Ale się ucieszyłam że znowu zrobili kuku tej strasznej sekcie. Brawo sąd w Moskwie, zaraz sobie z tej okazji zrobię drinka.
Ależ to jest prawdziwe i życiowe głoszenie prawdy o tej sekcie.
Następną rodzinkę uratowałam przed sekciarskimi mackami, ale to cudowne uczucie.
A już byli tak blisko zaangażowania, a tu guzik pętelką.
Ci tak zwani "ludzie ze świata" mają więcej pytań o tę religię, jak śj.
Normalnie, aż serce się raduje.

Idąc śladami
Babci Baby Jagi, aż zrobiłam sobie drinka z tejże okazji.
Na zdrowie wszystkim, a szczególnie tym wyratowanym.