Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Witam RYŚ  (Przeczytany 761 razy)

Offline RYŚ

Witam RYŚ
« dnia: 07 Maj, 2022, 21:57 »
Już od 2 lat jestem niewidoczny w organizacji, tu kowid pomógł urodzony w organizacji staram się odpłynąć bezboleśnie nam szczęście że moi bliscy też mają dość orga.
Oby jak najdłużej się nie zebrali do kupy , zoom mocno rozbił możliwość kontroli.
Widzę że ciekawe tematy czytałem ale czas może popisać, witajcie 


Offline Vog

Odp: Witam RYŚ
« Odpowiedź #1 dnia: 07 Maj, 2022, 22:13 »
Cześć  :)


Offline Sinéad

Odp: Witam RYŚ
« Odpowiedź #2 dnia: 07 Maj, 2022, 22:14 »
Hej hej 🖐
2018 - p.i.m.o.


Online Nikt

Odp: Witam RYŚ
« Odpowiedź #3 dnia: 07 Maj, 2022, 22:41 »
Witaj i czuj się dobrze i pisz ile się da.
Pozytywne myślenie na siłę może prowadzić do  specjalisty :(


Offline Gremczak

Odp: Witam RYŚ
« Odpowiedź #4 dnia: 07 Maj, 2022, 23:00 »
Hejka.


Offline RYŚ

Odp: Witam RYŚ
« Odpowiedź #5 dnia: 08 Maj, 2022, 00:23 »
 Zacząłem od Fejas bo tam się wydaje ze więcej tematów, tylko że znikają jeden pod drugim normalne forum dodaje więcej możliwość wypowiedzi nie skacze się z tematu na temat.
Trzeba trochę zobaczyć jak żyją ci co dłużej na wolność, jak na razie ma trochę wiary dosyć ogólnie trzeba zacząć żyć dla siebie widzę po wpisach że nie tylko ja straciłem zainteresowanie starymi opowieściami.
 


Offline Panter

Odp: Witam RYŚ
« Odpowiedź #6 dnia: 08 Maj, 2022, 01:49 »
Witaj  ;)


Offline PoProstuJa

Odp: Witam RYŚ
« Odpowiedź #7 dnia: 08 Maj, 2022, 10:23 »
Zacząłem od Fejas bo tam się wydaje ze więcej tematów, tylko że znikają jeden pod drugim normalne forum dodaje więcej możliwość wypowiedzi nie skacze się z tematu na temat.
Trzeba trochę zobaczyć jak żyją ci co dłużej na wolność, jak na razie ma trochę wiary dosyć ogólnie trzeba zacząć żyć dla siebie widzę po wpisach że nie tylko ja straciłem zainteresowanie starymi opowieściami.

Cześć Rysiu :)

Spodobał mi się ten fragment, że chcesz zobaczyć jak żyją ci dłużej na wolności. To tak jakbyś pisał zza krat więzienia  ;D

Mogę Ci napisać o sobie, że żyję już oficjalnie parę lat "na wolności" i sobie chwalę. To miłe uczucie gdy możesz podejmować decyzje prawie o każdej minucie swojego życia i nie przejmować się co pomyślą inni (piszę prawie, bo jeszcze jest praca zawodowa... i jednak wypadałoby w niej być  ;D ).

Od razu napiszę, że Tobie wyjście z organizacji zapewne kojarzy się z utratą wiary. Otóż Cię zaskoczę, że tak nie musi być! Znam sporo wierzących byłych Świadków. Nie wierzą już w organizację, ale nadal w Boga. Aczkolwiek fakt, że sporo osób po odejściu od Świadków bardziej wkracza na drogę ateizmu, co aż tak bardzo mnie nie dziwi. Jak ktoś tak bardzo da się oszukać drugiemu człowiekowi, to później już nie chce ponownie dać się wykiwać.

A zatem, gdy zdasz sobie sprawę z tego, że Bóg nie ma nic wspólnego ze Świadkami Jehowy, to życie stanie się łatwiejsze :) Obecnie przebywasz w organizacji, w której rozkazy wiernym wydają ludzie z Ameryki. A żeby się podeprzeć jakimś autorytetem, to oczywiście korzystają z Biblii - z wybranych, wyciętych z kontekstu fragmentów.
Ostatnio Strażnica nieźle jedzie po bandzie. Jak poczytasz tę z lipca 2022, to się dowiesz, że głoszenie na ziemi nadzoruje Jezus Chrystus i że to na jego wniosek wprowadzono maseczki na salach królestwa (założyłam o tym nawet osobny wątek z wklejonym cytatem ze Strażnicy).

Dodam, że nie tylko Świadkowie byli tacy cwani żeby wydawać rozkazy ludności posługując się Biblią. Inne religie robią tak samo. Co jest niestety przygnębiające.
Zatem, aby odkryć naprawdę przekaz Biblii trzeba ją czytać bez żadnych filtrów nakładanych ludziom na oczy przez religie.

Wracając do wolności. Moje życie wygląda normalnie. Nie marnuję już czasu na liczne dojazdy na zebrania, na służbę czy głoszenie. Mam czas dla siebie - wow!
No i nie czuję już takiego panicznego strachu jaki czują Świadkowie-odstępcy przez starszymi zboru... przed członkami zboru, którzy mogliby na nich donieść. Ogólnie jest to paniczny strach przed wykluczeniem. Mam kontakt z osobami, które są jeszcze w zborze ciałem (już nie umysłem). I czuję ten ich stres choćby wtedy, gdy chcieliby się ze mną spotkać, a boją się, że ktoś ich zobaczy. Naprawdę można popaść w paranoję. To szok jak można popaść w niewolę pod innego człowieka.

Czytaj Rysiu dużo, nabywaj wiedzy. Koniecznie nabądź (w wersji pdf lub papierowej) książki Raymonda Franza, na początek "Kryzys sumienia" i dowiedz się w co tak naprawdę wierzą Świadkowie, w co wierzyli, jaka była ich historia.

P.S. Mam pytanie do Ciebie jako osoby będącej zorientowanej w temacie... Co Świadkowie mówią o pandemii, wojnie i Armagedonie?

No bo... jak się już pandemia (prawie) u nas skończyła, to ludzie się ucieszyli i zdjęli maseczki.Natomiast Świadkowie nadal tkwią w bunkrach i w maskach. Czy oni się cieszą z (prawie) końca pandemii, czy smucą, bo jednak Armagedonu nie było?!

Podobna historia pewnie będzie z wojną na Ukrainie. Jak się ona skończy, to cały świat się ucieszy... oprócz Świadków... no bo przecież to już miała być ta wojna prowadząca do Armagedonu... Zresztą pandemia już miała prowadzić do Armagedonu - znam osobę, która wraz z jej początkiem rzuciła pracę...!


Offline Nadaszyniak

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 5 443
  • Polubień: 7817
  • Psychomanipulacja owieczek # wielkiej wieży(Ww)
Odp: Witam RYŚ
« Odpowiedź #8 dnia: 08 Maj, 2022, 12:22 »
Witaj RUŚ:
Miej na uwadze maksymę „Kiedy ktoś powie, że coś jest prawdą, zapytaj »Jakie masz na to dowody?«. Jeżeli twój rozmówca nie potrafi udzielić dobrej odpowiedzi, zastanów się dwa razy, zanim uwierzysz w jego słowa".
Czytaj, pisz, dziel się spostrzeżeniami, bo one Nas coś też nauczą - pozdrawiam  :)


Offline Nemo

  • El Kapitan
  • Wiadomości: 5 322
  • Polubień: 13724
  • Często pod wiatr. Ale zawsze własnym kursem.
Odp: Witam RYŚ
« Odpowiedź #9 dnia: 08 Maj, 2022, 17:05 »
Cześć Ryś. Czuj się tutaj jak najlepiej, pisz, czytaj, pytaj. Nie przejmuj się malkontentami i zwykłymi czepialskimi którzy też tu się trafiają.
Pozdrawiam z kujawsko-pomorskiego.
Niemądrym jest być zbyt pewnym własnej wiedzy. Zdrowo jest pamiętać, że najsilniejszy może osłabnąć, a najmądrzejszy się mylić.
Mahatma Gandhi


Offline Nadaszyniak

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 5 443
  • Polubień: 7817
  • Psychomanipulacja owieczek # wielkiej wieży(Ww)
Odp: Witam RYŚ
« Odpowiedź #10 dnia: 08 Maj, 2022, 17:35 »
Witaj RUŚ:
Miej na uwadze maksymę „Kiedy ktoś powie, że coś jest prawdą, zapytaj »Jakie masz na to dowody?«. Jeżeli twój rozmówca nie potrafi udzielić dobrej odpowiedzi, zastanów się dwa razy, zanim uwierzysz w jego słowa".
Czytaj, pisz, dziel się spostrzeżeniami, bo one Nas coś też nauczą - pozdrawiam  :)
PRZEPRASZAM powinno być WITAJ RYŚ


Offline Sebastian

Odp: Witam RYŚ
« Odpowiedź #11 dnia: 08 Maj, 2022, 19:13 »
cześć!
Cytat: dziewiatka
Sprawa świadków też się rozwiąże po ogłoszeniu pokoju i bezpieczeństwa przyjdzie nagła zagłada i świadka nie będzie spojrzysz na jego miejsce a tu normalny człowiek
:)


Offline Storczyk

Odp: Witam RYŚ
« Odpowiedź #12 dnia: 08 Maj, 2022, 19:17 »
Witaj Ryś :)
Drapieżny ten twój Nick :)




Offline Roszada

Odp: Witam RYŚ
« Odpowiedź #13 dnia: 08 Maj, 2022, 19:19 »
Witaj Ryś :)
Drapieżny ten twój Nick :)
Jak mawiał znany mówca: :)

"wszystkie ryśki to fajne chłopaki"

Hej!


Offline Estera

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 6 862
  • Polubień: 16466
  • Przeszłości nie zmienię, dziś i jutro jest moje :)
Odp: Witam RYŚ
« Odpowiedź #14 dnia: 08 Maj, 2022, 22:20 »
Już od 2 lat jestem niewidoczny w organizacji,
tu kowid pomógł urodzony w organizacji staram się odpłynąć bezboleśnie
nam szczęście że moi bliscy też mają dość orga (...)

   RYSIU

   Witaj Brachu po odstępstwie, błyszczący tu jak nowiutki miedziak.
   Jakże mi miło, że się tu pojawiłeś jako zborowy efekt ... "działalności covidowej" ...
   Zapewne wiele tysięcy takich jak Ty się znajdzie w Polsce i nie tylko choć nie każdy się może objawi ale mi wystarczy, że tacy istnieją.
   Twój przykład bezbolesnego odpłynięcia, zapewne nie ucieszy "władz" świadkowskich z Nadarzyna.
   Ale niech mają świadomość, że tak właśnie na dziś wygląda ta rzeczywistość.
   W tej arcy przesławetnej organizacji.
   Świetnie, że się tu pojawiłeś.
   Oby więcej takich.
   Czuj się tu dobrze.
   Pisz, dziel się swoimi przemyśleniami.
   Wiedzą, uwagami, spostrzeżeniami.
   Pozdrawiam serdecznie.
   :) :)
   
Nie walczę z organizacją, ja się przed nią bronię, jestem jej ofiarą!
https://komitetsadowniczy.blogspot.com