Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Co zbory/głosiciele myślą o sprzedawanych salach?  (Przeczytany 1380 razy)

Offline Ekskluzywna Inkluzywność

Co zbory/głosiciele myślą o sprzedawanych salach?
« dnia: 22 Marzec, 2021, 21:16 »
Temat zainspirowany wątkiem o sprzedawanych salach. Co świadki myślą, mówią o procederze łączenia zborów i wystawiania sal królestwa na sprzedaż? Nie czują się w jakiś sposób oszukani, zwiedzeni, nie odczuwają nostalgii za dawnymi miejscami kultu?


Offline Sebastian

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 5 996
  • Polubień: 8747
  • Dzwoń(+48)799831259
Odp: Co zbory/głosiciele myślą o sprzedawanych salach?
« Odpowiedź #1 dnia: 22 Marzec, 2021, 21:22 »
myślę, że poszczególni świadkowie Jehowy są sfrustrowani ale nie przyznają sie do tego nie tylko przed innymi ludźmi ale nawet przed sobą samym


Offline NieZnaPrawdy

Odp: Co zbory/głosiciele myślą o sprzedawanych salach?
« Odpowiedź #2 dnia: 22 Marzec, 2021, 21:39 »
Ja słyszałem coś o zasadności ich sprzedaży ze względu na mała ilości miejsc parkingowych.


Offline janekkowalski

Odp: Co zbory/głosiciele myślą o sprzedawanych salach?
« Odpowiedź #3 dnia: 22 Marzec, 2021, 22:12 »
Dla człowieka który z góry wierzy, że tak ma być, najgłupsze wytłumaczenie będzie miało sens. Powie się, że nie spełnia wymagań BHP, że właśnie miejsc mało, że się nowy budynek postawi, że pieniądze te mogą być przeznaczone dla braci potrzebujących sale, a Wy będziecie dojeżdżać gdzieś tam ( taka manipulacja że ja mam lżej, ktoś ma gorzej to trzeba pomóc) itp.itd...


Offline Sebastian

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 5 996
  • Polubień: 8747
  • Dzwoń(+48)799831259
Odp: Co zbory/głosiciele myślą o sprzedawanych salach?
« Odpowiedź #4 dnia: 22 Marzec, 2021, 22:32 »
słyszałem wymówki o standardach unijnych których rzekomo sale nie spełniają
słyszałem wymówki bardziej ogólne o wymogach "Cezara", dot. BHP, parkingu itd. itp.
słyszałem wymówki że i tak już za chwileczkę już za momencik będzie koniec to po co sala...
itd.itp.


Offline Sebastian

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 5 996
  • Polubień: 8747
  • Dzwoń(+48)799831259
Odp: Co zbory/głosiciele myślą o sprzedawanych salach?
« Odpowiedź #5 dnia: 22 Marzec, 2021, 23:54 »
Nie czują się w jakiś sposób oszukani, zwiedzeni, nie odczuwają nostalgii za dawnymi miejscami kultu?
a gdyby nawet, to co mają zrobić? Zbuntować się jak Korach przeciwko Mojżeszowi?


Offline donadams

Odp: Co zbory/głosiciele myślą o sprzedawanych salach?
« Odpowiedź #6 dnia: 24 Marzec, 2021, 13:36 »
Trzykrotnie w różnych okresach czasu pytałem różnych starszych o to, jakich konkretnie wymogów nie spełniają Sale Królestwa. Nie jestem specjalistą w zakresie budowlanki, ale często korzystam z różnych aktów prawnych, potrafię szukać w nich określonych informacji itd. Chciałem to po prostu sprawdzić i doczytać, bo wydało mi się to interesujące. W tamtym czasie pytałem z czystej ciekawości o te wymogi, ponieważ wydawało mi się to też dziwne, szczególnie gdy pomyślałem o kościołach zbudowanych nawet 7 wieków wcześniej, które na pewno te wszystkie najnowsze normy spełniają. Oczywiście nigdy nie usłyszałem odpowiedzi na to pytanie, a teraz już wiem, że to bujda na resorach.

Ale jeden z moich przedmówców ma absolutną rację - jeśli ktoś ma w coś uwierzyć, wystarczy podanie najbardziej idiotycznego powodu, a najlepszy jest jeszcze taki, którego większość osób nie jest w stanie zweryfikować.
Chrystus umarł za nasze grzechy, został pogrzebany i trzeciego dnia zmartwychwstał - zgodnie z Pismem.


Offline Ekskluzywna Inkluzywność

Odp: Co zbory/głosiciele myślą o sprzedawanych salach?
« Odpowiedź #7 dnia: 24 Marzec, 2021, 19:35 »
Trzykrotnie w różnych okresach czasu pytałem różnych starszych o to, jakich konkretnie wymogów nie spełniają Sale Królestwa

A w jakim kontekście takie pytanie?


Offline NieZnaPrawdy

Odp: Co zbory/głosiciele myślą o sprzedawanych salach?
« Odpowiedź #8 dnia: 24 Marzec, 2021, 20:57 »

Ale jeden z moich przedmówców ma absolutną rację - jeśli ktoś ma w coś uwierzyć, wystarczy podanie najbardziej idiotycznego powodu, a najlepszy jest jeszcze taki, którego większość osób nie jest w stanie zweryfikować.

A ci najbardziej wierzący nawet nie będą pytać o powód, sami znajdą uzasadnienie dlaczego te sale są sprzedawane,


Offline Sebastian

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 5 996
  • Polubień: 8747
  • Dzwoń(+48)799831259
Odp: Co zbory/głosiciele myślą o sprzedawanych salach?
« Odpowiedź #9 dnia: 24 Marzec, 2021, 21:10 »
A ci najbardziej wierzący nawet nie będą pytać o powód, sami znajdą uzasadnienie dlaczego te sale są sprzedawane,
tego uzasadnienia nie trzeba szukać, gdyż ono jest oczywiste :)

sale są sprzedawane albowiem "taka jest wola Boga Jehowy posługującego się Niewolnikiem" :)


Offline Exodus

Odp: Co zbory/głosiciele myślą o sprzedawanych salach?
« Odpowiedź #10 dnia: 25 Marzec, 2021, 00:16 »
słyszałem wymówki o standardach unijnych których rzekomo sale nie spełniają
słyszałem wymówki bardziej ogólne o wymogach "Cezara", dot. BHP, parkingu itd. itp.
słyszałem wymówki że i tak już za chwileczkę już za momencik będzie koniec to po co sala...
itd.itp.

  Słyszałem   ;) , że na tych salach wystawionych pod młotek się nie skończy. Po nich będą następne.
  Kłania się aspekt ekonomiczny i moralny !

   Z ekonomicznego punktu widzenia nie jest to złe, gdyż zbory topnieją jak lód wiosną na jeziorze i następuje ich łączenie ( niekiedy dwóch a nawet trzech )
  Nowych zainteresowanych  nie przybywa, starych zaś jeśli nie pociągnie takie miejsce jak to - forum, to powoła werset biblijny Ewangelii wg św. Jana  : W domu Ojca mego jest mieszkań wiele.
  W okresie zaledwie 8 lat odeszło w moim dawnym zborze  około 25 osób

 Z moralnego zaś..... O KOCHANI !!!
  Korporacja szczyci się ze swojej skrupulatności. W milionach podawali ile to godzin spędzali bracia i siostry w danym roku służbowym. Ile rozpowszechniono czasopism, książek , traktatów.
 Cóż stoi na przeszkodzie, by po sprzedaży sal nie dokonać sprawiedliwego podziału i dać parę groszy tym , którzy uczestniczyli w ich budowach, ponosili często niemałe koszty w ich utrzymaniu i remontowaniu.

 Nie, na to ICH nigdy stać nie będzie. Dlaczego ?  Bo wychodzą z założenia jak – polskie przedsiębiorstwo finansowe - Amber Gold.   
 Barany są po to by je strzyc !

 Pamiętacie migawki jak starszy Pan napierdziela pięściami w szybę wystawową banku krzycząc :
 Oddajcie mi moje pieniądze, wy s... ny ?
 Miał gość jaja nazywając sprawę i ich po imieniu.

 Ci którzy tkwią dalej w korporacji najwyżej jakiś czas będą brzęczeć troszeczkę a później, gdy wszystko ucichnie, przeminie covid 19 i wszystko wróci do normy ponownie podniosą palce do góry na - TAK , gdy będzie rezolucja w sprawie kolejnej budowy  - Nowej Sali Królestwa.

  Wszystkim dużo zdrowia życzę. 
 
 
 


Offline PoProstuJa

Odp: Co zbory/głosiciele myślą o sprzedawanych salach?
« Odpowiedź #11 dnia: 25 Marzec, 2021, 23:54 »
Ja słyszałem coś o zasadności ich sprzedaży ze względu na mała ilości miejsc parkingowych.

To chyba popularne tłumaczenie, bo ja coś takiego słyszałam chyba z 8 - 10 lat temu... Jeden starszy mówił, że być może kiedyś nasza sala zostanie sprzedana, bo właśnie parking za mały, że normy unijne itd. A sala "nówka", bo wybudowana po roku 2000.

I chyba wtedy była też mowa o tym, że kilkanaście km dalej mają salę budować (ale nie wiem czy ta budowa doszła do skutku).
Sala do tej pory nie sprzedana, ale nie zdziwię się jak kiedyś pójdzie pod młotek, bo teraz jak widać masowo są sprzedawane w Polsce.

Skoro tłumaczenia o powodach sprzedaży są identyczne, to myślę, że najpierw centrala wyprała swoimi tłumaczeniami mózgi starszym zboru (i muszą to robić od lat!). Wcisnęli im kity, którzy oni cisnęli dalej w swoim zborze.

A co czują Świadkowie którym się wysprzedaje ich sale?
Myślę, że to zależy od stopnia ich fanatyzmu. "Zwykłemu" głosicielowi, który własnymi rękami budował salę zapewne będzie po prostu przykro i trudno będzie mu zrozumieć dlaczego jest ona sprzedawana.

Ale taki fanatyczny ŚJ uzna, że skoro spełniają się znaki końca (wojny, zarazy / choroby, głód itd.), to znaczy, że za pół roku będzie Armagedon i sala mu niepotrzebna.

Jest jednak szansa, że za 10 lat się otrząśnie, gdy okaże się, że sale Świadków zostały wyprzedane, a centrala z USA zniknęła  razem z  forsą.

...

Nie ma gorszego bólu niż zdanie sobie sprawy, że religia, w którą się wierzyło całe życie czy pół życia to korporacja nastawiona na zysk z obrotu nieruchomościami. Dlatego wielu może po prostu nie dopuszczać tego do swojego umysłu. Założyć klapki na oczy i się samooszukiwać.


Offline rychtar

Odp: Co zbory/głosiciele myślą o sprzedawanych salach?
« Odpowiedź #12 dnia: 13 Kwiecień, 2021, 05:14 »
Może się mylę, ale ja myślę, że z wyprzedawaniem sal królestwa to tak jak z nowymi światłami. Gdy przyjdzie nowe światło to mało kto je analizuje pod kątem prawdziwości. Jeszcze wielu z wyznawców będzie się cieszyć, że organizacja nie stoi w miejscu, tylko pędzi co sił za rydwanem Jehowy. Zdecydowana większość łyka nowe światła z radością jak młody pelikan nie mając przy tym żadnych wątpliwości. Tak samo z informacją o sprzedaży sal królestwa jest przyjmowana jako forma nowego światła. Niektórym może być faktycznie przykro, że budowali "tymi ręcami" a teraz budynek idzie na sprzedaż. Ale tutaj przyjdzie z pomocą historia o rydwanie Jehowy, za którym trzeba podążać nieustannie a z niego przecież teraz idą zalecenia o sprzedaży obiektów.

Tak samo jak około 20 lat temu w Polsce budowano wiele sal królestwa (sam brałem udział w budowie w moim mieście), były zachęty aby nie tylko przychodzić na budowę ale przede wszystkim łożyć pieniądze na ten szczytny cel. Ludzie kupę kasy dawali, sprzedawali biżuterię, a raz u nas podczas budowy przyjechała młoda para tuż po ślubie i przekazali na cele budowy pieniądze z prezentów ślubnych (teraz nie pamiętam czy wszystkie, czy tylko część). Oczywiście to była sensacja na pół obwodu, ochom i achom nie było końca. Ludzie tak się zachowywali bo i z rydwanu Jehowy biegły takie nauki. Teraz z rydwanu Jehowy biegną pouczenia o konieczności sprzedaży sal królestwa więc nikt nawet nie ośmieli się kwestionować pouczeń z rydwany.
Du...
Du hast...
Du hast mich...