Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Czemu na zebranie idę wesoły a wracam zły?  (Przeczytany 5722 razy)

Online Gremczak

Odp: Czemu na zebranie idę wesoły a wracam zły?
« Odpowiedź #135 dnia: 15 Maj, 2019, 11:31 »


Gremczak,wybaczam .... dziękuję
Nie rozumiem o co chodzi?


Offline Storczyk

Odp: Czemu na zebranie idę wesoły a wracam zły?
« Odpowiedź #136 dnia: 15 Maj, 2019, 13:48 »
Dobrze,moze cos zle zrozumialam w naszej wczorajszej postowej rozmowie.Nieważne. Z zagubieniem ,masz rację.....jak dziecko male sie czuję po odkryciu faktow o sekcie.Miło usłyszeć ,ze sie jest fajnym.Dziękuję😉


Online Gremczak

Odp: Czemu na zebranie idę wesoły a wracam zły?
« Odpowiedź #137 dnia: 15 Maj, 2019, 15:16 »
Dobrze,moze cos zle zrozumialam w naszej wczorajszej postowej rozmowie.Nieważne. Z zagubieniem ,masz rację.....jak dziecko male sie czuję po odkryciu faktow o sekcie.Miło usłyszeć ,ze sie jest fajnym.Dziękuję😉
Kamień z serca.


Offline UWAGA AWARIA

Odp: Czemu na zebranie idę wesoły a wracam zły?
« Odpowiedź #138 dnia: 17 Maj, 2019, 11:37 »
zwróciłem uwagę że w końcu na sali zapanowała radość z uwagi na list,to znaczy takie fałszywe niezadowolenie
o braku zapisywania szczegółowych notatek ,szczególnie pionierzy mieli banany na gębach
teraz godzinki będą lecieć oj będą  ;D


Online sawaszi

Odp: Czemu na zebranie idę wesoły a wracam zły?
« Odpowiedź #139 dnia: 17 Maj, 2019, 18:23 »
Moje siostry co dzień chodzą na majówki - wracają zadowolone i takie szczęśliwe i radosne  :D :D
Co o tem mam myśleć ?