Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: "Rojst '97" - kolejny polski serial z wątkiem o sj  (Przeczytany 843 razy)

Offline Snow

"Rojst '97" - kolejny polski serial z wątkiem o sj
« dnia: 09 Lipiec, 2021, 18:31 »
Serial "Rojst '97" miał swoją premierę w serwisie Netflix 7.07.2021, jest to kryminalna opowieść osadzona w dolnośląskim miasteczku. Jednym z głownych wątków serialu jest pouszukiwanie mordercy 12-letniego chłopca, w toku wydarzeń dowiadujemy się, że jego matka wychowuje go samotnie, gdyż odeszła ze zboru, natomiast ojciec chłopca pozostaje "wraz ze swoją organizacją". W serialu można zobaczyć fragment zebrania, podczas którego ojciec chłopca będący starszym zboru wygłasza przemówienie traktujące o zbliżającym się końcu świata, kilkukrotnie pojawia się budynek z napisem "sala królestwa" gdzie miejscowi detektywi udają się z pytaniami dotyczącymi śledztwa, natomiast pod koniec serialu przenosimy się na pogrzeb chłopca przeprowadzony w obrządku sj.
Więcej już nie spojleruję, kto będzie miał ochotę to obejrzy.

Trailer


Offline Technolog

Odp: "Rojst '97" - kolejny polski serial z wątkiem o sj
« Odpowiedź #1 dnia: 09 Lipiec, 2021, 18:52 »
A to wątek przez cały film jest? A na ForumTower było pytanie o prawa autorskie, że tylko w jednym momencie pieśń słychać. Później ktoś dopisał, że SJ przedstawiono w fanatyczny sposób. Idę oglądać.


Offline Snow

Odp: "Rojst '97" - kolejny polski serial z wątkiem o sj
« Odpowiedź #2 dnia: 09 Lipiec, 2021, 20:49 »
     Serial liczy 6 odcinków, wątek o sj pojawia się w odcinkach 2 do 6. Jeśli chodzi o ForumTower, to niestety nie oriętuję się co tam się pisze, natomiast rzeczywiście w jednym z odcinków słychać pieśń, konkretnie jest to - o ile pamiętam - odcinek 6 na pogrzebie chłopca.
     Ostatni raz byłem na zebraniu jakieś 12 lat temu więc nie wiem jakie są aktualne pieśni i jak wyglądają prawa autorskie do nich, ale mam wrażenie, ze tego typu sprawy producenci serialu znają bardzo dobrze od strony prawnej.
Czy świadków Jehowy przedstawiono w sposób fanatyczny? Każdy ma prawo do swojej opinii, ze sztuką w Polsce jest tak, że to nie trzeba się znać żeby oceniać :)
     Moją uwagę przykuło coś innego. Pierwsza rzecz to pokazanie dzieciństwa młodego człowieka wychowywanego w rodzinie śj, przestrzeganie zasad lub odrzucenie, brak akceptacji rówieśników. Przypomniało mi się wtedy jak mnie mama chciała zapisać do wiejskiej szkoły gdzie byłbym jedynym niekatolikiem, dyrektor i nauczyciele nie chcieli mnie przyjąć ze względu na wyznanie, tłumaczyli, że mogę być prześladowany, na co moja mama rezolutnie odparła: "on jest na to przygotowany", nie wiem jak dziecko 7 czy 8 letnie może być przygotowane na prześladowania, ale widocznie Jehowa pomoże, a ja pewnie byłem zły od małego bo mi jakoś nie pomagał.
     Druga rzecz to - tutaj pewnie trochę spojlera dam - postawa ojca chłopca, który przyjął z powrotem żonę, matkę chłopca mimo jej wcześniejszej zdrady oraz próby samobójczej. Moim zdaniem scenarzysta świetnie pokazał na czym bazują sj, starają się wyszukiwać ludzi, którym załamało się życie, takich, którzy zostali sami z piętrzącymi się problemami i nie mają do kogo się zwrócić. Przypomina mi się temat: "dlaczego ciągle pukamy do tych samych drzwi". Dlatego, że sytuacja człowieka, który otworzy może być inna niż np. miesiąc temu. Moja żona pracowała kilka lat temu z dziewczyną, której jeszcze wcześniej zmarł ojciec, był on głownym żywicielem rodziny, po jego śmierci matka została sama z dwójką dzieci. Lokalni sj powziąwszy informację, właśnie o wyżej wspomnianej zmianie sytuacji, zaczęli odwiedzać matkę tej dziewczyny, wspierać ją oraz oferować pomoc, sytuacja taka trwała kilka miesięcy, jednak widząc brak "postępów duchowych" lokalni "bracia" odpuścili temat, dzięki czemu rodzina została uratowana, a właściwie uratowała się sama.
     Ktoś z was na forum już wspomniał, że obecnie scenarzysci i producenci filmów i seriali muszą się nieźle wysilić aby znaleźć jakiś ciekawy i kontrowersyjny temat, który do tej pory nie był zbytnio eksplorowany w mediach, po to aby przyciągnąć widzów. Stąd pewnie wynikają wątki o sj w szadzi czy valhalla murders. Z tego co pamiętam najwięcej wątków o sj i to pojawiających się już kilkanaście lat temu można było znaleźć w angielskojęzycznych serialach medycznych, mam gdzieś trochę tego, jak znajdę coś ciekawego do ogladania to napiszę.
Na razie naprawdę muszę już kończyć. Pozdrawiam każdego.


Offline Safari

Odp: "Rojst '97" - kolejny polski serial z wątkiem o sj
« Odpowiedź #3 dnia: 10 Lipiec, 2021, 11:14 »
Wlasnie ogladam ten serial 😜 nie wiedzialam ze to taka nowosc. Pierwszy sezon byl ok teraz w polowie drugiego. Jest ogolnie b interesujacy
"Faith, if it is ever right about anything, is right by accident" S.Harris


Offline Technolog

Odp: "Rojst '97" - kolejny polski serial z wątkiem o sj
« Odpowiedź #4 dnia: 17 Lipiec, 2021, 22:57 »
Konsultanci ds. wyznaniowych: Sara i Edwin. Nie przyszło do głowy, że w 97 roku nie było śpiewnika z którego pochodzi pieśń na pogrzebie i nie było czarnego PNŚ dużym drukiem. No, ale ze światusów oglądających serial nikt się nie orientuje przecież w takich szczegółach.
Ale hasło roczne jest ok.
Dlaczego w napisach końcowych podano, że pieśń "Nasza siła, nadzieja i ufność" to muzyka tradycyjna, bez żadnych praw?
"Jeżeli nie wskazano inaczej, wszystkie teksty oraz informacje publikowane w tym serwisie stanowią własność intelektualną Watch Tower Bible and Tract Society of Pennsylvania (dalej jako „Watch Tower”)."
« Ostatnia zmiana: 17 Lipiec, 2021, 23:04 wysłana przez Technolog »