11
ŚWIADKOWIE JEHOWY W MEDIACH / Polemika na Facebook - eksperyment z AI
« Ostatnia wiadomość wysłana przez donadams dnia Wczoraj o 13:44 »Jeśli admin uzna, że trzeba przerzucić wątek gdzieś indziej, to naturalnie śmiało, a teraz do sedna.
Zrobiłem eksperyment z AI.
Wpierw wdałem się w dość długą dyskusję na FB pod jednym z artykułów dotyczących tegorocznych kongresów i okazało się, że rozmawiam ze Świadkiem Jehowy. Następnie uznałem, że ciekawie będzie dać tę rozmowę do oceny AI. Ale żeby było jeszcze ciekawiej, wziąłem dwa różne modele, z dwóch różnych kont i obydwu dałem inny prompt:
1. Pierwszy model dostał fakty, czyli sytuację, w której to ja polemizuję ze Świadkiem Jehowy. Ocenił, że merytorycznie wygrałem tę dyskusje i nie ma co do tego żadnych wątpliwości. Jednak jak wiadomo AI lubi chwalić swoich rozmówców, więc byłem ciekaw, co przeczytałby Świadek Jehowy, gdyby spytał o to samo AI.
2. Dlatego drugi model dostał lustrzany prompt, z tą tylko zmianą, że myślał, że to ja jestem Świadkiem Jehowy. Żeby wzmocnić chęć modelu do stanięcia po stronie Świadka Jehowy prompt zawierał zdanie "wykaż, dlaczego moja argumentacja jest dobra". Wobec tego zadaniem modelu było wykazanie słuszności racji Świadka Jehowy (nie poczyniłem tego założenia w pierwszym przypadku). Wynik jest bardzo optymistyczny, ponieważ AI nie zostawiło suchej nitki na argumentacji Świadka Jehowy i uznało, że przegrał debatę.
Jest to o tyle dobry znak, że daje to całkiem duże prawdopodobieństwo, że nawet przy dość stronniczym prompcie AI jednak nie staje po stronie rozmówcy, gdy ten nie ma racji. Jednocześnie oczywiście AI było miłe i chwaliło Świadka Jehowy za to, że jest kulturalny, zachował spokój itd.
Wrzucę rozmowę z AI "dla chętnych" do zapoznania się w moim następnym wpisie tutaj. Rozmowa jest dość długa, ponieważ obejmuje też kontekst, ale myślę, że może być całkiem ciekawą lekturą.
Zrobiłem eksperyment z AI.
Wpierw wdałem się w dość długą dyskusję na FB pod jednym z artykułów dotyczących tegorocznych kongresów i okazało się, że rozmawiam ze Świadkiem Jehowy. Następnie uznałem, że ciekawie będzie dać tę rozmowę do oceny AI. Ale żeby było jeszcze ciekawiej, wziąłem dwa różne modele, z dwóch różnych kont i obydwu dałem inny prompt:
1. Pierwszy model dostał fakty, czyli sytuację, w której to ja polemizuję ze Świadkiem Jehowy. Ocenił, że merytorycznie wygrałem tę dyskusje i nie ma co do tego żadnych wątpliwości. Jednak jak wiadomo AI lubi chwalić swoich rozmówców, więc byłem ciekaw, co przeczytałby Świadek Jehowy, gdyby spytał o to samo AI.
2. Dlatego drugi model dostał lustrzany prompt, z tą tylko zmianą, że myślał, że to ja jestem Świadkiem Jehowy. Żeby wzmocnić chęć modelu do stanięcia po stronie Świadka Jehowy prompt zawierał zdanie "wykaż, dlaczego moja argumentacja jest dobra". Wobec tego zadaniem modelu było wykazanie słuszności racji Świadka Jehowy (nie poczyniłem tego założenia w pierwszym przypadku). Wynik jest bardzo optymistyczny, ponieważ AI nie zostawiło suchej nitki na argumentacji Świadka Jehowy i uznało, że przegrał debatę.
Jest to o tyle dobry znak, że daje to całkiem duże prawdopodobieństwo, że nawet przy dość stronniczym prompcie AI jednak nie staje po stronie rozmówcy, gdy ten nie ma racji. Jednocześnie oczywiście AI było miłe i chwaliło Świadka Jehowy za to, że jest kulturalny, zachował spokój itd.
Wrzucę rozmowę z AI "dla chętnych" do zapoznania się w moim następnym wpisie tutaj. Rozmowa jest dość długa, ponieważ obejmuje też kontekst, ale myślę, że może być całkiem ciekawą lekturą.
Ostatnie wiadomości
