Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 7 Gości przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Nowe światło?  (Przeczytany 2426 razy)

Offline Estera

Odp: Nowe światło?
« Odpowiedź #45 dnia: Wczoraj o 20:02 »
To nie jest prawda.
Nauka ogłoszona pierwszy raz 1 grudnia 1944 r. Artykuł studiowano 14 stycznia 1945.
https://www.facebook.com/listy.181986/posts/pfbid017xuz15rGLXUjJFp2K96RZdwxT1zbZrPpDc8oBi99bLE1oxQnDM294CSf5JLchfyl
   Wiem Roszado.
   To cytat zawarty pod filmem.
   Ktoś chyba źle policzył.
Kim będziesz beze mnie? Zapytał strach. Będę wolna!
PAŚCIE TRZODĘ BOŻĄ - tajny kodeks karny Świadków Jehowy tylko dla starszych.


Offline Syn Koracha

Odp: Nowe światło?
« Odpowiedź #46 dnia: Dzisiaj o 11:29 »
Taka myśl mi się nasunęła jeżeli można : wydawać by się mogło ,że tą zmianą strzelał sobie w kolano i będzie gigantyczny odpływ-(to bedzie przesie---"niektórym się wydawało" )------- i tak właśnie będzie -------ale to jest przemyślane------------- no bo cóż  to  zajakaś strata----- 70% to pimo, którzy tak i tak tutaj będą , a pimo nie wrzuci do skrzynki, ani też nie pójdzie na głoszenie w związku z czym nie wyprodukuje następnego darmowego pracownika------------------------ a tak przynajmniej dotacje zostaną.....a społecznie tu się zrobi taki klub towarzyski-----------------no ja to tak widzę.
« Ostatnia zmiana: Dzisiaj o 11:45 wysłana przez Syn Koracha »


Offline Nadaszyniak

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 6 550
  • Polubień: 9015
  • Psychomanipulacja owieczek # wielkiej wieży(Ww)
Odp: Nowe światło?
« Odpowiedź #47 dnia: Dzisiaj o 12:10 »
Uważam to jest pewien TEST, aby ujawnił ilu jest zaślepionych w ck(Ww). Zgadzam sie z wypowiedzią ''Syn Koracha'' - wielu teraz posiada argument, aby odejść z sekty.
Taki podobny manewr poczyniony przez  '' nieomylnych" z 1975 rokiem - wtedy wielu odeszło w tamtym czasie.
"nieomylni'' podsumowali, to JEHOWA sprowadził ''próbę wiary'',  obecnie posłużą się tym wybiegiem.
Oczywiście zdawali sobie sprawę z konsekwencji jakie nastąpi trzęsienie w szeregach ich wyznawców, przypuszczam kłębek się toczy w niedługim czasie w samym sanktuarium (Ww) zaistnieje wielki podział, jak za czasów ''ognistego'' Józefa R.
Zauważyć można w ck(Ww) jest zderzenie dwóch pokoleń starych i młodych (powołanych) - młodzi żeby egzystować nadal  w sielankowych warunkach muszą zmieniać tzw. ''światło'' na silniejszy blask, który oślepia, to podstawa ich dalszego bytu.
Ostro zagrali z zaistniałą fundamentalną zmianą, jakie efekty w późniejszym czasie ponownie ujrzymy...? (tonący się brzytwy łapie)
Czyli w 2026 nastąpiła kolejna ''Jahwinistycznapierestrojka"


Offline Efektmotyla

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 1 577
  • Polubień: 4724
  • Wspaniale że znajomi i rodzina się budzą :)
Odp: Nowe światło?
« Odpowiedź #48 dnia: Dzisiaj o 13:53 »
Jak sekta w ciągu najbliższych kilku lat uwolni się od teori na temat krwi i da zielone światło na transfuzje + pozwoli na urodziny i imieniny oraz święto zimy w grudniu to stanie się całkiem sympatycznym miejscem. Jeszcze zredukować zebrania do tylko niedzielnego + zobowiązać owieczki żeby raz w tygodniu w dogodnym czasie rodzinnie obejrzeli 45 minut bajeczek z jw.org

I co ?   I bingo.  Ludzie dla relacji z wieloletnimi znajomymi będą sobie w niedzielę chodzić na spotkania w tygodniu odetchną troszkę. Poświętują urodziny oraz sylwestra i święto zimy.

Gdzie pójdziemy jest zapisane w biblii. Natomiast jw.org powie ,,Gdzie Wam będzie lepiej".



Offline Profesor Tutka

Odp: Nowe światło?
« Odpowiedź #49 dnia: Dzisiaj o 14:39 »
Moje spostrzeżenia:
Rozmawiałem o tej zmianie  z kilkoma braćmi(były wśród nich sostry) (grupa ta nie jest miarodajna ,bo niezbyt liczna) i wnioski sa nastepujące:
1.Bardzo dobrze że niewolnik to zmienił
2.tak naprawdę to nie ma znaczenia ,bo kazdy robi i tak co chce.
3.Jak ktos wcześniej przyjął krew,to i tak go nie wykluczali,po prostu sam się      odłączał.


Offline cichybob

Odp: Nowe światło?
« Odpowiedź #50 dnia: Dzisiaj o 18:36 »
Moje spostrzeżenia:
Rozmawiałem o tej zmianie  z kilkoma braćmi(były wśród nich sostry) (grupa ta nie jest miarodajna ,bo niezbyt liczna) i wnioski sa nastepujące:
1.Bardzo dobrze że niewolnik to zmienił
2.tak naprawdę to nie ma znaczenia ,bo kazdy robi i tak co chce.
3.Jak ktos wcześniej przyjął krew,to i tak go nie wykluczali,po prostu sam się      odłączał.

Czego im nie powiedzą, to będą szczęśliwi...

1. To niewolnik dokonuje zmian samemu czy światło pochodzi od Jehowy? Przy każdej zmianie pada, że "Ciało kierownicze zadecydowało"...
2. Tu się zgadzam. Jeśli nie będziesz idiotą, nikomu nie powiesz że czeka cię poważny zabieg i że wziąłeś krew.
3. To akurat książka dla starszych się kłania i umywanie od odpowiedzialności przez organizację. Taka osoba się odłączyła poprzez samą transfuzję. Więc to nie było na zasadzie "ehh wziąłem krew, jestem niegodny bycia ŚJ i odchodzę" tylko takie ustalili sobie w książeczce prawo świadczące o miłości do ludzkiego życia.


Offline Efektmotyla

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 1 577
  • Polubień: 4724
  • Wspaniale że znajomi i rodzina się budzą :)
Odp: Nowe światło?
« Odpowiedź #51 dnia: Dzisiaj o 20:31 »
Extra bonus zmiany to liczba odwiedzających forum skoczyła od czasu kiedy błysnęło światło.