Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Wychowywanie dzieci po odejściu - kwestie praktyczne  (Przeczytany 3487 razy)

Offline dziewiatka

Odp: Wychowywanie dzieci po odejściu - kwestie praktyczne
« Odpowiedź #30 dnia: 02 Grudzień, 2018, 11:52 »
Może oprucz jedzenia wymyślę jakiś prezent dla dziecków i żony.O! czy podpadłoby to pod bałwochwalstwo?


Offline Trinity

Odp: Wychowywanie dzieci po odejściu - kwestie praktyczne
« Odpowiedź #31 dnia: 02 Grudzień, 2018, 12:37 »
odkąd się wybudziłam pozwalam młodej na ten folklor świąteczny
sama potrafi wybrać np. role w przedstawieniu że nie chce w jasełkach itp
teściowa nie sJ zapraszała nas w święta na obiad przychodziliśmy
później dostawaliśmy siatkę słoików frykasów
sama nigdy nie robiłam nic bo nie miałam sił mam haszimoto
ale w tym roku zrobię wszystko
kupie cottonbolsy i pozawieszam
umyję okna, zrobię uszka (barszcz już kiszę)
śledzie zrobie sama, do karpia nie dorosłam, ale mam zamiar kupić jakieś filety polędwiczki
może dzwonka,nie wiem 

nad prezentami dla dzieci z rodziny męża nie sJ już myślę
ale frajda



puma

  • Gość
Odp: Wychowywanie dzieci po odejściu - kwestie praktyczne
« Odpowiedź #32 dnia: 02 Grudzień, 2018, 17:59 »
Może oprucz jedzenia wymyślę jakiś prezent dla dziecków i żony.O! czy podpadłoby to pod bałwochwalstwo?

Ja tak nie do końca rozumiem dlaczego dawanie prezentów w grudniu jest bałwochwalcze.Czy Świadkowie Jehowy nie kupują swoim dzieciom ubrań?Ja na święta zawsze dostawałam skarpetki, bluzę, golf itp.Co w tym złego?A skarpetki to kocham dostawać :D jakieś renifery mikołaje i inne dziwadła:)A jak mi cieplutko w nóżeczki :D


Offline Dorkas

  • Pionier
  • Wiadomości: 744
  • Polubień: 2655
  • Pierwszy krok wędrówki jest zawsze najdłuższy.
Odp: Wychowywanie dzieci po odejściu - kwestie praktyczne
« Odpowiedź #33 dnia: 03 Styczeń, 2019, 16:22 »
Święta , święta i już po nowym roku :)

W temacie wychowania dzieci po wyjścia z jedynej prawdziwej , w tym roku mój wnuk lat 6 powiedział , że nie da się już Mikołajowi , że złapie go  :D
Całą rodziną zrobiliśmy wszystko aby tak się nie stało ;)

Kiedy wszedł do pokoju , wnuk nie Mikołaj , zobaczył górę prezentów  nie mógł zrozumieć jak to się stało , okazało się , że Mikołaj wszedł przez balkon  ;D , a potem był jeszcze film kiedy to Mikołaj pokazał swój dom , swoje elfy , mówił do wnuka po imieniu  :) .
Wierzcie mi nie mam żadnych wyrzutów sumienia , żadne twierdzenia , że uczę kłamstwa już do mnie nie trafia . Jestem pewna , że takie kłamstwo jest lepsze niż rysunek jak Abraham stoi nad swoim synem z nożem , czy matka z niemowlęciem na skale kiedy wody potopu za chwilę miały ich pochłonąć itd.
 
Była choinka , światełka i kolędy  :)    pachniało pomarańczami , piernikami i naprawdę było miło,  :)
Dziś wiem więcej niż wczoraj


puma

  • Gość
Odp: Wychowywanie dzieci po odejściu - kwestie praktyczne
« Odpowiedź #34 dnia: 03 Styczeń, 2019, 18:07 »
Bo najważniejsze jest to aby być razem a nie to czy jakieś święto jest pogańskie.Skoro jest wolne od pracy to trzeba odpocząć.Dla niektórych święta to jest jedyna okazja żeby się zobaczyć z rodziną:) Ludzie z zagranicy zjeżdżają, żeby być razem i to jest piękne.Świadkowie to się powinni cieszyć, że mogą odpocząć, z rodziną pobyć.Non stop praca dom głoszenie u nich...a w święta to przynajmniej mają wymówkę przed swoim surowym Bogiem, że nie głosili a odpoczywali.No chyba, że niektórzy to są już tak nawiedzeni, że chodzą po domach w wigilię. Światusy głupie są ale jakby tak Świadek Jehowy porządnie się zastanowił ile tak naprawdę ma korzyści z tych Światusów to by armagedon zapragnął odwołać.Np: obniżki świąteczne :P