Dobry kawał musi mieć swoją charyzmę:
Napiłem się wody z butelki, nagle zaczęło mnie palić żywym ogniem,
myślę: '' k ...'' !!! co to za kwas siarkowy''
Myślałem, że zaraz umrę, czułem jak płyn wypala mi wnętrzności.
Pytam więc matki: ''Co to ''k ...'' za woda?
A ona na to: Woda święcona z Lichenia szatanie ''popiermandolony''