Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Karol Fjałkowski  (Przeczytany 1350 razy)

Offline Stanisław Klocek

Karol Fjałkowski
« dnia: 19 Styczeń, 2021, 22:02 »
Polecam kanał YT Karol Fjałkowski  - Najpierw zapoznaj się z jego: Autoprezentacja. Debaty, wykłady, dyskusje itp. na najwyższym poziomie (wg mnie) w polskiej przestrzeni.


Offline coma

Odp: Karol Fjałkowski
« Odpowiedź #1 dnia: 20 Styczeń, 2021, 01:32 »
Również bardzo polecam. Czasem się myli wytykając błędy w Biblii. Mimo to warto poznać jego poglądy a szczególnie sposób w jaki do nich dochodził.
Słuchając Karola przyjmujemy skumulowaną dawkę wiedzy i logicznego myślenia.


Offline Estera

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 6 343
  • Polubień: 15026
  • Przeszłości nie zmienię, dziś i jutro jest moje :)
Odp: Karol Fjałkowski
« Odpowiedź #2 dnia: 20 Styczeń, 2021, 17:24 »
   Oglądałam kilka debat prowadzonych przez Karola Fjałkowskiego.
   Powiedziałabym o nich, że to majstersztyk dyskusyjny na bardzo wysokim poziomie.
   Kultura prowadzonych debat powoduje, że z przyjemnością się Go słucha.
   Gość, który posiada naprawdę dużą wiedzę i wie co mówi.
   Ma bardzo duży szacunek do swoich rozmówców.
   Bardzo przykładny głos krytyczny, bez urażania kogokolwiek.
   Świetna walka na argumenty połączona z głęboką wiedzą.
   Również polecam.
Nie walczę z organizacją, ja się przed nią bronię, jestem jej ofiarą!
https://komitetsadowniczy.blogspot.com


Offline NieZnaPrawdy

Odp: Karol Fjałkowski
« Odpowiedź #3 dnia: 20 Styczeń, 2021, 22:04 »
Wy na poważnie z tym kanałem? :o

Tak na bieżąco komentuję
9:37
 Co za stwierdzenie - "Dobrowolne wątpienie" ?

Moja odpowiedź na ten zapis - grzeszycie przeciwko Bogu podważając jego zamysły.
Mnie uczynił istotą wątpiącą i podważającą.

Ale tak właściwie film jest bardzo dobry.
Pokazuje kwintesencję wiary.
W myśl tego ŚJ niczym się nie różnią od Katolików.

Monopol Prawdy - kiedyś rozwinę to szerzej.
« Ostatnia zmiana: 20 Styczeń, 2021, 22:43 wysłana przez NieZnaPrawdy »


Offline Storczyk

Odp: Karol Fjałkowski
« Odpowiedź #4 dnia: 21 Styczeń, 2021, 06:52 »
Wątpić, to nic złego taka nasza ludzka natura.
Przykład Tomasza, może po to się pojawił w Bibli, abyśmy nie wierzyli ludziom tak na słowo,  lecz  byli dociekliwi i "myślący", jeśli chodzi o tak delikatną strefę jak wiara, i duchowość.


Offline Natan

Odp: Karol Fjałkowski
« Odpowiedź #5 dnia: 21 Styczeń, 2021, 06:58 »
Ten mówca promujący ateizm, to były baptysta, który kiedyś był "zakochany w Jezusie", ale zgorszyła go lektura Starego Testamentu (Pism hebrajskich), co w końcu doprowadziło go do niewiary, a nawet do walki z wiarą.


Online Siedemtwarzy

Odp: Karol Fjałkowski
« Odpowiedź #6 dnia: 21 Styczeń, 2021, 07:24 »
Obejrzałem kilka filmików i skomentuje to tak: schludnie choć nasrane.
Schludnie: mówi spokojnie, stara się podpierać cytatami. Debaty prowadzone są spokojnie, stara się szanować rozmówcę.
Nasrane: monotonny słowotok, czasami kilka minut monologu a brak w nim choć drobinki tresci. Cytaty, jeśli nie są po jego myśli, przeinacza, albo wybiera tłumaczenie skrajne. Tak jest np z Dawnymi Dziejami Izraela, gdzie większość ludzi nauki nie neguje całego fragmentu o Jezusie, ale mówi się o dopisaniu kilku zdań.

Ogólnie brak takiego efektu wow jak przy dyskusjach choćby Christophera Hitchensa, gdzie widać przede wszystkim pracę intelektualną. No ale ogólnie jestem na tak, bo warto, żeby ludzie mieli o czym porozmawiać nie tylko w stylu przekrzykiwania się.


Offline Sebastian

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 5 847
  • Polubień: 8503
  • Dzwoń(+48)799831259
Odp: Karol Fjałkowski
« Odpowiedź #7 dnia: 21 Styczeń, 2021, 17:51 »
Ten mówca promujący ateizm, to były baptysta, który kiedyś był "zakochany w Jezusie",
wg mnie, bardzo dobrze że już się "odkochał" i zamiast serca używa rozumu:)


Offline Natan

Odp: Karol Fjałkowski
« Odpowiedź #8 dnia: 21 Styczeń, 2021, 18:02 »
wg mnie, bardzo dobrze że już się "odkochał" i zamiast serca używa rozumu:)

Można używać rozumu i być jednocześnie wierzącym. Nie brakowało w historii i nie brakuje dzisiaj uczonych wierzących. Pierwszy z brzegu przykład wybitnego naukowca, który jest zarazem wierzący, Francis Collins – amerykański lekarz i genetyk znany z przełomowych odkryć w dziedzinie chorób genetycznych; laureat nagrody Templetona w roku 2020:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Francis_Collins

https://www.gosc.pl/doc_pr/6356414.Francis-Collins-Bylem-ateista-dzieki-nauce-poznalem-Boga





Offline Sebastian

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 5 847
  • Polubień: 8503
  • Dzwoń(+48)799831259
Odp: Karol Fjałkowski
« Odpowiedź #9 dnia: 21 Styczeń, 2021, 20:36 »
Można używać rozumu i być jednocześnie wierzącym.
pewnie że można :)

maleńkie dzieci zanim nauczą się chodzić na własnych nogach to najpierw chodzą na czworakach używając jednocześnie i rąk i nóg :) ale później dorastają i rozumieją że nogi służą do chodzenia, a ręce do pracy :)

podobnie: człowiek który osiągnie wystarczający poziom dojrzałości emocjonalnej, aby nie wspomagać siebie bezpodstawną wiarą w nieistniejące postacie fikcyjne, będzie potrafił zagospodarować i rozum i serce we właściwym sposób, nie mieszając ich funkcji ze sobą...

niestety, jak to ktoś powiedział pół żartem pół serio, "niewiara jest łaską, która nie każdemu została dana" :)


Offline Gremczak

Odp: Karol Fjałkowski
« Odpowiedź #10 dnia: 21 Styczeń, 2021, 21:14 »
Można używać rozumu i być jednocześnie wierzącym. Nie brakowało w historii i nie brakuje dzisiaj uczonych wierzących. Pierwszy z brzegu przykład wybitnego naukowca, który jest zarazem wierzący, Francis Collins – amerykański lekarz i genetyk znany z przełomowych odkryć w dziedzinie chorób genetycznych; laureat nagrody Templetona w roku 2020:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Francis_Collins

https://www.gosc.pl/doc_pr/6356414.Francis-Collins-Bylem-ateista-dzieki-nauce-poznalem-Boga
To maja być dla nas autorytety?


Offline Stanisław Klocek

Odp: Karol Fjałkowski
« Odpowiedź #11 dnia: 21 Styczeń, 2021, 23:34 »
Można używać rozumu i być jednocześnie wierzącym. Nie brakowało w historii i nie brakuje dzisiaj uczonych wierzących.
Podziwiam Cię za postawę życiową, ale pogodzenie rozumu z wiarą było w przeszłości różnie. Uczeni razem hierarchami Kościoła wysyłali tysiące ludzi na stos za różne rzeczy, tylko dlatego, że były sprzeczne z wykładnią Kościoła. Szczególnie wielu uczonych skazano za odkrycia astronomiczne w szczególności za teorie heliocentryzmu. Określanie kogoś ,,niewierzącym" ma charakter stygmatyzacji w celu wywarcia nacisku, że nie podziela się ich poglądów. Podobnie jak Muzułmanie, którzy chrześcijan nazywają niewiernymi. Dlaczego? Dlatego, że nie uznają Koranu i Allaha, lecz Trójcę.

Koran 17:89 Bielawskiego 
Przedstawiliśmy ludziom jasno w tym Koranie wszelkiego rodzaju przykłady; lecz większość ludzi upiera się przy tym, by być niewiernymi.
4:171
O ludu Księgi! Nie przekraczaj granic w twojej religii i nie mów o Bogu niczego innego, jak tylko prawdę! (...) Wierzcie więc w Boga i Jego posłańców i nie mówcie: "Trzy!" Zaprzestańcie! To będzie lepiej dla was! Bóg- Allah - to tylko jeden Bóg! ...

Oczywiście obydwaj Bogowie nie wiadomo czy są, czy nie? To na nich spoczywa przekonanie o swym istnieniu, a nie zlecać ludziom, którzy się tylko licytują jeden przez drugiego o swej wyższości uprawnień od Boga, a w rzeczywistości nie Bóg, tylko człowiek, człowiekowi nadaje uprawnienia.

Karol prawdopodobnie chętnie będzie prowadził publiczną dyskusje. W religiach w zasadzie czegoś takiego niema. Jest ileś tam głównych wyznań wiary lub dogmatów i masz je przyjąć, a jak nie to jesteś nie prawowierny, albo heretyk, albo niewierzący, albo ateista itp.


Offline Natan

Odp: Karol Fjałkowski
« Odpowiedź #12 dnia: 22 Styczeń, 2021, 09:01 »
Podziwiam Cię za postawę życiową, ale pogodzenie rozumu z wiarą było w przeszłości różnie. Uczeni razem hierarchami Kościoła wysyłali tysiące ludzi na stos za różne rzeczy, tylko dlatego, że były sprzeczne z wykładnią Kościoła. Szczególnie wielu uczonych skazano za odkrycia astronomiczne w szczególności za teorie heliocentryzmu. Określanie kogoś ,,niewierzącym" ma charakter stygmatyzacji w celu wywarcia nacisku, że nie podziela się ich poglądów. ...
Karol prawdopodobnie chętnie będzie prowadził publiczną dyskusje. W religiach w zasadzie czegoś takiego niema. Jest ileś tam głównych wyznań wiary lub dogmatów i masz je przyjąć, a jak nie to jesteś nie prawowierny, albo heretyk, albo niewierzący, albo ateista itp.

Stanisławie, dziękuję za dobre słowa i Twój komentarz.

Faktycznie, głównie Kościół rzymskokatolicki był w przeszłości ostoją wstecznictwa i potępiał nawet niewinnych uczonych. Kraje protestanckie generalnie były bardziej otwarte na wiedzę, np. słynnym uczonym wierzącym w Anglii był Izaak Newton, mimo że był ukrytym antytrynitarzem. Znany wierzący naukowiec i wynalazca to Michael Faraday – angielski fizyk i chemik, eksperymentator, profesor Instytutu Królewskiego i Uniwersytetu Oksfordzkiego, członek Royal Society.

Jeśli chodzi o debaty, to nawet Kościół katolicki już w XVI wieku zgadzał się na debaty religijne z oponentami, np. Marcin Luter zmierzył się z Johannem Eckiem:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Dysputa_lipska

[Tak na marginesie: zauważmy, że dzisiaj rzekomo demokratyczne kraje nie pozwalają na debatę na temat szczepień przeciw Covid-19, a w naszym kraju asystent obecnej władzy stwierdził, że człowiek niechętny szczepionce jest "debilem". Powiedzmy sobie otwarcie, że w dzisiejszym rzekomo liberalnym świecie totalnie zanika demokracja. I uwaga: wcale nie jestem antyszczepionkowcem, tylko chodzi mi o wolność i swobodę dyskusji. Nie wspomnę już o skasowaniu 70 tysięcy kont zwolenników prezydenta Trumpa na popularnym portalu, czy o blokowaniu kanałów na YouTube albo stron na Facebooku. Zanika wolność, prawie już nie ma demokracji. Rządzą korporacje, finansjera i marionetkowe rządy, podległe korporacjom i finansjerze].

Kraje zachodnie, zwłaszcza USA i Anglia, podtrzymują tradycję debat, przy czym odbywają się także bardzo kulturalne debaty chrześcijan z ateistami. Np.: Sam Harris (wojujący ateista - z lewej) i William Lane Craig (z prawej, przed którym drżą niektórzy ateiści, bo jest bardzo mocny):


Ale i w Polsce mają miejsce debaty ateistów z wierzącymi. Oto przykład:


Także rzeczony Karol Fjałkowski odbył debatę z Pawłem Bartosikiem, pastorem kalwinistycznym:

https://www.youtube.com/watch?v=Gc5hndrQHlw&list=PLncLgyISpmSPnSXMNqjiTBvJGljKZeQc0

Link powyżej to playlista, w której występują także inni chrześcijanie w sporze z panem Karolem: Bogdan Olechnowicz (charyzmatyk), Michał Prończuk (pastor baptystów i kreacjonista) oraz inni.

Są też polskie debaty chrześcijańskich pastorów na tematy kontrowersyjne. Oto dwie pierwsze z brzegu:

Tak zwana (nie)utracalność zbawienia czyli Wytrwanie Świętych (pastor Andrzej Cyrikas i pastor Bartłomiej Szymon Kurylas)


Rozwód i ponowne małżeństwo (ci sami mówcy, co w linku powyżej).




 
« Ostatnia zmiana: 22 Styczeń, 2021, 09:08 wysłana przez Natan »


Offline Sebastian

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 5 847
  • Polubień: 8503
  • Dzwoń(+48)799831259
Odp: Karol Fjałkowski
« Odpowiedź #13 dnia: 22 Styczeń, 2021, 19:21 »
szkoda że dzisiaj każdy internetowy mądrala musi gadać na jutubie, zamiast po prostu pisemnie spisać swoje wywody. Wolałbym _przeczytać_ co pan Karol ma do powiedzenia.