Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Film "Wezwani do przebudzenia"  (Przeczytany 1121 razy)

Offline Storczyk

Film "Wezwani do przebudzenia"
« dnia: 10 Marzec, 2019, 13:59 »

Warto obejrzeć ten film .Szczególnie przez osoby które maja wątpliwości. Pomaga, uspionym otworzyć szerzej oczy.


Offline Storczyk

Odp: Film "Wezwani do przebudzenia"
« Odpowiedź #1 dnia: 10 Marzec, 2019, 18:36 »
Jeszcze dodam,  że o tym filmie "Wezwanie do przebudzenia" w tytule  zjadłam literke☺dowiedzialam się ok 3lata temu od siostry dość duchowej  .Polecił obejrzeć  jej syn, który odołaczyl sie od zboru ok 20lat temu.Film ją zszokowal i dał do myślenia, zaczęła szukać informacji w necie .Dziś tez jest już poza zborem i jest bardzo szczęśliwa.


Offline listonosz

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 1 138
  • Polubień: 3090
  • Der bestirnte Himmel über mir...
Odp: Film "Wezwani do przebudzenia"
« Odpowiedź #2 dnia: 10 Marzec, 2019, 20:01 »
Storczyku  kochany !  Po co Ci  to wszystko ?     Morfeusz    w rozmowie z Neo  nie powiedzial calej  prawdy .  Czerwona  kapsulka  wybudza  co prawda ,  ale  tylko na tyle  aby znalezdz sie w  nastepnym  Matrixie  .
Neo powinien byl  wziac  ta niebieska .

Zycie  to sen wariata , sniony nieprzytomnie  (Szekspir)

Pzdr.   ;)


Offline Terebint

Odp: Film "Wezwani do przebudzenia"
« Odpowiedź #3 dnia: 10 Marzec, 2019, 20:15 »
Moim zdaniem ciągotki do takich filmów świadczą o jeszcze bardzo długiej drodze do zaleczenia, wyleczenia. Ale sam przez to przechodziłem taplając się w oparach magicznego myślenia. Życzę powodzenia i dalszego uwalniania się od rzeczy dziwnych.
"Starannie zbadałem, co oznacza słowo heretyk i nie mogę stwierdzić, by oznaczało cokolwiek poza tym jednym: heretyk to człowiek, z którym się nie zgadzasz" - Sebastian Castellio


Offline Storczyk

Odp: Film "Wezwani do przebudzenia"
« Odpowiedź #4 dnia: 10 Marzec, 2019, 20:59 »
Drogo listonoszu☺Ja będąc jeszcze gorliwa siostra nie stronilam od innych wydawnictw niz publikacje wts (zawsze czytalam dużo brakowało czasu wiadomo,ale np w drodze do pracy lubie psychologię)A Film moze komuś pomoże( Oczywiscie nie proponuje go wam
 forumowiczom bo swoje wiecie☺) Zachęci
do myslenia.Masz racje ze na wszystko nie ma odpowiedzi.Ten film pamiętam zrobił na mnie wrażenie i szukałam info, noce nieprzespane .
Dzis już jest lepiej.Problem w tym przez kilkadziesiąt lat bylam świadkiem Jehowy ,a teraz nie wiem kim ?Straciłam tożsamość.


Offline DeepPinkTool

Odp: Film "Wezwani do przebudzenia"
« Odpowiedź #5 dnia: 10 Marzec, 2019, 22:09 »
 :) Storczyku, to co czujesz to objaw odstawienny. Moim zdaniem tożsamość utraciłaś przez kilkudziesięcioletnie bycie ŚJ. Przez zręczną psychomanipulację przestałaś być "Storczykiem", stałaś się ŚJ a tak naprawdę stałaś się nic nieznaczącym ziarenkiem na kupce piachu zwanej ORGiem. Teraz gdy przestałaś być ŚJ uważasz ża straciłaś tożsamość, a stało się to wcześniej, tylko ORG dawał Ci złudzenie, że ją masz. To tak jak u osób uzależnionych. Po odstawieniu czegoś co je uzależnia czują pustkę, brakuje im tego czym zabijali siebie od środka, są rozbite i zagubione. Ale przecież zrywając z nałogiem postąpili słusznie, robiąc krok przerywający ciągłe niszczenie siebie... ale to krok trudny. Spróbuj tak na to spojrzeć.  :)


Offline Storczyk

Odp: Film "Wezwani do przebudzenia"
« Odpowiedź #6 dnia: 11 Marzec, 2019, 00:01 »
Terebint ile czasu zajęło Ci uwalnianie sie od natretnego myślenia
 i co pomogło się skutecznie wyleczyć z tego stanu?
DeepPinkTool :chyba cos w tym jest w org karmili nas tymi zludzeniami byliśmy jak na haju wciąż nacpani a teraz pustka.Próbuje ja zapełnić na maxa i aby nie zwariować studiuję zaocznie .Wam mężczyzna chyba jest łatwiej jesteście mniej emocjonalni .


Offline Terebint

Odp: Film "Wezwani do przebudzenia"
« Odpowiedź #7 dnia: 11 Marzec, 2019, 00:21 »
Terebint ile czasu zajęło Ci uwalnianie sie od natretnego myślenia
 i co pomogło się skutecznie wyleczyć z tego stanu?
Nie wiem czy całkowicie mi się udało od czegokolwiek wyleczyć, uwolnić. Ale droga którą idę jest bardzo długa i ciężka. Każdy z nas zapewne taką ma, taki swój prywatny krzyż nawet jak się w Boga nie wierzy. Ale tak jak alkoholik, który chce przestać pić musi się przed samym sobą przyznać do alkoholizmu, tak ja, choć to było trudne musiałem się przed samym sobą przyznać, że mam tendencję do uciekania w magiczne myślenie, w sensacyjność i konspiracyjność.

Nie uwolniłem się od tego całkowicie ale mam dwie metody, które są moje i tylko moje, na innych mogą nie podziałać. Pierwsza to mam w pamięci ostrzeżenie Sokratesa: "Strzeż się ludzi, którzy są pewni tego, że mają rację". Druga metoda to po prostu medytacja. W moim przypadku medytacja chrześcijańska. Jest to do tej pory najpotężniejsza broń, jaką odkryłem i którą stosuję do ujarzmiania umysłu oraz jak wierzę do przybliżania się do Boga. Choć oczywiście nie mam stuprocentowego przekonania, że On istnieje.
"Starannie zbadałem, co oznacza słowo heretyk i nie mogę stwierdzić, by oznaczało cokolwiek poza tym jednym: heretyk to człowiek, z którym się nie zgadzasz" - Sebastian Castellio


Offline Storczyk

Odp: Film "Wezwani do przebudzenia"
« Odpowiedź #8 dnia: 11 Marzec, 2019, 00:39 »
Medytacja słyszałam ,ze pomaga przekierunkowac mysli.Jesli chodzi o Boga to mam podobnie.Dziękuję Ci za odpowiedz☺


Offline listonosz

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 1 138
  • Polubień: 3090
  • Der bestirnte Himmel über mir...
Odp: Film "Wezwani do przebudzenia"
« Odpowiedź #9 dnia: 11 Marzec, 2019, 06:15 »
Mysle , ze w procesie wychodzenia z  WTS-owskiego Matrixa  wazne jest  uswiadomienie  sobie faktu , ze  to nie byl  stracony czas  i  , ze   nabylismy  tam wiele  waznych  doswiadczen i umiejetnosci  .   
Poznalismy dobrze Biblie  , dowiedzielismy sie  co to znaczy  byc  radykalnym chrzescijaninem , nauczylismy sie sztuki argumentacji , poznalismy wielu  ciekawych i wartosciowych ludzi  , itp , itd ...
Bylo tez wiele negatywnych  spraw   , ale   coz  , takie jest zycie ...
Dobrze jest  zaakceptowac  samego siebie  z calym tym  bagazem  doswiadczen  i  patrzec do przodu .

Utrata tozsamosci  , o ktorej piszesz  Storczyku , tez nie jest czyms niezwyklym , poniewaz  przechodzi  ja   prawie kazdy  czlowiek  w swoim zyciu , i to  nawet wielokrotnie ...
Musimy sie definiowac  na nowo  i w zaleznosci od  zmieniajacej  sie sytuacji zyciowej stawiac sobie  nowe priorytety . A tak  naprawde , to  mysle, ze  tozsamosc  czlowieka  to cos  o wiele glebszego  niz  tylko jego  aktualny swiatopoglad   i kazdy musi sam  ustalic  , co to jest .
Medytacja (niekoniecznie  chrzescijanska )  , o ktorej pisal  Terebint  , to  krok  we wlasciwym kierunku , bo pomaga  odkrywac  najglebsze  warstwy  swojej osobowosci   i   uczyc sie je akceptowac  takie jakie  sa ...
Pozdrawiam i zycze powodzenia  w studiach . 


Offline Storczyk

Odp: Film "Wezwani do przebudzenia"
« Odpowiedź #10 dnia: 14 Marzec, 2019, 15:06 »
Listonoszu ,prawda wszystko co piszesz,ale to jest proces .Nie da sie tak za pstryknieciem palcem zapomniec o tym wszystkim, przyjaciolach i wieziach emocjonalnych jakie z tymi ludzmi zbudowaliśmy i zacząć żyć od Nowa .Z Twojego i  innych przykładów wiem ,że sie da i umysł zespchnie to wszystko gdzieś w zakamarki.Dziękuję.


Offline UWAGA AWARIA

Odp: Film "Wezwani do przebudzenia"
« Odpowiedź #11 dnia: 25 Marzec, 2019, 21:38 »
Nie wiem ale ostatnimi czasy zwróciłem uwagę że CK własnie to dostrzegło
"doktryny poszły w las bo się nie sprawdziły"

a że im ufamy i łatwo sie nami kieruje to obecnie chcą nas skubać
pod przykrywką wiary..tylko czekać jak znów wpadną na pomysł
takich w nowym wydaniu bet-sarim z basenami ,no bo Jezus jest królem
to oni też powinni mieszkać jak książęta ..chyba pójdzie w tym kierunku


Offline Storczyk

Odp: Film "Wezwani do przebudzenia"
« Odpowiedź #12 dnia: 28 Marzec, 2019, 23:14 »
Uwaga Awaria,przecież CK żyją jak książęta ,praca sie nie schanbili,tam w Worwick maja wszystko z najwyższej półki! .Baseny i  przeróżne przyjemności o ktorych my możemy tylkl pomarzyć.☺