Punktem wyjścia do odpowiedzi na to pytania jest fragment J 14:28, w którym Jezus mówi, że odchodzi do Ojca, „bo Ojciec większy jest ode Mnie”. Wynikałoby z tego, że istnieje pewna hierarchia: skoro Ojciec jest „większy”, to Syn jest „mniejszy”. Czy zatem mamy do czynienia z różnymi „poziomami” boskości? Jak najbardziej — mamy mniejszego i większego boga.
Idąc dalej tym tropem, pojawia się pytanie o miejsce Ducha Świętego w tej hierarchii. Do jakiej kategorii należałoby Go zaliczyć? Czy można mówić o Nim jako o „średnim” Bogu? W Nowym Testamencie Duch Święty nie jest jednak przedstawiany wprost jako odrębny Bóg, lecz jako Duch działający, mówiący i reagujący (por. Ef 4:30; Dz 13:2; 1 Tm 4:1). Co więcej, okłamanie Ducha Świętego (Dz 5:3–4) zostaje potraktowane jako wykroczenie wobec samego Boga, co dodatkowo sugeruje, że jest to posłaniec o szczególnej, wyższej randze w porównaniu z aniołem.