Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: czy "służba Szatanowi" jest opłacalna?! :)  (Przeczytany 1732 razy)

Offline sawaszi

Odp: czy "służba Szatanowi" jest opłacalna?! :)
« Odpowiedź #15 dnia: 18 Sierpień, 2021, 20:04 »
Wolę produkty wędkowania a szczególnie morskiego.
Szwagier to zapalony wędkarz ale nasza więź zerwała się niczym cienka żyłka podczas wyciągania szczupaka.

Przepraszam , że zapytam Cię o to - to Twój szwagier jest z koła PZW czy  z towarzystwa WTS ?


Offline NieZnaPrawdy

Odp: czy "służba Szatanowi" jest opłacalna?! :)
« Odpowiedź #16 dnia: 19 Sierpień, 2021, 17:59 »
On teraz to raczej w Niemieckim Związku Wędkarskim.
A z miłości do WTS-u to pewnie i tej pasji mógłby się wyrzec.



Offline dziewiatka

Odp: czy "służba Szatanowi" jest opłacalna?! :)
« Odpowiedź #17 dnia: 20 Sierpień, 2021, 01:56 »
Jak przeprowadziłem separację z ogiem,to jakiś czas potem dostałem udaru.Dotarły do mnie informacje ,że w zborze to zaraz skomentowano Jehowa pokarał odstępcę . Jak tak to walić tego psychopatę .Po rehabilitacji wróciłem do sprawności ,bez pomocy tego ,który mnie pokarał >:D
« Ostatnia zmiana: 20 Sierpień, 2021, 01:58 wysłana przez dziewiatka »


Offline Siedemtwarzy

Odp: czy "służba Szatanowi" jest opłacalna?! :)
« Odpowiedź #18 dnia: 20 Sierpień, 2021, 05:44 »
Służba "Szatanowi" zawsze popłaca. W pracy w dzień zebraniowy, siedzisz sobie normalnie, bez spiny, że musisz już tam być, przygotowywać się. W sobotę zamiast od rana czekać na zbiórkę, to albo przy domu coś zrobisz, albo w pracy klientów obejdziesz, a to się przekłada na zysk.
W niedzielę bez wyrzutów sumienia od rana np wycieczkę ogarniesz z całą rodziną, albo spacer, albo co tam sobie chcesz. Ogólnie bardzo mi się weekendy wydłużyły, jak nie korzystam z zebrania i zbiórki... Także popłaca popłaca