Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: List do starszych w Polsce - dot. nowego statutu i sytuacji prawnej starszych  (Przeczytany 15318 razy)

Offline M

ŚWIADKOWIE JEHOWY W POLSCE
Biuro Oddziału
05-830 Nadarzyn, ul. Warszawska 14 • tel. +48 22 739 16 00 • fax +48 22 739 17 00

15 października 2015

DO WSZYSTKICH GRON STARSZYCH W POLSCE

        Dotyczy: Statutu związku wyznaniowego „Świadkowie Jehowy w Polsce”

Drodzy Bracia!

        Z przyjemnością pragniemy Wam przekazać dalsze informacje w sprawie listu do wszystkich zborów z dnia 21 maja 2014 roku [przyp. M: do pobrania tutaj] na temat zmiany nazwy osoby prawnej na „Świadkowie Jehowy w Polsce” (dalej zwanej „Związkiem Wyznaniowym”). Do listu załączamy kopię obecnej wersji Statutu. Dokument ten jest wykorzystywany w sprawach związanych z kwestiami administracyjnymi i prawnymi, dlatego pragniemy przybliżyć Wam niektóre jego postanowienia i wynikające z nich skutki.
  • Powód zmiany Statutu. Ciało Kierownicze zaleciło Komitetowi Oddziału zrewidowanie Statutu osoby prawnej i dokonanie niezbędnych zmian. Zmiany te miały uwzględniać to, że zgodnie z polskim prawem organizacja religijna może zostać zarejestrowana jako związek wyznaniowy, a nie zwykła osoba prawna. Co się z tym wiąże, członkostwem w Związku Wyznaniowym zostali objęci wszyscy Świadkowie Jehowy, którzy należą do zborów na terenie Polski. Ogólnie rzecz ujmując, celem Statutu Związku Wyznaniowego jest odzwierciedlenie — w sposób i na zasadach obowiązujących w polskim prawie — struktury organizacyjnej Świadków Jehowy opisanej w książce Zorganizowani do spełniania woli Jehowy i innych publikacjach przygotowanych przez Ciało Kierownicze. Bardzo ważne jest, aby starsi znali aktualne wskazówki Ciała Kierowniczego i skrupulatnie się do nich stosowali. W przeciwnym razie może to pociągnąć za sobą negatywne konsekwencje prawne zarówno dla nich, jak i dla miejscowej działalności.
  • Członkostwo. Członkiem Związku Wyznaniowego jest każdy prawidłowo ochrzczony Świadek Jehowy, który należy do jednego ze zborów na terenie Rzeczypospolitej Polskiej (art. 73 Statutu). Nie zmienia to pozycji głosicieli ani naszego porządku teokratycznego. Na przykład zborowe sprawy sądownicze są opisane w dostępnej dla wszystkich głosicieli książce Zorganizowani, Strażnicy i innych publikacjach dostępnych dla wszystkich członków zboru.
  • Sytuacja prawna starszych. Zgodnie ze wzorcem biblijnym Świadkowie Jehowy nie mają opłacanej klasy duchowieństwa. Jednakże system prawny traktuje w sposób szczególny osoby, które są odpowiedzialne za niesienie pomocy duchowej i organizację życia religijnego w danej społeczności religijnej. Zostało to opisane w rozdziale 6 Statutu. Starsi mogą korzystać z przywilejów tak zwanej tajemnicy spowiedzi, ponieważ zgodnie z treścią Statutu starsi sprawują w zborze urząd duchowy. Oznacza to jednak również, że działania grona starszych mogą skutkować konsekwencjami prawnymi wobec Biura Oddziału. Z pewnością zwrócicie uwagę na postanowienia zawarte w art. 54 i 80 Statutu, które odnoszą się do poufności. Tym bardziej więc starsi będą pamiętać o wskazówkach z listu do wszystkich gron starszych z 6 listopada 2014 roku na temat zasad postępowania w sprawach związanych z kwestiami prawnymi. W akapitach od 5 do 12 podkreślono potrzebę zachowania ostrożności i nieujawniania poufnych informacji osobom nieuprawnionym. Jeżeli pojawią się w tej kwestii jakieś pytania, należy postępować według wskazówek zawartych w powyższym liście.
  • Niedochodowy charakter naszej działalności. Działalność Związku Wyznaniowego ma charakter niedochodowy i jest w całości finansowana z dobrowolnych datków. Zgodnie z art. 6 Statutu celem Związku Wyznaniowego jest dawanie świadectwa o imieniu, słowie oraz zwierzchnictwie Wszechmocnego Boga JEHOWY, a także ogłaszanie ewangelii o Królestwie Bożym pod rządami Jezusa Chrystusa (Psalm 83:18; Izajasza 43:10-12; Mateusza 24:14; 28:19, 20). Choć do prowadzenia tej działalności niezbędne są środki finanso-we, to jednak Związek Wyznaniowy ani żadna z jego jednostek organizacyjnych nie pobiera opłat za członkostwo ani nie prowadzi żadnej działalności gospodarczej. Ponadto, jak wskazano w art. 84 Statutu, wszelkie mienie Związku Wyznaniowego może być wykorzystywane jedynie dla realizacji celów statutowych. A zatem nikt nie może czerpać korzyści materialnych z działalności Związku Wyznaniowego.
  • Prawna reprezentacja zborów. Jak wskazano w art. 4 Statutu, Związek Wyznaniowy posiada osobowość prawną wyłącznie jako całość. Oznacza to, że wszelkie jednostki organizacyjne — włączając w to każdy zbór — są reprezentowane dla celów prawnych przez Komitet Oddziału Związku Wyznaniowego lub poprzez wskazane przez Komitet Oddziału Związku Wyznaniowego osoby posiadające pełnomocnictwo do reprezentowania Związku Wyznaniowego w poszczególnych sprawach (art. 12, 17-19 i 33 Statutu).
  • Własność nieruchomości. Związek Wyznaniowy jest prawnym właścicielem (posiadającym tytuł własności) wszystkich nieruchomości używanych przez zbory i obwody. Nabycie bądź zbycie każdej nieruchomości wymaga uchwały podjętej przez Komitet Oddziału Związku Wyznaniowego. Ponieważ odpowiedzialny za planowanie i budowę Sal Królestwa jest Lokalny Dział Projektowo-Budowlany, nie ma potrzeby, aby zbory gromadziły środki finansowe lub zwracały się do Biura Oddziału z prośbą o pożyczkę. Chcemy jednak przypomnieć, że Biuro Oddziału w znacznym stopniu polega na starszych, którzy są odpowiedzialni za bieżące użytkowanie i konserwację takich obiektów tak, by odpowiadały one aktualnym wskazówkom. Oznacza to utrzymywanie w czystości Sali Królestwa i terenu do niej przyległego, a także dbanie o bezpieczeństwo — zwłaszcza podczas niesprzyjających warunków atmosferycznych. Starsi podejmują także wszelkie starania, aby zapobiegać wypadkom w Salach Królestwa. Zbory powinny używać Sal Królestwa wyłącznie w celu organizacji chrześcijańskich zebrań lub w innych związanych z nimi celach, które zostały zatwierdzone przez Biuro Oddziału. Użytkowanie nieruchomości przez kogokolwiek innego lub w jakichkolwiek inny sposób, zwłaszcza do celów komercyjnych, jest niedozwolone.
  • Księgowość. Zbory są jednostkami organizacyjnymi Związku Wyznaniowego, zatem niezbędne jest upewnienie się, że dokumentacja finansowa zboru prowadzona jest we właściwy sposób. Należy dokładać wszelkich starań, aby mieć pewność, że wszystkie zakupy dokonywane przez zbór są we właściwy sposób potwierdzone fakturami, zwłaszcza dla potrzeb audytu zewnętrznego. Płatności powinny być dokonywane z konta danego zboru. Bez wcześniejszej konsultacji z Działem Księgowości w Biurze Oddziału nie należy dokonywać żadnych zakupów towarów bądź usług poza granicami Polski (włączając w to kraje Unii Europejskiej), gdyż rodzi to obowiązek złożenia deklaracji podatkowej. Jeżeli zbór potrzebuje skorzystać z usług lub nabyć materiały od osoby fizycznej, która nie jest płatnikiem podatku VAT, prosimy o wcześniejszą konsultację z Działem Księgowości, aby upewnić się, że nie zachodzi konieczność złożenia deklaracji podatkowej.
  • Ochrona danych osobowych. Starsi jako osoby sprawujące urząd duchowy zobowiązani są do przestrzegania przepisów dotyczących ochrony danych osobowych. Starsi są odpowiedzialni za bezpieczne przechowywanie zapisków zborowych, które powinny być aktualne. Prosimy przypomnieć sobie bieżące wskazówki z Biura Oddziału i ściśle się ich trzymać. Gdybyście otrzymali jakiekolwiek pytania lub skargi dotyczące ochrony danych osobowych, niezwłocznie skontaktujcie się z Działem Prawnym w Biurze Oddziału. Trzeba pamiętać, że niedopełnienie tego obowiązku może spowodować konsekwencje prawne zarówno wobec starszych zboru, jak i Biura Oddziału.
         Mamy nadzieję, że powyższe informacje okażą się przydatne. Nie ma potrzeby, aby omawiać treść tego listu podczas zebrania. Jednakże gdyby głosiciel poprosił o pełną treść Statutu, możecie mu go udostępnić. Dodatkowo pomocne może się okazać poinformowanie głosiciela, że kwestie omówione w Statucie zostały już wcześniej opublikowane w naszej literaturze.

        Przyjmijcie wyrazy naszej gorącej miłości i braterskiego przywiązania.

                                              Wasi bracia
                                       Biuro Oddziału
                    Świadkowie Jehowy w Polsce


Załącznik: Statut związku wyznaniowego „Świadkowie Jehowy w Polsce”

Kopia dla: nadzorców podróżujących
« Ostatnia zmiana: 11 Listopad, 2015, 22:08 wysłana przez M »


Offline M

Odp: List do starszych - dot. nowego statutu i sytuacji prawnej starszych
« Odpowiedź #1 dnia: 11 Listopad, 2015, 20:59 »
Najnowsza wersja statutu, jak i wszystkie poprzednie są dostępne do pobrania tutaj.

Kilka rzeczy, które na szybko rzuciły mi się w oczy:
  • List jest pisany w sposób legalistyczny. Nie zdziwiłbym się, gdyby redagowano go we współpracy z prawnikami. Pokazuje to też, że na jego podstawie mogą zostać podejmowane kroki prawne.
  • W sposób otwarty przyznano to, co mogliśmy już wcześniej przeczytać w statucie, mianowicie, że "członkiem Związku Wyznaniowego jest każdy prawidłowo ochrzczony Świadek Jehowy". Pytanie - co oznacza zwrot "prawidłowo ochrzczony"?
  • Aż dwa razy w liście podkreślono, że starsi mają stosować się do wytycznych Biura Oddziału, pod groźbą "negatywnych konsekwencji prawnych" dla nich samych jak i oczywiście - dla Organizacji. Tymsamym po raz pierwszy chyba starsi dostają od WTS-u bezpośrednie ostrzeżenie: robicie co wam mówimy, albo może się to źle dla was skończyć
« Ostatnia zmiana: 24 Listopad, 2015, 15:45 wysłana przez M »


Offline Iza

Ależ oni lżą: wytyczne co do komitetów są jawne i powszechnie dostępne w strażnicy i publikacjach? Przecież to kłamstwo , nie ma tam tylu wytycznych co w Paście. I co to za łaska, ze mogą udostępnić statut jak ktoś prosi, przecież każdy kto przystępuje do jakiegoś związku ma prawo byc poinformowany jakie go prawa obowiązują, a kto wiedział kiedyś o jakimś statucie prawnym czy prawie wewnętrznym? A ze będą starsi ponosić konsekwencje prawne to i czas najwyższy, moze przestaną tacy byc "figo fago"
Gdzie Duch Pana, tam wolność.


Offline mariusz nowak

Sędzia z Delaware rozważa konstytucyjność prawa stanowego, które zwalnia księży z obowiązku zgłaszania podejrzenia wykorzystywania dzieci ujawnionego podczas spowiedzi - i jeśli prawo jest konstytucyjne, to czy powinno dotyczyć też starszych zboru Świadków Jehowy.

W zeszłym roku Biuro Prokuratora Generalnego złożyło pozew przeciwko zborowi Świadków Jehowy w Laurel Delaware twierdząc, że dwaj starsi nie zgłosili właściwym instytucjom przypadku kontaktów seksualnych między kobietą i 14-letnim chłopcem, oboje byli członkami tego zboru.

Prawo stanowe mówi, że osoby i organizacje mają obowiązek zgłosić za pomocą całodobowego telefonu zaufania podejrzenie wykorzystywania i zaniedbywania dzieci. Nie dotyczy to jedynie przypadków, gdy o fakcie dowiedział się od swojego klienta adwokat oraz ksiądz od penitenta w spowiedzi sakramentalnej."

W poniedziałek w Wilmington, Sędzia Sądu Najwyższego Mary M. Johnston wysłuchała wywodu w sprawie: czy starsi powinny należeć do tych wyjątków jak księża. To z kolei doprowadziło ją do postawienia pytania: czy jest konstytucyjne by istniał język prawa, który chroni duchownych tylko jednej religii.

Sędzia, która uważa tę sprawę za "bardzo interesującą", ma wydać orzeczenie w terminie późniejszym.

Na podstawie pozwu:
W styczniu 2013 roku czternastoletni chłopiec ujawnił matce, że miał kontakty seksualne z Katheryn Harris Carmean White, członkiem zboru i pomocą nauczyciela w gimnazjum Seaford.
Tego samego dnia chłopiec i jego matka spotkali się z starszymi w sali królestwa, którzy powiedzieli im, że porozmawiają z Carmean White w sprawie tych zarzutów.
Cztery dni później, starsi spotkali się z Carmean White, jednak nie zgłosili tego do telefonu zaufania.

Carmean White została aresztowana w lutym 2013 roku i przyznała się do 40 kontaktów seksualnych z chłopcem w ciągu 10 miesięcy. Teraz już ta 37-letnia kobieta została skazana za gwałt trzeciego stopnia, gwałt i czwartego stopnia zagrożenia dzieci i odsiedzi wyrok sześciu lat więzienia.

Franciszek McNamara, prawnik wypowiadający się w imieniu zboru, powiedział sędziemu, że Carmean White i ofiara przekazali informacje o kontaktach seksualnych podczas poufnych spotkań, które są odpowiednikiem katolickiej spowiedzi.

"Jest to część posługi pasterskiej" - powiedział McNamara o duchowej naturze takiego spotkania.

Sędzia ma wątpliwości czy każda rozmowa między wiernym a starszym zboru może być uznana za poufną i wyłączona spod obowiązkowego zgłoszenia.

"To zależy od przedmiotu rozmowy - powiedział. Zastosowanie tego prawa nie może obejmować tylko księży.”

Jednak zdaniem prokuratora, zwłaszcza spotkanie z Carmean White nie było spowiedzią.
"Założenie poufności tego spotkania jest wątpliwe” - powiedziała Janice Tigani, zastępca prokuratora generalnego.

Sprawa - i pytanie czy prawo jest konstytucyjne - może mieć wpływ na stanowy obowiązek zgłaszania [tut. podejrzenia o nadużycia wobec dzieci]. Jeśli prawo zostanie uznane za niekonstytucyjne, to wówczas księża będą zobowiązani do zgłaszania nadużyć ujawnionych im podczas spowiedzi.

Sędzia powiedziała, że język tego prawa nastręcza kłopotów. Zmusza sędziów do analizy kwestii religijnych, czy uznać dane praktyki religijne za spowiedź oraz przyglądać się intencjom osób, gdy podczas rozmowy ujawniały informacje.

Podobny problem pojawił się niedawno w hrabstwie Sussex, gdy Eric Bodenweiser, były kandydat polityczny oskarżony o to, że w latach 80. wykorzystywał seksualne chłopca, zażądał od sędziego uznania jego rozmowy z pastorem jako objętej tajemnicą spowiedzi, co miało powstrzymać prokuratora przed wezwaniem pastora do złożenia zeznań.

Sędzia w przypadku Bodenweiser zinterpretował prawo tak, że dopuszcza ono tajemnicę spowiedzi tylko w przypadku spowiedzi katolickiej, więc pastor  musiał zeznawać. Zakończyło się to unieważnieniem procesu; Bodenweiser później nie przyznał się do lżejszych oskarżeń.


Źródło: http://www.delawareonline.com/story/news/2015/11/09/judge-weighs-religious-exemption-child-abuse-reporting/75452974/
Mario


Offline gedeon


Uwaga, jeżeli jesteś Starszym Zboru, możesz mieć kłopoty z polskim prawem. Możesz zafasować grzywnę lub na swój koszt toczyć batalie sądowe. Tym samym Starsi Zboru stają się "chłopcami do bicia", stają się zakładnikami Strażnicy. Złamią zasady poufności i posłuszeństwa, czeka ich proces ze Strażnicą. Zachowają lojalność wobec Strażnicy, czeka ich prawna przeprawa z organami ścigania.
Przeczytaj list i się zastanów czy nie pora na odejście z tego Związku, bez ponoszenia konsekwencji.

Co do zmiany Statutu Strażnicy, swoje 5 minut miało Stowarzyszenie Wyzwoleni, dzięki moim rozmową w MAiC została zwrócona uwaga na niezgodności Statutu Strażnicy z obowiązującym prawem.

Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji odpowiadając na pisemny wniosek Stowarzyszenia Wyzwoleni, zwróciło się do Biura Oddziału w Nadarzynie o dostosowanie Statutu do wymogów polskiego prawa.

O tym fakcie zostało powiadomione Stowarzyszenie Wyzwoleni pismem z dnia 07 kwietnia 2014 roku
syg. DWRMNiE-WROA.610.4.2014


Tusia

  • Gość
Odp: List do starszych - dot. nowego statutu i sytuacji prawnej starszych
« Odpowiedź #5 dnia: 12 Listopad, 2015, 00:32 »

  • W sposób otwarty przyznano to, co mogliśmy już wcześniej przeczytać w statucie, mianowicie, że "członkiem Związku Wyznaniowego jest każdy prawidłowo ochrzczony Świadek Jehowy". Pytanie - oznacza zwrot "prawidłowo ochrzczony"?

Pewnie zanurzony pod wodę.


Offline gedeon

W liscie zawarto takie wyjaśnienie:

Cytuj
Prawna reprezentacja zborów. Jak wskazano w art. 4 Statutu, Związek Wyznaniowy posiada osobowość prawną wyłącznie jako całość. Oznacza to, że wszelkie jednostki organizacyjne — włączając w to każdy zbór — są reprezentowane dla celów prawnych przez Komitet Oddziału Związku Wyznaniowego lub poprzez wskazane przez Komitet Oddziału Związku Wyznaniowego osoby posiadające pełnomocnictwo do reprezentowania Związku Wyznaniowego w poszczególnych sprawach (art. 12, 17-19 i 33 Statutu).

Art. 33 decyduje o tym że Zbory są jednostkami organizacyjnymi ale nie mają osobowości prawnej. Co sie za tym kryje....? Powstaje swego rodzaju Ułomna Osoba Prawna, która nie ma żadnych praw ale za to ma obowiązki, np. spłacania zaciągnietych długów. Taka odpowiedzialność może w pierwszej kolejności przypaść Starszym Zboru a potem wszystkim szarym członkom.


Cytuj
Ułomna osoba prawna – jest to jednostka organizacyjna nieposiadająca osobowości prawnej. Ułomna osoba prawna posiada natomiast zdolność prawną wynikającą z przepisów ustawy.
Ułomna osoba prawna może pozywać i być pozywaną. Może również na mocy swojego działania nabywać prawa i zaciągać zobowiązania. Członkowie takiego podmiotu co do zasady ponoszą za jej zobowiązania odpowiedzialność subsydiarną.

Obecnie termin "ułomna osoba prawna" coraz częściej zastępowany jest sformułowaniem "jednostka organizacyjna nie posiadająca osobowości prawnej".

Subsydiarna odpowiedzialność wspólnika

Subsydiarna odpowiedzialność wspólnika – termin określający zasadę ściągania wierzytelności z majątku wspólnika w przypadku, gdy egzekucja z majątku spółki jest bezskuteczna. Wierzyciel spółki może prowadzić egzekucję z majątku wspólnika dopiero wtedy, gdy egzekucja z majątku samej spółki okaże się bezskuteczna. Zasada subsydiarnej odpowiedzialności wspólnika dotyczy wszystkich zobowiązań spółki, zarówno cywilnoprawnych (np. z umów) jak i publicznoprawnych (np. składki ZUS).

Subsydiarna odpowiedzialność wspólnika nie dotyczy zobowiązań powstałych przed wpisem do rejestru.

Określenie Ułomna Osoba Prawna dotyczy zgodnie z opisem spółek ale nie wiemy jaka może być w tej sprawie wykładnia Sądu, gdyż do tej pory określenie prawne "jednostka organizacyjna nie mająca osobowości prawnej" w związkach wyznaniowych nie występowała.
W chwili kiedy egzekucja zaciągniętego długu przez Związek Wyznaniowy Swiadkowie Jehowy w Polsce nie będzie skuteczna za takie zobowiązanie mogą solidarnie odpowiadać Starsi Zboru oraz wszyscy głosiciele.
Wszystko zdarzyć sie może........a więc członkowie o dziwnym członkostwie przepisujcie swoje majątki, bo komornik może być nieubłagany.... ;D 8-) ;D

http://www.eioba.pl/a/1x34/ulomne-osoby-prawne


Offline janeczek

Jak dalej bendą cywilizować swoje postępowanie to na kongresach zobaczymy scenki z wykluczaniem i procesem starszego co WTS nie jest posłuszny.


Offline Fantom

Przecież w organizacji tak naprawdę nie ma spowiedzi.Co z tego ,że statut o tym mówi.Spowiedź dla mnie, to jak ktos dobrowolnie idzie wyznać grzechy,a nie jak starsi wzywaj na dywanik w celu przesłuchania.Ktoś mógłby zwrócic uwagę odpowiednim urzędom,że ta spowieź nie jest tym,co powszechnie jest przez innych uznawane.Statut wprowadza w błąd urzędników,którzy nie maja pojęcia na czym ta ''spowiedź''polega.
 Może część braci starszych zrzeknie się przywileju w obawie przed konsekwencjami.Ciekawe czy BO pokryje koszty postępowania cywilnego przeciwko STARSZEMU.
''Brak sprzeciwu wobec błędu jest jego zatwierdzeniem, a niebronienie prawdy oznacza jej tłumienie''
 Ignoruję: Tusia,tomek_s


Offline M

Przecież w organizacji tak naprawdę nie ma spowiedzi.Co z tego ,że statut o tym mówi.Spowiedź dla mnie, to jak ktos dobrowolnie idzie wyznać grzechy,a nie jak starsi wzywaj na dywanik w celu przesłuchania.Ktoś mógłby zwrócic uwagę odpowiednim urzędom,że ta spowieź nie jest tym,co powszechnie jest przez innych uznawane.Statut wprowadza w błąd urzędników,którzy nie maja pojęcia na czym ta ''spowiedź''polega.

Oczywiście masz rację. Ta "tajemnica spowiedzi" to zabieg prawny umożliwiający im odmówienie zeznań w sprawie tego, co głosiciele powiedzieli im na komitetach albo podczas prywatnych rozmów gdy ktoś popełnił przestępstwo. Jednak jest to miecz obosieczny, bo jeśli starsi sami złamią taką tajemnicę spowiedzi (na przykład opowiadając sobie nawzajem lub innym szczegóły komitetów) to mogą mieć kłopoty prawne jeśli ktoś by ich za to zaskarżył.

Może część braci starszych zrzeknie się przywileju w obawie przed konsekwencjami.Ciekawe czy BO pokryje koszty postępowania cywilnego przeciwko STARSZEMU.

Jestem przekonany, że znajdą się osoby które odejdą zbulwersowani taką polityką biura lub tak jak mówisz - w obawie przed konsekwencjami.

I nie, nie sądzę żeby biuro pokrywało koszty postępowania przeciw starszemu. Zresztą sami się do tego przyznają pisząc, że wobec starszego mogą zostać wyciągnięte "negatywne konsekwencje".


Offline Fantom

 z tego co wiem to zdarza się starszym puścić farbę ze ''spowiedzi''.Taka osoba,która była na dywaniku a dowiedziała sie,że nie zostao to utrzymane w tajemnicy mogłaby wystąpic na drogę cywilną.
 Tylko co wtedy jak brat starszy straci przywilej?Czy wtedy juz jest zwolniony z dochowania tajemnicy spowiedzi?
''Brak sprzeciwu wobec błędu jest jego zatwierdzeniem, a niebronienie prawdy oznacza jej tłumienie''
 Ignoruję: Tusia,tomek_s


Offline Safari

M, wyrażam szacunek dla Twojej pracy. Świetnie, ze to ujawniasz!

Mega! Co sie dzieje z ta organizacja... Statut do wglądu dla chętnych podczas gdy większość głosicieli nie wie ze cos takiego istnieje...

"Faith, if it is ever right about anything, is right by accident" S.Harris


Offline gedeon

z tego co wiem to zdarza się starszym puścić farbę ze ''spowiedzi''.Taka osoba,która była na dywaniku a dowiedziała sie,że nie zostao to utrzymane w tajemnicy mogłaby wystąpic na drogę cywilną.
 Tylko co wtedy jak brat starszy straci przywilej?Czy wtedy juz jest zwolniony z dochowania tajemnicy spowiedzi?

Z listu jasno wynika, że instytucja spowiedzi w tym Związku Wyznaniowym jest powszechnym prawem.

 
Cytuj
Starsi mogą korzystać z przywilejów tak zwanej tajemnicy spowiedzi, ponieważ zgodnie z treścią Statutu starsi sprawują w zborze urząd duchowy. Oznacza to jednak również, że działania grona starszych mogą skutkować konsekwencjami prawnymi wobec Biura Oddziału. Z pewnością zwrócicie uwagę na postanowienia zawarte w art. 54 i 80 Statutu, które odnoszą się do poufności. Tym bardziej więc starsi będą pamiętać o wskazówkach z listu do wszystkich gron starszych z 6 listopada 2014 roku na temat zasad postępowania w sprawach związanych z kwestiami prawnymi. W akapitach od 5 do 12 podkreślono potrzebę zachowania ostrożności i nieujawniania poufnych informacji osobom nieuprawnionym. Jeżeli pojawią się w tej kwestii jakieś pytania, należy postępować według wskazówek zawartych w powyższym liście.

Oficjalne potwierdzenie tego, że spowiedź jest praktykowane wynika z listu jaki wpłynął z Biura Oddziału w Nadarzynie do Sadu Okregowego w Legnicy. Strażnica odmawia na wezwanie Sadu wydania dokumentu S-77 zasłaniając się tajemnica spowiedzi, przywołując 54 i 80 art statutu.

W swoich kłamstwach Straznica zapomina się że istotą spowiedzi jest dochowanie tajemnicy i udzielenie rozgrzeszenia lub nie.
Tajemnica będzię jeżeli na zawsze grzech pozostanie w wiadomości grzesznika i spowiednika. Jeżeli grzechy są spisane w formularzu S-77 i ma do nich dostęp każdy kolejny starszy i archiwista w Biurze oddziału to gdzie tu zachodzi dochowanie tajemnicy......?
W gre wchodzi też udzielenie sakramentu rozgrzeszenia, ciekawe kto komu takiego sakramentu udziela, chyba że to jest komitet sądowniczy ale jest to ciało kolegialne więc o tajemnicy nie ma mowy.

A wiec mamy tajemnice spowiedzi bez spowiedzi i jawność grzechów spisanych w formularzu S-77, które są tajemnica, kiedy tajemnicą nie sa. Pewnie nikt tego nie zrozumie.
Zachodzi tylko pytanie gdzie ustawia na sali konfesjonały do spowiedzi........ ;D ;D ;D
http://www.edukacjaprawnicza.pl/aktualnosci/a/pokaz/c/aktualnosc/art/ochrona-tajemnicy-spowiedzi-w-postepowaniu-cywilnym.html


Offline Dietrich

M, wyrażam szacunek dla Twojej pracy. Świetnie, ze to ujawniasz!

Mega! Co sie dzieje z ta organizacja... Statut do wglądu dla chętnych podczas gdy większość głosicieli nie wie ze cos takiego istnieje...

Ktoś zapytał na fb o statut. Od razu posypały się kamienie: "a po co ci to", "skąd takie pytanie", "nam jest statut niepotrzebny, Jehowa o nas dba", "statut jest dla biura oddziału" itp.

Szczerze przyznam, że sam jeszcze kilka miesięcy temu myślałem podobnie.  Okazuje się tymczasem, że każdy kolejny dzień przynosi jakieś ciekawostki o tej "bożej" organizacji.....


Offline Puszek

A wiec mamy tajemnice spowiedzi bez spowiedzi i jawność grzechów spisanych w formularzu S-77, które są tajemnica, kiedy tajemnicą nie sa. Pewnie nikt tego nie zrozumie.

To są jaja normalnie, robią wszystkich wokoło w balona siedząc na stokach w biurze i się głośno z wszystkich śmiejąc.
"I chodź ucieknijmy stąd, nie chcę już oddychać tym zatrutym powietrzem! Chodź ucieknijmy stąd, nikt nie będzie mówił nam co dla nas jest najlepsze..."