Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Rozmowy o seksie u Świadków Jehowy (?)  (Przeczytany 6671 razy)

Offline Bożydar

Odp: Rozmowy o seksie u Świadków Jehowy (?)
« Odpowiedź #60 dnia: 18 Styczeń, 2019, 23:32 »
Niepisane prawo przyciągania Nadaszyniaku  ;D
Owce z tej samej owczarni pasły oczy na tym samym pastwisku... ;D
Jak już wcześniej pisałem... Świadki to takie same ludzie jak i reszta, ino im się wydaje, że inne.  8-)


Offline Nadaszyniak

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 3 962
  • Polubień: 5960
  • Psychomanipulacja owieczek # wielkiej wieży(Ww)
Odp: Rozmowy o seksie u Świadków Jehowy (?)
« Odpowiedź #61 dnia: 18 Styczeń, 2019, 23:55 »
Bożydar- jak piszesz, to rzecz ludzka i prawidłowa, prawidłowość- bo mają odpowiednie ''perineum'', aniołowie tego nie posiadali, aby mieć to cacko musieli się przeistoczyć (jeżeli istnieją)  8-) 


puma

  • Gość
Odp: Rozmowy o seksie u Świadków Jehowy (?)
« Odpowiedź #62 dnia: 19 Styczeń, 2019, 08:47 »
Bo prawdziwa Puma ma pazur ;)

Świadki rozmawiają tylko o tym co dopuszczone przez kabaret 8 starszych panów.
Boją się rozmawiać o zakazanych uciechach, za które mogą być wzięci na dywanik ;)
Ci bardzo święci mało rozmawiają o sexie, ci bardziej ludzcy normalnie rozmawiają.
Z tego co wiem, siostry często rozmawiają o tym, że są niedopasowane temperamentem z mężami.
Wiele 'świętych" sióstr zwyczajnie nie lubi sexu, bo tę sferę zdominowało skupienie na głoszeniu.
Jednak w zborach nie brakuje osób z kur..kami w oczach. Ale narzucana pruderia hamuje takie rozmowy.
Lepiej porozmawiać np o tym "jakie masz cele duchowe bracie/siostro...?"  ;D


a no tak zapomniałam, że to ośmiu błaznów narzuca pruderyjność.Chociaż to z koronkową bielizną jak poleciała do starszych to nawet fajne było :) ciekawe jak oni jej to tłumaczyli :)