Nie spodziewaj się niczego za swojego życia.Estero,porzuć wszelką nadzieję.
Wyobraź sobie, że akurat jestem tego całkowicie świadoma.
Zauważ też, że cytat pod materiałem nie jest moją wypowiedzią, ale zgadzam się z nią, przynajmniej w pewnej części.
Z moich informacji ze świata ex-ów wynika, że armia świadomych osób w szeregach tej religii bardzo, bardzo rośnie i ciągle się poszerza.
Przybywa osób PIMO w zborach w zastraszającym tempie, a nawet całe rodziny odchodzą.
Strażnica by sobie mogła życzyć takiego tempa wzrostu, ale niestety, może sobie tylko o nim pomarzyć.
I zapewne za mojego życia ta sekta nie upadnie, ale poszczególne
... "CEGIEŁKI"
... z tego muru strażnicowego ciągle wypadają.
Osłabiając jej wpływy na poszczególne, myślące osoby.
Ale są inne bardzo wymierne korzyści.
Przede wszystkim kurczą się im datki, czynne działanie takich osób kończy się na bardzo symbolicznych pozornych i jednorazowych ruchach.
A tego typu wywiady zapewne tej sekcie nie pomagają.
Działalność ex-ów na całym świecie bez zwątpienia, jest dla strażnicy bardzo dokuczliwa.
Przybywa jej kamieni w tym jej według jej zdania, "kryształowym" ogródku.
Jesteśmy dla niej jak ciągle uwierający kamyk w jej "atłasowym" bucie.
A walka strażnicy z tego typu materiałami pokazuje, że nie jest to jej obojętne.
I jest bardzo nie na rękę, świadomość wielu wzrosła.
I to się zmieniło.