Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Brak mi na to określenia - kim oni będą  (Przeczytany 880 razy)

Offline UWAGA AWARIA

Brak mi na to określenia - kim oni będą
« dnia: 03 Sierpień, 2019, 13:55 »
Tak pisze ten wątek i nie znalazłem na to tytułu ,długo się nad tym zastanawiałem,i nie mogłem wybrać najodpowiedniejszego.
dlatego też nie będę dobierał jakiś wyszukanych słów w opisywaniu tego,o czym napiszę.

Natomiast nurtuje mnie to co jest co pojawia się w wynikach wyszukiwania google kiedy wpiszemy w wyszukiwarkę frazę
"świadkowie jehowy"

otóż w pierwszej linijce wyskakuje ich strona a potem :uwaga to sekta niszcząca ludzi ,niespełnione proroctwa,pedofile,,przyzwolenie na molestowanie w organizacji,7 ściem ŚJ itd nawet i lepsze określenia. a na którejś tam pozycji nawet można znaleźć to forum

Właśnie to wielkie "właśnie! żyjemy dziś w dobie internetu przecież wiadomym jest że każde dziecko ŚJ nie raz tę frazę w tą przeglądarkę
nie raz już wpisywało widząc jaka opinią WTS cieszy się na całym świecie, bo polska to nie cały świat,gdzie byśmy ją nie wpisali w innym języku angielski niemiecki praktycznie każdy język,to podobne linki się pojawiają o tej organizacji na całym świecie, z ogółu. 8-)

ale powracając do tych dzieci co one czują? przypomina mi się lata szkolne kiedy to placami byłem wytykany
a teraz z taką świadomością dzieci z WTS mają całkiem poje-chną psychikę ponieważ sami mogą ocenić że siedzą
po pachy w niespełnionych proroctwach ,chorych doktrynach,zakłamaniu a na dodatek nic nie mogą powiedzieć i
przybierać uśmiech jak gdyby się nic nie stało,na dodatek muszą uważać to  co widzą na własne oczy za kłamstwo :o
przypomina to trochę taki test"
pokazując dziecku kolor "czarny" mówić jemu prawda że różowy? jaki on piękny. :o

można tych przykładów tu mnożyć i mnożyć możecie też wpisywać swoje,ale to pytanie nad wszystkimi pozostanie

co dzieje się w głowie takiego dziecka i jak dorośnie kim od będzie?

« Ostatnia zmiana: 03 Sierpień, 2019, 14:01 wysłana przez UWAGA AWARIA »


Offline kochanek

Odp: Brak mi na to określenia - kim oni będą
« Odpowiedź #1 dnia: 03 Sierpień, 2019, 14:53 »
Ja będąc takim małolatem, gdy jeszcze nawet strony jw.org nie było to widząc strony odstępców i artykuły, o których wspominałeś bałem się w nie klikać. Czułem jak by sam szatan krył się pod ich postacią. Kilka razy kliknąłem z ciekawości ale straszne miałem wyrzuty że zrobiłem grzech przeciwko bogu...

Podejrzewam, ze to czują dzieci... przynajmniej te pokorne.


Offline Storczyk

Odp: Brak mi na to określenia - kim oni będą
« Odpowiedź #2 dnia: 03 Sierpień, 2019, 15:35 »
Pamiętam jak dawno temu,nawet internetu jeszcze nie bylo ,po domowym zebraniu wtedy ksiazki ostrzegano nas ,ze jakis odstepca napisał ksiazke formatu chyba A 4, aby tego nie czytać bo msci sie.Tłumaczył nam  organizacja go wyrzuciła  wymysla oszczerstwa i bluzni Bogu !Tak jak pisze kochanek ,grzech ogromny  kliknąć .To jest tak zakodowane  ze nie da rady aby barierę w glowie  przełamać szczegolnie u tych dlugoletnich.Strach przed karą Boza.Inni Po co maja klikać jak im tam dobrze .Choć duzo mlodych odchodzi czyli jednak klikaja  :)


Offline Efektmotyla

Odp: Brak mi na to określenia - kim oni będą
« Odpowiedź #3 dnia: 04 Sierpień, 2019, 08:11 »
Strach w głowie, jeszcze pamiętam ten strach.


Offline Siedemtwarzy

Odp: Brak mi na to określenia - kim oni będą
« Odpowiedź #4 dnia: 04 Sierpień, 2019, 10:08 »
Obserwuje dzieciaki w zborach, zastanawiajac się czy one już wiedzą, czy nadal nieskażone są wiedzą z zewnątrz. Ostatnio jedna z córek(15 lat) brata starszego ( totalny beton) na facebooku zamiescila zdjecie z biblioteki z podpisem, ze nie wiedziała, ze czytanie jest fascynujace. Post znikł. Tak sie podpytywałem znajomych, cos moze wiedza. Była awantura, bo tatus się wkurzył, że dziecko fascynuje się czymś z poza orga, ze przejmuje myslenie tego swiata.
Inna sytuacja, kumpel mi opowiadal. Na kongresie mowca powiedzial, ze zli ludzie umiescili juz wczesniej te nagrania, i to jest straszne dla Jehowy. I jego 10 letnia corka szturcha go w ramie i mowi: tata ja to na youtubie juz ogladalam wczesniej, dlaczego to jest zle, wstydza sie?
Dzieciaki mysla, internet daje im łatwy dostep do informacji. CK nie ogarnia nowego pokelenia, chcieli by kształtować na swój sposób młodych, ale oni nie chwytają takiej narracji. Czesto rodzice jeszcze trzymają ich na siłe, albo dzieciaki kombinują dwa fronty. Sytuacja nie do pozazdroszczenia.


Offline Drengr

Odp: Brak mi na to określenia - kim oni będą
« Odpowiedź #5 dnia: 04 Sierpień, 2019, 10:39 »
Jako człowiek znajdujący się pod kontrolą sekty wolałem wpisywać adres jw.org w przeglądarkę a nie w Google żeby nie trafić na kłamliwe, burzące i szkalujące strony odstępców.

Temu że takie są? Wtedy tego wolałem nie sprawdzać - zaufałem niewolnikowi.

I skubaniec kłamał😂


Fakt, rośnie zupełnie nowe pokolenie - wydaje mi się że będziemy obserwować większy nacisk na izolację od świata zewnętrznego, tylko czekać aż ktoś kto ma media społecznościowe nie będzie mógł być pionierem sługą itp.

Zresztą - chyba teraz nawet jest ze dobrze widziane jest żeby uslugujący jednak nie był znany z aktywności w mediach społecznościowych.


Offline kimjestemkimbylem

Odp: Brak mi na to określenia - kim oni będą
« Odpowiedź #6 dnia: 04 Sierpień, 2019, 20:34 »
Przyrównać to można do strachu przed złym towarzystwem, do obawy przed grzechem, do myślenia inaczej niż mówi organizacja. Będąc dzieckiem i korzystając z modemu telefonicznego, bałem się stron odstepczych niczym pornografi. Teraz sądzę po liczbie tu obecnych gości że nie zdajemy nawet sobie sprawy ile aktywnych SJ jest tutaj codziennie na forum.

Cóż więcej powiedzieć? Żałuję że kilkanaście lat temu nie mialem odwagi by sprawdzić w co tak naprawdę wierze. Bo SJ to nie wiara w Boga, tylko w Ciało Kierownicze. To wiara w ludzi i sponsorowanie im kolejnych butelek whisky w ich pieknym domu gdzie nawet majty pierze im służba i przynosi wyprasowane do szuflady.


Offline Terebint

Odp: Brak mi na to określenia - kim oni będą
« Odpowiedź #7 dnia: 04 Sierpień, 2019, 20:52 »
Też się nad tym zastanawiam, bo o ile nie zrobią im, jakiejś drugiej Korei Północnej to po prostu internetu nie da się uniknąć. I nie chodzi właśnie o tych już dorosłych, starszych wierzących, ale o dzieciaki które są ciekawe świata po prostu. Nawet jak od razu nie zrozumieją, co i jak, to gdzieś tam na dnie podświadomości zakoduje się im, że już gdzieś się spotkały z alternatywnym myśleniem.

Wydaje się, że sekta będzie, coraz bardziej zaborcza, ale to doprowadzi tylko do tego, że wąż zacznie zjadać własny ogon.

Oczywiście x procent głosicieli nic nie ruszy, przypadki przecież znamy, choćby z tego forum. Klapą od sedesu byś wbijał do głowy prawdziwe prawdy o WTS, ale to i tak nic nie pomoże.
"Dusza jest całym światłem... Ciemność jest spowodowana martwym sercem, które ożywić może ból". Hazrat Inayat Khan


Offline UWAGA AWARIA

Odp: Brak mi na to określenia - kim oni będą
« Odpowiedź #8 dnia: 07 Sierpień, 2019, 10:41 »
nie tak dawno ze studi z takim 15latkiem wtedy, z rodziny ŚJ pamiętam jak w dwóch dosłownie zdaniach
ubił temat krwi i przeszczepów aż jednemu wiekowemu przywilej owcowi wiatr w pysk dmuchnął że sie zapowietrzył bo nie miał argumentów
i w zamian myślę zemsty za 4tygodnie dostał punkt na ten temat krwi i choć się dusił to go mówił ,tak jak rozumie to WTS
po punkcie zapytałem sie go czy zrozumiał i czy zmienił pogląd  8-),zrobił się bordowy jak śliwka i nie powiedział nic
chyba wyczuwał też moja irytację.

z racji doświadczenia widziałem jakimi wiadomościami się posługiwał ,własnie zaczytane i prawdziwe na ten temat z internetu 
teraz już jest po chrzcie , cała rodzinka jest dumna z takiej decyzji ale co dzieje się w jego głowie strach pomyśleć

myślę że choć kiedyś nie było internetu to część z nas żyje własnie z taką traumą WTSu
« Ostatnia zmiana: 07 Sierpień, 2019, 11:09 wysłana przez UWAGA AWARIA »