Nie byłem wojowniczy wobec Ciebie tylko wobec Twojej niekiedy irytującej niekonsekwencji. 
Siemano wszystkim. Niektórzy pewnie mnie kojarzą.
Raczej Ty się okazałeś niekonsekwentny, skoro za mną tu przylazłeś.
Ja za wojownikami nie ganiam.
Od razu ostrzegam, że tu zapasów nie będziesz uprawiał, jak tam, tu się wylatuje za to, a nie głaszcze takich.

Już tu na przywitaniu dałeś popis pisząc o mojej "irytującej niekonsekwencji".
A tak w ogóle to wcale mnie nie cieszy, że niektórzy osobnicy, przez których uciekliśmy stamtąd, teraz za nami tu się schodzą.
To taka ogólna uwaga.