Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: ŚWIĘTE TAJEMNICE ZBOROWE  (Przeczytany 1512 razy)

Offline Roszada

Odp: ŚWIĘTE TAJEMNICE ZBOROWE
« Odpowiedź #15 dnia: 04 Luty, 2020, 18:51 »
Ja też uważam, że cały błysk żony starszego czy NO polega na tym, że jest najbardziej zorientowana.  :)
Mało tego, myślę, że nie jeden starszy sam jej poleca, by zasięgała języka o braciach i siostrach... ;)


Offline Marzena

Odp: ŚWIĘTE TAJEMNICE ZBOROWE
« Odpowiedź #16 dnia: 04 Luty, 2020, 19:12 »
Jak się kumplujesz z żoną starszego to wiesz wszystko z wyprzedzeniem. Kogo lustrują, kogo wykluczą lub upomną. Tam nie ma tajemnic są bardziej wtajemniczeni i mniej wtajemniczeni.
niespodzianka, też mam uczucia


Offline disloyal

Odp: ŚWIĘTE TAJEMNICE ZBOROWE
« Odpowiedź #17 dnia: 04 Luty, 2020, 19:22 »
Cała rodzina starszego jest wtajemniczona w życie zborowe. To jest patologia nie do opisania, bo nie działa w obydwie strony. Tzn. życie starszyzny jest owiane tajemnicą. Dzieci starszych dobrze wiedzą gdzie tatuś trzyma papiery zborowe, często sekretarz zborowy otrzymuje przywilej po rodzinie i się robią klany. Gdzie 2,3 rodziny trzymają cały zbór i rywalizują między sobą i prowadzą spory. Tam nie ma żadnych tajemnic, tajemnice ma tylko kasta starszych czyli księży, biskupów etc. Tak jak w kociele katolickim  :-[


Offline Roszada

Odp: ŚWIĘTE TAJEMNICE ZBOROWE
« Odpowiedź #18 dnia: 04 Luty, 2020, 19:30 »
Jedna z forumowiczek opowiadała, że w jej domu (mieszkała na górze), w którym mieszkał na dole jej ojciec, będący starszym, był specjalny pokój zamykany na klucz, w którym odbywały się nasiadówki ojca z innymi starszymi.

Ojciec ten klucz nosił zawsze przy sobie. Ona nie wie, jakie on tam miał tajemnice, że nie wolno tam było wchodzić, nawet gdy nikogo tam nie ma. Ona nie była dobrą córką, bo wyszła za człowieka ze świata, a wiarę swoją tylko tolerowała, by jej ojciec z domu nie wyrzucił. :-\


Offline Roszada

Odp: ŚWIĘTE TAJEMNICE ZBOROWE
« Odpowiedź #19 dnia: 05 Luty, 2020, 12:54 »
Ooo proszę jak zechęcają by swoje tajemnice wyznawać, swoje grzeszki.
A później wylecieć ze zboru. :)

*** w17 październik s. 11  ***
Wyznawaj i porzucaj skrywane grzechy. Czasami jakiś członek zboru popełnia poważny grzech i stara się go ukryć, żeby uniknąć zakłopotania albo nie sprawić zawodu innym (Prz. 28:13). Ale takie postępowanie dowodzi braku miłości, bo przynosi szkodę nie tylko samemu grzesznikowi. Może spowodować, że Jehowa przestanie udzielać zborowi swojego ducha, i może zagrozić pokojowi całego zboru (Efez. 4:30). Szczera miłość pobudzi chrześcijanina, który popełnił poważny grzech, do porozmawiania ze starszymi i skorzystania z niezbędnej pomocy (Jak. 5:14, 15).


Offline Takajaja

Odp: ŚWIĘTE TAJEMNICE ZBOROWE
« Odpowiedź #20 dnia: 05 Luty, 2020, 13:07 »
Ooo proszę jak zechęcają by swoje tajemnice wyznawać, swoje grzeszki.
A później wylecieć ze zboru. :)

*** w17 październik s. 11  ***
Wyznawaj i porzucaj skrywane grzechy. Czasami jakiś członek zboru popełnia poważny grzech i stara się go ukryć, żeby uniknąć zakłopotania albo nie sprawić zawodu innym (Prz. 28:13). Ale takie postępowanie dowodzi braku miłości, bo przynosi szkodę nie tylko samemu grzesznikowi. Może spowodować, że Jehowa przestanie udzielać zborowi swojego ducha, i może zagrozić pokojowi całego zboru (Efez. 4:30). Szczera miłość pobudzi chrześcijanina, który popełnił poważny grzech, do porozmawiania ze starszymi i skorzystania z niezbędnej pomocy (Jak. 5:14, 15).

Ciekawe czym jest ta " niezbędna pomoc"???

Czy ktos kiedys wyznał? Jaką pomoc otrzymaliscie od Panow i Wladców tajemnic zborowych?? Jak dlugo to bylo tajemnicą??
« Ostatnia zmiana: 05 Luty, 2020, 13:10 wysłana przez Takajaja »
Pozdrawiam :-)


Offline Roszada

Odp: ŚWIĘTE TAJEMNICE ZBOROWE
« Odpowiedź #21 dnia: 05 Luty, 2020, 13:15 »
Ciekawe, jak mam poznać "który popełnił poważny grzech",
Przecież to oni muszą wiedzieć i pewne sami wiedzą, który jest "poważny".
Czyli najlepiej każdy wyznać, a oni ocenią, czy na aut, czy 'możesz pozostać'. ;)


Offline Takajaja

Odp: ŚWIĘTE TAJEMNICE ZBOROWE
« Odpowiedź #22 dnia: 05 Luty, 2020, 14:53 »
Ciekawe, jak mam poznać "który popełnił poważny grzech",
Przecież to oni muszą wiedzieć i pewne sami wiedzą, który jest "poważny".
Czyli najlepiej każdy wyznać, a oni ocenią, czy na aut, czy 'możesz pozostać'. ;)

Roszada: Moze grzech tu jest najmniej ważny.
Ważne jest czy cię lubią czy nie?
Czy grasz im na nosie czy nie?.
Czy wzbudzasz w nich zazdrosc o chalupe, sexi żone, firme czy nie.?
Czy pyskujesz czy nie?
Z jakiej rodziny pochodzisz...lubianej czy nie.?
Czy rodzina duchowa czy nie?.
Wiesz ile pytan tacy starsi sobie zadaja? A dopiero gdzies na koncu......rozwazają grzech :) i jeszcze czy sie im to oplaci czy nie.?
 Czy zapunktują w zborze czy nie?.
Pozdrawiam :-)


Offline farlopa

Odp: ŚWIĘTE TAJEMNICE ZBOROWE
« Odpowiedź #23 dnia: 05 Luty, 2020, 20:31 »
Cała rodzina starszego jest wtajemniczona w życie zborowe. To jest patologia nie do opisania, bo nie działa w obydwie strony. Tzn. życie starszyzny jest owiane tajemnicą. Dzieci starszych dobrze wiedzą gdzie tatuś trzyma papiery zborowe, często sekretarz zborowy otrzymuje przywilej po rodzinie i się robią klany. Gdzie 2,3 rodziny trzymają cały zbór i rywalizują między sobą i prowadzą spory. Tam nie ma żadnych tajemnic, tajemnice ma tylko kasta starszych czyli księży, biskupów etc. Tak jak w kociele katolickim  :-[tu nie mogę się zgodzić, mój ojciec był koordynatorem zboru i wszystkie poufne sprawy ojciec trzymał w tajemnicy a nikomu z domowników nie przyszło by do głowy grzebać w ojca rzeczach i papierach


Offline Takajaja

Odp: ŚWIĘTE TAJEMNICE ZBOROWE
« Odpowiedź #24 dnia: 05 Luty, 2020, 21:14 »
farlopa:

Widocznie twoj tato i twoja rodzina to wyjatki :)) i jestescie ludzmi ktorzy powaznie podchodza do powierzonych zadan i co się z tym wiaze zaufania.
Niestety, wiekszosc tego nie przejawia.
Pozdrawiam :-)


Offline Proctor

Odp: ŚWIĘTE TAJEMNICE ZBOROWE
« Odpowiedź #25 dnia: 05 Luty, 2020, 23:37 »
Wydaje mi się, że tu kwestie prawne wchodzą w grę. I tak już maja problemy z ogłoszeniem „[imie nazwisko] nie jest już świadkiem Jehowy”.
Możesz sprecyzować czego te problemy dotyczą? Jak mi wiadomo wcale się nie przejmują RODO i publicznie z nazwiska pada ogłoszenie o wykluczeniu. Coś się zmieniło?


Offline hiacynta

Odp: ŚWIĘTE TAJEMNICE ZBOROWE
« Odpowiedź #26 dnia: 06 Luty, 2020, 19:36 »
Pic na wodę te tajemnice przyjaźniłam się z córką starszego i opowiadała mi jak czytała notatki z komitetu dokładne informacje ze szczegółami i takie bzdury osobiste, łóżkowe, że szok że tym ludziom chce się babrać w tym zamiast wziąć żonę do kina na fajny film albo do restauracji to grzebią w g... wnie bo myślą że im bóg kazał nawet ksiądz notatek nie robi a oni dokładne bardzo szczegółowe. A jak u nas pewien brat chciał siostrę zgwałcić i ona zgłosiła starszym to kazali jej milczeć bo złe światło padnie na organizację. A o niej powiedzieli że ma zaburzenia psychiczne i owa siostra i jej mąż już na zebranka nie chodzą co więcej zaczęli się dowiadywać z czym mają do czynienia.


Offline Roszada

Odp: ŚWIĘTE TAJEMNICE ZBOROWE
« Odpowiedź #27 dnia: 06 Luty, 2020, 19:56 »
Możesz sprecyzować czego te problemy dotyczą? Jak mi wiadomo wcale się nie przejmują RODO i publicznie z nazwiska pada ogłoszenie o wykluczeniu. Coś się zmieniło?
Ja zmian zasadniczych nie widzę:

W Paście 2010, rozdz. 7, par. 31

Koordynator grona starszych upewni się, czy komunikat o wykluczeniu jest zgodny z wytycznymi organizacji. Ogłoszenie w zborze odczyta starszy. Powinno ono brzmieć: „[Imię i nazwisko] nie jest już Świadkiem Jehowy”.

W Paście 2019 rozdz. 19, par. 29

Należy odczekać siedem dni przysługujących na odwołanie, nawet gdyby oskarżony oświadczył, że nie zamierza go składać. Zanim na zebraniu w tygodniu któryś starszy poda ogłoszenie, powinien je zatwierdzić koordynator grona starszych. Komunikat powinien brzmieć : „[Imię i nazwisko] nie jest już Świadkiem Jehowy”.


Offline Moyses

Odp: ŚWIĘTE TAJEMNICE ZBOROWE
« Odpowiedź #28 dnia: 06 Luty, 2020, 20:40 »
Dwóch 'dziesięciolatków', bo rocznikami jednak się różnili. Jeden drugiemu powiedział, że ojciec trzyma tajne przez poufne w komodzie lub biurku. Zmontowanie kluczyka zajęło im mniej czasu niż mi pisanie tego postu. Książkę 'dla starszaków' przeczytali od deski do deski. Plus inne papiery. Stwierdzili, że nie ma nic tam tajnego, czego by się wcześniej nie dowiedzieli z zebrań, wydawnictw WTS, Biblii.
Nie muszę pytać jak ojciec jednego z nich się kapnął, że chłopaki przegrzebali papiery, bo to już wiem.
Ale jak 'dziesięciolatkowie' wiedzą więcej na temat tej całej tajności, niż ludzie, którzy legitymują się 3 dekadami pobytu u ŚJ?
Dla mnie TO jest tajna tajemnica. Niekoniecznie święta.