Harnaś ja zawsze na odwyrtkę

Inaczej bym nie Matylda była

Dzięki Bene,też Olxa przeglądam,mnie potrzebny taki do roweru i do pchania,że tak powiem,czyli z rączką. Mam dość mocno niepełnosprawnego psa i jak gdzieś nad morze brykniemy czy na inną wycieczkę to muszę go wozić jak dzidziusia.Do tego mam drugiego przygarniętego,sprawna ale staruszka dziewczynka.
Znalazłam coś takiego nowy za 350 zł ale nie wiem czy to coś warte,Musze pomyśleć.
Rudawoda w Holandii to są już nawet takie rowery trzykołowe razem z przyczepką,cuda są,masz rację.