Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Teokracja - a Demokracja - czy to się wzajemnie wyklucza ?  (Przeczytany 7061 razy)

Offline Sebastian

Odp: Teokracja - a Demokracja - czy to się wzajemnie wyklucza ?
« Odpowiedź #30 dnia: 27 Lipiec, 2017, 18:08 »
Byłaby to monarchia elekcyjna, która wszak nie jest demokracją.
faktycznie, dzięki za skorygowanie


Offline sawaszi

Odp: Teokracja - a Demokracja - czy to się wzajemnie wyklucza ?
« Odpowiedź #31 dnia: 27 Lipiec, 2017, 18:21 »
Ja chyba zapisze się teraz do 'Zielonych' - bo kocham przyrodę i ludzi 'przyrodzonych'  :)


Offline Sebastian

Odp: Teokracja - a Demokracja - czy to się wzajemnie wyklucza ?
« Odpowiedź #32 dnia: 27 Lipiec, 2017, 18:30 »
czy potraficie wyobrazić sobie demokratyczne państwo kierujące się zasadami teokratycznymi?

przykładowo Konstytucja PRT (Polskiej Rzeczypospolitej Teokratycznej) przewidywałaby zakaz pracy w niedzielę, zakaz kary śmierci, zakaz invitro, zakaz eutanazji, zakaz aborcji itd.

Lud wybierałby władze PRT demokratycznie (odbywałyby sie wybory parlamentarne prezydenckie i samorządowe) ale organy państwowe byłyby związane konstytucją i nie mógłby uchwalić np. aborcji na życzenie ani ustawy o dopuszczalności eutanazji.



Offline listonosz

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 1 026
  • Polubień: 2776
  • Der bestirnte Himmel über mir...
Odp: Teokracja - a Demokracja - czy to się wzajemnie wyklucza ?
« Odpowiedź #33 dnia: 27 Lipiec, 2017, 20:03 »
Listonoszu - globalizacja i cyber-świat - czipowanie ludzi (znak na ranie i czoło) - totalna inwigilacja (GPS) - myślenie kontrolowane (obiektywne zabronione bo szkodliwe) - jeden naród i jeden pan dla wszystkich zarejestrowanych w ... i itd. - to koszmar - a może życie w raju ? ..- dla wszystkich  8-), a dla innych  ::) .Stop - dalej nie napiszę  :)

S . Lem , kiedys  napisal , zartobliwie , takie opwiadanko  , w ktorym  na planecie Indiotow  rzadzil komputer .
Efekt byl taki , ze zaczal  on z mieszkancow planety  robic okragle placki  i ukladac je w geometryczny wzorek .
Mial , jako inteligentna osoba , swoje wlasne wyobrazenie co do porzadku i harmonii w spoleczenstwie . ;D

A wracajac do glownego tematu :  Teokracja  brzydko mi pachnie . Tak bylo w starozytnosci  i tak jest obecnie . Prawie zawsze oznacza to brak tolerancji dla inaczej  wierzacych i inaczej myslacych .

Demokracja , jaka  jest , kazdy widzi  i na pewno sa powody do narzekania .
Ale wyobrazcie  sobie , ze SJ maja wlasne panstwo i rzadza sie teokratycznie .
Co by robili wtedy z krytykami , odstepcami  czy wykluczonymi  ?
Co by bylo deliktem glownym za ktory grozi ukamienowanie ?

Naprawde  wole niedoskonale rzady ludzkie , niz  doskonale , teokratyczne  rzady  boskie . Zwlaszcza te w wersji SJ .




Gorszyciel

  • Gość
Odp: Teokracja - a Demokracja - czy to się wzajemnie wyklucza ?
« Odpowiedź #34 dnia: 27 Lipiec, 2017, 21:11 »
czy potraficie wyobrazić sobie demokratyczne państwo kierujące się zasadami teokratycznymi?

przykładowo Konstytucja PRT (Polskiej Rzeczypospolitej Teokratycznej) przewidywałaby zakaz pracy w niedzielę, zakaz kary śmierci, zakaz invitro, zakaz eutanazji, zakaz aborcji itd.

Lud wybierałby władze PRT demokratycznie (odbywałyby sie wybory parlamentarne prezydenckie i samorządowe) ale organy państwowe byłyby związane konstytucją i nie mógłby uchwalić np. aborcji na życzenie ani ustawy o dopuszczalności eutanazji.

Czemu kara śmierci jest wbrew zasadom teokratycznym?


Offline Sebastian

Odp: Teokracja - a Demokracja - czy to się wzajemnie wyklucza ?
« Odpowiedź #35 dnia: 27 Lipiec, 2017, 21:22 »
Czemu kara śmierci jest wbrew zasadom teokratycznym?
bo tak nieomylnie orzekł smakosz kremówek :)


Offline Lunkaa

Odp: Teokracja - a Demokracja - czy to się wzajemnie wyklucza ?
« Odpowiedź #36 dnia: 27 Lipiec, 2017, 22:21 »
Mnie zawsze zastanawiało dlaczego sądy w USA orzekają kary kilkuset lat więzienia?
BO wierzą w reinkarnację ;p

o ile też dobrze kojarzę to w Polsce kiedyś został też orzeczony wyrok kilkukotnej  śmierci


Offline Sebastian

Odp: Teokracja - a Demokracja - czy to się wzajemnie wyklucza ?
« Odpowiedź #37 dnia: 27 Lipiec, 2017, 22:49 »
Mnie zawsze zastanawiało dlaczego sądy w USA orzekają kary kilkuset lat więzienia?
karę śmierci można zamienić na dożywocie, a dożywocie skrócić. A 900 lat nawet jak poskracasz to i tak delikwent posiedzi do końca życia i tak.


Offline Sebastian

Odp: Teokracja - a Demokracja - czy to się wzajemnie wyklucza ?
« Odpowiedź #38 dnia: 27 Lipiec, 2017, 23:48 »
Ja chyba zapisze się teraz do 'Zielonych' - bo kocham przyrodę i ludzi 'przyrodzonych'  :)
podoba Ci się stanowisko Zielonych wobec promocji homoseksualizmu?


Offline listonosz

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 1 026
  • Polubień: 2776
  • Der bestirnte Himmel über mir...
Odp: Teokracja - a Demokracja - czy to się wzajemnie wyklucza ?
« Odpowiedź #39 dnia: 28 Lipiec, 2017, 06:02 »
podoba Ci się stanowisko Zielonych wobec promocji homoseksualizmu?

Mnie sie podoba stanowisko Zielonych  promujace  tolerancje  wobec mniejszosci seksualnych .
W Teokracji - nie do pomyslenia  , w Demokracji - normalka  ( przynajmniej  w/g  zapisow w Konstytucjach  ). 


Gorszyciel

  • Gość
Odp: Teokracja - a Demokracja - czy to się wzajemnie wyklucza ?
« Odpowiedź #40 dnia: 28 Lipiec, 2017, 07:45 »
Mnie sie podoba stanowisko Zielonych  promujace  tolerancje  wobec mniejszosci seksualnych .
W Teokracji - nie do pomyslenia  , w Demokracji - normalka  ( przynajmniej  w/g  zapisow w Konstytucjach  ).

Konstytucja RP:
Art. 18.
Małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej.


Nikt

  • Gość
Odp: Teokracja - a Demokracja - czy to się wzajemnie wyklucza ?
« Odpowiedź #41 dnia: 28 Lipiec, 2017, 09:20 »
Konstytucja RP:
Art. 18.
Małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej.

A Ty Gorszycielu co myślisz o tym artykule konstytucji ?


Gorszyciel

  • Gość
Odp: Teokracja - a Demokracja - czy to się wzajemnie wyklucza ?
« Odpowiedź #42 dnia: 28 Lipiec, 2017, 09:35 »
A Ty Gorszycielu co myślisz o tym artykule konstytucji ?

Cytuję to dlatego, aby pokazać, że w demokratycznych państwach nie zawsze zrównuje się mniejszości seksualne z ludźmi heteroseksualnymi. Słowo tolerancja pochodzi od łacińskiego czasownika tollere, który znaczy ścierpieć, znieść. Rozróżniłbym słowa tolerować i akceptować. To drugie pochodzi od łacińskiego accipere - przyjmować. Państwo demokratyczne wiele może znosić, ale nie musi akceptować czy zrównywać. Demokracja starogrecka to dyktat większości nad mniejszością (stąd np. ostracyzm). Obecnie konstytucjonaliści powiadają, ze demokracja jest władzą większości z poszanowaniem praw mniejszości. Ja się z tym zgadzam. Można szanować kogoś i jego prawa do czegoś nie przyjmując z aplauzem wszystkich jego upodobań. Jestem w stanie zrozumieć fanów piwa, choć sam go nie znoszę.


Offline Sebastian

Odp: Teokracja - a Demokracja - czy to się wzajemnie wyklucza ?
« Odpowiedź #43 dnia: 28 Lipiec, 2017, 09:41 »
ja także wypowiem się na temat art. 18 konstytucji RP

wg mnie art. 18 konstytucji RP napisany jest na tyle dwuznacznie, że nie przesądza ani o dopuszczalności ani o niedopuszczalności rejestracji związków homoseksualnych.

przepis ten przyznaje konstytucyjną "ochronę i opiekę" małżeństwu mężczyzny i kobiety, ale nie wyklucza przyznania niższej (bo tylko ustawowej) ochrony i opieki małżeństwu dwóch mężczyzn albo dwóch kobiet.

podobnie, ochronie podlega macierzyństwo, ale to nie oznacza że ojcostwo jest potępiane albo nie wspierane przez państwo. Wymienienie "rodzicielstwa" obok "macierzyństwa" także nie oznacza że kobieta matka rodzicielka ma być chroniona przez państwo dwukrotnie lepiej od od mężczyzny ojca rodziciela.

nawet gdyby uznać art. 18 konstytucji RP za "definicję małżeństwa" (co jest bzdurą, bo wtedy każdy związek mężczyzny i kobiety - również niezarejestrowany konkubinat - spełniałby tę dziwną definicję) to i tak nie ma tam zakazu partnerstwa nieheteroseksualnego.

można także przywołać konstytucyjny zakaz dyskryminacji z "jakiejkolwiek" przyczyny.

Oczywiście zdrowy rozsądek wskazuje że przepis ten nie oznacza zakazu dyskryminacji pedofila skazanego wyrokiem sądowym polegającej na zakazie pracy z dziećmi (państwo może i powinno traktować przestępców inaczej niż ludzi praworządnych)

Oczywiście zdrowy rozsądek wskazuje że przepis ten nie zabrania dyskryminacji pozytywnej (np. nie zabrania ochrony macierzyństwa)

Moim zdaniem (to już nie jest takie oczywiste) przepis ten można odnosić do zakazu dyskryminacji związków homoseksualnych w zakresie nie naruszającym ochrony macierzyństwa i rodzicielstwa (czyli wynikałoby z tego że państwo powinno rejestrować związki homoseksualne ale powinno także odmawiać homoseksualistom prawa do adopcji dziecka).
« Ostatnia zmiana: 28 Lipiec, 2017, 09:47 wysłana przez Sebastian »


Offline listonosz

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 1 026
  • Polubień: 2776
  • Der bestirnte Himmel über mir...
Odp: Teokracja - a Demokracja - czy to się wzajemnie wyklucza ?
« Odpowiedź #44 dnia: 28 Lipiec, 2017, 10:03 »
Konstytucja RP:
Art. 18.
Małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej.

Prawo niemieckie , jak rowniez wielu innych krajow europejskich zabrania  dyskryminacji ze wzgledu na odmiennosc seksualna .
Rowniez prawo do zawierania malzenstw zostalo rozszerzone na zwiazki homoseksualne .
Na Wiki jest dosyc materialu w tym temacie , tutaj tylko krotki zytat:

" Małżeństwa osób tej samej płci są legalne w Niemczech od 30 czerwca 2017.

Ustawa wprowadzająca równość małżeńską została przyjęta przez Bundestag głosami SPD, Zielonych, Lewicy oraz części posłów CDU/CSU. Nowy paragraf 1353 niemieckiego kodeksu cywilnego brzmi: „Małżeństwo zawierają dożywotnio dwie osoby różnej lub tej samej płci”[1]."

Mysle , ze to wlasciwa tendencja .

Cecha typowa dla  Teokracji , jest rowniez proba ingerowania  w najbardziej  intymne  obszary  zycia ludzkiego .
Krotko mowiac , jest  narzucone :  Z KIM  ,  JAK  ,  W  JAKIEJ  POZYCJI  , itp. 
I to wszystko  jest bezdyskusyjne ! Bo przeciez Bogu  moze sie podobac tylko  pozycja misjonarska !

Oczywiscie , w krajach demokratycznych  rowniez istnieja  prawa  zabraniajace pewnych zachowan seksualnych .
Wiele z tych praw ma sens ,  np.   gdy dotycza ochrony  nieletnich .
Ale niektore sa przestarzale i wynikajace  z dawnych  uprzedzen religijnych .
Bodaj w USA , w niektorych stanach , sa jeszcze prawa zabraniajace okreslonych pozycji  w  czasie stosunku . Jest to spadek  po anglikanskich purytanach .