Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Co byś zrobił/a będąc członkiem Ciała Kierowniczego?!  (Przeczytany 1322 razy)

Offline klenczon

Odp: Co byś zrobił/a będąc członkiem Ciała Kierowniczego?!
« Odpowiedź #15 dnia: 27 Styczeń, 2020, 16:20 »
(mtg): Zadane pytania wzbudzają dość znaczne zainteresowanie, jednak można troszeczkę puścić wodze fantazji , aby po dumać. Co zrobiłbyś, zajmując tak wysokie stanowisko w (Ww),

Wodze fantazji?
Bym się bardzo dobrze przygotował by "prawda o JW" dotarła na taką skalę by nie można było
jej zatrzymać ani odkręcić.

Np. umieszczenie odpowiednich informacji na pierwszej stronie jworg
odsłaniających te wszystkie kłamstwa i obłudę.  ;D
Łatwiej jest oszukać człowieka, niż przekonać go, że został oszukany.
Mark Twain


Offline Roszada

Odp: Co byś zrobił/a będąc członkiem Ciała Kierowniczego?!
« Odpowiedź #16 dnia: 28 Styczeń, 2020, 19:04 »
Jakbym był członkiem CK to bym wymyślił, że członkami CK mają być pół na pół drugie owce i pomazańcy, wszak napisano:

„„Mam też drugie owce, które nie są z tej owczarni. Je również muszę przyprowadzić i będą słuchać mojego głosu. I będzie jedna trzoda i jeden pasterz.” (Jn 10:16)

Zresztą sami pisali też:

*** w18 styczeń s. 14 ***
Z czasem do pomazańców dołączało coraz więcej osób z nadzieją ziemską, wyobrażonych przez laskę „dla Józefa”. Jehowa obiecał, że połączy te dwie laski i staną się w Jego ręce jedną (Ezech. 37:19). Z obu grup utworzył „jedną trzodę” (Jana 10:16; Zach. 8:23). Obecnie są one zjednoczone i podlegają jednemu Królowi — wyniesionemu do chwały Jezusowi Chrystusowi,

A tu nadal są dwie laski. ;D
Jedna do bicia, a druga, do podpierania się o nią, zwłaszcza w kwestii zbierania na donate. ;)


Offline HARNAŚ

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 2 853
  • Polubień: 9442
  • Nie mów co myślisz . Myśl co mówisz.
Odp: Co byś zrobił/a będąc członkiem Ciała Kierowniczego?!
« Odpowiedź #17 dnia: 28 Styczeń, 2020, 19:58 »
 Co byś zrobił/a będąc członkiem Ciała Kierowniczego?!

Wieczorny paciorek  :)


Offline Roszada

Odp: Co byś zrobił/a będąc członkiem Ciała Kierowniczego?!
« Odpowiedź #18 dnia: 30 Styczeń, 2020, 12:41 »
Ja będąc członkiem CK, by zwiększyć jeszcze rangę tego gremium, przypomniałbym, że podczas naszych posiedzeń pojawia się na nich sam Chrystus.  :)
Dlatego posiedzenia muszą być przy zamkniętych drzwiach, a On jak do Wieczernika wkracza przez ścianę.
To już zapomniana nauka, a przecież jej nowożytne spełnienie miało już miejsce w latach 40. XX wieku.

Przypominam więc członkom CK ich wykładnię:

Jedynym członkiem ciała kierowniczego, który w ciągu wszystkich dziewiętnastu stuleci się nie zmienił, jest główny członek, mianowicie niewidzialny, nieśmiertelny Jezus Chrystus. Inni członkowie ciała kierowniczego mogą w ciągu lat zmieniać się, ponieważ Bóg układa w swej organizacji członków tak, jak mu się podoba; lecz wymogi teokratyczne, stawiane ciału kierowniczemu nie doznają żadnej zmiany” (Strażnica Nr 10, 1948 s. 12, art. „Organizacja teokratyczna i jej ciało kierownicze” [ang. 01.12 1947 s. 363]).

CK wtedy obywało się bez "pomocników".  ;)


Offline Roszada

Odp: Co byś zrobił/a będąc członkiem Ciała Kierowniczego?!
« Odpowiedź #19 dnia: 31 Styczeń, 2020, 11:08 »
Będąc członkiem CK zorganizowałbym zbiorowe oddawanie krwi, ale przy przekazaniu jej bym zaznaczył, że WYŁĄCZNIE do produkcji leków krwiozastępczych (krwiopochodnych) lub na frakcje, z których ŚJ też korzystają.

Głowę daję, że wzrosło by poparcie dla ŚJ w masach społecznych.
Wybiliby argumenty przeciwnikom, że sami nie oddają krwi, a korzystają z jej frakcji i leków z nią związanych.


Offline PoProstuJa

Odp: Co byś zrobił/a będąc członkiem Ciała Kierowniczego?!
« Odpowiedź #20 dnia: 31 Styczeń, 2020, 20:27 »
Będąc członkiem CK zorganizowałbym zbiorowe oddawanie krwi, ale przy przekazaniu jej bym zaznaczył, że WYŁĄCZNIE do produkcji leków krwiozastępczych (krwiopochodnych) lub na frakcje, z których ŚJ też korzystają.

Głowę daję, że wzrosło by poparcie dla ŚJ w masach społecznych.
Wybiliby argumenty przeciwnikom, że sami nie oddają krwi, a korzystają z jej frakcji i leków z nią związanych.

Widzę Roszada, że szybko chciałbyś stracić stanowisko  ;D

Pomysł z krwią jest moim zdaniem tak samo kontrowersyjny jak próby zniesienia celibatu w kościele.


Offline Roszada

Odp: Co byś zrobił/a będąc członkiem Ciała Kierowniczego?!
« Odpowiedź #21 dnia: 03 Luty, 2020, 18:08 »
Zrobiłbym taki numer.

1.
Wpierw ogłosiłbym, że studium Biblii będzie teraz odbywać się wirtualnie.
Wszyscy by się cieszyli, że w jednym czasie (no nie całkiem, bo są różne strefy czasowe) będą studiować i śpiewać. :)

2.
W związku z tym ogłosiłbym, że wszystkie sale królestwa i zgromadzeń są zbędne, a więc zostaną sprzedane, a pieniądze z nich przeznaczone na działalność edukacyjno-ewangelizacyjną.  ;)

3.
Po roku lub dwóch latach ogłosiłbym, że był to jednak krok nie po myśli Jehowy i w związku z tym powracamy do budowy sal, w których tak teokratycznie wielbiliśmy Jehowę.  :-\

Ten manewr można opatentować i powtórzyć po 5 czy 10 latach. :)
« Ostatnia zmiana: 03 Luty, 2020, 18:32 wysłana przez Roszada »


Offline Roszada

Odp: Co byś zrobił/a będąc członkiem Ciała Kierowniczego?!
« Odpowiedź #22 dnia: 04 Luty, 2020, 09:58 »
Jakbym był członkiem CK to bym wymyślił czasowe wykluczanie. :)
To znaczy, jak są kary na forach. Mija np. pół roku i automatycznie skreśla ci się karę, bez żadnej łaski. ;)

Aby nie było zamieszania na zebraniach nakazywałbym nosić podczas nich jakieś plastrony na ubraniu.
Np. czerwony to wykluczony.
Żółty to z napomnieniem. ;)

Wydałbym specjalną broszurę:
Prawa i obowiązki osób wykluczonych w organizacji Świadków Jehowy. :)


Offline dziewiatka

Odp: Co byś zrobił/a będąc członkiem Ciała Kierowniczego?!
« Odpowiedź #23 dnia: 04 Luty, 2020, 11:57 »
Jak bym był członkiem CK to zrobiłbym sobie kolana. Myślę że w stanach i to bez ograniczeń finansowych z mojej strony kolana wyszły by jak ta lala.Bo dziś zastanawiam się jakie leki przeciw bólowe wciągnąć,by cały dzień jako tako funkcjonować.Dlatego nowe światło błysnęłoby nad organizacją''nowe kolana dla Dziewiątki".To moja jedyna i główna nauka bo o inne dobra z alkoholi już zadbali.Amen.


Offline hiacynta

Odp: Co byś zrobił/a będąc członkiem Ciała Kierowniczego?!
« Odpowiedź #24 dnia: 04 Luty, 2020, 12:37 »
Dziewiątka moja teściowa zrobiła kolana na NFZ i jest bardzo zadowolona 🙂👌👌👌nie trzeba po usa jeździć 😂


Offline Trzy Kominy

Odp: Co byś zrobił/a będąc członkiem Ciała Kierowniczego?!
« Odpowiedź #25 dnia: 04 Luty, 2020, 19:49 »
Gdybym był członkiem CK, to bym spojrzał w lustro, potem napił się dobrego whisky , i .................. strzelił se w łeb . . . . .
Do religii przyłączają za to w co wierzysz, a wykluczają za to co wiesz.


Offline Roszada

Odp: Co byś zrobił/a będąc członkiem Ciała Kierowniczego?!
« Odpowiedź #26 dnia: 04 Luty, 2020, 19:56 »
Gdybym był członkiem CK, to bym spojrzał w lustro, potem napił się dobrego whisky , i .................. strzelił se w łeb . . . . .
Co najmniej trzech pijących już było, ale w łeb se nie strzelali. :)
Nazwiska znane. ;)
Jeden z tych nowych, oraz Sędzia i wiceprezes-prawnik.


Offline Trzy Kominy

Odp: Co byś zrobił/a będąc członkiem Ciała Kierowniczego?!
« Odpowiedź #27 dnia: 04 Luty, 2020, 19:59 »
Ja mam nadzieję, że ŚJ (nie tych co się z nimi utożsamiają [bo są tylko ofiarami]) wsadzą do pierdla. Amen , howgh itd
Do religii przyłączają za to w co wierzysz, a wykluczają za to co wiesz.


Offline Gipiura

Odp: Co byś zrobił/a będąc członkiem Ciała Kierowniczego?!
« Odpowiedź #28 dnia: 04 Luty, 2020, 20:40 »
Jak bym był członkiem CK to zrobiłbym sobie kolana.[...]Amen.
A ja zrobię sobie cycki. ;D 
Potem wprowadziłabym "dziesięcinę" z dobrowolnych datków na pomoc psychiatryczną dla reszty członków CK.


Offline Roszada

Odp: Co byś zrobił/a będąc członkiem Ciała Kierowniczego?!
« Odpowiedź #29 dnia: 05 Luty, 2020, 12:49 »
Jako członek CK bym optował za przeniesieniem biura nadarzyńskiego na Słowację, by razem z Czechami i Słowakami siedzieli. :)

Skoro Litwa, Łotwa, Estonia i Białorus mogą siedzieć w Finlandii to po co nam w Polsce tylko darmo-jedzący, bezproduktywni. Przecież nawet drukarni tu nie ma, ani pakowania jak kiedyś. Wszystko gotowe z Niemiec przyjeżdża. :-\