Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: "Inny Świat - w przekładzie Michała Lesiaka"  (Przeczytany 9113 razy)

Offline Roszada

Odp: "Inny Świat - w przekładzie Michała Lesiaka"
« Odpowiedź #45 dnia: 26 Kwiecień, 2017, 09:28 »
Jeśli ona ma tylko 100 stron, to nie może być odkrywcza, poruszając dziesiątki tematów.
Mój Rok 1975 czy Rok 1925 też mają po ponad 100 stron, ale to jeden temat, a nie wiele. ;)
Nie czytałem. Czekam na Wasze recenzje. :)


Offline mav

  • Ja tu tylko sprzątam
  • Wiadomości: 1 126
  • Polubień: 6254
  • Nie sztuka się godzić, sztuką jest się wcale nie pokłócić.
Odp: "Inny Świat - w przekładzie Michała Lesiaka"
« Odpowiedź #46 dnia: 26 Kwiecień, 2017, 09:36 »
Przede wszystkim rację ma niepokorna pisząc, że trzeba wziąć pod uwagę kto jest docelowym odbiorcą tej książki. Sam autor w wielu miejscach wyraźnie o tym pisze, np. na tyle okładki: "Moja książka jest dla wszystkich, którzy chcą dowiedzieć się tego, czego nigdy nie powiedzą wprost Świadkowie Jehowy". Widać zatem wyraźnie, że nie jest ona ani dla byłych ŚJ (bo oni o większości tych rzeczy już wiedzą), ani dla obecnych ŚJ (bo ci i tak by jej nie wzięli do ręki). Jest dla osób zainteresowanych tematem ŚJ, może dla kogoś kto ma ŚJ w rodzinie i chce poznać mechanizmy ich działania.

Nie miałem jeszcze okazji, żeby przeczytać całą (jestem strasznym nygusem książkowym), ale przeczytałem pierwsze kilka części i muszę powiedzieć, że spodobał mi się sposób przekazywania informacji. Autor opisuje swoje osobiste doświadczenia i raczej nie zauważyłem, żeby coś koloryzował, a mimo to mogą być one bardzo trzeźwiące dla czytelnika.

Jedyny minus który na razie zauważyłem to kody QR - wszystkie odsyłają do tej samej strony - strony książki na Facebooku. Moim zdaniem to stracona okazja, bo można by je wykorzystać jako odnośniki do materiałów źródłowych na poszczególne tematy.