Jak wychować dzieci po wyjściu z " prawdy"

?
Cóż myślę , że takie pytanie dotyczy nie tylko wychowywania dzieci , każdy kto wyszedł z jedynej prawdziwej powinien zadawać sobie pytanie
DLACZEGO ,
dlaczego nie zjem kaszanki ? czy dla tego , że tak nauczyła mnie organizacja?
dlaczego nie zapalę papierosa ? czy dla tego , że tak nauczyła mnie organizacja ?
dlaczego nie rozwiodę się ? bo muszę trwać w chorym związku?
dlaczego nie podzielę się opłatkiem , nie pójdę na pasterkę itd. bo organizacja wpoiła mi , że to religia fałszywa?
dlaczego nie poślę dziecka na religię ? nie będzie przyjęte do komunii ?
To pytanie, dlaczego jest ważne , bo ono nauczy nas podejmowania własnych decyzji .
To wcale nie jest takie proste , organizacja wycisnęła głębokie piętno szczególnie na tych od pokoleń wychowanych w "prawdzie" .
W tym roku na pewno udekoruję swoje okno świątecznie , dlaczego ? czy stałam się katoliczką? czy jak to powiedzą świadkowie , słusznie ją wykluczyliśmy bo wróciła umyta świnia do błota.
Otóż nie ! nie wróciłam na łono kościoła , nie jestem też świnią która znowu tarza się pogańskich zwyczajach , zrobię tak , BO TAK CHCĘ i nie obchodzi mnie co inni powiedzą , jak będę chciała to nawet kolędy będę śpiewać

a tak, bo są ładne i tkliwe
