Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

Ostatnie wiadomości

Strony: 1 [2] 3 4 ... 10
11
Masz rację, mechanizm powstawania i trwania tekstów apokaliptycznych, takich jak biblijna Księga Daniela, opiera się na bardzo konkretnym zabiegu literackim oraz głębokich potrzebach ludzkiej psychiki.
Kiedy badamy drugą część tej księgi, dostrzegamy uderzającą dokładność w opisywaniu wojen syryjskich między Seleucydami a Ptolemeuszami, jednak ta precyzja nagle urywa się w okolicach 163 roku p.n.e., przechodząc w wizje, które nigdy się nie spełniły.
Dla historyków jest to jasny dowód na to, że autor pisał te słowa właśnie w tym konkretnym momencie dziejowym, stosując metodę zwaną przepowiednią po fakcie.
Polega ona na tym, że pisarz przedstawia minione wydarzenia jako prorocze wizje z przeszłości, co ma na celu zbudowanie ogromnego autorytetu.
W oczach czytelnika i przekonanie go, że skoro „proroctwa” dotyczące historii sprawdziły się co do joty, to również zapowiedź rychłego końca udręki i interwencji boga jest pewna.
Jest to klasyczny zabieg pocieszenia dla ludzi żyjących w czasach ucisku, który niestety zawsze kończy się rozczarowaniem, gdy realna historia zaczyna biec innym torem niż wyobrażenia autora.

To zderzenie z rzeczywistością uruchamia u wiernych skomplikowane procesy psychologiczne, z których najważniejszym jest dysonans poznawczy.
Gdy wyznaczona data końca świata mija, a słońce rano znów wschodzi, w umyśle wyznawcy pojawia się nieznośne napięcie między jego głęboką wiarą a oczywistymi faktami.
Zamiast jednak odrzucić błędne przekonania, co byłoby bolesne i wiązało się z przyznaniem do błędu, ludzie podświadomie szukają dróg ucieczki, aby uratować swój światopogląd.
Wtedy właśnie pojawia się potrzeba reinterpretacji – twierdzi się, że data była poprawna, ale wydarzenie miało charakter duchowy albo że Bóg w swojej łaskawości dał ludziom jeszcze trochę czasu.
Im więcej człowiek zainwestował w taką wiarę, czyli im więcej poświęcił pieniędzy, zerwał relacji z rodziną czy zrezygnował z kariery, tym mocniej będzie trzymał się nowej wersji, ponieważ koszt przyznania się do pomyłki jest po prostu zbyt wysoki do udźwignięcia.

Religie od wieków wykorzystują ten schemat, ponieważ lęk przed śmiercią i poczucie chaosu w obliczu wojen są wpisane w ludzką naturę.
Wojny i konflikty towarzyszą nam od zawsze, a okresy względnego pokoju są jedynie rzadkimi wyjątkami, jednak dla ruchów apokaliptycznych każdy nowy konflikt zbrojny jest idealną okazją, by ogłosić, że „to już teraz”.
Wykorzystują one ludzkie cierpienie i niepewność jutra, aby przyciągnąć nowych wyznawców obietnicą ratunku i sprawiedliwości.
W ten sposób powstaje zamknięte koło:
autorzy apokalips budują nadzieję na fałszywych fundamentach, a psychologia wiernych sprawia, że każda kolejna porażka i każda nietrafiona data stają się paradoksalnie powodem do jeszcze silniejszego trzymania się wspólnoty, która jako jedyna oferuje wyjaśnienie lęków współczesnego świata.

Cała ta historia powtarza się od tysięcy lat, od czasów starożytnego Izraela, przez wczesne chrześcijaństwo i świadków Jehowy, aż po współczesnych proroków internetowych, bazując na tym samym niezmiennym mechanizmie manipulacji i samooszukiwania się.
12

Przez wieki te role były przypisywane różnym państwom – od starożytnych dynastii, przez Cesarstwo Rzymskie, aż po rywalizację bloków wschodniego i zachodniego w czasach współczesnych. Obecna sytuacja na świecie, pełna napięć geopolitycznych i nowych sojuszy, zdaje się znów wypełniać te ramy. Proroctwo to nie jest więc martwym zapisem, lecz żywym obrazem walki o dominację, gdzie „północ” i „południe” reprezentują aktualne w danym czasie potęgi militarne i polityczne.

Apokaliptyczna czesc ksiegi Daniela - opisuje wojny Syryjskie miedzy Selucydami i Ptolemeuszami. Do pewnego momentu opisuje je z duza dokladnoscia, a potem w pewnum punkcie (okolo 162/163 roku p.n.e) wszystko sie rozjezdza. Dlatego uczeni sa w stanie ocenic, ze druga czesc ksiegi Daniela powstala w 162/163 roku p.n.e. Dalsze przepowiednie sa nietrafnym wyobrazeniem autora i zapowiedzia rychlego konca swiata. Taka natura teskstow apokaliptycznych - tak samo Apokalipsa Jana zaklada ze koniec nastapi niebawem. Tak samo zapowiadal Jezus, jesli przeczytac jego slowa w ewangeliach bez interpretacji...

Religie od zarania wiekow robia to samo co zrobili SJ, gdy 1914 im nie wszedl - jak cos nie wyjdzie - pach trzeba przeinterpretowac, ze to moze nie tym razem, ale moze juz niebawem, zaraz, teraz juz... I potem przychodzi kolejne rozczarowanie i kolejna intepretacja.

Wojny byly sa i beda. To ze zylismy we wzglednym spokoju przez ostatnie kilkadziesiat lat to anomalia. Anomalia za to nie sa wszelcy apokalipsiarze - korzystajacy z okazji niepokoju na swiecie - za kazdym razem probujacy na ludzkim cierpieniu przyciagnac wiernych.
13
ZE ŚWIATA / JAPONIA: Świadkowie Jehowy pozywają rząd
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Światus dnia Wczoraj o 14:18 »
Świeża informacja z 13 kwietnia.

    "TOKIO – Około 20 wyznawców grupy religijnej Świadków Jehowy złożyło pozew przeciwko rządowi Japonii, domagając się unieważnienia jego wytycznych dotyczących nadużyć wobec dzieci urodzonych w rodzinach oddanych określonej religii.

    Według akt sądowych powodami są japoński oddział Świadków Jehowy z siedzibą w USA, w Ebinie, prefektura Kanagawa, oraz pary wierzących z dziećmi z Tokio i sześciu innych prefektur.

    Wytyczne rządowe, przedstawione w formie pytań i odpowiedzi, podają przykłady tego, co uznaje za przemoc fizyczną, na przykład chłostanie podczas działań religijnych. Wytyczne wskazują również na działania rodzicielskie uznawane za zaniedbanie, takie jak odmowa transfuzji krwi uznanych przez lekarzy za konieczne dla dziecka.

    Powodzi, którzy złożyli pozew do Sądu Okręgowego w Tokio, twierdzą, że wytyczne naruszają wolność religijną i są niezgodne z konstytucją, domagając się również odszkodowania w wysokości 2 milionów jenów* na osobę od państwa. Pozew ten uważa się za pierwszy, który zakwestionuje konstytucyjność rządowych wytycznych."

* Około 45 270 zł.

Źródło: https://www.japantimes.co.jp/news/2026/04/13/japan/crime-legal/jehovahs-witnesses-sue-japan-government/
14
Elastyczność proroctw w dziejach historii świata:
Proroctwa z Księgi Daniela i Apokalipsy można porównać do mapy, która wskazuje kierunek, ale nie narzuca sztywnego tempa marszu. Ich „elastyczność” polega na tym, że opisują one pewne stałe schematy walki o władzę, które powtarzają się w historii, dopasowując się do zmieniających się mocarstw.
W Danielu 11,40 mowa jest o starciu „króla północy” z „królem południa”.
Przez wieki te role były przypisywane różnym państwom – od starożytnych dynastii, przez Cesarstwo Rzymskie, aż po rywalizację bloków wschodniego i zachodniego w czasach współczesnych. Obecna sytuacja na świecie, pełna napięć geopolitycznych i nowych sojuszy, zdaje się znów wypełniać te ramy. Proroctwo to nie jest więc martwym zapisem, lecz żywym obrazem walki o dominację, gdzie „północ” i „południe” reprezentują aktualne w danym czasie potęgi militarne i polityczne.
Apokalipsa Jana idzie o krok dalej, używając symboli (jak bestie czy pieczęcie), aby pokazać kryzysy moralne, gospodarcze i ekologiczne. Dzisiejsze wydarzenia – globalna niepewność, postęp technologiczny umożliwiający kontrolę oraz konflikty zbrojne – sprawiają, że te starożytne obrazy stają się dla wielu ludzi uderzająco aktualne. Proroctwa te nie tylko zapowiadają trudności, ale mają dawać nadzieję na ostateczny porządek po okresie chaosu. Dzięki swojej symbolice potrafią przemawiać do każdego pokolenia, które widzi w nich odbicie własnych lęków i nadziei na zmianę świata.
15
Witaj Lubie_Truskawki, wiem doskonale jak strażnicy Nowych świateł kombinują, ale zapytałem jak rozumieją owo zagadnienie Ci, który nie akceptują papki (Ww).
Piszesz teorie spiskowe, na post jaki zamieściłem, ale nie zaprzeczysz - coś jest w temacie - prawda

ANDRZEJEK już przedstawił wykładnie

Zaprzecze, ze jest cos w temacie:) Dlatego napisalem ze to teoria spiskowa bo sie z nia nie zgadzam. Dla jasnosci - to opinia co do szchow 5D Trumpa/Putina. Ale to moj punkt widzenia i nie bede nikomu go narzucac... Co do pism, to jest to dla mnie - szczegolnie pisma apokaliptyczne - dobre science fiction.

Bylo tyle upadajacych imperiow przez ostatnie 2 tysiaclecia, ze historie krola polnocy i poludnia mozna by im przypisac wiele razy. Taka to logika "przepowiadaczy" konca swiata - naginaja i wyginaja tesksty tak aby jako tako sie spinalo i aby zastraszyc jaknajwiecej osob (oczywiscie nie utozsamiam Cie jako przepowiacza, znam kontekst twojego pytania).

Bylo juz tyle koncow swiata na przelomie ostatnich dwoch tysiacleci, ze jedenkolejny nie robi na mnie wrazenia. Polecam ten tytul:

https://www.empik.com/historia-koncow-swiata-oraz-przepowiednie-kaminski-ireneusz,p1336255645,ksiazka-p#ProductDescription
16
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Wielki ucisk
« Ostatnia wiadomość wysłana przez NieZnaPrawdy dnia Wczoraj o 12:10 »
https://youtu.be/iz4SERFCM90?is=36-l-gAxVqESw0kG
Wszyscy znamy tę gadkę, że ma być coraz gorzej. Wszyscy widzimy, że jest coraz gorzej, widzą to nawet ludzie którzy nigdy nie byli ŚJ.  Tylko czy na pewno jest coraz gorzej?
17
POWITANIE / Odp: A po prostu takie ... ABC :)) ... dla wybudzających się z doktryny org.śj.
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Estera dnia Wczoraj o 11:47 »

   BRAZYLIA - SZOKUJĄCA SYTUACJA W SĄDZIE DOTYCZĄCA ŚJ

   Materiał z kanału   ... Bez iluzji ... .
   Strażnicę pokonał ich własny materiał, wpadli we własne sidła.
      https://www.youtube.com/watch?v=9vXRvqSAZDc

  "Brazylijski prawnik zrobił coś, czego do tej pory nie zrobił żaden prawnik na świecie.
   Przekonał sędziego, by nakazał Świadkom Jehowy publicznie odwołać ogłoszenie o wykluczeniu i ostracyzmie religijnym.
   Nie była to teoretyczna argumentacja ani bezowocny proces, ale faktyczny nakaz sądowy,
   z dołączoną dzienną grzywną, zobowiązujący Towarzystwo Strażnica do poinformowania zboru,
   że ogłoszenie narusza brazylijską konstytucję i że żaden członek nie zostanie ukarany za kontakt z parą..."

18
Witaj Lubie_Truskawki, wiem doskonale jak strażnicy Nowych świateł kombinują, ale zapytałem jak rozumieją owo zagadnienie Ci, który nie akceptują papki (Ww).
Piszesz teorie spiskowe, na post jaki zamieściłem, ale nie zaprzeczysz - coś jest w temacie - prawda

ANDRZEJEK już przedstawił wykładnie
19
Krótka odpowiedź na Twoje Nadaszyniaku pytanie brzmi: nie. A reszta zależy od punktu Twojego siedzenia.

Księga Apokalipsy 18–20 ma – mówiąc nieco pompatycznie – wymiar kosmiczno-duchowy (Bóg kontra zło), podczas gdy Dn 11:40, nawet jeśli interpretować go symbolicznie, pozostaje mocno „zakorzeniony w ziemi” i opisuje struktury polityczne.

Możemy również powiedzieć, że przy podejściu symbolicznym Ap 18–20 należy traktować jako opis ogólnej walki dobra ze złem, w której Babilon przedstawia system zła, a nie konkretne państwo. Z kolei Bestia, Smok oraz scena sądu jawią się jako symbole rzeczywistości duchowej i ostatecznego zwycięstwa Boga.

W przeciwieństwie do tego, w Dn 11:40 „królowie północy i południa” są rozumiani jako symbole sił politycznych oraz ideologicznych. Nie chodzi więc o zmagania dwóch konkretnych państw, lecz raczej o trwały konflikt między dwiema potęgami, stojącymi na względnie równym poziomie gospodarczym i militarnym.

Przy podejściu historycznym Ap 19–20 może odnosić się do istotnych wydarzeń dziejowych. Na przykład Babilon bywa utożsamiany z moralnie zepsutym Rzymem, a kolejne rozdziały mogą obrazować zakończenie pewnej epoki. Z kolei Dn 11:40 często łączy się z konfliktem między Seleucydami (północ) a Ptolemeuszami (południe).

Niekiedy przywołane fragmenty interpretuje się jako proroctwa przyszłości. W takim ujęciu Ap 18–20 przedstawia Babilon jako przyszły system zła, a rozdziały 19–20 opisują ostateczną walkę i sąd. Natomiast Dn 11:40 ukazuje wydarzenia „czasu końca” jako konflikt globalnych mocarstw.
20
ŚWIADKOWIE JEHOWY W MEDIACH / Profesor Majewski o Świadkach Jehowy
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Gostek dnia Wczoraj o 11:24 »
O tym, jaką wizję nieba, widzą świadkowie Jehowy w krótkim Shorcie - Profesor Maciej Majewski.


https://youtube.com/shorts/SOvy9atKCyk?is=8ZqBc77__CPpN-f0
Strony: 1 [2] 3 4 ... 10