Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Małżeństwo- to przygoda w życiu?  (Przeczytany 5659 razy)

Offline HARNAŚ

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 3 039
  • Polubień: 10014
  • Nie mów co myślisz . Myśl co mówisz.
Odp: Małżeństwo- to przygoda w życiu?
« Odpowiedź #15 dnia: 15 Luty, 2020, 04:05 »
Mój pierwszy i ostatni 17lat a jakże udany 😁
No to moja rada jest taka dla tych co narzekają : pora  zmienić patelnię  ;D


Offline Takajaja

Odp: Małżeństwo- to przygoda w życiu?
« Odpowiedź #16 dnia: 15 Luty, 2020, 08:09 »
Najgorsze, jak trafi sie maminsynek i okazuje sie ze niby dorosły chłop, a bez zdania matki ani rusz .
Co wtedy ?

Czekać na śmierć teściowej :))


Offline Marzena

Odp: Małżeństwo- to przygoda w życiu?
« Odpowiedź #17 dnia: 15 Luty, 2020, 08:10 »
No to moja rada jest taka dla tych co narzekają : pora  zmienić patelnię  ;D

Na garach to ja się nie znam co prawda 😁 ale co racja to racja. Jak coś komuś nie pasi wszystko można zmienić po co się męczyć i narzekać.
niespodzianka, też mam uczucia


Offline HARNAŚ

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 3 039
  • Polubień: 10014
  • Nie mów co myślisz . Myśl co mówisz.
Odp: Małżeństwo- to przygoda w życiu?
« Odpowiedź #18 dnia: 15 Luty, 2020, 08:28 »
U mnie w zborze był starszy , który kiedyś na zebraniu  w kontekście rozwodów odpowiedział , że jak się przecież samochód na drodze zepsuje , to nie spychamy go do rowu tylko naprawiamy . Dziwnie to zabrzmiało , bo miał w swojej karierze trzy żony  ;D ;D


Offline Storczyk

Odp: Małżeństwo- to przygoda w życiu?
« Odpowiedź #19 dnia: 15 Luty, 2020, 08:48 »
Czekać na śmierć teściowej :))

Pionierka i syn stary kawaler, ożenił się i wziął do siebie na wiejskie włości biedna zachukana dziewczynę, za niedopełnienie obowiazkow domowych matka kazała mu ja prać(słuchał limo nie raz miała) .Pozniej i ona sie włączyła . Dwoje malutkich dzieciaków już było zamiast pomóc to służąca z niej zrobili. On starszy zboru.
Zanim teściowa zejdzie, to może synówke wykończyć  ;D


Offline Nadaszyniak

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 4 617
  • Polubień: 6773
  • Psychomanipulacja owieczek # wielkiej wieży(Ww)
Odp: Małżeństwo- to przygoda w życiu?
« Odpowiedź #20 dnia: 15 Luty, 2020, 11:06 »
(mtg): Jaka jest wasza opinia na temat: ''BIAŁE MAŁŻEŃSTWO''
Białe małżeństwo to związek, w którym partnerzy żyją jak brat z siostrą,  nie uprawiając ze sobą seksu. Czemu ludzie decydują się na życie w  białym małżeństwie?
Jeszcze jakiś czas temu sądzono, że białe małżeństwa to po prostu małżeństwo z rozsądku - związek bez miłości, formalizowany przez dwoje ludzi z powodów finansowych lub wizerunkowych. Prawda jest jednak zupełnie inna: w białych związkach żyją ludzie, którzy żywią do siebie gorące nieraz uczucia, lecz nie są w stanie uprawiać seksu.
« Ostatnia zmiana: 15 Luty, 2020, 11:19 wysłana przez Nadaszyniak »


Offline trigger_finger

  • Nieochrzczony głosiciel
  • Wiadomości: 49
  • Polubień: 131
  • My psychiatrist said- maybe life isn't for everyon
Odp: Małżeństwo- to przygoda w życiu?
« Odpowiedź #21 dnia: 15 Luty, 2020, 12:03 »
(mtg): Jaka jest wasza opinia na temat: ''BIAŁE MAŁŻEŃSTWO''

To może brzmieć dziwnie ale chyba niektórzy ludzie nie potrzebują seksu. Z różnych powodów. Doznanych traum życiowych lub czysto fizjologicznych. Najzwyczajniej w świecie nie odczuwają pociągu seksualnego. Jeżeli ludzie dobierają się w ten sposób mając te same przekonania i podejście do spraw intymnych to chyba lepsze wyjście niż spełnianie potrzeb drugiej połówki na siłę. Bo to taki obowiązek małżeński, bo tak trzeba. Jestem zdania, że każdy powinien żyć tak jak uważa. Myślę że spełniają się w innych dziedzinach życia.
Póki nikt mi nie robi krzywdy to przybijam piątkę :)


Offline Nadaszyniak

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 4 617
  • Polubień: 6773
  • Psychomanipulacja owieczek # wielkiej wieży(Ww)
Odp: Małżeństwo- to przygoda w życiu?
« Odpowiedź #22 dnia: 15 Luty, 2020, 12:51 »
(mtg): Nikogo nie trzeba przekonywać, że seks w życiu dwójki emocjonalnie bliskich sobie ludzi może być bardzo ważny – świadczą o tym choćby pełne poczekalnie w gabinetach seksuologów. Jednak nie znaczy to jeszcze, że nie można się bez niego obyć. To, czy jego brak wpłynie na związek, zależy od małżonków, a także od przyczyn, z jakich „zawarte” zostało białe małżeństwo.


Offline Moyses

Odp: Małżeństwo- to przygoda w życiu?
« Odpowiedź #23 dnia: 15 Luty, 2020, 18:00 »
Teraz to znowu nie wiem, czy bardziej o małżeństwie, czy bardziej o seksie?

Tzw białe małżeństwo może istnieć od początku, albo od końca. Kwestia dogadania. Dlatego zanim zawiąże się jakiś związek, trzeba usiąść i porozmawiać między innymi o tym. Później wyskakują same błędy.
On chce dużo, ona wcale; lub na odwrót. On chce kiedy ona nie chce. Ona chce wtedy kiedy on nie ma ochoty.

Pewnego razu wraz z doświadczeniem WTSu przylatuje facet, mąż i ojciec zarazem. Żali się, że on chce właśnie tak. Zrozumiałem faceta. Na drugi dzień przylatuje jego żona i mówi, że ona właśnie chce tak. To już brzmiało jak krypto propozycja. W końcu mówię im, że jak macie wspólna chatę, dzieci, wannę, stół, to usiądźcie do tego stołu i porozmawiajcie co chcecie. Co ja jestem? Doktór Pasikonik?
Okazuje się, że podobne sytuację mieli i inni. Niby dorośli, mają dzieci, a dogadać się nie umieją (ha ha ha, nawet mi się nie podkreśliło na czerwono ;D).

Ktoś powiedział, że udane małżeństwo zależy nie od wspólnej sypialni, garów, rachunków, tylko od przyjaźni między ludźmi. Ludzi może łączyć wspólna pasja, cele, uczucie wyższe, cokolwiek innego. Może coś w tym jest. Ja się na uprawie seksu nie znam. Nie uprawiałem. Uprawiałem pomidory, ogórki, kukurydzę na popcorn, i inne zioła rozweselające. Dlatego się wypowiedziałem. Seks jest przereklamowany. Ludzie umierają z braku powietrza, wody, pokarmu. Nie znam przypadku śmierci z braku seksu.
« Ostatnia zmiana: 15 Luty, 2020, 18:27 wysłana przez Moyses »


Offline Marzena

Odp: Małżeństwo- to przygoda w życiu?
« Odpowiedź #24 dnia: 15 Luty, 2020, 18:17 »
Układy biznesowe  w "papierowym małżeństwie"  mnie przerażają tu nie ma już mowy o wzajemnej przyjaźni, czy innych rzeczach. Tylko dobra materialne, a jak wiadomo pieniądze szczęścia nie dają, chociaż wszystko bez pieniędzy to nic...


Podobno wszystko  jest dla ludzi, ale czy ludzie są przygotowani na to wszystko? Oto jest pytanie.
« Ostatnia zmiana: 15 Luty, 2020, 18:51 wysłana przez Marzena »
niespodzianka, też mam uczucia


Offline Takajaja

Odp: Małżeństwo- to przygoda w życiu?
« Odpowiedź #25 dnia: 15 Luty, 2020, 20:26 »

Ktoś powiedział, że udane małżeństwo zależy nie od wspólnej sypialni, garów, rachunków, tylko od przyjaźni między ludźmi.

Przyjaźń i szacunek to uwazam za podstawe jakiegokolwiek związku!!!


Offline Nemo

  • El Kapitan
  • Wiadomości: 4 850
  • Polubień: 11930
  • Często pod wiatr. Ale zawsze własnym kursem.
Odp: Małżeństwo- to przygoda w życiu?
« Odpowiedź #26 dnia: 15 Luty, 2020, 22:09 »
Nie ma nic gorszego niż facet bez własnego zdania.
Masz 100% racji. Ja mam zawsze swoje zdanie i moje zdanie jest ostatnim zawsze w dyskusji. Moja żona nawet nie śmie na nie wpływać. A brzmi ono... Tak kochanie, oczywiście że masz rację.  ;D
Niemądrym jest być zbyt pewnym własnej wiedzy. Zdrowo jest pamiętać, że najsilniejszy może osłabnąć, a najmądrzejszy się mylić.
Mahatma Gandhi


Offline Gandalf Szary

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 2 061
  • Polubień: 3350
  • Najbardziej boję się fanatyków.
Odp: Małżeństwo- to przygoda w życiu?
« Odpowiedź #27 dnia: 15 Luty, 2020, 22:18 »
Masz 100% racji. Ja mam zawsze swoje zdanie i moje zdanie jest ostatnim zawsze w dyskusji. Moja żona nawet nie śmie na nie wpływać. A brzmi ono... Tak kochanie, oczywiście że masz rację.  ;D
[/b][/size]

Nemo to bardzo słuszna koncepcja. ;D
„Nikt nie jest tak bardzo zniewolony jak ktoś, kto czuje się wolnym, podczas gdy w rzeczywistości nim nie jest”.

Johann Wolfgang Gothe,


Offline Marzena

Odp: Małżeństwo- to przygoda w życiu?
« Odpowiedź #28 dnia: 15 Luty, 2020, 22:27 »
Masz 100% racji. Ja mam zawsze swoje zdanie i moje zdanie jest ostatnim zawsze w dyskusji. Moja żona nawet nie śmie na nie wpływać. A brzmi ono... Tak kochanie, oczywiście że masz rację.  ;D

😁😁😁😁😁😁😁 jeden mądry wie kto rządzi w domu.
niespodzianka, też mam uczucia


Offline Nemo

  • El Kapitan
  • Wiadomości: 4 850
  • Polubień: 11930
  • Często pod wiatr. Ale zawsze własnym kursem.
Odp: Małżeństwo- to przygoda w życiu?
« Odpowiedź #29 dnia: 15 Luty, 2020, 22:34 »
😁😁😁😁😁😁😁 jeden mądry wie kto rządzi w domu.
No nie wiem. Mi wszystko w domu wolno. Jak chcę to mogę robić co mi się podoba. Mogę np, śmieci wynieść, wyprasować, naczynia do zmywarki włożyć, mogę być operatorem odkurzacza, a nawet bez cienia strachu idę i ładuję pralkę, wsypuję proszek i na bogatości wlewam płyn do płukania, a potem pełen dumy z mojej męskiej pozycji w moim domu, naciskam przycisk START. Normalnie wszystko mi wolno, robię co chcę.
Taki jestem macho.  ;D
« Ostatnia zmiana: 16 Luty, 2020, 08:53 wysłana przez Nemo »
Niemądrym jest być zbyt pewnym własnej wiedzy. Zdrowo jest pamiętać, że najsilniejszy może osłabnąć, a najmądrzejszy się mylić.
Mahatma Gandhi