Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

Ostatnie wiadomości

Strony: 1 [2] 3 4 ... 10
11
KOŚCIOŁY CHRZEŚCIJAŃSKIE / Odp: Utonął podczas chrztu
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Nadaszyniak dnia Wczoraj o 17:49 »
Takie są skutki kąpania  >:D >:D >:D >:D >:D
12
KOŚCIOŁY CHRZEŚCIJAŃSKIE / Odp: Utonął podczas chrztu
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Do dnia Wczoraj o 17:47 »
Bók tak widocznie chciał.

Tu też się ceremonia nie udała

https://m.sadol.pl/ja-ciebie-chrzcze-vt607902.htm

13
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Odp: Dosłowność czy symbole.
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Nadaszyniak dnia Wczoraj o 16:39 »
1.  Czy Adama i Ewą należy brać dosłownie?
     Czy symbolicznie?

2.  Czy potop mamy brać dosłownie?
     Czy to symbol czegoś?

3   Czy 144000 mamy brać dosłownie?
     Czy to symbol czegoś?
Witaj Gremczak:
ad.1.
To, czy historię Adama i Ewy należy brać dosłownie, czy symbolicznie, jest jednym z najstarszych dylematów na styku wiary, nauki i literatury. Odpowiedź zależy w dużej mierze od tego, przez jaki pryzmat patrzymy na tekst biblijny: teologiczny, historyczny czy naukowy.
ad.2.
Współczesna nauka (geologia, archeologia) nie znajduje dowodów na to, by cała planeta została zalana wodą w tym samym czasie. Jednak niemal każda starożytna kultura (Sumerowie, Grecy, Majowie) ma swój mit o wielkiej powodzi. Naukowcy sugerują, że u podstaw tych historii mogły leżeć realne, gigantyczne lokalne powodzie (np. gwałtowne zalanie basenu Morza Czarnego tysiące lat temu), które dla ówczesnych ludzi były „zalaniem całego (znanego im) świata”.
Nawet jeśli nie traktujemy potopu jako dosłownego faktu geograficznego, pozostaje on jednym z najsilniejszych symboli oczyszczającej siły cierpienia i szansy na nowy start.
ad.3.
Interpretacja liczby 144 000 z Księgi Objawienia (Apokalipsy św. Jana) zależy od tego, kogo zapytasz, ale większość współczesnych biblistów i kościołów chrześcijańskich uważa ją za symbol, a nie dosłowny limit miejsc w niebie.
Dla większości chrześcijan (katolików, prawosławnych, protestantów głównego nurtu) 144 000 to symbol zwycięskiego Kościoła – wszystkich, którzy pozostali wierni Bogu. Biblia często używa liczb, by przekazać jakość (np. doskonałość), a nie ilość
14
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Dosłowność czy symbole.
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Gremczak dnia Wczoraj o 15:55 »
 1.  Czy Adama i Ewą należy brać dosłownie?
     Czy symbolicznie?

2.  Czy potop mamy brać dosłownie?
     Czy to symbol czegoś?

3   Czy 144000 mamy brać dosłownie?
     Czy to symbol czegoś?
15
KOŚCIOŁY CHRZEŚCIJAŃSKIE / Utonął podczas chrztu
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Gostek dnia Wczoraj o 15:49 »
 To nie żart.


 W Wielkiej Brytanii, podczas ceremoni chrztu, utonął jeden z uczestników tego wydarzenia.




https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-mezczyzna-utonal-podczas-chrztu-brytyjska-pastorka-stanie-pr,nId,23326184
16
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Odp: Gdzie leżała Sodoma i Gomora ?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Gremczak dnia Wczoraj o 15:36 »
Drodzy koledzy,
Mam świadomość, że moje stanowisko może być dla wielu z Was niewygodne, ale właśnie dlatego warto je postawić jasno: nie wszystko, co opisuje Biblia, musi być relacją z faktycznych wydarzeń.
Nie istnieją wiarygodne źródła historyczne potwierdzające istnienie Sodomy i Gomory. Sytuacja wygląda identycznie jak w przypadku Atlantydy, opisanej przez Platona w „Timajosie” i „Kritiasie”. Mimo barwnych opisów i ogromnej liczby publikacji oraz kosztownych ekspedycji, nikt nigdy nie przedstawił przekonujących dowodów na jej istnienie.
Problem polega na tym, że wiele osób uparcie traktuje takie opowieści dosłownie, ignorując ich oczywisty charakter symboliczny. Historia Atlantydy była filozoficzną przypowieścią o upadku moralnym społeczeństwa – i dokładnie w ten sam sposób należy odczytywać historię Sodomy i Gomory.
To nie są reportaże z przeszłości, lecz moralizujące narracje, które mają straszyć konsekwencjami „grzechu” i wymuszać określone postawy. Traktowanie ich jako faktów historycznych jest nie tylko nieuzasadnione, ale zwyczajnie naiwne.
Jeżeli chcemy prowadzić poważną dyskusję, musimy odróżniać wiarę od wiedzy. W przeciwnym razie będziemy powtarzać mity jako fakty – a to prowadzi donikąd.
Andrzejek zapraszam do nowego tematu.
17
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Odp: Gdzie leżała Sodoma i Gomora ?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Nadaszyniak dnia Wczoraj o 14:14 »
Drodzy koledzy,
Mam świadomość, że moje stanowisko może być dla wielu z Was niewygodne, ale właśnie dlatego warto je postawić jasno: nie wszystko, co opisuje Biblia, musi być relacją z faktycznych wydarzeń.
Nie istnieją wiarygodne źródła historyczne potwierdzające istnienie Sodomy i Gomory. Sytuacja wygląda identycznie jak w przypadku Atlantydy, opisanej przez Platona w „Timajosie” i „Kritiasie”. Mimo barwnych opisów i ogromnej liczby publikacji oraz kosztownych ekspedycji, nikt nigdy nie przedstawił przekonujących dowodów na jej istnienie.
Problem polega na tym, że wiele osób uparcie traktuje takie opowieści dosłownie, ignorując ich oczywisty charakter symboliczny. Historia Atlantydy była filozoficzną przypowieścią o upadku moralnym społeczeństwa – i dokładnie w ten sam sposób należy odczytywać historię Sodomy i Gomory.
To nie są reportaże z przeszłości, lecz moralizujące narracje, które mają straszyć konsekwencjami „grzechu” i wymuszać określone postawy. Traktowanie ich jako faktów historycznych jest nie tylko nieuzasadnione, ale zwyczajnie naiwne.
Jeżeli chcemy prowadzić poważną dyskusję, musimy odróżniać wiarę od wiedzy. W przeciwnym razie będziemy powtarzać mity jako fakty – a to prowadzi donikąd.
Witaj Andrzejku, zapytam w, którym poście o Sodomie przedstawiłem niewiarygodność, napisałem tylko spojrzenie naukowców
18
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Odp: Gdzie leżała Sodoma i Gomora ?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Andrzejek dnia Wczoraj o 14:03 »
Drodzy koledzy,
Mam świadomość, że moje stanowisko może być dla wielu z Was niewygodne, ale właśnie dlatego warto je postawić jasno: nie wszystko, co opisuje Biblia, musi być relacją z faktycznych wydarzeń.
Nie istnieją wiarygodne źródła historyczne potwierdzające istnienie Sodomy i Gomory. Sytuacja wygląda identycznie jak w przypadku Atlantydy, opisanej przez Platona w „Timajosie” i „Kritiasie”. Mimo barwnych opisów i ogromnej liczby publikacji oraz kosztownych ekspedycji, nikt nigdy nie przedstawił przekonujących dowodów na jej istnienie.
Problem polega na tym, że wiele osób uparcie traktuje takie opowieści dosłownie, ignorując ich oczywisty charakter symboliczny. Historia Atlantydy była filozoficzną przypowieścią o upadku moralnym społeczeństwa – i dokładnie w ten sam sposób należy odczytywać historię Sodomy i Gomory.
To nie są reportaże z przeszłości, lecz moralizujące narracje, które mają straszyć konsekwencjami „grzechu” i wymuszać określone postawy. Traktowanie ich jako faktów historycznych jest nie tylko nieuzasadnione, ale zwyczajnie naiwne.
Jeżeli chcemy prowadzić poważną dyskusję, musimy odróżniać wiarę od wiedzy. W przeciwnym razie będziemy powtarzać mity jako fakty – a to prowadzi donikąd.
19
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Odp: Gdzie leżała Sodoma i Gomora ?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Nadaszyniak dnia Wczoraj o 10:24 »
Witaj Geremczak, domyśliłem się z przekory napisałeś, jednak dla innych dyskutantów uczyniłem wpis.
Zauważyłem masz niesamowite poczucie humoru.
20
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Odp: Gdzie leżała Sodoma i Gomora ?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Gremczak dnia 09 Kwiecień, 2026, 23:23 »
Ja po prostu specjalnie przewrotnie to napisałem.
Nie chodzi o moralność.

Na jakiej głębokości ta niby siarka i ogień mogły być w Sodomi i Gomori.
Zauważ Sodomia i Gomoria z dużej litery.
Strony: 1 [2] 3 4 ... 10