Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

CzarnySmok i 6 Gości przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Potrzeby zboru  (Przeczytany 2677 razy)

Offline Warszawa wschodnia

Potrzeby zboru
« dnia: 16 Grudzień, 2020, 22:31 »
Słuchając dzisiaj potrzeb zboru wpadłem na taki pomysł ze fajnie byłoby zobaczyc na ile potrzeby sa potrzebami zboru a ile obwodu itd.
Jeżeli uznacie to za słuszne proponuje wpisywać tematy w wielkim skrócie tak aby nie zanudzić czytaniem.
Oczywiscue ryzyko jest wyśledzenia wiec niech każdy sam sobie odpowie na ile jest "kryty".

Warszawa Wschodnia - grudzień - po obsłudze
1. Glosic, glosic glosic.
2  nieoficjalnie - praca, droga do pracy, prowokować dyskusje, nie mowic na życzenia świąteczne dziekuje tylko od razu głosić głosić głosić
3. Paweł w zamknięciu glosil
4. Jak na zbiórce nie mam planów to zostać i poznawać braci (kto jak poznal prawdę, ciężkie chwile gdy pomogl mu Bóg, budująco i duchowo zeby nie bylo).
5. Ulepszać to co robimy juz dobrze tak by wiecej... glosic nieoficjalnie.
Kazdy zazna duzo radości z tego podejścia.

No i po obsłudze brak nowych zamianowan. Pierwszy raz od dawna wiec szok.


Offline mav

  • Ja tu tylko sprzątam
  • Wiadomości: 1 283
  • Polubień: 6954
  • Nie sztuka się godzić, sztuką jest się wcale nie pokłócić.
Odp: Potrzeby zboru
« Odpowiedź #1 dnia: 17 Grudzień, 2020, 08:53 »
Za "moich czasów" potrzeby zboru były faktycznie potrzebami naszego zboru. Ustalaliśmy na naszych spotkaniach ze starszymi co będzie na kolejnych i kto ma to przygotować. Gdy nie było żadnych konkretnych, bieżących tematów to brało się jeden z generycznych tematów typu "musimy więcej głosić" albo "jak okazywać sobie miłość", itp. Raz na jakiś czas zdarzało się, że przychodził list z biura mówiący o tym, żeby ten lub inny temat omówić na potrzebach zboru, ale to raczej rzadko. No i czasem obwodowy coś zalecił po obsłudze.


Offline Gandalf Szary

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 2 315
  • Polubień: 3900
  • Najbardziej boję się fanatyków.
Odp: Potrzeby zboru
« Odpowiedź #2 dnia: 17 Grudzień, 2020, 09:08 »
Jak widzę nic nowego. Za każdym razem na obsłudze było o głoszeniu, choć pamiętam raz wizytę NO tj. Bogdana R, który ostatni punkt zamykający obsługę w całości poświęcił problemom w zborze. Po tej obsłudze posypały się głowy w zborze.
Jeżeli chodzi o potrzeby zboru, to stara gwardia starszych zawsze mówiła na temat zboru i poruszała ciekawe tematy dot. nas członków.
« Ostatnia zmiana: 17 Grudzień, 2020, 09:51 wysłana przez Gandalf Szary »
„Nikt nie jest tak bardzo zniewolony jak ktoś, kto czuje się wolnym, podczas gdy w rzeczywistości nim nie jest”.

Johann Wolfgang Gothe,


Offline Natan

Odp: Potrzeby zboru
« Odpowiedź #3 dnia: 17 Grudzień, 2020, 09:42 »
U nas w zborze były to najciekawsze punkty, bo starsi zboru wnosili w nie własną inwencję i osobistą znajomość Biblii. Choć często mimo pewnego indywidualizmu starszych poglądy przedstawiane były echem strażnicowych, to i tak mniej sztampowe były to wystąpienia.

Oczywiście, nie obyło się bez "zachęt", czyli wywierania łagodniejszej lub mocniejszej presji, jak np. pobudzanie członków do zdwojenia wysiłków w jakiejś formie aktywności zborowej. Innym razem były to napomnienia, gdy - wbrew wytycznym Ciała Kierowniczego - dochodziło do naruszania ustalonego porządku lub zasad biblijnych czy organizacyjnych. 

Członkowie zboru z zaciekawieniem oczekiwali tych punktów.


Offline Blue

Odp: Potrzeby zboru
« Odpowiedź #4 dnia: 17 Grudzień, 2020, 15:50 »
Słuchając dzisiaj potrzeb zboru wpadłem na taki pomysł ze fajnie byłoby zobaczyc na ile potrzeby sa potrzebami zboru a ile obwodu itd.
Jeżeli uznacie to za słuszne proponuje wpisywać tematy w wielkim skrócie tak aby nie zanudzić czytaniem.
Oczywiscue ryzyko jest wyśledzenia wiec niech każdy sam sobie odpowie na ile jest "kryty".

Warszawa Wschodnia - grudzień - po obsłudze
1. Glosic, glosic glosic.
2  nieoficjalnie - praca, droga do pracy, prowokować dyskusje, nie mowic na życzenia świąteczne dziekuje tylko od razu głosić głosić głosić
3. Paweł w zamknięciu glosil
4. Jak na zbiórce nie mam planów to zostać i poznawać braci (kto jak poznal prawdę, ciężkie chwile gdy pomogl mu Bóg, budująco i duchowo zeby nie bylo).
5. Ulepszać to co robimy juz dobrze tak by wiecej... glosic nieoficjalnie.
Kazdy zazna duzo radości z tego podejścia.

No i po obsłudze brak nowych zamianowan. Pierwszy raz od dawna wiec szok.

U nas bardzo podobnie - była kampania, teraz Grudzień, więc niby czas na odpoczynek ale tak naprawdę dobrze by było, gdybyśmy nadal zdwajali wysiłki. A jak będzie obsługa, to postawić sobie cel, żeby być na każdej zbiórce. Kto może, dobrze by zrobił, gdyby wziął urlop.

I tak w koło Macieju...


Offline Bugareszt

  • Pionier
  • Wiadomości: 753
  • Polubień: 833
  • Dzięki bogu jestem ateistą. Nigdy nie byłem w org.
Odp: Potrzeby zboru
« Odpowiedź #5 dnia: 17 Grudzień, 2020, 16:40 »
Co to jest "obsługa" ?
Nie mamy prawa naszej nieznajomości praw rządzących światem uważać za przejaw boskości. To tylko nasza niewiedza.


Online Do

Odp: Potrzeby zboru
« Odpowiedź #6 dnia: 17 Grudzień, 2020, 16:56 »
Co to jest "obsługa" ?

Wizyta w zborze NO


Offline ergo77

Odp: Potrzeby zboru
« Odpowiedź #7 dnia: 17 Grudzień, 2020, 17:05 »
Tydzień wzmożonej aktywności;)



Offline Takajaja

Odp: Potrzeby zboru
« Odpowiedź #8 dnia: 17 Grudzień, 2020, 18:29 »
Co to jest "obsługa" ?

Trzoda obsługuje NO zwyłączeniem uslug seksualnych (od tego ma prywatną "niewolnice") 😉

P.S zapomniałam o podcieraniu czterech liter, to akurat też zawsze (na szczescie) robi sam.
« Ostatnia zmiana: 17 Grudzień, 2020, 18:45 wysłana przez Takajaja »


Offline Warszawa wschodnia

Odp: Potrzeby zboru
« Odpowiedź #9 dnia: 17 Grudzień, 2020, 19:49 »
No to widzę ze mamy zbliżone odczucia. Co raz to mniej realnych potrzeb. Łudziłem sie ze moze jednak to tylko u nas. Ostatnie mc zgrzewanie jak to cenni jestesmy i jak sobie pięknie pomagamy a teraz ofensywa i wracać do roboty. Moze aż tak nisko wyniki są ze trzeba dać przysłowiowego kopa na rozped.
Z drugiej strony moze czują ze czesc braci boi sie i jak ograniczaja się tylko do wiedzy z JW to idealny moment zeby pogonic a potem pokazać budujące wzrosty.

Podziwiałem radosc ze zwiększonej frekwencji. Jak to super ze tyłu jest. Zapomnieli ze po pierwsze to upewniali się ze kazdy słucha a wiadomo ciężej o wymówkę no i po drugie Co robić. Chociaż sie popatrzy na znajome buzie.


Offline Efektmotyla

Odp: Potrzeby zboru
« Odpowiedź #10 dnia: 18 Grudzień, 2020, 09:18 »
Moze aż tak nisko wyniki są ze trzeba dać przysłowiowego kopa na rozped.


Kilka lat temu jak zaczęli szarpać usługujących o godzinki hasłem a i obszernym listem w skrócie ,,ma być minimum dyszka" to kilkadziesiąt procent sobie odpuściło. Co mądrzejsi obniżyli loty do 3 godzin i po chwili mieli święty spokój :)


Offline uncja

Odp: Potrzeby zboru
« Odpowiedź #11 dnia: 18 Grudzień, 2020, 19:39 »
Co to jest "obsługa" ?
Coś a la kontrola skarbowa Ty drzysz bo oni mogą nałozyć karę i szukają haków tylko to nie dotyczy podatków a innych kwestii i nie tylko finansowych


Offline Janna

Odp: Potrzeby zboru
« Odpowiedź #12 dnia: 18 Grudzień, 2020, 22:08 »
Witajcie, mam dla Was świeżą porcję "budującego pokarmu duchowego na czas słuszny":
- nie wierzyć w sensacyjne aczkolwiek przewrotne teorie spiskowe, że nie ma pandemii,
- jak się chronić przed kimś, kto chce nam przekazać swój odstępczy sposób rozumowania (2 Tes. 2: 1,2)
- będzie odstępstwo nawet w zborach: odstępcy to ci, którzy nie chcą kontynuować dzieła prawdziwego chrystianizmu, a raczej na jego bazie budują własną religię, co jest bardzo na rękę szatanowi,
- żyjemy w raju duchowym, który na początku docenialiśmy, dzięki niemu pałaliśmy radością, ale może się zdarzyć, że go utracimy lub nawet świadomie opuścimy, to nie jest coś, co zostało nam dane raz na zawsze, możemy zostać z niego wydaleni, jeśli popadniemy w niewiarę, albo rozmyślnie naruszymy prawa Jehowy,
- szatan nie śpi i nie zmienił swoich metod zwodzenia, chce żebyśmy oddalili się od Jehowy; chce żebyśmy służyli jemu i wykorzystuje różne środki, przez które może nas zaatakować,
- Adam z Ewą też byli w raju duchowym jak świadkowie, mieli wszystko czego im potrzeba do szczęścia, mogli żyć wiecznie, ale chęć niezależności skłoniła ich do grzechu, za co zapłacili naprawdę wygórowaną cenę,
- 2Kor 11:3 - nikt nie jest na tyle silny, żeby się nie bać zakusów szatana,
- dlaczego odstępstwo i niewłaściwe poglądy są tak niebezpieczne? dlatego, że mają wpływ na braci; jeżeli wcześniej nie przygotujemy się do tego jak reagować na to kiedy ktoś będzie chciał nam takie niewłaściwe myśli przekazywać, czy wprost będzie nam proponował materiały odstępcze, to nie będziemy w stanie mu się we właściwy sposób przeciwstawić;
- w jednej ze strażnic zadano interesujące pytania: "jak zachowasz się, gdy spotkasz się z przewrotną nauką, a więc przebiegłą argumentacją odstępców, którzy twierdzą, że to, w co wierzysz jako śj nie jest prawdą? Co zrobisz, gdy otrzymasz list lub pismo i stwierdzisz, że ten materiał pochodzi od odstępcy? Czy ciekawość skłoni cię do przeczytania go, czy po prostu żeby zobaczyć co mają do powiedzenia?  może nam się wydawać, że jesteśmy na tyle silni, żeby temu wszystkiemu się przeciwstawić, ale Biblia nas ostrzega: "kto myśli, że stoi, niech pomyśli o tym, że może upaść" ,
- odstępcze nauki są sidłem, sieciami zastawionymi na naszą wiarę,
-niektórzy dzięki trosce braci powrócili bo poradzili sobie z takimi niewłaściwymi poglądami, które dotarły do ich umysłu, ale niektórzy popadli w duchową śmierć, sami odchodząc, bądź będąc wykluczani ze zboru,
- jeśli ktoś nam mówi:"nie czytaj albo nie słuchaj takich rzeczy" to opiera to na tym, co mówi Jehowa,
- Biblia mówi aby unikać odstępców, stronić od nich, nie mieć nic wspólnego z nimi, nie przyjmować ich w domu ani nie zwracać się do nich z pozdrowieniem; ktoś kto nie jest z nami powinien być tak traktowany, aby nie mógł wpływać na nasz umysł;
- jeśli ktoś jest rodzicem i jego dziecko otrzyma pocztą pismo pornograficzne pozwoli na to, by dziecko je "tylko przejrzało"? raczej każe to zniszczyć, albo sam to zniszczy i pomoże dziecku zrozumieć, że chroni to jego umysł, ale także serce i ma poważny wpływ na przyszłe życie;
- Jehowa jest kochającym ojcem i troszczy się o nas i dlatego przestrzega nas przed odstępcami;
- co robić, żeby nie pozwalać tym wpływom docierać do naszych umysłów?  umacniać swoją wiarę poprzez zajmowanie się służbą i z ufnością polegać na Jehowie, z tym, że Jehowa wcale nie obiecał, że będzie nas chronił przed szatańskimi kłamstwami czy diabelską propagandą, ale obiecał, że będzie nas uczył w jaki sposób mamy na to reagować;

także moi drodzy, to by było na tyle, specjalnie nagrywałam i spisywałam słowo w słowo, żebyście wiedzieli jaką to "ewangelię" głosi się obecnie w Wielkopolsce. Dodam tylko, że odsłuchanie tego bełkotu bardzo się odbiło na moim zdrowiu psychicznym i dlatego butelka wina okazała się nieodzowna.
Pozdrawiam wszystkich
Miłość warunkowa to nie jest miłość - to manipulacja.


Offline Trinity

Odp: Potrzeby zboru
« Odpowiedź #13 dnia: 18 Grudzień, 2020, 22:19 »
jestem ci Janno wdzięczna za ten pokarm na czas słuszny
ja wczoraj chciałam posłuchać ale tak sie zarobiłam w kuchni że zapomniałam o zebraniu.
ale uszka z grzybami są i barszcz sie kisi


Online Do

Odp: Potrzeby zboru
« Odpowiedź #14 dnia: 18 Grudzień, 2020, 22:22 »
Hejka Joanna,
Do puki nie napisałaś że jesteś z Wielkopolski myślałem że jesteśmy w tym samym zborze. U mnie było dokładnie coś w ten deseń ale już jakiś czas temu.
Pozdrawiam