Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Czy ateizm jest grzechem  (Przeczytany 2731 razy)

Offline free

Czy ateizm jest grzechem
« dnia: 02 Czerwiec, 2018, 23:51 »
Mam pytanie do osob wierzacych takie jak w tytule. Czy ateizm jest wg waszej doktryny grzechem.
Pytanie nie jest zadna prowokacja.
Interesuje mnie czy ateizm jest dla poszczegolnych wyznan tylko irytujacy czy raczej odrazajacy jako grzech.

Jesli dzieki bogu pana boga nie ma to chwala bogu
Jesli nie daj boze pan bog jest to niech nas reka boska broni


Offline gangas

Odp: Czy ateizm jest grzechem
« Odpowiedź #1 dnia: 03 Czerwiec, 2018, 01:01 »
 Odpowiem Ci jako agnostyk? niewierzący?
Żaden wierzący nie odpowie Ci na to pytanie, bo wywiąże się kolejna dyskusja o udowadnianiu sobie kto ma racją i zakończy się wielką kupą czyli kałem :-\ :-\ :-\
Jutro to dziś tyle że jutro.


Offline Safari

Odp: Czy ateizm jest grzechem
« Odpowiedź #2 dnia: 03 Czerwiec, 2018, 07:09 »
Odpowiem Ci jako agnostyk? niewierzący?
Żaden wierzący nie odpowie Ci na to pytanie, bo wywiąże się kolejna dyskusja o udowadnianiu sobie kto ma racją i zakończy się wielką kupą czyli kałem :-\ :-\ :-\

Ale dlaczego???
Pytanie jest bardzo ciekawe i chetnie przeczytam odpowiedz - a dotyczy ono DOKTRYNY a nie osobistych przemyslen. Pytanie o fakt odnosnie nauk doktrynalnych. Np. Tak, uznajemy za grzech na podstawie takiej I takiej (np papieskie obwieszczenie, dokument wewnetrzny wydany przez rabina itd).. Lub nie, tez na jakiejs podstawie. Mysle ze Roszada lub Tusia beda wiedziec co mowi oficjalna dokrtyna  Kosciola katolickiego. Nie wiem znawcy jakich innych religii tu jeszcze pisza.

Poza tym, zastanawia mnie ta "kupa" o ktorej wspominasz - Bo to oznacza, ze na tym forum ludzie nie umieja dyskutowac na drazliwe/wazne tematy. Ze nie umieja sie roznic. Moze warto przejsc przez kilka "gownoburz" by sie tego nauczyc? Kosztuje to wiele emocji ale po kazdym takim zdarzeniu ludzie reaguja, rozwijaja sie, zmieniaja poglady, denerwuja sie, czuja potrzebe oceniania pogladow drugiej osoby, czasem obrazaja innych (ale od tego jest mogderacja). Zawsze wartoscia dodana jest mozliwosci spojrzenia na swoje poglady i reakcje z innej strony. Moze warto rozmawiac o tematach trudnych, bysmy Tu wspolnie sie rozwijali? Ja na przyklad zauwazylam, ze wiecej osob niz wczesniej podkresla, ze cos jest ich osobistym pogladem i ma swiadomosc, ze inni moga sie z tym nie zgadzac. Innymi slowy czesciej stosuja technike prowadzenia dyskusji fair play. Co uwazam za niezwykle cenne. Mniej osadow, stwierdzen ogolnych a wiecej subiektywnych punktow widzenia.

Choc jak zaznaczylam to temat raczej dotyczacy oficjalnej DOKTRYNY - mam nadzieje, ze ktos odpowie o swoim Kosciele.

Np. Gdyby zapytac swiadkow wprost - co mowi ich dokrtyna o ateizmie - co by odpowiedzieli? Bo tak naprawde, nie wiem... Pamietam, ze cytowano chyba werset, ze "glupi rzekl w swoim sercu nie ma Boga"... Roszada pomozesz? 😁

« Ostatnia zmiana: 03 Czerwiec, 2018, 07:22 wysłana przez Safari »
"Faith, if it is ever right about anything, is right by accident" S.Harris


Offline lukier

Odp: Czy ateizm jest grzechem
« Odpowiedź #3 dnia: 03 Czerwiec, 2018, 08:16 »
Bardzo fajny temat, chociaż nie liczyłabym na szczerość w odpowiedziach. Nikt wierzący nie będzie chciał wyjść na fanatyka i zostać tu pojechanym, pewnie będą kluczyć, tak myślę.
Logiczne jednak wydaje mi się, że ateizm jest w pewnym stopniu bluźnierstwem wobec Boga, bo podważa jego dokonania, nie mówiąc już o samym istnieniu, więc jak ja bym była osoba religijną uznałabym to za grzech.
« Ostatnia zmiana: 03 Czerwiec, 2018, 08:19 wysłana przez lurker »


Offline gangas

Odp: Czy ateizm jest grzechem
« Odpowiedź #4 dnia: 03 Czerwiec, 2018, 08:42 »
 Odpowiem Ci tak. Grzech dotyczy człowieka wierzącego, jeśli nim nie jest - nie ma grzechu, bo to dla niego abstrakcja. A to jak wierzący ocenia ateistę to jego sprawa.
 Jak religia traktuje niewierzącego? Pewnie tak jak świadkowie nie-świadków. Czyli ludzi ze świata, innych, niegodnych, skazanych na potępienie ignorantów :o :o :o
Jutro to dziś tyle że jutro.


Offline Safari

Odp: Czy ateizm jest grzechem
« Odpowiedź #5 dnia: 03 Czerwiec, 2018, 09:59 »
No ale dlaczego Maja osoby wierzace kluczyc? Czy to oznacza, ze wstydza sie DOKTRYNY? Ja mysle, ze napisza odpowiedz.

To tak jak w Kosciele Katolickim (prosze mnie poprawic jesli jest nowsze wyjasnienie) - oficjalnie Kosciol naucza lub nauczal, ze nie ma zbawienia poza kosciolem. I to jest (lub byl) fakt.  Tyle. Mozemy mowic czy nam sie to podoba czy nie, ale taki jest (byl) fakt.
« Ostatnia zmiana: 03 Czerwiec, 2018, 10:00 wysłana przez Safari »
"Faith, if it is ever right about anything, is right by accident" S.Harris


Offline lukier

Odp: Czy ateizm jest grzechem
« Odpowiedź #6 dnia: 03 Czerwiec, 2018, 10:10 »
To tylko moje założenie opierające się na obserwacji forum. Tak jak napisałam, pewnie nie będą chcieli być uznani za fanatyków, bo powtarzam, że moim zdaniem uczciwe byłoby przez osobę religijną uznać to za grzech wobec Boga ale zobaczymy, jak już się ktoś odezwie.


Offline mav

  • Ja tu tylko sprzątam
  • Wiadomości: 1 152
  • Polubień: 6377
  • Nie sztuka się godzić, sztuką jest się wcale nie pokłócić.
Odp: Czy ateizm jest grzechem
« Odpowiedź #7 dnia: 03 Czerwiec, 2018, 10:12 »
Akurat według ŚJ ateizm to niekoniecznie musi być grzech, bo przecież jeśli taki ktoś nie miał z jakiegoś powodu sposobności dowiedzieć się "prawdy", to Bóg może go oszczędzić w Armagedonie :).


Offline tutek

Odp: Czy ateizm jest grzechem
« Odpowiedź #8 dnia: 03 Czerwiec, 2018, 10:16 »
Nigdy nie słyszałem aby wśród ŚJ ktoś głosił, ze ateizm to grzech....wiem, ze ateistom mówi się aby szukali prawdziwego Boga Jehowy po to aby mieć nadzieję na życie wieczne na ziemi ;)


Offline lukier

Odp: Czy ateizm jest grzechem
« Odpowiedź #9 dnia: 03 Czerwiec, 2018, 10:18 »
No tak o tym nie pomyślałam, chodziło mi raczej o świadome odrzucenie Boga i jego dokonań.


Offline tutek

Odp: Czy ateizm jest grzechem
« Odpowiedź #10 dnia: 03 Czerwiec, 2018, 10:28 »
No tak o tym nie pomyślałam, chodziło mi raczej o świadome odrzucenie Boga i jego dokonań.

Może myli ci się ateizm z kimś kto np był ŚJ a teraz odrzuca to wszystko bo uznał , ze Boga nie ma. Moim zdaniem jeśli ktoś odrzuca Jehowę będąc wcześniej w jego organizacji to moim zdaniem można nazwać to grzechem...jeśli ktoś odchodzi z organizacji i pluje na Jehowę jak to robią np tutejsi odstępcy to moim zdaniem śmiało można to traktowac jako grzech przeciwko duchowi świętemu . ;)


Offline free

Odp: Czy ateizm jest grzechem
« Odpowiedź #11 dnia: 03 Czerwiec, 2018, 10:29 »
Nigdy nie słyszałem aby wśród ŚJ ktoś głosił, ze ateizm to grzech....wiem, ze ateistom mówi się aby szukali prawdziwego Boga Jehowy po to aby mieć nadzieję na życie wieczne na ziemi ;)

Czy ta zacheta nie sugeruje tak naprawde ze jesli ateista nie odnajdzie Boga to jest skazany na zaglade?
Jaki sens mialo by poszukiwanie gdyby ateizm byl jedynie niewiedza a nie grzechem czyli de facto zadnym wykroczeniem?
Jesli dzieki bogu pana boga nie ma to chwala bogu
Jesli nie daj boze pan bog jest to niech nas reka boska broni


Offline Safari

Odp: Czy ateizm jest grzechem
« Odpowiedź #12 dnia: 03 Czerwiec, 2018, 10:34 »
Może myli ci się ateizm z kimś kto np był ŚJ a teraz odrzuca to wszystko bo uznał , ze Boga nie ma. Moim zdaniem jeśli ktoś odrzuca Jehowę będąc wcześniej w jego organizacji to moim zdaniem można nazwać to grzechem...jeśli ktoś odchodzi z organizacji i pluje na Jehowę jak to robią np tutejsi odstępcy to moim zdaniem śmiało można to traktowac jako grzech przeciwko duchowi świętemu . ;)

Hej 😆 a co odnosnie Aktualne wykladni swiadkow? Temat dotyczyl wyjasnien doktrynalnych.
"Faith, if it is ever right about anything, is right by accident" S.Harris


Offline tutek

Odp: Czy ateizm jest grzechem
« Odpowiedź #13 dnia: 03 Czerwiec, 2018, 10:35 »
Czy ta zacheta nie sugeruje tak naprawde ze jesli ateista nie odnajdzie Boga to jest skazany na zaglade?
Jaki sens mialo by poszukiwanie gdyby ateizm byl jedynie niewiedza a nie grzechem czyli de facto zadnym wykroczeniem?

Ateista nie będzie skazany od razu przez Jehowę na zagładę. Jehowa wskrzesi jak wiesz sprawiedliwych i niesprawiedliwych....każdy, nawet ateista, będzie miał szansę poznać Jehowę i albo będzie mu służył albo pójdzie na tzw "wieczne potępienie" czyli będzie spał sobie smacznie w grobie na zawsze ;)

Safari, piszę to co mówi Biblia o tym co czeka np ateistów ;)
« Ostatnia zmiana: 03 Czerwiec, 2018, 10:37 wysłana przez tutek »


Offline lukier

Odp: Czy ateizm jest grzechem
« Odpowiedź #14 dnia: 03 Czerwiec, 2018, 10:44 »
Może myli ci się ateizm z kimś kto np był ŚJ a teraz odrzuca to wszystko bo uznał , ze Boga nie ma. Moim zdaniem jeśli ktoś odrzuca Jehowę będąc wcześniej w jego organizacji to moim zdaniem można nazwać to grzechem...jeśli ktoś odchodzi z organizacji i pluje na Jehowę jak to robią np tutejsi odstępcy to moim zdaniem śmiało można to traktowac jako grzech przeciwko duchowi świętemu . ;)

Nie pisałam tylko o sj, nie jesteście pępkiem świata, nawet na tym forum. Ateiści najczęściej mają dość sporą wiedzę na której opierają swoje przekonania i zapewniam Cię że są w stanie odeprzeć argumenty na istnienie Boga cięższego kalibru niż te serwowane przez świadków. Choć sama do ateistów nie należę, to jestem w stanie sobie wyobrazić, że dla osoby religijnej sam fakt podważania istnienia Boga i tego, że podobno stworzył tak wiele może być uznawana za grzech. Nie trzeba tu nikogo obrażać, wystarczy nie zgadzać się z argumentami wierzących w Stwórcę. Czy ateista, znający nauki sj i ich argumentacje zginie w Armagedonie? tak, dlaczego? można się pokusić o stwierdzenie, że odrzucając Boga i nie wierząc w niego grzeszył. Takie jest moje zdanie.