26 lipca 2024. Międzynarodowy Dzień Pamięci Ofiar Strażnicy.

Zaczęty przez NNN, 24 Czerwiec, 2024, 12:29

Poprzedni wątek - Następny wątek

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

NNN

Czas szybko ucieka i nawet się nie obejrzymy, jak 26 lipca tego roku przeminie. Dlatego wiem co najmniej o paru działaczach, którzy już od ponad dwóch miesięcy rozpowszechniają w Polsce nowy plakat wielkości A4, który powstał właśnie na ich zamówienie, a który dotyczy tego święta. Przy okazji promuje także Międzynarodowe Towarzystwo Byłych Świadków Jehowy z Siedzibą w Polsce. Posiadam już zdjęcia z tej działalności, które po drobnej obróbce przystosowawczej będą nadawać się do ekspozycji w tym wątku.

Zapraszam więc wszystkich do działań, aby pokazać, że o ile organizacja Jw. w zastraszającym tempie się kurczy, to w takim samym tempie nas przybywa.   
Nie walczę z organizacją, ja się przed nią bronię, jestem jej ofiarą!
Droga jest mi moja wolność.

szymonbudny

Ciekawe czy są Międzynarodowe Dni Ofiar jakichś innych religii?
Wszyscy, którzy wierzą, że Jezus jest Chrystusem, są dziećmi Bożymi. I każdy, kto kocha Ojca, kocha też Jego dzieci. [1J 5:1 PNŚ 2018]

Roszada

W KK jest dzień jakiś w roku, co się upamiętnia ofiary prześladowań. Najczęściej są to ofiary zaatakowane przez przedstawicieli islamu, tych skrajnych fundamentalistów. :-\

NNN

Owoce pierwszych działań w załączniku.
Nie walczę z organizacją, ja się przed nią bronię, jestem jej ofiarą!
Droga jest mi moja wolność.

cichybob

Cytat: Roszada w 25 Czerwiec, 2024, 16:48
W KK jest dzień jakiś w roku, co się upamiętnia ofiary prześladowań. Najczęściej są to ofiary zaatakowane przez przedstawicieli islamu, tych skrajnych fundamentalistów. :-\

22 sierpnia jest ustawiony 5 lat temu "Międzynarodowy Dzień Upamiętniający Ofiary Aktów Przemocy ze względu na Religię lub Wyznanie". Do tego też pasuje ostracyzm zapewniany przez ŚJ.

NNN

Cytat: cichybob w 16 Lipiec, 2024, 13:32
22 sierpnia jest ustanowiony 5 lat temu "Międzynarodowy Dzień Upamiętniający Ofiary Aktów Przemocy ze względu na Religię lub Wyznanie". Do tego też pasuje ostracyzm zapewniany przez ŚJ.

Dziękuję cichybobie za to info. Dobrze wiedzieć. Wynika z tego, że można działać w zasadzie i w lipcu i sierpniu, bo są ku temu większe podstawy. A niektórzy mogą się sprężyć tylko 26 lipca i tylko 22 sierpnia to też chwała im za to.
Tak jak mówisz, ostracyzm u świadków, ale też i paskudna pedofilia przede wszystkim. Ostatnio na kanale "Zdrowie Duchowe" odsłuchałem i obejrzałem filmik, dotyczący stanu Montana w USA, gdzie CK ucieka od rozgłosu i na pewno boleśniejszej kary, w czasie trwania rozpraw i podpisuje dwie ugody dotyczące pedofilii.

A jeśli chodzi o ostracyzm, to właśnie mam materiał opracowany i wykorzystany w praktyce przez batanasektę, który zamieszczę tutaj w siedmiu obrazach. Przyda się wszystkim działaczom właśnie w lipcu czy sierpniu.

Do tego będzie w późniejszym czasie wykaz jeszcze innych materiałów.
Dziękuję Światusowi za pomoc merytoryczną i techniczną.

Mogę wysłać pliki, jeśli chciałby ktoś  sobie wydrukować ten materiał do praktycznych działań.
Nie walczę z organizacją, ja się przed nią bronię, jestem jej ofiarą!
Droga jest mi moja wolność.

NNN

Głosiciele nieraz stoją dalej od stojaka, ustawiając go w ten sposób "na wabia", a sami w tym czasie są zajęci ożywioną rozmową między sobą. Albo przysypiają nieopodal stojaka na ławeczce. W tym czasie szatan niezauważony przez nich dostarcza  im na stojak literaturę odstępczą. W tym przypadku machnął ogonem, a w wózku znalazły się ulotki o pedofilii w borgu.
Nie walczę z organizacją, ja się przed nią bronię, jestem jej ofiarą!
Droga jest mi moja wolność.

Lidia

       Brawo NNN taka fotka to nadaje się na fora zagraniczne a niech tam wiedzą że w Polsce są też aktywiści którzy demaskują brudy sekty świadków Jehowy.

       To i ja też coś wkleję. Kilka dni wstecz byłam w delegacji dwa dni w Bydgoszczy i tam reklamowałam ostracyzm i ogólnoświatową pedofilie w zborach świadków Jehowy. Po drodze w niektórych miasteczkach i wioskach również "głosiłam" prawdę. W drodze powrotnej na drugi dzień jechałam specjalnie inna trasą do domu by zachaczyć inne miasteczka i wioski, udało sie. W jednym z tych miasteczek były już przyklejone plakaty A4 czarno białe z głową płaczącej dziewczynki i zaklejonymi ustami. To obok dokleiłam A6 w kolorze o pedofilii.

       Tutaj wklejam dwie fotki z Bydgoszczy. W ponad 90% rozprowadzam plakaty Kleryka te różne z misiami, są świetne, zmuszają do myślenia. Lidia  :)

Lidia

       A tytaj druga fotka która nie chciała się wkleic w poprzednim watku.

NNN

Dalsze wysiłki w "Dziele Pańskim":
Nie walczę z organizacją, ja się przed nią bronię, jestem jej ofiarą!
Droga jest mi moja wolność.

NNN

 Najpierw dojazd pociągiem, a następnie rekonesans w Zabrzu:
Nie walczę z organizacją, ja się przed nią bronię, jestem jej ofiarą!
Droga jest mi moja wolność.

NNN

Najświeższe bułeczki. Doszła nowa ulotka z cytatem z kodeksu wykroczeń, aby świadkowie wiedzieli co im grozi, jak zostaną złapani przy niszczeniu tych potrzebnych ogłoszeń.
Pan, który mieszka naprzeciwko jednej z tablic, w zeszłym roku wyszedł i ładnie rozmawiał z osobą, która zamieszczała plakaty. Teraz też przyszedł  ten pan (około czterdziestki) i wywiązała się ciekawa rozmowa. Pan  opowiadał, jak dawniej do niego przychodzili i jak z nim nie dawali sobie rady. Raz nawet okazał dużą gościnność chcąc ich nakarmić krwawą kiszką, bo mieli świniobicie i akurat świeżutka kiszka się parzyła. Niedawno też u niego byli, ale ponieważ on przejmował jak zawsze inicjatywę w rozmowie, szybko się zmyli.
Nie walczę z organizacją, ja się przed nią bronię, jestem jej ofiarą!
Droga jest mi moja wolność.

NNN

Dziś z wieczora zdzwoniłem do znajomego, który dwa miesiące temu zrezygnował z organizacji pisząc list odejściowy. Nie chce nic czytać ani nie słucha innych, siedzi nadal w biblii świadkowej i teraz zamienił Jehowę na Jezusa. 20 lat był starszym i nadal chce uczyć innych, ale nie widzi, że uczy ich tego co borg. Mówię mu, że późno dzwonię, bo byłem w akcji ulotkowej w związku z Międzynarodowym Dniem Pamięci o ofiarach strażnicy. Pyta się o co chodzi. Powiedziałem między innymi o ofiarach nie przyjmowania krwi. A on wyjeżdża mi z tekstem, że jakie ofiary, przecież nikt nikogo nie zmuszał, każdy podpisywał bo sam chciał.To była osobista decyzja każdego z nas. Jakbym słuchał tych oszustów z CK. Traf mnie szlafił!!!! Mówię mu, jaka osobista. Najpierw wam  starszym w liście z Nadarzyna napisali w części niejawnej, że macie przypilnować, żeby każdy podpisał, a w części jawnej  niby przypomnieli głosicielom, aby podpisywali. Jak co roku. Upierał się przy swoim. Nie rób z siebie kłamcy, tak jak kłamią bracia z CK. Chciałem mu powiedzieć, że jak wyjdzie mentalnie z orga za parę lat, to niech da znać to będziemy na pewno rozmawiać inaczej, niestety chyba się obraził i rozłączył się. Chyba koniec znajomości. Ci ludzie tak przesiąkli nauczaniem organizacji, że nadal myślą, że to jest ich własna osobowość, nie są skłonni nikogo słuchać, nawet nie zastanowią się, że ktoś te dwadzieścia lat co on był w org starszym, był już poza orgiem i zdążył poznać wszystkie "sztuczki" takich "świętoszków". Ale za to on i kilkoro innych już teraz wiedzą, żeby nie zadawać się z tymi co po wyjściu nie dowierzają już Bogu.
Nie walczę z organizacją, ja się przed nią bronię, jestem jej ofiarą!
Droga jest mi moja wolność.

Roszada

No tak "wyszedł z organizacji", ale "organizacja nie wyszła z niego". :-\
Smutne to, że jedni czują się wolni i tak jest rzeczywiście, a inni mają nadal 'rozum zniewolony'. :-\

Lu_Ke Sky_Walker

Całkowicie nie zgadzam się z Twoją argumentacją, że każdy ŚJ MUSI podpisać oświadczenie dla służby zdrowia.
Byłem starszym około 17 lat, większość tego czasu koordynatorem więc chyba wiem co mówię. Sam nie miałem aktualnego Oświadczenia tylko jakieś stare sprzed lat. Nie pilnowałem w grupie i zborze innych by obowiązkowo mieli Oświadczenia, inni starsi też tego nie pilnowali. Dlaczego? Bo przymusu nie ma, jest podprogowy nacisk = zachęta. Ale nie tak jak NNN piszesz, że wymuszanie, że tajemnicza cześć listów do starszych. Ja widzę różnicę, Ty może tak nienawidzisz, że nie widzisz różnicy.