Nowy Testament w żaden sposób nie ogranicza liczby posiadania żon, a jedynie ograniczenia dotyczą przywódców gmin chrześcijańskich, którzy zmuszeni są posiadać nie więcej niż jedną żonę 1Tm 3:2. Ale i to się skończyło. Doszło do tego, że Kościół zabronił swojemu klerowi posiadania nawet tej jednej żony.
A jeśli chodzi o cywili? Nowy Testament poza głupią radą Pawła, aby pozostawać w stanie bezżennym nie ma żadnych przepisów mówiących o dozwolonej liczbie żon.
[/size]
Miałem się nie odzywać, ale jak czytam, to aż nie wierze, że czytam!
PS (Przekład Warszawsko - Praski)
1Tym. 3:2 - Niech jednak pamięta, że biskup powinien być człowiekiem, któremu nic nie można zarzucić:
wolno mu być mężem tylko jednej żony, musi być zawsze trzeźwy, roztropny, przyzwoity, gościnny, powinien posiadać pewne zdolności do nauczania.
1Tym. 3:12 - Diakon może b
yć mężem tylko jednej żony, powinien się też wykazać tym, że umie pokierować własnymi dziećmi i całą
rodziną
1Kor. 7:2 - Ze względu jednak na niebezpieczeństwo rozpusty
niech każdy ma swoją żonę, a każda swojego męża
Efezjan 5:31 - Dlatego opuści człowiek ojca i matkę, i połączy się z żoną swoją,
a tych dwoje będzie jednym ciałem.Mat 19: 4-6 A On, odpowiadając, rzekł: Czyż nie czytaliście, że Stwórca od początku stworzył mężczyznę i kobietę? I rzekł:
Dlatego opuści człowiek ojca i matkę i połączy się z żoną swoją, i będą ci dwoje jednym ciałem. A
tak już nie są dwoje, ale jedno ciało. Co tedy Bóg złączył, człowiek niechaj nie rozłącza.
Chyba wystarczy wersetów z NT???