Witaj Klaro kocie!
Poruszasz bardzo interesujący temat zapominając o najważniejszym: nie wolno w żaden sposób mieszać nauki opartej na materialnych dowodach z przekazami biblijnymi, ponieważ są one nie do pogodzenia, jeżeli będziemy rozpatrywać materialny wszechświat. Można też zamknąć Twoje dociekania zdaniem Martina, że religia to głupie odpowiedzi na głupie pytania.
Ale masz rację, zgodnie z Tanach, Bóg zakończył już dawno tworzenie Wszechświata w ciągu sześciu literalnych dni, po czym ruszył na zasłużony odpoczynek, będąc pewien, że stworzone przez niego prawa natury będą go nadal napędzać zgodnie z jego wytycznymi.
Twoje następne pytanie: w którym miejscu jest Bóg? nie świadczy wcale o Twoim głupim móżdżku ale o jego intensywnej pracy. Otóż odpowiedź jest prosta - Bóg jest Wszechobecny:
Dokąd pójdę przed Twym Duchem, a dokąd przede wszystkim nie dojdę? Jeśli wstąpię do nieba, Ty tam jesteś; jeśli złożę w Szeolu łoże moje, oto i Ty. Ps 139:8
Pan jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają, wszystkich, którzy Go wzywają szczerze (Ps 145:18)
Wszechobecność Boga w teologii oznacza, że Bóg nie jest ograniczony przez miejsce ani czas, że każde miejsce: tu i teraz jest Mu znane i dostępne.