

Odp: Dyspozycje i pełnomocnictwo w sprawie opieki medycznej
« Odpowiedź #3 dnia: Wczoraj o 07:45 »
Jest uznawane. Jest nawet orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 27 października 2005 r., III CK 155/05.

"Obowiązujące w Polsce unormowania dotyczące zgody pacjenta lub jej braku – mimo klimatu prawnego sprzyjającego uszanowaniu woli pacjenta – nie dotyczą bezpośrednio oświadczeń składanych pro futuro, choć podobne regulacje istnieją już w wielu krajach (Patiententestament, testament de vie, living will, advanced directives). Chodzi o przypadki oświadczeń woli pacjenta wyrażanych na wypadek utraty przytomności, polegających na określeniu przez pacjenta (tzw. pacjenta potencjalnego) woli dotyczącej postępowania lekarza wobec niego w sytuacjach leczniczych, które mogą zaistnieć w przyszłości. Niniejsza sprawa świadczy o tym, że oświadczenia takie składane są również w Polsce, co jest zrozumiałe także dlatego, iż nie sposób formułować jakiegokolwiek zakazu ich składania; z punktu widzenia prawa cywilnego są one klasycznymi oświadczeniami woli, materializującymi skorzystanie z przysługującego człowiekowi (pacjentowi) prawa wyboru (art. 60 i nast. k.c.)."

W tym samym orzeczeniu:

"Powszechnie, z powołaniem się na konstytucyjną gwarancję wolności, przyjmuje się, że oświadczenie Świadka Jehowy, będącego osobą pełnoletnią i zdolną w pełni do czynności prawnych, musi być respektowane, a lekarze powinni być przygotowani na stosowanie alternatywnych metod leczenia. Decyzja pacjenta może być – w ocenie lekarza – niesłuszna, niemniej zasada poszanowania jego woli, wpisana także w deontologię zawodu lekarza (np. art. 15 i 16 kodeksu etyki lekarskiej), nakazuje ją uszanować."

Z treścią orzeczenia można zapoznać się tutaj:

https://standardyprawa.pl/orzeczenie/11526
Chrystus umarł za nasze grzechy, został pogrzebany i trzeciego dnia zmartwychwstał - zgodnie z Pismem.


Offline cichybob

Odp: Dyspozycje i pełnomocnictwo w sprawie opieki medycznej
« Odpowiedź #4 dnia: Wczoraj o 18:13 »
A to już nie "żadnej krwi"? Te wszystkie breloczki trzeba do kosza wrzucić...
To jest kpina z tym ich światłem, a te dyspozycje to tylko "pro forma" w naszym kraju. "Pełnej krwi" nie dostaną, bo się takiej nie daje. Faryzejski przepis, który zabił setki osób od lat.


Online donadams

Odp: Dyspozycje i pełnomocnictwo w sprawie opieki medycznej
« Odpowiedź #5 dnia: Dzisiaj o 09:56 »
Ale oni tego nie wiedzą i nie chcą wiedzieć, więc te dyspozycje to rekwizyt na potrzeby wewnętrzne, by mogli mówić pomiędzy sobą "nic się nie zmieniło, zasady Jehowy są niezmienne".
Chrystus umarł za nasze grzechy, został pogrzebany i trzeciego dnia zmartwychwstał - zgodnie z Pismem.


Offline Światus

Odp: Dyspozycje i pełnomocnictwo w sprawie opieki medycznej
« Odpowiedź #6 dnia: Dzisiaj o 14:02 »
A to już nie "żadnej krwi"? Te wszystkie breloczki trzeba do kosza wrzucić...

    Wśród funfamentalistów wciąż będą aktualne.  :D
Jeszcze trochę i zaczną zachęcać do przyjmowania transfuzji...
Ale gdyby TEN niewolnik okazał się ZŁY...


Online donadams

Odp: Dyspozycje i pełnomocnictwo w sprawie opieki medycznej
« Odpowiedź #7 dnia: Dzisiaj o 18:08 »
Więc mówisz, że są tam ludzie, którzy mają własne zdanie i pomimo pozwolenia na nowe metody leczenia, przy ciągłym powtarzaniu mantry "nic się nie zmieniło", zostaną przy starych dyspozycjach?  :)

Odważna teza!
Chrystus umarł za nasze grzechy, został pogrzebany i trzeciego dnia zmartwychwstał - zgodnie z Pismem.


Offline Światus

Odp: Dyspozycje i pełnomocnictwo w sprawie opieki medycznej
« Odpowiedź #8 dnia: Dzisiaj o 19:32 »
    Członek CK mówił w Sprawozdaniu, że jedni mogą uznawać składniki inni nie i nie należy nikogo z tego powodu oceniać. To samo było w liście. Teraz to jest dobrowolne jak leczenie innych chorób.
    Ale uważam, że przy starym zrozumieniu mogą pozostać ci, którzy kogoś stracili z powodu odmowy transfuzji składników. Zwłaszcza, gdy było to dziecko, a decyzję podejmowali oni.
Ale gdyby TEN niewolnik okazał się ZŁY...


Online donadams

Odp: Dyspozycje i pełnomocnictwo w sprawie opieki medycznej
« Odpowiedź #9 dnia: Dzisiaj o 19:45 »
Tak, wyraźnie zaznaczono dobrowolność, nie ma co z tym dyskutować. Możesz mieć też rację, że ci, którzy stracili bliskich w wyniku odmowy leczenia opartego na krwi, mogą taką decyzję podjąć, ale nawet tu nie byłbym tego pewien.

Co do zasady, moja ocena ich postępowania jest taka, że są to ludzie od dawna uregulowani karą i jeśli groźba sankcji zostaje zdjęta, podejmują racjonalne decyzje mające na celu ratowanie życia. Uważam, że zdecydowana większość nawet nie mrugnie okiem i wypełni nowe dyspozycje. A pisząc "większość" mam na myśli 99,9% osób, co dawałoby jakieś 100 osób w kraju, które dyspozycji świadomie nie zmienią. Nie wierzę w to, że będą ryzykować życie gdy się tego od nich nie wymaga pod groźbą sankcji. Zwyczajnie w to nie wierzę.

To nie są ludzie wierzący, by ich podejrzewać o osobiste przekonania. Kto je ma, ten stamtąd odchodzi. Pozostali idą po najmniejszej dozwolonej linii oporu w takich kwestiach.
Chrystus umarł za nasze grzechy, został pogrzebany i trzeciego dnia zmartwychwstał - zgodnie z Pismem.