Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Ustanawianie starszych – demokratyczne, teokratyczne i przez nadzorców obwodu  (Przeczytany 869 razy)

Online DeepPinkTool

Jeśli dawne wybory starszych w zborach były „demokratyczne”, a nowsze od roku 1938 „teokratyczne”, to jakim jest wprowadzone w roku 2014 (od września) ustanawianie starszych przez „nadzorców obwodu”?

   „W tamtych czasach zbory miały zwyczaj co roku wybierać tych, którzy sprawowali nad nimi nadzór. Dzisiaj chrześcijańskich starszych wśród Świadków Jehowy nie wybierają zbory, lecz wyznacza Ciało Kierownicze” (Świadkowie Jehowy – głosiciele Królestwa Bożego 1995 s. 54).

„W roku 1938 demokratyczne wybory mężczyzn do odpowiedzialnych zadań w zborach zastąpiono mianowaniem teokratycznym” (Strażnica 15.01 2014 s. 15).

   Oto zaś wprowadzony, powyżej wspomniany, nowy sposób wyłaniania starszych w zborach, aktualny od 1 września 2014 roku:

„Biorąc pod uwagę powyższy wzorzec biblijny, Ciało Kierownicze Świadków Jehowy wprowadziło zmianę w sposobie mianowania starszych i sług pomocniczych. Począwszy od 1 września 2014 roku, proces ten przebiega następująco: Każdy nadzorca obwodu starannie analizuje zalecenia ze swego obwodu. W trakcie wizyty w danym zborze stara się poznać kandydatów do zamianowania, w miarę możliwości współpracując z nimi w służbie kaznodziejskiej. Po omówieniu zaleceń z miejscowym gronem starszych nadzorca obwodu mianuje starszych i sług pomocniczych w danym zborze. Postanowienie to jeszcze bardziej odpowiada wzorcowi z I wieku” (Strażnica 15.11 2014 s. 29).

   Czy to ma cokolwiek wspólnego z „teokratycznym” mianowaniem, skoro nadzorcy obwodu nawet nie muszą należeć do klasy pomazańców?
   Czy ustanawianie starszego przez jednego nadzorcę obwodu można nazywać jeszcze „mianowaniem teokratycznym”?
   Czy nadzorca obwodu jest w tym przypadku teokratą?
   Czy nie jest to znów nowa, nie teokratyczna, forma ustanawiania starszych?


Offline dziewiatka

NO jest nominatem CK i to CK powierzyło mu to zadanie.Jeżeli nadzorca miotły w zborze otrzyma to zadanie od CK,to co mi do tego.Tymoteusz gdy mianował starszych,miał podobną pozycję jak NO.


Offline Światus

NO jest nominatem CK i to CK powierzyło mu to zadanie.Jeżeli nadzorca miotły w zborze otrzyma to zadanie od CK,to co mi do tego.Tymoteusz gdy mianował starszych,miał podobną pozycję jak NO.

Różnica jest taka, że CK jest namaszczone, a NO - nie.
Chyba, że wraz z przekazaniem części obowiązków, przekazali też część namaszczenia  ;D
Nie rób nikomu łaski, bo inni mogą to źle odczytać.


Offline UWAGA AWARIA

no co ty... publikacji nie czytasz ;) takich zaminowuje duch boga
tylko zastanawiam się jakiego boga ,bo nieraz byłem przy zamianowaniu z cudownym zapytaniem"czy masz coś do ukrycia?"
zamianowany zawsze odpowiadał: że "nie" mimo że wpisów w BIK i KRD miał z 30 i więcej,to zawsze nie poczuwał sie do odpowiedzialności
ech no wiem że pieniędzy w raju nie będzie,ale poczucia do długów to nie było
albo taki jeden co na boku tam sie rozweselał z siostrzyczką o 10lat młodszą też sie nie poczuwał do niczego
aż w dzień zamianowania na starszego obwodowy dostał film od sługi któremu podniosło się ciśnienie z takiej sesji świeżo zamianowanego z gimnastyki w aucie z siostrzyczką opodal jego bloku,

jak najbardziej było to teokratyczne, bo płakał i prosił że on sam żonie powie

tak że jestem pewny co do tego ducha  >:D..ale nie wiem skąd on


17. Jak zalecenia dotyczące nominacji na nadzorców i sług pomocniczych są rozpatrywane w biurze oddziału?

17 Kiedy do biura oddziału Towarzystwa Strażnica docierają zalecenia na nadzorców i sług pomocniczych, doświadczeni mężczyźni dokonują zamianowań, polegając na kierownictwie ducha Bożego. Mają poczucie odpowiedzialności i zdają sobie sprawę, że nie wolno im na nikogo pochopnie wkładać rąk, w przeciwnym razie bowiem mogliby uczestniczyć w cudzych grzechach (1 Tymoteusza 5:22).



"znajdź mi takiego bez grzechu"
« Ostatnia zmiana: 27 Czerwiec, 2019, 20:45 wysłana przez UWAGA AWARIA »


Offline dziewiatka

Czy ktoś wie jak wcześniej wyglądało mianowanie starszych,niewiele się różniło, tylko trwało trochę dłużej  i wydawało się bardziej mistyczne.Dziś w procedurach zmieniono okres oczekiwania.Po wyjeździe NO wiadomo kto dostąpił a kto nie tego zaszczytu.Wcześniej było podobnie tylko wielu chciało sądzić że na mianowanie starszych ma wpływ jakieś tajemnicze grono na które ma wpływ duch Jehowy i pod kierownictwem tego ducha w jakiś magiczny sposób wybiera starszych.Czy ktoś zna przypadek że po pozytywnej opinii grona i NO ,ktoś nie został starszym.


Offline UWAGA AWARIA

dziś wcale nie musi zamianowania dokonywać NO ,wystarczy dobra pochlewajka w gronie
napiszą zalecenia do BO i duch zamianuje w BO ..ale dalej nie wiem jaki ;) tylko gdzie znaleźć nie grzesznika
potem za rok go zdejmą po roku znowu wsadzą,i znowu zdejmą zmieni zbór i znowu wsadzą,bez końca,mianowanie
tym duchem jak z procy.
« Ostatnia zmiana: 28 Czerwiec, 2019, 16:10 wysłana przez UWAGA AWARIA »


Offline Storczyk

Kurcze,a ja mialam taki respekt i szacunek do starszych wydawalo mi sie ,ze oni  z przez ducha św  wybrani to święci ,duchowi ,bezgrzeszni.No moze oprócz jednego ale go zdjęto pozniej nigdy juz nie" piastował tego przywileju". Taki sposob traktowania wtlacza strażnica zeby sluchac pasterzy bez szemrania bo oni ustanowieni przez Jezusa...Jak sie ciesze, ze w tym cyrku na kółkach mnie juz nie ma..


Offline Gandalf Szary

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 1 527
  • Polubień: 2416
  • Najbardziej boję się fanatyków.
Kurcze,a ja mialam taki respekt i szacunek do starszych wydawalo mi sie ,ze oni  z przez ducha św  wybrani to święci ,duchowi ,bezgrzeszni.No moze oprócz jednego ale go zdjęto pozniej nigdy juz nie" piastował tego przywileju". Taki sposob traktowania wtlacza strażnica zeby sluchac pasterzy bez szemrania bo oni ustanowieni przez Jezusa...Jak sie ciesze, ze w tym cyrku na kółkach mnie juz nie ma..
[/b][/size]
Miałem to samo, jeszcze nie tak dawno, dopóki nie przekonałem się na własnej skórze, że wcale nie zależy im na dobru ludzi. Jak mnie okłamali raz i nie dwa to różowe okulary mi z oczu spadły.
Także wierzyłem, że zamianowywani są pod wpływem DŚ, ale jak zamianowano u mnie w zborze dwóch starszych bez kwalifikacji wymienionych dla diakonów, to straciłem wiarę w to całe zamianowywanie.
Ps. Jeden nie domagał w sprawie, za którą mnie zdjęto z przywileju. Nie było problemu aby mnie zdjąć, a jego zamianować  ;)
,,Jesteś tak daleko ode mnie, czasami jednak blisko tak"


Offline Nikt

  • Nieochrzczony głosiciel
  • Wiadomości: 49
  • Polubień: 110
  • Cocojambo i do przodu
No cóż z tym duchem to tak jak z niewolnikiem on coś czyta potem się wydaje ze to kierownictwo i idzie w owce.ale gwarantuje że przy mianowaniu ducha nie ma to tylko dobre kontakty ze starszymi w zborze.
Ten co bał się przyznać, że to wyzna


Offline NieZnaPrawdy

Może w bardzo młodym wieku wierzyłem w zamianowanie duchem, ale od kiedy ojciec powiedział mi, że za komunizmu
byli starszymi ludzie pracujący dla SB to zrozumiałem, że duch nie mógł ich wybrać.
Starszych traktowałem raczej jako dopust boży.

Przy okazji korporacyjnych managerów. Pracowałem dla pewnej dużej korporacji.
Przez parę początkowych miesięcy dyrektora znałem tylko z widzenia.
Potem zaczęła sprawdzać się regułą - im bliższe poznanie tym większe rozczarowanie.
Ale najlepszą historię o jego awansie usłyszałem kończąc pracę w tej korporacji.
Wcześniej człowiek ten pracował tam na stanowisku asystenta z marnym powodzeniem.
Kiedy stara kadra dyrektorska się wykruszyła spytano pracowników kto chciałby zostać
dyrektorem i tylko on się zgłosił  ;D




Offline dziewiatka

WTS pisze że skoro starsi rozważają kwalifikacje ,których kryteria znajdują się w bibli i proszą Jehowę o pomoc w rozumnej decyzji,to duch jest ,a jak oni twierdzą że jest to jest.Straszni więc są godni by im okazywać podwójny szacunek bo som pasterzami i nauczycielami.I proszę mi tu nie wydziwiać na metody wyboru jakimi posłużył się Jehowa bo straszni som jego nominatami  i już.Więcej szacunku ,bo przyjdzie ten co trzyma ich w garści i wam nogi no wiecie co.A armagedon tuż tuż tuż!


Offline UWAGA AWARIA

ty tak na poważnie? ;)


Offline Gremczak

WTS pisze że skoro starsi rozważają kwalifikacje ,których kryteria znajdują się w bibli i proszą Jehowę o pomoc w rozumnej decyzji,to duch jest ,a jak oni twierdzą że jest to jest.Straszni więc są godni by im okazywać podwójny szacunek bo som pasterzami i nauczycielami.I proszę mi tu nie wydziwiać na metody wyboru jakimi posłużył się Jehowa bo straszni som jego nominatami  i już.Więcej szacunku ,bo przyjdzie ten co trzyma ich w garści i wam nogi no wiecie co.A armagedon tuż tuż tuż!
Tak, tak duch jest z nimi ale ten z podziemi kredowych w Chełmie. Duch Bieluch. On rzeczywiście istnieje. Widziałem go osobiście.


Offline Walt Kowalski

Tak, tak duch jest z nimi ale ten z podziemi kredowych w Chełmie. Duch Bieluch. On rzeczywiście istnieje. Widziałem go osobiście.

Chełm to stan umysłu, swego czasu 15 zborow na 70tys mieszkańców. Duch bieluch niech nie sciemnia tylko bierze się za robotę bo żniwo wielkie a pracowników coraz mniej.