Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Dyspozycje i pełnomocnictwo w sprawie opieki medycznej  (Przeczytany 129 razy)

Offline Światus

    W związku z tym, że Jehowa nie wypowiada się na temat składników krwi, konieczne było dopasowanie Dyspozycji do nowej nauki. W audycji mogliśmy usłyszeć, że wszystkie kwestie medyczne są kwestią sumienia. Jednak wytyczne w dokumencie idą po jedynej słusznej linii (np. punkt 1). Widać także "zainteresowanie sprawami innych" ze strony organizacji także w sprawach niedotyczących krwi (punkt 3).

    W załączniku dwie strony Dyspozycji.
« Ostatnia zmiana: Wczoraj o 16:53 wysłana przez Światus »
Ale gdyby TEN niewolnik okazał się ZŁY...


Offline donadams

Odp: Dyspozycje i pełnomocnictwo w sprawie opieki medycznej
« Odpowiedź #1 dnia: Wczoraj o 18:46 »
Ile czasu ta prężna i dynamiczna organizacja potrzebowała na dostosowanie tych dwóch kartek do prawdy, która rozbłysła 18 września? Ponad miesiąc. Ale spokojnie - chodziło tylko o doczesne zdrowie i życie głosicieli, gdyby więc któremuś coś nie pykło w tym czasie, Jehowa miałby taryfę ulgową na zmartwychwstanie. W końcu dał swoim sługom luźny deadline na nowe dyspozycje :)
Chrystus umarł za nasze grzechy, został pogrzebany i trzeciego dnia zmartwychwstał - zgodnie z Pismem.


Offline crabotar

Odp: Dyspozycje i pełnomocnictwo w sprawie opieki medycznej
« Odpowiedź #2 dnia: Dzisiaj o 00:23 »
Jaką wartość ma w polskich warunkach taka dyspozycja? Szczególnie jeśli pacjent jest nieprzytomny?


Offline donadams

Odp: Dyspozycje i pełnomocnictwo w sprawie opieki medycznej
« Odpowiedź #3 dnia: Dzisiaj o 07:45 »
Jest uznawane. Jest nawet orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 27 października 2005 r., III CK 155/05.

"Obowiązujące w Polsce unormowania dotyczące zgody pacjenta lub jej braku – mimo klimatu prawnego sprzyjającego uszanowaniu woli pacjenta – nie dotyczą bezpośrednio oświadczeń składanych pro futuro, choć podobne regulacje istnieją już w wielu krajach (Patiententestament, testament de vie, living will, advanced directives). Chodzi o przypadki oświadczeń woli pacjenta wyrażanych na wypadek utraty przytomności, polegających na określeniu przez pacjenta (tzw. pacjenta potencjalnego) woli dotyczącej postępowania lekarza wobec niego w sytuacjach leczniczych, które mogą zaistnieć w przyszłości. Niniejsza sprawa świadczy o tym, że oświadczenia takie składane są również w Polsce, co jest zrozumiałe także dlatego, iż nie sposób formułować jakiegokolwiek zakazu ich składania; z punktu widzenia prawa cywilnego są one klasycznymi oświadczeniami woli, materializującymi skorzystanie z przysługującego człowiekowi (pacjentowi) prawa wyboru (art. 60 i nast. k.c.)."

W tym samym orzeczeniu:

"Powszechnie, z powołaniem się na konstytucyjną gwarancję wolności, przyjmuje się, że oświadczenie Świadka Jehowy, będącego osobą pełnoletnią i zdolną w pełni do czynności prawnych, musi być respektowane, a lekarze powinni być przygotowani na stosowanie alternatywnych metod leczenia. Decyzja pacjenta może być – w ocenie lekarza – niesłuszna, niemniej zasada poszanowania jego woli, wpisana także w deontologię zawodu lekarza (np. art. 15 i 16 kodeksu etyki lekarskiej), nakazuje ją uszanować."

Z treścią orzeczenia można zapoznać się tutaj:

https://standardyprawa.pl/orzeczenie/11526
Chrystus umarł za nasze grzechy, został pogrzebany i trzeciego dnia zmartwychwstał - zgodnie z Pismem.