Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: "Pan Parabank" utopił pieniądze klientów. Kilkanaście milionów poszło w błoto  (Przeczytany 3063 razy)

Offline coma

Witajcie.
Chciałbym wam nieco opowiedzieć o sprawie z lat 2012-2013, która jest nie wyjaśniona do dzisiaj.
Klika lat temu okolice Płocka zamieszkiwał pewien bogaty, przykładny Świadek Jehowy- Wojciech Bonisławski.
Pan Wojciech będąc przed czterdziestką postanowił zrobić interes życia.
Czym ów pan się zajął można przeczytać tutaj:
http://samcik.blox.pl/2010/05/W-Gostyninie-na-foreksie-zarobisz-38-I-jeszcze.html
Krótko streszczając: pan Bonisławski zaczął grać na foreksie za pieniądze od braci i osób "ze świata".
Obiecywał prawdziwe kokosy- i tak w rzeczywistości na początku było. Ludzie wpłacając 100 tysięcy złotych na jego "lokatę" otrzymywali 3 tysiące złotych miesięcznie! To taka średnia, często bywało więcej- w zależności od miesiąca.
Panu Wojciechowi wiodło się bardzo dobrze- nieustanne remonty domu, bo coś mu się przestało podobać, jazda luksusowymi autami z wypożyczalni, bo nie mógł się zdecydować, które ma kupić i inne takie nowobogackie duperele.
Jednak to wszystko trwało do czasu- nagle Wojciech zwinął interes i zniknął z pieniędzmi, które otrzymał od ludzi.
Uzbierało się tego ponad 18 milionów złotych od 222 osób!
Więcej informacji pod tym linkiem: https://www.terazgostynin.pl/wiadomosci/214,pan-parabank-utopil-pieniadze-klientow-kilkanascie
Kiedy pojawiły się pierwsze problemy z wypłatami "Pan Parabank"- od teraz Wojciech B.- bywał widziany w rodzinnych stronach.
Jednak kiedy zrobiono mu wjazd na chatę i pobito rodzinę, w tym ciężko matkę, wyprowadził się do Gdańska.
Wojciech B. nie działał sam- pieniądze od Świadków Jehowy pomagał mu wyciągać Dariusz Wardęcki.
Wszystkie wpłaty SJ robili przelewami na konto pan B. Jednak kiedy zaczęły się kłopoty podobno Wardęcki zaczął przyjmować wpłaty w gotówce- widocznie nie mówił nikomu o problemach, a w ten sposób zebrane pieniądze przywłaszczał sobie. Nie chcę teraz nikogo wprowadzić w błąd- według moich informacji mogło być tego nawet kilkaset tysięcy.

Niestety pan Wardęcki figurował jedynie jako pośrednik pomiędzy swoimi współbraćmi a Wojciechem B. przez co nie miał kto go wkopać i wiele mu uszło na sucho.
Po kilku latach męczarni Wardęckiego w pod płockich zborach (zapewne nie mógł spojrzeć w oczy oszukanym przez siebie braciom) postanowił przeprowadzić się do zboru w Łodzi. Od kilku miesięcy dojeżdża spod Płocka do Łodzi na zebrania.

Ostatnie info o tej sprawie:
https://www.terazgostynin.pl/wiadomosci/1763,oszukal-klientow-na-15-mln-zl-i-zapadl-sie-pod-zie

Dochodzą mnie słuchy, że Pan Parabank wciąż mieszka w Gdańsku. Jest obecnie wykluczony.

Fajnie by było jeśli ktoś z was miał jakieś dodatkowe informacje o tej sprawie i mógł się tu nimi podzielić.


Offline Fantom

tak cichaczem ŚJ upraszczają swoje życie.Mam tu na myśli tych,którzy dawali pieniądze i nie rozliczali się z US.I dobrze im tak.Łatwy zarobek?Chęć łatwego wzbogacenia się?To chyba nie jest przykładne z radami CK.
''Brak sprzeciwu wobec błędu jest jego zatwierdzeniem, a niebronienie prawdy oznacza jej tłumienie''
 Ignoruję: Tusia,tomek_s


Offline Adwokat Bujalski

Sz. Państwo. Reprezentuję dużą grupę pokrzywdzonych działaniem Wojciecha B. I mam wiedzę dotyczącą tej sprawy zarówno na płaszczyźnie majątkowej jak i postępowań karnych i gospodarczych. Działam w tej sprawie od 2013r dodatkowo ze wsparciem Detektywa, występuję jako pełnomocnik oskarżycieli posiłkowych i pomogę każdej osobie która zgłosi się do mnie o pomoc. Szczegółowe informacje podaję pod tel. 509 934 225 lub pod adresem e mail. adw.bujalski.kancelaria@wp.pl. w przypadku braku możliwości podjęcia kontaktu telefonicznego pozostaję pod smsem lub na komunikatorach whats up i viber.
Na marginesie dodam, że niezależnie od Państwa oceny co bezprawności działań osób wymienionych w postach zalecam ostrożność w publikowaniu ich nazwisk i wizerunków z przyczyn które wyjaśnię na priv. Sprawa jest wielopłaszczyznowa i rozwojowa lecz moim zdaniem Sąd Okręgowy w Płocku i prowadzący sprawę Prokurator są do tego celu doskonale przygotowani a sama sprawa posuwa się w bardzo ciekawym kierunku. Mimo lat walki patrzę na sprawę z dużym optymizmem i zrobię wszystko, aby sprawiedliwość dosięgła winnych.

mav: Mimo wszystko prosimy o ostrożność, jeśli ktoś zdecyduje się na kontakt z panem adwokatem. Pamiętajcie, że w internecie łatwo ukryć swoje prawdziwe intencje i można przedstawić się jako ktokolwiek.
« Ostatnia zmiana: 06 Marzec, 2019, 07:48 wysłana przez mav »


Offline DeepPinkTool

Sz. Państwo. Reprezentuję dużą grupę pokrzywdzonych działaniem Wojciecha B. I mam wiedzę dotyczącą tej sprawy zarówno na płaszczyźnie majątkowej jak i postępowań karnych i gospodarczych. Działam w tej sprawie od 2013r dodatkowo ze wsparciem Detektywa, występuję jako pełnomocnik oskarżycieli posiłkowych i pomogę każdej osobie która zgłosi się do mnie o pomoc. Szczegółowe informacje podaję pod tel. 509 934 225 lub pod adresem e mail. adw.bujalski.kancelaria@wp.pl. w przypadku braku możliwości podjęcia kontaktu telefonicznego pozostaję pod smsem lub na komunikatorach whats up i viber.
Na marginesie dodam, że niezależnie od Państwa oceny co bezprawności działań osób wymienionych w postach zalecam ostrożność w publikowaniu ich nazwisk i wizerunków z przyczyn które wyjaśnię na priv. Sprawa jest wielopłaszczyznowa i rozwojowa lecz moim zdaniem Sąd Okręgowy w Płocku i prowadzący sprawę Prokurator są do tego celu doskonale przygotowani a sama sprawa posuwa się w bardzo ciekawym kierunku. Mimo lat walki patrzę na sprawę z dużym optymizmem i zrobię wszystko, aby sprawiedliwość dosięgła winnych.
Bardzo osobliwe imię Panu nadano.  ;) To na chrzcie w kościele czy na jakimś zgromadzeniu ŚJ?  ;D
To imię Adwokat to taki mentalny hołd dla imienia Sędzia (Rutherford)?
« Ostatnia zmiana: 05 Marzec, 2019, 20:50 wysłana przez DeepPinkTool »


Offline Gandalf Szary

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 1 632
  • Polubień: 2612
  • Najbardziej boję się fanatyków.
Osoba o której pisze już nie żyje. Wiem z pewnego źródła, że utopiła pieniądze właśnie na Forexie. Pośrednikiem nie był Wardęcki, ale jeden z moich współbraci ze zboru na przywileju. Na początku były duże zyski, a później było jak napisałaś. Sprawa oparła się o starszych, była potworna awantura, bo pieniędzy było dużo. Obiło mi się o uszy, że ok. 100 000zł. Ale gościa wykluczyli, a on wyparował. Starsi bezradnie rozłożyli ręce. Sprawa tej osoby zakończyła się usunięciem ze zboru za awantury jakie robiła próbując wymusić na starszych interwencję celem odzyskania pieniędzy. Obecnie jak napisałem już nie żyje więc po sprawie.
,,Jesteś tak daleko ode mnie, czasami jednak blisko tak"


Offline Ruda woda

Osoba o której pisze już nie żyje. Wiem z pewnego źródła, że utopiła pieniądze właśnie na Forexie. Pośrednikiem nie był Wardęcki, ale jeden z moich współbraci ze zboru na przywileju. Na początku były duże zyski, a później było jak napisałaś. Sprawa oparła się o starszych, była potworna awantura, bo pieniędzy było dużo. Obiło mi się o uszy, że ok. 100 000zł. Ale gościa wykluczyli, a on wyparował. Starsi bezradnie rozłożyli ręce. Sprawa tej osoby zakończyła się usunięciem ze zboru za awantury jakie robiła próbując wymusić na starszych interwencję celem odzyskania pieniędzy. Obecnie jak napisałem już nie żyje więc po sprawie.
i to wszystko w imię rzekomej "jedynej religii prawdziwej"
czy tylko ja mam odruch wymiotny???
"Nigdy nie próbuj upodobnić kogoś do siebie. Ty wiesz - i Bóg wie to również - że jeden taki egzemplarz jak ty zupełnie wystarczy"  Ralph Waldo Emerson


Offline coma

Sprawa jest rozwojowa. Wyznaczono już nawet pierwsze terminy procesów.
Proszę zainteresowanych współpracą z Panem adwokatem (jeśli są tu pokrzywdzeni przez pana B.) o daleko idącą ostrożność. Nie wiem czy akurat ten Pan czy inny, ale pewien adwokat postanowił zarobić na tej sprawie. Brał po kilka tysięcy za zajęcie się sprawą, o której sam wiedział, że na początku całej afery nie ma szans na wygraną w sądzie. Dlaczego tak uważam? Pewna rodzina SJ poszła do owego adwokata z propozycją podziału odzyskanych pieniędzy 50/50. Adwokat odmówił, mimo, że mógł zgarnąć równe 100 000 złotych.


Offline Sebastian

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 4 182
  • Polubień: 5713
  • tel.kom.+48 799831259 Stowarzyszenie@WYZWOLENI.org
jeśli dobrze rozumiem intencje adwokata to istnieją szansę na posadzenie oszusta do więzienia natomiast nie wiadomo czy uda się odzyskać jakiekolwiek pieniądze.


Offline Adam_73

Odp: "Pan Parabank" utopił pieniądze klientów. Kilkanaście milionów
« Odpowiedź #8 dnia: 07 Marzec, 2019, 13:38 »
i to wszystko w imię rzekomej "jedynej religii prawdziwej"
czy tylko ja mam odruch wymiotny???

Ruda Woda - gowno chodzi po ludziach, czy w orgu czy nie, jak ktos wplacal na piramide i dostawal (lub oczekiwal doslawac na lewo) 3 tysi miesiecznie to sorry Batory..
jesteśmy wszyscy zwierzętami.. no ok, skrzyżowaniem zwierzęcia z aniołem Bożym ...


Offline Sebastian

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 4 182
  • Polubień: 5713
  • tel.kom.+48 799831259 Stowarzyszenie@WYZWOLENI.org
tutaj mamy klasyczny "schemat Ponziego"
z ekonomii wynika że taki interes (schemat Ponziego) po prostu MUSI zawalić się
a jeśli jeszcze wyłudzacz grał na forex-ie to na 99% sam także jest ofiarą własnej naiwności

oczywiście nie wykluczam że gdy wszystko runęło nakłamał o tym forex-ie (aby ofiary straciły motywację do ścigania go, gdyż "i tak nic nie odzyskam")

w tego rodzaju sprawach (nawet gdy wystąpią korzystne dla ofiar okoliczności takie jak kupowanie przez oszusta nieruchomości lub biżuterii) praktycznie niemożliwe wydaje się odzyskanie połowy (a nawet odzyskanie jednej czwartej) utraconych kapitałów.

ale i tutaj muszę mocno zasmucić ofiary: na podstawie transmitowanej w TV komisja sejmowa dot. Amber Gold widzimy że takie sprawy mogą ciągnąć się latami, a odzyskanie majątku należącego do piramidy nie jest równoznaczne z odzyskaniem majątku przez oszukanych.

często okazuje się że "poszkodowanym" jest także państwo które ma pierwszeństwo w zaspokojeniu roszczeń, a także pracownicy piramidy (jeszcze bardziej uprzywilejowani) a dla wpłacających nie zostaje niemalże nic - i tak zapewne będzie z Amber Goldem.

cała nadzieja w tym, że oszust nakupił jakiś nieruchomości albo biżuterii i że uda się zająć te nieruchomości i te precjozja (wtedy nie da się wykluczyć że ktoś kto utopił wielokrotność 100.000zł odzyska wielokrotność np. 7.000zł albo np. wielokrotność 4.000zł) ale tak czy siak nawet w sprzyjających okolicznościach odzyskiwany jest mizerny procent utopionej forsy

każdy oszukany musi samodzielnie rozważyć czy w tego rodzaju sprawach opłaca mu się korzystać z odpłatnych usług adwokackich bo wielokrotnie zdarzało się że koszty sądowe bywały wyższe od odzyskanych pieniędzy (a wtedy ludzie czują się "podwójnie oszukani" i przez oszusta i przez adwokata)

co innego jeśli ktoś "na nic nie liczy" i mówi sobie np. "skoro straciłem milion złotych, to musze pogodzić się z tym ze go nie odzyskam, trudno; dołożę jeszcze 20.000 zł ale dopilnuję że oszust pójdzie siedzieć"

wtedy współpraca z adwokatem ma sens (gdyż koncentruje się nie na złudznej nadziei na odzyskanie tego co nieodzyskiwalne ale na korzyści ogólnospołecznej jaką jest ukaranie winnych)
« Ostatnia zmiana: 07 Marzec, 2019, 14:26 wysłana przez Sebastian »