11
LITERATURA... POKARM NA CZAS SŁUSZNY / Odp: AUTOKOMPROMITACJA STRAŻNICY
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Światus dnia 12 Czerwiec, 2026, 13:44 » Czasami bywa tak, że Jehowa zsyła nowe światło, a niewolnik dowiaduje się o nim kilka lat później. Tak było... z wyznaczeniem niewolnika wiernego i roztropnego.
Jezus wyznaczył go w 1919, a Badacze dowiedzieli się o tym dopiero w 1927 r.
Jednak poniżej zajmiemy się odmiennym przypadkiem, kiedy Jehowa zsyła nowe światło na żądanie wiernego niewolnika...
Art. Król pomaga zrozumieć prawdy o Królestwie (Królestwo Boże panuje!)
"Jak wspomniano w rozdziale 2 tej książki, przez pewien czas sądzili, że żniwo będzie trwało 40 lat — i zakończy się zgromadzeniem pomazańców w niebie. Ponieważ jednak dzieło głoszenia nie ustało po upływie 40 lat, potrzebne było jaśniejsze światło. (...) Nadszedł czas, by skoncentrować uwagę na zgromadzaniu pozostałych z klasy niebiańskiej.
Począwszy od roku 1919, niewolnik wierny i roztropny pod przewodnictwem Chrystusa nieustannie uwypuklał znaczenie dzieła głoszenia."
https://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/1102014244?q=%22potrzebne+by%C5%82o+ja%C5%9Bniejsze%22&p=par#h=17
***
To, co przed chwilą przeczytaliście, jest wydarzeniem na miarę rozstąpienia się Morza Czerwonego. Izraelici dochodzą do brzegu morza. Ścigają ich Egipcjanie. To już ostatnie chwile chwil ostatnich - myślą sobie. Wtedy Mojżesz unosi laskę i dzieje się cud.
Tak samo było wtedy. Potrzebne było nowe światło i światło się pojawiło. Jehowa zdążył w sotatniej chwili. I tak głoszenie i zgromadzanie ostatka trwa aż po dziś dzień...
Jezus wyznaczył go w 1919, a Badacze dowiedzieli się o tym dopiero w 1927 r.Jednak poniżej zajmiemy się odmiennym przypadkiem, kiedy Jehowa zsyła nowe światło na żądanie wiernego niewolnika...

Art. Król pomaga zrozumieć prawdy o Królestwie (Królestwo Boże panuje!)
"Jak wspomniano w rozdziale 2 tej książki, przez pewien czas sądzili, że żniwo będzie trwało 40 lat — i zakończy się zgromadzeniem pomazańców w niebie. Ponieważ jednak dzieło głoszenia nie ustało po upływie 40 lat, potrzebne było jaśniejsze światło. (...) Nadszedł czas, by skoncentrować uwagę na zgromadzaniu pozostałych z klasy niebiańskiej.
Począwszy od roku 1919, niewolnik wierny i roztropny pod przewodnictwem Chrystusa nieustannie uwypuklał znaczenie dzieła głoszenia."
https://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/1102014244?q=%22potrzebne+by%C5%82o+ja%C5%9Bniejsze%22&p=par#h=17
***
To, co przed chwilą przeczytaliście, jest wydarzeniem na miarę rozstąpienia się Morza Czerwonego. Izraelici dochodzą do brzegu morza. Ścigają ich Egipcjanie. To już ostatnie chwile chwil ostatnich - myślą sobie. Wtedy Mojżesz unosi laskę i dzieje się cud.
Tak samo było wtedy. Potrzebne było nowe światło i światło się pojawiło. Jehowa zdążył w sotatniej chwili. I tak głoszenie i zgromadzanie ostatka trwa aż po dziś dzień...

Ostatnie wiadomości
Oj tam, oj tam. 