Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

Ostatnie wiadomości

Strony: 1 [2] 3 4 ... 10
11
KREW i kwestie medyczne / Odp: Nowe światło?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez malarczyk dnia 21 Marzec, 2026, 15:33 »
Tak-zgadzają się
12
KREW i kwestie medyczne / Odp: Nowe światło?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Vilgefortz dnia 21 Marzec, 2026, 13:32 »
A ma ktoś wiedzę, czy ortodoksyjni żydzi zgadzają się na transfuzje krwi?

V.
13
PSYCHOMANIPULACJA / Odp: MEMY NA CZAS SŁUSZNY
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Światus dnia 21 Marzec, 2026, 13:22 »
    Tak na szybko, póki temat jeszcze świeży.  :)
14
KREW i kwestie medyczne / Odp: Nowe światło?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Światus dnia 21 Marzec, 2026, 13:21 »
Dlatego mam zrzuty ekranu :)

Haki - podstawa spokojnego życia w zborze (i nie tylko).  ;D
15
KREW i kwestie medyczne / Odp: Nowe światło?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez cichybob dnia 21 Marzec, 2026, 12:37 »
   Cichybobie.
   Tylko patrzeć, jak tego rodzaju cytaty dotyczące krwi zaczną znikać z biblioteczki jworgowskiej.
   Tak jak to się już stało np., z materiałami i wywiadami dotyczącymi wyższego wykształcenia.
   Czy wskazówkami i filmami reklamowymi z kongresów jak nie odbierać telefonów od wykluczonych dzieci.
   Bo strażnica niewygodne treści bardzo szybko usuwa, żeby nie pozostał żaden ślad i dowód po tych ich mądrościach.
   Nie na darmo nakazali palenie starej literatury, a w cyfrowej wersji robią sobie co tylko chcą.
   :'( :'( :'(

Dlatego mam zrzuty ekranu :)
16
KREW i kwestie medyczne / Odp: Nowe światło?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Estera dnia 21 Marzec, 2026, 00:42 »
Cytuj
Czasami lekarz zachęca pacjenta do oddania krwi na kilka tygodni przed operacją (donacja przedoperacyjna), aby w razie potrzeby można mu było przetoczyć jego własną krew. Jednakże takie pobieranie, przechowywanie i przetaczanie krwi jest jawnie sprzeczne z tym, co powiedziano w księgach Kapłańskiej i Powtórzonego Prawa. Krwi nie wolno przechowywać; należy ją wylać, niejako zwrócić Bogu. Owszem, Prawo Mojżeszowe dzisiaj nas nie obowiązuje. Jednakże Świadkowie Jehowy szanują zawarte w nim zasady podane przez Boga i są zdecydowani ‛powstrzymywać się od krwi’. Dlatego też nie jesteśmy dawcami krwi ani nie zgadzamy się na przechowywanie własnej krwi, która powinna zostać ‛wylana’. Postępowanie takie byłoby sprzeczne z prawem Bożym.
   Cichybobie.
   Tylko patrzeć, jak tego rodzaju cytaty dotyczące krwi zaczną znikać z biblioteczki jworgowskiej.
   Tak jak to się już stało np., z materiałami i wywiadami dotyczącymi wyższego wykształcenia.
   Czy wskazówkami i filmami reklamowymi z kongresów jak nie odbierać telefonów od wykluczonych dzieci.
   Bo strażnica niewygodne treści bardzo szybko usuwa, żeby nie pozostał żaden ślad i dowód po tych ich mądrościach.
   Nie na darmo nakazali palenie starej literatury, a w cyfrowej wersji robią sobie co tylko chcą.
   :'( :'( :'(
17
KREW i kwestie medyczne / Odp: Nowe światło?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Syn Koracha dnia 20 Marzec, 2026, 23:46 »
To jest naplucie do gęby milionom biednych ludzi.
18
KREW i kwestie medyczne / Odp: Nowe światło?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez cichybob dnia 20 Marzec, 2026, 23:19 »
To jest naprawdę WIELKI temat.
Transfuzja własnej krwi była zawsze zakazana. Stary Austriak cytuje Strażnicę z 15 października 2000.
Tak było jasno napisane, że nie można dokonać transfuzji własnej krwi! Bał się zacytować?

Cytat:

Cytuj
Czasami lekarz zachęca pacjenta do oddania krwi na kilka tygodni przed operacją (donacja przedoperacyjna), aby w razie potrzeby można mu było przetoczyć jego własną krew. Jednakże takie pobieranie, przechowywanie i przetaczanie krwi jest jawnie sprzeczne z tym, co powiedziano w księgach Kapłańskiej i Powtórzonego Prawa. Krwi nie wolno przechowywać; należy ją wylać, niejako zwrócić Bogu. Owszem, Prawo Mojżeszowe dzisiaj nas nie obowiązuje. Jednakże Świadkowie Jehowy szanują zawarte w nim zasady podane przez Boga i są zdecydowani ‛powstrzymywać się od krwi’. Dlatego też nie jesteśmy dawcami krwi ani nie zgadzamy się na przechowywanie własnej krwi, która powinna zostać ‛wylana’. Postępowanie takie byłoby sprzeczne z prawem Bożym.

Podobnie było w roku 1979...
Ale smród! Nagle Bóg zmienił zdanie. Obrzydliwe jest to, co oni robią. Mają krew - nie swoją - na rękach.
19
KREW i kwestie medyczne / Odp: Nowe światło?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Gremczak dnia 20 Marzec, 2026, 21:24 »
Tu by trzeba zadać pytanie starszym.
Kto jest winien za śmierć tych wszystkich co nie przyjmowali krwi.
Bóg czy niewolnik?

Tak samo było z konfliktem serologicznym.
Rh- ,Rh+.
Kto jest winien śmierci lub kalectwa dzieci.
Bóg czy niewolnik.
To było moje ulubione pytanie.

20
KREW i kwestie medyczne / Odp: Nowe światło?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Nadaszyniak dnia 20 Marzec, 2026, 19:45 »
Patrząc na to, co wyprawia „ciało kierownicze” z Warwick, trudno o inny wniosek niż ten, że mamy do czynienia z cynicznym teatrem lalek, w którym sznurki trzymają ludzie bez cienia empatii.
Od dekad karmią swoich wyznawców iluzją, robiąc z nich durniów według własnego, palcem po wodzie pisanego scenariusza. Szczycą się miłością, która w praktyce okazuje się bezdusznym rygorem, a ich rzekoma „nieomylność” to nic innego jak arogancka żonglerka ludzkim sumieniem.
Najbardziej uderzająca jest ta bezczelna „chorągiewka” poglądów. Raz tak, raz nie. Raz kategoryczny zakaz, a potem nagła zmiana frontu, sprzedawana jako „nowe światło”. To obrzydliwy eufemizm, za którym kryje się tchórzostwo – ta organizacja od swojego powstania nigdy, przenigdy nie przyznała się do błędu! Zamiast uderzyć się w piersi, zrzucają winę na „nieszczęśnika” w ławce, sugerując, że to on był niecierpliwy lub źle zrozumiał ich natchnione instrukcje. To klasyczna manipulacja, przemoc psychiczna i emocjonalna  uprawiana na skalę globalną.

Ile ludzkich istnień pochłonęła ta zabawa w bogów? Ile osób oddało życie, odmawiając pomocy medycznej, wierząc w naiwne slogany o „lojalności za cenę zmartwychwstania”? To nie jest wiara – to tragiczne szafowanie cudzym bytem w imię doktrynalnego uporu.
A ci „spryciarze zza wielkiej wody” w białych rękawiczkach, siedząc w bezpiecznym Warwick, sterują tą huśtawką: raz broda jest zła, raz dobra;
raz spodnie to grzech, raz norma.
Teraz na tapecie jest krew – kolejna kosmetyka poglądów, która ma zamaskować fakt, że ta szachownica zakazów i nakazów to współczesna kopia faryzeizmu, z którą Jezus walczył najzacieklej.

Ludzie szukający lepszego świata, zmęczeni niesprawiedliwością i chorobami, wpadają w sieć, która obiecuje raj, a daje system kontroli gorszy niż w korporacji.
Biblia w ich wydaniu (Przekład Nowego Świata) to tylko narzędzie – wykręcone, przycięte i dopasowane do aktualnej „mody” płynącej z góry. Twierdzenie, że „Jehowa błogosławi”, w obliczu rozbitych rodzin i zmarnowanych żywotów, to szczyt cynizmu i wyrachowania.
To nie jest religia, to bezlitosny system, który wyśmiewa Słowo Boże, robiąc z niego parodię pod dyktando „braci króla”.
Czas nazwać rzeczy po imieniu: to sekta, która na ołtarzu własnego ego składa sumienia milionów otumanionych ludzi.
Strony: 1 [2] 3 4 ... 10