Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 4 Gości przegląda ten wątek.

Autor Wątek: WITAM  (Przeczytany 841 razy)

Offline Gandalf Szary

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 2 917
  • Polubień: 5392
  • Najbardziej boję się fanatyków.
Odp: WITAM
« Odpowiedź #45 dnia: Wczoraj o 12:38 »
No to Jezus jest Bogiem czy nie? Przypomnę że umarł.
„Nikt nie jest tak bardzo zniewolony jak ktoś, kto czuje się wolnym, podczas gdy w rzeczywistości nim nie jest”.

Johann Wolfgang Gothe,


Offline Marek k

Odp: WITAM
« Odpowiedź #46 dnia: Wczoraj o 12:49 »
No to Jezus jest Bogiem czy nie? Przypomnę że umarł.

Tak. Jest to temat już od pierwszych wieków zgłębiany i warto rozwinąć go uwzględniając szerszy aspekt .
Otóż Chrześcijańska zasada „Communicatio idiomatum  (łac. „Wzajemna wymiana przymiotów”)
 mówi, że wymiana przymiotów zachodzi z powodu jedności bóstwa i człowieczeństwa w jednej i tej samej Osobie
Wcielonego Syna Bożego.
 Oznacza to, że przymioty przysługujące jednej naturze mogą być przypisane nawet wtedy, gdy się o Nim mówi w odniesieniu do drugiej natury, np. „Syn Boży umarł na krzyżu” albo „Syn Maryi stworzył świat”.

 Ten sposób przypisywania przymiotów domaga się jednak pewnych rozróżnień, żeby nie doprowadzić do pomieszania
dwóch natur. Oznacza to w podanych wyżej przykładach, że Syn Boży nie jako Bóg umarł na
krzyżu i że Syn Marii nie jako człowiek stworzył świat.

W Jezusie Chrystusie są dwie odrębne, zupełne, doskonałe natury: boska i ludzka. Te dwie natury złączone są najściślejszym węzłem w jednej osobie Chrystusa (unio hypostatica)
W osobie Chrystusa pozostają na zawsze nierozdzielnymi. Natury te, ponieważ nie są zmieszane, ponieważ jedna przez drugą nie została pochłoniętą, ani zniszczoną, lub zmienioną, zatrzymują swe przymioty nietylko odmienne, lecz nawet i sobie przeciwne.
Tak np. przymiotem natury ludzkiej jest cierpieć, umrzeć, gdy tymczasem Bóstwo w żaden sposób podlegać temu nie może.
 I znowu przymiotami natury boskiej są: wszechmocność, wszechwiedza, wiekuistość i t. d., które nigdy z człowieczeństwem pogodzić się nie dadzą


Offline Gandalf Szary

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 2 917
  • Polubień: 5392
  • Najbardziej boję się fanatyków.
Odp: WITAM
« Odpowiedź #47 dnia: Wczoraj o 13:51 »
To świetnie, ale w całe nie przybliża nas do odpowiedzi na pytanie. Jest Bogiem czy nie. A ma to fundamentalne znaczenie, bo albo jest jeden albo wielu Bogów.
„Nikt nie jest tak bardzo zniewolony jak ktoś, kto czuje się wolnym, podczas gdy w rzeczywistości nim nie jest”.

Johann Wolfgang Gothe,


Offline Marek k

Odp: WITAM
« Odpowiedź #48 dnia: Wczoraj o 14:12 »
To świetnie, ale w całe nie przybliża nas do odpowiedzi na pytanie. Jest Bogiem czy nie. A ma to fundamentalne znaczenie, bo albo jest jeden albo wielu Bogów.

Jezus jest Bogiem bo tak podaje Biblia.
Można jak chcesz też podać za Wikipediia.
"Jest  jeden Bóg w trzech osobach. Trójosobowy Bóg objawia się człowiekowi jako (Ojciec, Syn Boży i Duch Święty), jednak każda z tych osób jest tym samym, jednym Bogiem."
Wikipedia



Offline Gandalf Szary

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 2 917
  • Polubień: 5392
  • Najbardziej boję się fanatyków.
Odp: WITAM
« Odpowiedź #49 dnia: Wczoraj o 14:18 »
Tego nie wiesz. To jest interpretacja ludzka. Biblia tego jednoznacznie nie wyjaśnia. To co podałeś wcześniej  w Communicatio idiomatum również interpretacja ludzką.
« Ostatnia zmiana: Wczoraj o 14:21 wysłana przez Gandalf Szary »
„Nikt nie jest tak bardzo zniewolony jak ktoś, kto czuje się wolnym, podczas gdy w rzeczywistości nim nie jest”.

Johann Wolfgang Gothe,


Offline Marek k

Odp: WITAM
« Odpowiedź #50 dnia: Wczoraj o 14:48 »
Tego nie wiesz. To jest interpretacja ludzka. Biblia tego jednoznacznie nie wyjaśnia. To co podałeś wcześniej  w Communicatio idiomatum również interpretacja ludzką.

To, że Ty tu jesteś to też tylko interpretacjia ludzka.
Nie wiem czego oczekujesz.. interpretacji kosmicznej obcych form życia??
Przecież wszystko jest interpreyacjią właśnie ludzką,  można ewentualnie jedynie wykazać (i tego oczekuje min. Od Ciebie) że dana interpretacjia jest słuszna bądź nie .
A nie dowodzić niesłusznosci danej interpreyacji na podstawie tego że jest to interpreyacjia.
Wybacz ale to niedorzeczne


Offline Gremczak

Odp: WITAM
« Odpowiedź #51 dnia: Wczoraj o 15:32 »

Bóg ma naturę


Bo Bóg to natura
To typowe dla ŚJ.
Jak trzeba to używam raz tego zwrotu ,raz innego.
Tylko po to aby udawać ,że wszystko się zgadza.

To jak to jest.
Np. Marek jest siekierą.
      Marek ma siekierę.
Powoli do wszystkiego dojdziemy.





« Ostatnia zmiana: Wczoraj o 15:42 wysłana przez Gremczak »


Offline Marek k

Odp: WITAM
« Odpowiedź #52 dnia: Wczoraj o 15:40 »
To jak to jest.
Np. Marek jest siekierą.
      Marek ma siekierę.

Człowiek ma naturę ludzką
Człowiek istnieje w naturze ludzkiej

Bóg ma naturę Bożą
Bóg istnieje w naturze Bożej


Offline Lubie_Truskawki

Odp: WITAM
« Odpowiedź #53 dnia: Wczoraj o 15:43 »
Coś w pobliżu ateizmu, dltego staram się myśleć na zasadzie racjonalnych przesłanek. Natomiast wierzący w Boga/bogów, starają się za wszelką cene przekonywać o ich istnieniu, wbrew logice. Nawet więcej; wierzący w tego samego Boga mają odmienne poglądy w swych interpretacjach do tego stopnia, że jedni drugich "topią w ogniu wiecznym" >:D .

E tam ateisci robia tak samo tylko w druga strone - sam dales tutaj temu dowod:)

Witam Marku!

Powodzenia w odpowiadaniu na pytania!

Z mojej strony, piszesz:

Jezus jest Bogiem bo tak podaje Biblia.

Dla mnie Spiderman istnieje, bo tak pisze w komiksie o Spidermanie...
« Ostatnia zmiana: Wczoraj o 15:45 wysłana przez Lubie_Truskawki »


Offline Marek k

Odp: WITAM
« Odpowiedź #54 dnia: Wczoraj o 16:04 »



Z mojej strony, piszesz:

Jezus jest Bogiem bo tak podaje Biblia.

Dla mnie Spiderman istnieje, bo tak pisze w komiksie o Spidermanie...

Choć na poziomie logicznym oba źródła są tekstami pisanymi, które twierdzą coś o rzeczywistości, z perspektywy analizy historycznej i literaturoznawczej istnieją między nimi istotne różnice.
O ile komiks o Spider-Manie jest fikcją opartą na wyobraźni, Biblia – niezależnie od oceny wiarygodności jej treści nadprzyrodzonych – jest traktowana jako dokument historyczno-literacki, przedstawiający roszczenia oparte na świadectwach z epoki.


Offline Gandalf Szary

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 2 917
  • Polubień: 5392
  • Najbardziej boję się fanatyków.
Odp: WITAM
« Odpowiedź #55 dnia: Wczoraj o 16:09 »
To, że Ty tu jesteś to też tylko interpretacjia ludzka.
Nie bo dowodem jest fakt mojego udziału w tej dyskusji

Nie wiem czego oczekujesz.. interpretacji kosmicznej obcych form życia??
Przecież wszystko jest interpreyacjią właśnie ludzką,  można ewentualnie jedynie wykazać (i tego oczekuje min. Od Ciebie) że dana interpretacjia jest słuszna bądź nie .
A nie dowodzić niesłusznosci danej interpreyacji na podstawie tego że jest to interpreyacjia.
Wybacz ale to niedorzeczne

[/quote][/b]
Faktycznie mój błąd. Nie wyjaśniłem kontekstu swojego wywodu. Powołujesz się na PŚ i zgodnie z jej treścią to ta księga powinna jednoznacznie przybliżyć nam Boga, bez żadnych dodatkowych interpretacji. A niestety tak nie jest i każda organizacja religijna przedstawia swoje wyobrażenie na temat Boga, zbawienia itp. Pytanie jest takie: dlaczego to jest niewykonalne ?? Znasz zapewne wersety które wprost mówią o poznaniu Boga. Mogę również przytoczyć Ci werset, że PŚ skierowana jest do prostaczków (Ewangelia Mateusza 11,25 itp). Pomimo tych zapewnień w treści PŚ rzeczywistości jest zupełnie inna[/size]
« Ostatnia zmiana: Wczoraj o 16:12 wysłana przez Gandalf Szary »
„Nikt nie jest tak bardzo zniewolony jak ktoś, kto czuje się wolnym, podczas gdy w rzeczywistości nim nie jest”.

Johann Wolfgang Gothe,


Offline Marek k

Odp: WITAM
« Odpowiedź #56 dnia: Wczoraj o 16:17 »
[siz. Powołujesz się na PŚ i zgodnie z jej treścią to ta księga powinna jednoznacznie przybliżyć nam Boga, bez żadnych dodatkowych interpretacji. [/size][/size][/size]

Tak?
To sprecyzuj proszę, wktórym miejscu mogę coś takiego w tej księdze przeczytać,  zanim przejdziemy dalej z omawianym tematem


Offline Gandalf Szary

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 2 917
  • Polubień: 5392
  • Najbardziej boję się fanatyków.
Odp: WITAM
« Odpowiedź #57 dnia: Wczoraj o 16:48 »
Tak?
To sprecyzuj proszę, wktórym miejscu mogę coś takiego w tej księdze przeczytać,  zanim przejdziemy dalej z omawianym tematem

Czyli Biblia wymaga dodatkowych wyjaśnień?
Gdzie tak jest napisane?

Ale proszę kilka wersetów:
2 List do Tymoteusza 3,16-17: „Całe Pismo przez Boga jest natchnione i pożyteczne do nauczania, do przekonywania, do poprawiania, do kształcenia w sprawiedliwości – aby człowiek Boży był doskonały, przysposobiony do każdego dobrego czynu”.

2 List Piotra 1,20-21: „To przede wszystkim miejcie na uwadze, że żadne proroctwo Pisma nie jest dla prywatnego wyjaśnienia. Nie z woli bowiem ludzkiej zostało kiedyś przyniesione proroctwo, ale kierowani przez Ducha Świętego mówili od Boga święci ludzie”.

List do Hebrajczyków 4,12: „Żywe bowiem jest słowo Boże, skuteczne i ostrzejsze niż wszelki miecz obosieczny, przenikające aż do rozdzielenia duszy i ducha, stawów i szpiku, zdolne osądzić pragnienia i myśli serca”

Księga Izajasza 55,11: „Tak jest z moim słowem, które wychodzi z moich ust: nie wraca do Mnie bezowocne, zanim wpierw nie dokona tego, co chciałem, i nie spełni pomyślnie swego posłannictwa”.

Jana 17,17: „Uświęć ich w prawdzie. Słowo twoje jest prawdą”.

Psalm 119,105: „Twoje słowo jest lampą dla moich stóp i światłem na mojej ścieżce”.

Księga Objawienia 22,18-19: „Ja świadczę każdemu, kto słucha słów proroctwa tej księgi: jeśliby ktoś do nich cokolwiek dołożył, Bóg mu dołoży plag zapisanych w tej księdze. I jeśliby ktoś odjął co z słów księgi tego proroctwa, to Bóg odejmie jego udział w drzewie życia i w mieście świętym
« Ostatnia zmiana: Wczoraj o 17:00 wysłana przez Gandalf Szary »
„Nikt nie jest tak bardzo zniewolony jak ktoś, kto czuje się wolnym, podczas gdy w rzeczywistości nim nie jest”.

Johann Wolfgang Gothe,


Offline Marek k

Odp: WITAM
« Odpowiedź #58 dnia: Wczoraj o 17:07 »
Czyli Biblia wymaga dodatkowych wyjaśnień?
Gdzie tak jest napisane?

Ale proszę kilka wersetów:
2 List do Tymoteusza 3,16-17: „Całe Pismo przez Boga jest natchnione i pożyteczne do nauczania, do przekonywania, do poprawiania, do kształcenia w sprawiedliwości – aby człowiek Boży był doskonały, przysposobiony do każdego dobrego czynu”.

2 List Piotra 1,20-21: „To przede wszystkim miejcie na uwadze, że żadne proroctwo Pisma nie jest dla prywatnego wyjaśnienia. Nie z woli bowiem ludzkiej zostało kiedyś przyniesione proroctwo, ale kierowani przez Ducha Świętego mówili od Boga święci ludzie”.

List do Hebrajczyków 4,12: „Żywe bowiem jest słowo Boże, skuteczne i ostrzejsze niż wszelki miecz obosieczny, przenikające aż do rozdzielenia duszy i ducha, stawów i szpiku, zdolne osądzić pragnienia i myśli serca”

Księga Izajasza 55,11: „Tak jest z moim słowem, które wychodzi z moich ust: nie wraca do Mnie bezowocne, zanim wpierw nie dokona tego, co chciałem, i nie spełni pomyślnie swego posłannictwa”.

Jana 17,17: „Uświęć ich w prawdzie. Słowo twoje jest prawdą”.

Psalm 119,105: „Twoje słowo jest lampą dla moich stóp i światłem na mojej ścieżce”.

Księga Objawienia 22,18-19: „Ja świadczę każdemu, kto słucha słów proroctwa tej księgi: jeśliby ktoś do nich cokolwiek dołożył, Bóg mu dołoży plag zapisanych w tej księdze. I jeśliby ktoś odjął co z słów księgi tego proroctwa, to Bóg odejmie jego udział w drzewie życia i w mieście świętym

Tak, tak . Dwa pierwsze cytaty i już one obnażają  tezy jakie przedstawiłeś.
Ponieważ Biblia nigdzie nie podaje że jest jedynym i wystarczającym źródłem wiary.
Jest to wyraźne bardzo wyraźne przedstawienie zasady, iż Biblia winna być interpretowana w Kościele i poprzez Kościół, nie zaś w sposób "prywatny" czy też "dowolny".
Trudno o jaśniejsze zaprzeczenie zasadzie "sola scriptura".
 Karmienie się Pismem ma więc postać dialogu, a właściwie odczytywania świadectwa drugiej osoby (autora natchnionego) lub ogólniej Kościoła. Nie może by więc całkowitej dowolności, na zasadzie kompletnego lekceważenia tego jak rozumieli rozważany fragment chrześcijanie wielu wieków na korzyść własnego rozumienia przez czytelnika tego starożytnego przecież tekstu. Dowolnosci być nie może także w tym sensie, ze nie możemy odchodzić o tego, co mieli na myśli świadczący o Chrystusie Pisarze.
Jak więc widać, postulat istnienia Magisterium ma na celu nie tyle uzupełnianie Biblii, co zapobieżenia fałszywemu jej odczytowi, a więc w konsekwencji - głoszeniu fałszywej Ewangelii
"Ale choćbyśmy i my, albo anioł z nieba opowiadał wam Ewangelię inną niż tę, którąśmy wam opowiadali, niech będzie przeklęty" (Gal. 1:8).

Pozatym napisałeś, że;
"zgodnie z jej treścią
to ta księga powinna jednoznacznie przybliżyć nam Boga, bez żadnych dodatkowych interpreta"
Gdzie zaraz potem wskakujesz  na cytaty które temu zaprzeczają :
"Czyli Biblia wymaga dodatkowych wyjaśnień?
Gdzie tak jest napisane?

Ale proszę kilka wersetów: "
« Ostatnia zmiana: Wczoraj o 17:18 wysłana przez Marek k »


Offline Nadaszyniak

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 6 518
  • Polubień: 8973
  • Psychomanipulacja owieczek # wielkiej wieży(Ww)
Odp: WITAM
« Odpowiedź #59 dnia: Wczoraj o 17:24 »
Odpowiedź: Jesteś w wielkim błędzie Marek k
Jest napisano: ''Ci byli szlachetniejsi od Tesaloniczan, przyjęli naukę z całą gorliwością i codziennie badali Pisma, czy istotnie tak jest'' Dz.17.11 w tym wersie nic o kościele szczególnie KrK
 Gandalf Szary ma RACJĘ
« Ostatnia zmiana: Wczoraj o 17:26 wysłana przez Nadaszyniak »