Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: nadejszla wiekopoma chwila  (Przeczytany 7317 razy)

Offline Tazła

  • Mistrzyni Ciętej Riposty
  • Wiadomości: 3 057
  • Polubień: 10499
  • Przez oczy dusza rzuca swój cień na twarz.
Odp: nadejszla wiekopoma chwila
« Odpowiedź #15 dnia: 12 Luty, 2017, 16:23 »
To już tak stare są wujki z Nadarzyna? :D A tak na poważnie św. Hieronim napisał np.: Facito aliquid operis, ut te semper diabolus inveniat occupatum (Ciągle coś rób, aby cię zawsze diabeł zastał zajętym). Może o to Ci chodziło?

  Nie, oni aż tak starzy nie są, ale znam starszych od nich .  :P :D

Nie wiem kto to powiedział, zazwyczaj   jest cytowane( tak jak napisałam) z dopiskiem  autor nieznany.
Anielska cierpliwość wymaga diabelskiej siły.


Offline wspaniale

Odp: nadejszla wiekopoma chwila
« Odpowiedź #16 dnia: 12 Luty, 2017, 16:35 »
a ja chciałam zawsze zasłużyć na miłość, życie na wszystko!

coś w tym jest, nie jesteś sama.
Wielu SJ żon, mężów, dzieci pragnie zasłużyć na ...
jak sobie z tym teraz radzisz ?
nadal sądzisz że musisz zasłużyć ?
zmieniłaś coś w swoim życiu ?
=========
Wspaniale


Offline Abba

  • Pionier
  • Wiadomości: 783
  • Polubień: 2811
  • Przebudzony, przerażony prawdą o WTS
Odp: nadejszla wiekopoma chwila
« Odpowiedź #17 dnia: 12 Luty, 2017, 17:27 »
ojciec mój strasznie nie lubi kk. była komuna wszystko co z zachodu było cacy. dolary kompakty i dżinsy.życie miał strasznie pokręcone ( czy na tym forum można przeklinać?) wts był dla niego jakimś substytutem lepszego życia, dekadencja.. czarnobiałe strażnice, myślenie.. zebrania w domu wszystko to pamiętam! mogłabym dużo pisać... dziś wiem że ojciec wcale nie lubił prawdy! on nienawidzi kościoła. byłam dzieckiem jeszcze do szkoły nie chodziłam jak wziął symbol. był to pierwszy kongres oficjalnie. do dzis jest strasznym antyklerykałem. moja mam zapatrzona w w fiuta tzn w męża ,poznała' prawdę bo by jej napisał list rozwodowy. a ja chciałam zawsze zasłużyć na miłość, życie na wszystko!

Widzę że do bólu poznałaś codzienną prozę tej miłości do "prawdy";
Musi być przykre dodatkowo  się przebudzić i uświadomić, że to był  tylko
planowany korporacyjny Matrix... Z drugiej strony, może to i lepiej,
zrozumieć, że to co widzieliśmy w praktyce, dobrze nam podpowiadało:
To nie my jesteśmy nienormalni - to było oszustwo podszyte kłamstwem
o wyłączności na Boga... Stąd tyle  odczuwanej wewnętrznej pustki,
jaka wielu z nas trapiła, mimo że byliśmy częścią tego "najszczęśliwszego ludu na Ziemi"


Offline Trinity

Odp: nadejszla wiekopoma chwila
« Odpowiedź #18 dnia: 12 Luty, 2017, 20:51 »
Już mi przykro nie jest.. pozostała pustka
owszem do dziś budzę się zlana potem że byłam oszukiwana np dziś obudziłam sie po okropnym śnie o 6 myślałam że zbiore się na zebranie ale znowu usnełam. boje się tylko o moje dziecko któremu nie wiem co powiedzieć... łatwo jest wylać dziecko z kąpielą.


Offline Startek

Odp: nadejszla wiekopoma chwila
« Odpowiedź #19 dnia: 12 Luty, 2017, 21:19 »
Powiedz dziecku prawdę , na tyle ile może zrozumieć , i znajdź alternatywne rozwiązania , staraj się znaleźć swoją drogę . To nie religia lub jakaś organizacja zbawia , to Jezus  Chrystus jest zbawieniem . Organizacja zabiła wiarę w wielu z nas . Wiedz że to nie Bóg ponosi odpowiedzialność za to , że grupa cwaniaków zrobiła sobie z religii niezły interes . My wszyscy jesteśmy ofiarami ofiar  , jeśli ktoś ponosi winę , to tylko grupa kilkuset udziałowców łącznie z tymi siedmioma chrystusami z Warwick  w USA.


Offline Abba

  • Pionier
  • Wiadomości: 783
  • Polubień: 2811
  • Przebudzony, przerażony prawdą o WTS
Odp: nadejszla wiekopoma chwila
« Odpowiedź #20 dnia: 12 Luty, 2017, 23:58 »
Już mi przykro nie jest.. pozostała pustka
owszem do dziś budzę się zlana potem że byłam oszukiwana np dziś obudziłam sie po okropnym śnie o 6 myślałam że zbiore się na zebranie ale znowu usnełam. boje się tylko o moje dziecko któremu nie wiem co powiedzieć... łatwo jest wylać dziecko z kąpielą.

My tłumaczyliśmy 12 letniemu synowi, który widział gwałtowne zmiany w naszym nastawieniu, mniej więcej tak:

"Kochanie, inaczej niż bracia zapatrujemy się na pewne kwestie, dlatego mamy inne zdanie. Nie chcemy żeby przez to dochodziło do jakichś przykrości, dlatego szanujemy ich zapatrywania, ale widzimy także pewne rzeczy, które wpływają na nasze przekonanie w niektórych kwestiach (tu rozmawialiśmy o konkretnych przykładach). Nie musisz się z tego tłumaczyć, a gdyby ktoś ciebie podpytywał, odsyłaj go do nas. Bracia chcą dobrze, dlatego rozumiemy ich troskę"

          A zatem, generalnie trzymaliśmy się zasady, że dziecko i jego spostrzegawczość należy traktować poważnie i najlepiej mówić prawdę, oczywiście dostosowaną do jego pojmowania i uwzględniając jego psychikę.
Jeśli on zadawał jakieś pytania, to wyjaśnialiśmy, jak to widzą bracia, oraz co wpływa na to, że my postrzegamy to inaczej.
Zawsze podkreślaliśmy, że trzeba szanować poglądy innych. Ale też pokazywaliśmy, że wiara musi się opierać na osobistym poznaniu
i pozostawać w zgodzie z własnym sumieniem.
      Dzięki szczerym rozmowom z nami, nasze dziecko wiedziało dobrze, jak zbór może zareagować na jakieś "inne  poglądy", jeśli tylko dotrą one do innych w zborze; rozumiało też dlaczego tak reaguje, a także wiedziało, jakie konsekwencje mogłyby wyniknąć z tego, gdyby ktoś zrobił użytek z takiej wiedzy na niekorzyść naszej rodziny. Tak że, ogólnie mówiąc - prostolinijna szczerość z naszej strony, dostosowana do potrzeb i poziomu naszego 12 letniego wówczas syna, połączona ze staraniami, by on mimo wszystko szanował SJ za ich wiarę i zaangażowanie - to był kurs który z powodzeniem obraliśmy. Dzieci są mądre i bardzo spostrzegawcze, są prostolinijne. To działało najlepiej w wielu aspektach złożonego problemu naszego wybudzania się i jego konsekwencji. Nie chcieliśmy, by syn utracił wiarę w Stwórcę, ani wiele dobrych pragnień, które wcześniej staraliśmy się mu wpajać, jeszcze będąc niewybudzeni.
« Ostatnia zmiana: 13 Luty, 2017, 00:04 wysłana przez Abba »


Offline Trinity

Odp: nadejszla wiekopoma chwila
« Odpowiedź #21 dnia: 18 Luty, 2017, 14:10 »
jestę nieczynna w związku z tym nie widnieje już na tablicy, jest tylko mój monsz zauważyło to moje dziecko
patrz mamuś nie ma cię? dlaczego?  :o i co mam powiedzieć? co mam powiedzieć jak bracia nie odpowiadają jej na dzień dobry gdy stoją na stojaku? z drugiej strony byłam wychowana na wysokim pułapie moralnym i to było bardzo dobre, chciałabym też taki start zapewnić dziecku. a teraz rozjeżdża mi się wszystko 


Offline Startek

Odp: nadejszla wiekopoma chwila
« Odpowiedź #22 dnia: 18 Luty, 2017, 17:25 »
To naprawdę jest  chore Trinity , co ma dziecko wspólnego , z tym szaleństwem . Do tego stopnia mózgi im lasują , żeby córce nie odpowiadać  na dzień dobry . Bardzo źle to o nich świadczy .


Offline Trinity

Odp: nadejszla wiekopoma chwila
« Odpowiedź #23 dnia: 18 Luty, 2017, 20:14 »
nie wyolbrzymiam i nie jadę po nich w końcu to biedni zmanipulowani. mówię tylko : co poradzisz jak kogoś rodzice nie wychowali? nic nie poradzisz  ??? jesteśmy na rozkroku, chciałam zaprzyjaźnić z dzieckiem z sąsiedniego zboru ale nie zaiskrzyło choć podobny wiek nawet my w podobnym wieku. nul! ni hu hu! może uważają że jestem nieodpowiednim towarzystwem?  ja w jej wieku byłam już głosicielem i rozpędzałam się do chrztu. a co ja powiem?


Offline Startek

Odp: nadejszla wiekopoma chwila
« Odpowiedź #24 dnia: 18 Luty, 2017, 20:27 »
Porozmawiaj z  braćmi z innych wspólnot ewangelicznych ,  w WTSie wmawiano nam , inni to są niedobrzy to Babilon , nawóz na pola . Ale tak nie jest . Warto poznać innych braci w Chrystusie , zobaczysz wiele miłości ,nie sztuczyzny . Otrzymasz pomoc na pewno. Pozdrawiam


Offline zenobia

Odp: nadejszla wiekopoma chwila
« Odpowiedź #25 dnia: 18 Luty, 2017, 23:49 »
Daiecku mow prawde,one naprawde duzo rozumieja . Przednimalze 40tu laty ochrzcilam sie z moja 11to letnia corka .W wieku 17 l poszla zobaczyc na zabawe,ja rozmawialam o tym z zaprzyjaznionym br.ten oczywiscie doniosl, potem byl szybciutko komitet/nawet nie wiedzialam kiedy/ija wykluczono.Gdy juz byla mezatka i mila kilku letnie dziecko,jakis br. zaprosil jej meza proszac by przyszedl na zebranie z zona.Gdy juz przyszli,zapraszajacy nie przywital sie.Wtedy maly zaczal pytac czemu pan z mamusia sie nie przywital,ziec potem skwitowal , ze to chamstwo tak potraktowac jego zone /nie znal zasad/skoro sie zapraszalo.Corka im sie klania mimo , ze nie odpowiadaja.Wczesniej gdy szla z dzieckiem i sie klaniala to oni mowili ,dzien dobry Tomeczku, matki nie widzieli . Do dzisiaj sie obydwoje smieja,idalej mowia dz.dobry.


Offline Estera

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 5 278
  • Polubień: 12041
  • Wiara, to nie łatwowierność.
Odp: nadejszla wiekopoma chwila
« Odpowiedź #26 dnia: 19 Luty, 2017, 00:01 »
Już mi przykro nie jest.. pozostała pustka
owszem do dziś budzę się zlana potem że byłam oszukiwana np dziś obudziłam sie po okropnym śnie o 6 myślałam że zbiore się na zebranie ale znowu usnełam. boje się tylko o moje dziecko któremu nie wiem co powiedzieć... łatwo jest wylać dziecko z kąpielą.
     Życzę Ci, żebyś tę pustkę, mogła wypełnić prowadząc wartościowe życie.
     Bo obudzić się ze świadomością, że się było oszukiwanym, to jedno ...
     A iść dalej do przodu i czerpać radość z życia to drugie i to my mamy na to wpływ.
Zachęcam do czytania, warto ... https://jedrusiowy.wordpress.com


Offline Startek

Odp: nadejszla wiekopoma chwila
« Odpowiedź #27 dnia: 19 Luty, 2017, 01:08 »
Zenobio ciekawy jestem czy nasz Pan Jezus Chrystus też ich zobaczy . Jakim sądem osądzacie  tak też zostaniecie osądzeni . Głowa do góry , mnie też nie znają , ale jestem z zadowolony , odnalazłem Chrystusa  . Z tego się bardzo cieszę .☺


Offline Trinity

Odp: nadejszla wiekopoma chwila
« Odpowiedź #28 dnia: 19 Luty, 2017, 13:16 »
Startreku skóra mi cierpnie na samą myśl o jakiejś kolejnej wspólnocie brrr, mam teraz alergie na religie każdą!!!!  boje sie że zaczną sie naciski na to by została głosicielem itp. z jednej strony religia trzyma cię w karbach z drugiej wiem jakim to jest kosztem... 


Offline Startek

Odp: nadejszla wiekopoma chwila
« Odpowiedź #29 dnia: 19 Luty, 2017, 13:48 »
Startreku skóra mi cierpnie na samą myśl o jakiejś kolejnej wspólnocie brrr, mam teraz alergie na religie każdą!!!!  boje sie że zaczną sie naciski na to by została głosicielem itp. z jednej strony religia trzyma cię w karbach z drugiej wiem jakim to jest kosztem...
.  Jeśli chodzi o nas ( byłych świadków ) my już nie potrafimy odnaleźć się w jakiejkolwiek wspólnocie religijnej . Trzeba czasu by poleczyć rany . Ja jestem ochrzczonym Chrześcijaninem  bez denominacji . To nie religia zbawia lub organizacja lecz Chrystus . Organizacja już wykonała swoje zadanie , zrobiła wielu z nas ateistami .