11
ATEIZM / Odp: BOG (WIARA) A NAUKA.
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Andrzejek dnia Dzisiaj o 09:18 »No cóż kolego Światusie, ze wstydem muszę przyznać, że masz rację w 100%. mój błąd polegał na niedostatecznej znajomości polskiego języka, a w szczególności operowania słowem byt. Dlatego też pozwoliłem sobie na zamieszczenie mojej drugiej wypowiedzi z cichą nadzieją, że przypadnie Ci ona bardziej do gustu.
Jeżeli przez „naukę” rozumie się wyłącznie system poznawczy oparty na metodach i definicjach nauk ścisłych, wówczas rozważania dotyczące relacji między Bogiem, wiarą a nauką tracą swoją zasadność metodologiczną.
Religie, w przeważającej większości przypadków, operują kategoriami bytów o zróżnicowanym statusie ontologicznym — obejmując zarówno byty uznawane za realne w sensie empirycznym, jak i takie, którym przypisuje się naturę duchową. Owe byty duchowe nie wykazują właściwości fizycznych ani chemicznych, charakterystycznych dla materii, co czyni je niedostępnymi dla narzędzi badawczych właściwych naukom przyrodniczym.
Byty „duchowe” nie podlegają badaniu, ponieważ nie mają mierzalnych, fizycznych właściwości. A skoro nie mają takich właściwości, to:
nie można przypisać im wymiarów przestrzennych (długość, kształt, granice),
nie można mówić o barwie, zapachu, temperaturze itd.,
nie można też sensownie mówić o ich „lokalizacji” w przestrzeni.
Zatem ich istnienie w mojej prywatnej opinii jest oparte jedynie na cierpliwym papierze oraz naszej wyobraźni, podobnie jak byty z naszych snów i marzeń.
Jeżeli przez „naukę” rozumie się wyłącznie system poznawczy oparty na metodach i definicjach nauk ścisłych, wówczas rozważania dotyczące relacji między Bogiem, wiarą a nauką tracą swoją zasadność metodologiczną.
Religie, w przeważającej większości przypadków, operują kategoriami bytów o zróżnicowanym statusie ontologicznym — obejmując zarówno byty uznawane za realne w sensie empirycznym, jak i takie, którym przypisuje się naturę duchową. Owe byty duchowe nie wykazują właściwości fizycznych ani chemicznych, charakterystycznych dla materii, co czyni je niedostępnymi dla narzędzi badawczych właściwych naukom przyrodniczym.
Byty „duchowe” nie podlegają badaniu, ponieważ nie mają mierzalnych, fizycznych właściwości. A skoro nie mają takich właściwości, to:
nie można przypisać im wymiarów przestrzennych (długość, kształt, granice),
nie można mówić o barwie, zapachu, temperaturze itd.,
nie można też sensownie mówić o ich „lokalizacji” w przestrzeni.
Zatem ich istnienie w mojej prywatnej opinii jest oparte jedynie na cierpliwym papierze oraz naszej wyobraźni, podobnie jak byty z naszych snów i marzeń.
Ostatnie wiadomości

Ciałem odrębnie, a w jedności w duchu 