Czy Bóg chroni swój lud

Zaczęty przez Gostek, 16 Sierpień, 2026, 10:07

Poprzedni wątek - Następny wątek

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

ROB660

Cytat: Gandalf Szary w 22 Sierpień, 2026, 11:46


Miałem się nie odzywać, ale to jest hit sezonu. Pytanie: ,, Czy Moskwa lub Ankara to fakt?" Następne pytanie: ,,to inni muszą mu (im) po prostu uwierzyć że tak jest ."

Drogi Robbo Ankara, Moskwa istnieje na mapach świata, (...) Zestawienie Ankary i Moskwy, których istnienie jest weryfikowalne z udowodnieniem istnienia Boga i  prawdy o nim, to ja nie rozumiem tej argumentacji.  Na jakiej podstawie, jakie dowody naukowe chcesz przedstawić?? Pytam z ciekawości!!
Jeżeli nie byłeś w Moskwie to tylko wierzysz że ona istnieje na miarę pewności.
Ale jeżeli chcesz mieć 100% pewności to musisz tam pojechać, kupić bilet, zdobyć wizę itp .
Czyli musisz podjąć nie byle jakie starania

Tak samo jest z Bogiem JHWH - bez wysiłku tylko wierzysz innym że go nie ma , że nie działa, nie komunikuje itd
Zapewniam Cię że starania aby mieć pewność że istnieje Moskwa (np żeby kogoś przekonać kto Tobie wierzy ) jest dużo mniej warte od starań by poznać zamierzenia i działania Boga 
2

Gandalf Szary

Cytat: ROB660 w 22 Sierpień, 2026, 12:10
Jeżeli nie byłeś w Moskwie to tylko wierzysz że ona istnieje na miarę pewności.
Ale jeżeli chcesz mieć 100% pewności to musisz tam pojechać, kupić bilet, zdobyć wizę itp .
Czyli musisz podjąć nie byle jakie starania

Tak samo jest z Bogiem JHWH - bez wysiłku tylko wierzysz innym że go nie ma , że nie działa, nie komunikuje itd
Zapewniam Cię że starania aby mieć pewność że istnieje Moskwa (np żeby kogoś przekonać kto Tobie wierzy ) jest dużo mniej warte od starań by poznać zamierzenia i działania Boga
[/b][/size]

No dobra, to inaczej.
Do Moskwy mogę pojechać? Mogę. Mogę zobaczyć i dotknąć murów kremla? Mogę. Mogę porozmawiać z moskwianami? Mogę. A z Bogiem? Mogę Go zobaczyć? Nie. Mogę z nim porozmawiać? Nie. Mogę Go dobrze poznać? W mojej ocenie nie. Mogę poznać jak ma właściwie na imię ? Nie.

To co oferujesz to wiara, a nie przekonanie na podstawie dowodów.
,,Nikt nie jest tak bardzo zniewolony jak ktoś, kto czuje się wolnym, podczas gdy w rzeczywistości nim nie jest".

Johann Wolfgang Gothe,

ROB660

Cytat: Gandalf Szary w 22 Sierpień, 2026, 14:37


No dobra, to inaczej.
Do Moskwy mogę pojechać? Mogę. Mogę zobaczyć i dotknąć murów kremla? Mogę. Mogę porozmawiać z moskwianami? Mogę. A z Bogiem? Mogę Go zobaczyć? Nie. Mogę z nim porozmawiać? Nie. Mogę Go dobrze poznać? W mojej ocenie nie. Mogę poznać jak ma właściwie na imię ? Nie.

To co oferujesz to wiara, a nie przekonanie na podstawie dowodów.
No tak
Czyli prawdziwy dowód , w tym wypadku Moskwa) jest właściwie tylko dla wybrańców 
Ale jak spytasz, kogokolwiek na świecie to są pewni że Moskwa istnieje.
Wszyscy wierzą na podstawie informacji a wybrańcy dostępują dowodów namacalnych.

Od Jezusa wybrańcy mają możliwość uzyskania dowodów namacalnych ( tak jak Szczepan i Paweł w Dziejach apostolskich )
2

Gandalf Szary

Cytat: ROB660 w 22 Sierpień, 2026, 16:19
No tak
Czyli prawdziwy dowód , w tym wypadku Moskwa) jest właściwie tylko dla wybrańców 
Ale jak spytasz, kogokolwiek na świecie to są pewni że Moskwa istnieje.
Wszyscy wierzą na podstawie informacji a wybrańcy dostępują dowodów namacalnych.

Od Jezusa wybrańcy mają możliwość uzyskania dowodów namacalnych ( tak jak Szczepan i Paweł w Dziejach apostolskich )
[/b][/i]

Jakich??
,,Nikt nie jest tak bardzo zniewolony jak ktoś, kto czuje się wolnym, podczas gdy w rzeczywistości nim nie jest".

Johann Wolfgang Gothe,

Nadaszyniak

cyt.''Od Jezusa wybrańcy mają możliwość uzyskania dowodów namacalnych ( tak jak Szczepan i Paweł w Dziejach apostolskich )''
to absurd, niektóry z przekonaniem wierzą, żyjemy w XXI w.

donadams

Cytat: ROB660 w 22 Sierpień, 2026, 16:19
No tak
Czyli prawdziwy dowód , w tym wypadku Moskwa) jest właściwie tylko dla wybrańców 
Ale jak spytasz, kogokolwiek na świecie to są pewni że Moskwa istnieje.
Wszyscy wierzą na podstawie informacji a wybrańcy dostępują dowodów namacalnych.

Od Jezusa wybrańcy mają możliwość uzyskania dowodów namacalnych ( tak jak Szczepan i Paweł w Dziejach apostolskich )

Ale przykład Moskwy nadal jest całkowicie chybiony, ponieważ zakłada możliwość fizycznego doświadczenia Moskwy w wielu aspektach i wprowadzanie jakichkolwiek "wybrańców" do tego przykładu jest absurdalne, ponieważ nawet dziś - a może nawet dziś szczególnie - gdybyś chciał, wpuścili by cię ot tak i nie byłoby to doświadczenie dla ludzi o grubym portfelu...

Używanie tego typu przykładów jest przeciw skuteczne i piszę to jako człowiek wierzący. Moskwa nie jest na wiarę, a Bóg jest na wiarę. Nie każdemu jest dane go doświadczyć ale nie wydaje mi się, by jakikolwiek przykład ze świata fizycznego był w stanie odpowiednio oddać naturę tego doświadczenia. Nie ma sensu podawać chybionych przykładów.
Chrystus umarł za nasze grzechy, został pogrzebany i trzeciego dnia zmartwychwstał - zgodnie z Pismem.

Lubie_Truskawki

ROB w Moskiwe to mieszka i tak nas tu siedzi i wku****

Tych bredni komentowac nie bede, bo szkoda zycia, ale przez to ze dano nie bylem na forum odniose sie do postu tytulowego. Zasada jest prosta:

Jesli cos sie udalo - przpisujemy to Bogu
Jesli cos sie nie udalo - Bog tak chcial, czas i nieprzewidziane zdarzenia.
Jesli co nie idzie w danej religii - atak szatana

I to na tyle...

ROB660

Cytat: Gandalf Szary w 22 Sierpień, 2026, 19:28
[/b][/i]

Jakich??

No , to już znowu krwestia zaufania do Boga o Biblii
Niestety , dla niektórych nie do uwierzenia a dla niektórych pewność Bożych obietnic

2

Gandalf Szary

Cytat: ROB660 w 25 Sierpień, 2026, 08:32
No , to już znowu krwestia zaufania do Boga o Biblii
Niestety , dla niektórych nie do uwierzenia a dla niektórych pewność Bożych obietnic
Można było przypuszczać, że ta dyskusja tak się zakończy. Jak się sypia konkretne pytania, to wtedy wychodzisz tyłem z dyskusji zrzucając winę na adwersarza. Nie znasz mnie, nie wiesz w co wierze lub niewierze i co wiem, a próbujesz mnie zaszufladkować. Zadałem Ci proste pytanie i podałem proste argumenty. Merytorycznie nie odniosłeś się do nich.
,,Nikt nie jest tak bardzo zniewolony jak ktoś, kto czuje się wolnym, podczas gdy w rzeczywistości nim nie jest".

Johann Wolfgang Gothe,

Lubie_Truskawki

Cytat: Gandalf Szary w 25 Sierpień, 2026, 09:47
Można było przypuszczać, że ta dyskusja tak się zakończy. Jak się sypia konkretne pytania, to wtedy wychodzisz tyłem z dyskusji zrzucając winę na adwersarza. Nie znasz mnie, nie wiesz w co wierze lub niewierze i co wiem, a próbujesz mnie zaszufladkować. Zadałem Ci proste pytanie i podałem proste argumenty. Merytorycznie nie odniosłeś się do nich.

Przeciez on sie zaprzecza. Najpierw pisze ze niektorzy moga otrzymac dowody namacalne, ale proszony o ich przytoczenie to pisze, ze trzeba uwierzyc :) No chyba ze dowodem jest "bo tak jest napisane w Bibliii" i chodzi mu o przytoczone historie z Dziejow to ja wtedy wymientkam...

Gandalf Szary

Cytat: Lubie_Truskawki w 25 Sierpień, 2026, 10:28
Przeciez on sie zaprzecza. Najpierw pisze ze niektorzy moga otrzymac dowody namacalne, ale proszony o ich przytoczenie to pisze, ze trzeba uwierzyc :) No chyba ze dowodem jest "bo tak jest napisane w Bibliii" i chodzi mu o przytoczone historie z Dziejow to ja wtedy wymientkam...
Widzę to, ale chciałem dać szansę jemu i sobie na jakąś konstruktywna rozmowę. Odnoszę wrażenie, że ROB660 stworzony jest do monologów, a w przypadku krytyki zaczyna się gubić. Niektore argumenty pozostały bez odpowiedzi  Trudno się dziwić, PŚ jest  trudne do obrony.
,,Nikt nie jest tak bardzo zniewolony jak ktoś, kto czuje się wolnym, podczas gdy w rzeczywistości nim nie jest".

Johann Wolfgang Gothe,

Lubie_Truskawki

Cytat: Gandalf Szary w 25 Sierpień, 2026, 12:20
Widzę to, ale chciałem dać szansę jemu i sobie na jakąś konstruktywna rozmowę. Odnoszę wrażenie, że ROB660 stworzony jest do monologów, a w przypadku krytyki zaczyna się gubić. Niektore argumenty pozostały bez odpowiedzi  Trudno się dziwić, PŚ jest  trudne do obrony.

Podziwiam cierpliwosc, Twoje proby rozmowy z nim obserwuje od kilkunastu watkow:)

BetMan

Jak dla mnie pytanie podstawowe, czy istnieje Bóg i o jaki lud chodzi -skoro wszyscy tworzymy ludzkość?
Jak szukasz ubezpieczenia na samochód, dom czy mieszkanie albo życie i zdrowie lub rower i hulajnogę-odezwij się do mnie ;)

Gostek

Cytat: BetMan w 25 Sierpień, 2026, 14:19
Jak dla mnie pytanie podstawowe, czy istnieje Bóg i o jaki lud chodzi -skoro wszyscy tworzymy ludzkość?




Hm, chyba się tego nie da jednoznacznie stwierdzić.. Bo większość ludzi wierzy w swojego Boga. A spora część z nich uważa, że on się o nich troszczy.


Robo tu może dać swój osobisty przykład, a jednak tego nie czyni. Uważa, że wystarczy tylko w to zapewnienie  wierzyć. 😉

Gandalf Szary

#44
Cytat: Gostek w 25 Sierpień, 2026, 14:48



Hm, chyba się tego nie da jednoznacznie stwierdzić.. Bo większość ludzi wierzy w swojego Boga. A spora część z nich uważa, że on się o nich troszczy.


Robo tu może dać swój osobisty przykład, a jednak tego nie czyni. Uważa, że wystarczy tylko w to zapewnienie  wierzyć. 😉

To twierdzenie podnoszą wszystkie wyznania. Pytanie tylko w jaki sposób?? Świadkowie Jehowy twierdzą, że troska Boga dla ludzkości uwidoczni się po armagedonie, gdy usunie wszelkie skutki buntu szatana i ludzi. Znamy te nauki. Ta nauka jest nieweryfikowalna i dotyczy nieokreślonej przyszłości. Niemniej w życiu codziennym jakoś nie widać ręki Boga. Coś co potwierdziłoby nie tylko jego istnienie, ale też było dowodem, że interesuje się ludźmi.  Oczywiście można wierzyć i na podstawie wiary być przekonanym. Wiara nie potrzebuje namacalnych dowodów. I chyba to jest klu sprawy, która nie podlega dyskusji. Bo jak dyskutować o swojej wierze??
,,Nikt nie jest tak bardzo zniewolony jak ktoś, kto czuje się wolnym, podczas gdy w rzeczywistości nim nie jest".

Johann Wolfgang Gothe,