Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Witamy na forum  (Przeczytany 121162 razy)

Offline Gostek

Odp: Witamy na forum
« Odpowiedź #900 dnia: 19 Listopad, 2019, 09:28 »
Nie wyobrażam sobie na dzień dzisiejszy być poza, bo chociaż na ludziach tam, (aczkolwiek nie na wszystkich) zawiodłem się, rodzinne układy też mnie tam nie trzymają, bo rodziny wśród świadków nie mam. Jedynie żona, ale ona ma podobny sposób odbioru,, całości,, jak ja, jesteśmy w ocenie jednomyślni, Ona też widzi tam fałsz i obłudę u części członków zboru. Jednak uważam że chodzenie na zebrania dawają mi wiele pożytku. Po 1.zmieniły mnie jako człowieka, (miałem kiedyś brzydkie cechy charakteru, porywczość, egoizm, niepunktualność,,,,) Teraz się ich pozbyłem i myślę że to w dużej mierze zawdzięczam zebraniom. Po drugie, czytanie Biblii i rozmyślanie o sprawach religijnych (bo uważam się za osobę religijną, aczkolwiek mającą też nieraz wątpliwości). Poza zborem raczej bym nie zaglądał za często do Biblii, bo jestem z natury troszeczkę leniwy, a tak chodzenie na zebrania, to bądź co bądź, na mnie wymusza. Najbardziej cenię sobie wykłady, oczywiście nie wszystkie. Ze studium strażnicy czasami kompletnie się nie zgadzam, a na zebraniach w tygodniu, czasami się nudzę, bo wg, mnie są monotonne, za długie i po prostu nudne.... Ot tak wskrócie postarałem odpowiedźieć na twoje pytanie i coś napisać osobie.. Pozdrawiam serdecznie Wszystkich, którzy mnie tu na tym forum też przywitali.  ;D
« Ostatnia zmiana: 19 Listopad, 2019, 09:32 wysłana przez Gostek »


Offline Gremczak

Odp: Witamy na forum
« Odpowiedź #901 dnia: 19 Listopad, 2019, 09:52 »
N lZe studium strażnicy czasami kompletnie się nie zgadzam, a na zebraniach w tygodniu, czasami się nudzę, bo wg, mnie są monotonne, za długie i po prostu nudne.... Ot tak wskrócie postarałem odpowiedźieć na twoje pytanie i coś napisać osobie.. Pozdrawiam serdecznie Wszystkich, którzy mnie tu na tym forum też przywitali.  ;D
A jak byś zabrał głos na zebraniu i odpowiedział jak Ty to widzisz to pewnie byś się nie nudził.
W końcu studium strażnicy to dyskusja ,jak często to starsi podkreślają.
Chyba ,ze boisz się starszych i ich dywanika.
« Ostatnia zmiana: 19 Listopad, 2019, 10:03 wysłana przez Gremczak »


Offline Gostek

Odp: Witamy na forum
« Odpowiedź #902 dnia: 19 Listopad, 2019, 11:49 »
No, coś w tym jest, przyznam nie próbowałem. Generalnie nie neguję całych artykułów, tylko pewne ich elementy. Najgorsze jest to, że refleksje przychodzą później, już po zebraniu, na chłodno. Często potem jednak nie mam oporów o tym rozmawiać, nawet ze starszyzną.  ;)Pamiętam jak raz na st. Straż. była taka wstawka w artykule, że w nowym świecie zwierzęta opisane w Izajasza, które będą jeść trawę i nie będą szkodzić(był to jakieś rok temu) że nie można tego literalnie przyjmować. A cały czas, zresztą do tej pory obrazki i w myślach braci te zabawy z dzikimi kotami gdzieś są(bo przez lata tylko taki obraz był przedstawiany). Po nowym świetle zapytałem guru zboru, co mi teraz na to odpowie. Niestety machnął tylko rękoma....


Offline Takajaja

Odp: Witamy na forum
« Odpowiedź #903 dnia: 19 Listopad, 2019, 12:05 »
Dziekuje Gostek za odp. :-)

Ale pomimo tej obłudy jaką z żoną widzicie w zborze nadal chcecie sie identyfikowac ze SJ?

Dla ludzi "ze świata" nigdy nie bedziecie Pan i Pani Gostek, tylko zawsze bedziecie SJ. Ten caly brut w jakim pomalu topi sie ORG was tez nie ominie.
Zastanawiales sie nad tym?
Pozdrawiam :-)


Offline Gostek

Odp: Witamy na forum
« Odpowiedź #904 dnia: 19 Listopad, 2019, 13:18 »
Nigdzie nie jest idealnie, ten brud w org mi oczywiście przeszkadza ale tak jak mówiłem wcześniej, osobiście z zebrań odnoszę też dużo pożytku. A to jak mnie postrzegają inni jest mi w zasadzie obojętne. Zdaję sobie sprawę że dla wielu za swoją otwartość jestem już dawno,, naznaczony,,. Przed Bogiem nie mam nic do ukrycia. A jak jakimś ludziom nie będę pasował, to ich decyzja. Zdaję sobie z tego sprawę, że do ich szablonu mogę nie pasować i mogę za to wylecieć. Jestem w swym postrzeganiu taki sam już od 30lat i wiem że dla niektórych byłem i jestem trędowaty, widzę też to, że ci bardziej,,święci,, albo fanatyczni nie za bardzo tęsknią za moim towarzystwem. Jestem dla nich niewygodny, bo poruszam niewygodne zagadnienia. Dlatego czuję się w zborze wyobcowany i tylko z niektórymi mogę sobie szczerze porozmawiać. Reszta braci nie jest sobą. Żyją jak w komunie, w wojsku, czy jakieś sekcie... Panicznie boją się włodarzy.   :-\


Offline Cytryna

Odp: Witamy na forum
« Odpowiedź #905 dnia: 19 Listopad, 2019, 14:01 »
Gostek,przykro mi bardzo,ale nawet Ci "bracia" z którymi wydaje Ci się ,że otwarcie możesz porozmawiać.....odwrócą się od Ciebie w chwili gdybyś jednak przyznał uczciwie przed sobą,że jesteś w sekcie czyli w destrukcyjnej grupie...i oddalił się oficjalnie.Jednak zapewniam ,że odważne mówienie wszem i wobec kończy się tak samo:wypad i ostracyzm.W sumie,to współczuję Ci ,bo widzę ,że jesteś na etapie "boli,jest niewygodnie,hipokryzja aż szczypie w oczy i uszy ,ale ciul tam -to znany ból".Z drugiej strony to etap wybudzania,więc nie pozostaje mi nic innego ,jak życzyć Ci dostrzeżenia tabliczki z napisem EXIT  ;D


Offline Takajaja

Odp: Witamy na forum
« Odpowiedź #906 dnia: 19 Listopad, 2019, 14:48 »
Gostek....To chyba takie "troche" zycie w zakłamaniu. Nie uważasz?
Mowisz ze Org zmienił twoj charakter...egoizm, niepunktualnosc itp. Ale to kazda religi i wyznanie by to zrobiły a przede wszystkim Ty sam. Takie rzeczy mozna samemu...kwestia samodyscypliny i czytania pewnych madrych psychologicznych ksiazek. Organizacja jedynie co zrobila to podala ci na tacy pewne artykuły spisane przez dobrych psychologow, psychoterapeutow i co najwazniejsze to "trzymała cię za morde" żebys sie stosował i nie miał wymowki. Bo sam mowileś ze masz troche z lenia.

Co do bycia w Org....jak uwazasz....,ale wg.mnie...trwajac w tym brudzie to takie ciche przyzwolenie i akceptacja tego co zlego i podłego czynia jego wyznawcy.
Pozdrawiam :-)


Offline Gostek

Odp: Witamy na forum
« Odpowiedź #907 dnia: 19 Listopad, 2019, 15:06 »
Świat nie jest idealny, wiem o tym. Nigdzie nie będzie tak jak ja bym sobie tego życzył. Myślę, że ktoś, kto był podobny do tych na górze i potem dostrzegł obłudę i się nagle ocknął, albo nawet zaznał przebudzenia, to dla takiej osoby jest to szok. Najczęściej się taki na wszystkich i wszystko obraża i odchodzi.. Ja jestem nadwyraz tolerancyjny i akceptuję ludzi takimi jakimi oni są. Nie doznaję,, szoku,, i nie reaguję gwałtownie, typu, abraził mnie ktoś i już tam więcej nie pójdę.. Tak jak już wspomniałem, wynoszę też dużo z niektórych wykładów. A to że niektórzy mówcy czasami mówią bzdury, to tak jak ludzie wokół, też nie ze wszystkimi musimy się zgadzać.


Offline Salome

Odp: Witamy na forum
« Odpowiedź #908 dnia: 19 Listopad, 2019, 15:32 »
To jest tak jak człowiek będzie sobie regularnie dolewał do herbaty troszkę trucizny. Niby wypije i nie umrze, nawet ugasi pragnienie, dorzuci cytrynkę i miód, żeby zabić smak, ale w długotrwałym efekcie będzie się i tak truł.

Takich jak Gostek są na świecie tysiące. Zasilają szeregi w zborach podnosząc statystyki. "Bo gdzież pójdziemy?"

"Gdzie wszyscy myślą tak samo, nikt nie myśli zbyt wiele" Walter Lippmann


Offline Gostek

Odp: Witamy na forum
« Odpowiedź #909 dnia: 19 Listopad, 2019, 17:24 »
To prawda, jest tysiące takich co to niby widzą co się wkoło dzieje, ale dalej kręcą się koło swoich pasterzy chcący im się przypodobać. Jak im starsi karzą obejść stół7razy to to zrobią, mrucząc coś tam sobie pod nosem. Ja jestem jednak inny, zapytam od razu, czemu ma to służyć to nowe postanowienie.. Nie łykam poleceń z marszu. Muszę raczej wszystko przetrawić i potem zdecydować,nawet gdybym miał za to sporą cenę zapłacić. Taki jestem trochę inny członek org. Może mnie kiedyś ktoś za to wyp... Li. Ale  póki co to się teraz tym ni zamartwiam.
« Ostatnia zmiana: 19 Listopad, 2019, 17:26 wysłana przez Gostek »


Offline Takajaja

Odp: Witamy na forum
« Odpowiedź #910 dnia: 19 Listopad, 2019, 18:56 »
Tak czy inaczej takie osoby żyją w zakłamaniu.

Gostek z calym szacunkiem do ciebie.....ale wybacz!
1. Okłamujesz sam siebie. Jesli chcesz? Twoja sprawa!

2.Okłamujesz ORG. Jaka ta organizacja by nie była to jednak ściemniacie tym swoim fanatycznym braciom. Jak wy to całym sercem jestescie po ich stronie. A tak naprawde to gówno prawda! ( Inna inszosc że oni chociaz tego osły patentowane są nieświadomi, to im to na ręke, że przy nich jestescie)

3. Oszukujecie postronnych ludzi....ktorzy mogą wpasc w macki ORGa, bedac oczarowanymi tą waszą jednak fałszywą milością do CK i ORG.

No, ale pozostawiam to twojemu sumieniu....
« Ostatnia zmiana: 19 Listopad, 2019, 19:18 wysłana przez Takajaja »
Pozdrawiam :-)


Offline Martin

Odp: Witamy na forum
« Odpowiedź #911 dnia: 19 Listopad, 2019, 20:33 »
Popieranie Orga, 'bo tam są jakieś dobre rzeczy', to trochę jakby zapisać się do Al-Kaidy dla ruchu na świeżym powietrzu. Pytanie czy warto, skoro takie same albo i większe korzyści można zyskać nie maczając sobie rąk w religijnym szambie.
"Religia to głupie odpowiedzi na głupie pytania."


Offline krzysiekniepieklo

Odp: Witamy na forum
« Odpowiedź #912 dnia: 22 Listopad, 2019, 19:28 »
Zacytuję z mojego listu pożegnalnego dla tych, którzy nie doczytali:

"""Jak kogoś zainteresowało moje pisanie, to zostawiłem ślad i mnie łatwo znajdziecie. A więc bywajcie – no chyba, że mnie jednak nie wyrzucą. """

W związku z tym, że się zegnałem niedawno, to się teraz przywitam. Witajcie wszyscy. Jednak mnie nie wyrzucili. Może to tylko chwilowy akt łaski, a może nie. Cieszycie się, że "wróciłem"?


Offline Takajaja

Odp: Witamy na forum
« Odpowiedź #913 dnia: 22 Listopad, 2019, 20:01 »
Zacytuję z mojego listu pożegnalnego dla tych, którzy nie doczytali:

"""Jak kogoś zainteresowało moje pisanie, to zostawiłem ślad i mnie łatwo znajdziecie. A więc bywajcie – no chyba, że mnie jednak nie wyrzucą. """

W związku z tym, że się zegnałem niedawno, to się teraz przywitam. Witajcie wszyscy. Jednak mnie nie wyrzucili. Może to tylko chwilowy akt łaski, a może nie. Cieszycie się, że "wróciłem"?

Czyżbyś tym wpisem szukał sprzymierzeńców???

Że tak domagasz sie wyrazenia przez nas radości że jednak przeżyłes bitwe?
Pozdrawiam :-)


Offline krzysiekniepieklo

Odp: Witamy na forum
« Odpowiedź #914 dnia: 22 Listopad, 2019, 20:10 »
Czyżbyś tym wpisem szukał sprzymierzeńców???

Że tak domagasz sie wyrazenia przez nas radości że jednak przeżyłes bitwe?

Tutaj bardziej mi chodziło o to, że niektórzy domagali się żebym opuścił forum w związku z tym, ze się żegnałem.
Więc żeby ich nie stresować to się jeszcze raz przywitałem. Przecież pożegnanie nie oznacza, że się nie wróci.