Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Siema bando!  (Przeczytany 2105 razy)

Offline Matylda

Odp: Siema bando!
« Odpowiedź #30 dnia: 15 Sierpień, 2020, 13:26 »
Cześć Pogromco! Mam nadzieję że będzie miło poznać.


Offline PogromcaMitow

Odp: Siema bando!
« Odpowiedź #31 dnia: 18 Sierpień, 2020, 08:17 »
Dzięki Wam Wszystkim za serdeczne przywitanie!

TaaaaaaDam! Mam juz poprawiony nick i jestem już PogrOmcą, a nie PogrAmcą!


Offline Johnny

  • Nieochrzczony głosiciel
  • Wiadomości: 66
  • Polubień: 186
  • „Religion is a snare and a racket.”
Odp: Siema bando!
« Odpowiedź #32 dnia: 19 Sierpień, 2020, 21:41 »
Witaj witaj, ja też ze śląska, ale górnego :P a i mam to szczęście, że małżonka wybudzona choć sytuacja sprawia, że na razie jesteśmy cichociemni  ;D


Offline NieZnaPrawdy

Odp: Siema bando!
« Odpowiedź #33 dnia: 21 Sierpień, 2020, 09:44 »
Witaj Pogromco Mitów.
Do którego z nich Ci bliżej, do Adama Savage, Jamiego Hynemana?


Offline Janna

Odp: Siema bando!
« Odpowiedź #34 dnia: 21 Sierpień, 2020, 10:39 »
witaj w stowarzyszeniu tajnych grzeszników dla których "już nie ma żadnej nadziei"...no chyba że skrucha, pokora i pełne podporządkowanie organizacji to może, może ........:-)
Miłość warunkowa to nie jest miłość - to manipulacja.


Offline Estera

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 6 136
  • Polubień: 14503
  • Wiara, to nie łatwowierność.
Odp: Siema bando!
« Odpowiedź #35 dnia: 21 Sierpień, 2020, 12:22 »
   Pogromco Mitów.
   Witaj na tym pełnym prawdy forum, obnażającej to "święte" oblicze jw.org zwanej Świadkowie Jehowy w Polsce.
   Niech Ci się tu dobrze spędza czas na wymianie swoich poglądów z innymi.
   Pisz, co Ci leży na sercu i opowiadaj swoją historię wybudzenia.
   Pozdrawiam :) :)

witaj w stowarzyszeniu tajnych grzeszników dla których "już nie ma żadnej nadziei"...
no chyba że skrucha, pokora i pełne podporządkowanie organizacji to może, może ........:-)

   Janna.
   Niestety, odstępca, ma bardziej krętą drogę do powrotu do organizacji, niż zwykły grzesznik :'( :'(
   Boją się wpuścić lisa do kurnika, żeby im kur nie pozabierał swoimi ideologiami.
   Kiedyś rozmawiałam z takim starszym, jak opowiadał o pewnej nam wspólnie znanej osobie.
   Jak bardzo długo nie chcieli jej przyłączyć z obawy na odstępcze poglądy.
   Długo musiała udowadniać swoją skruchę, zanim ją przyłączyli.

 
   


Offline Janna

Odp: Siema bando!
« Odpowiedź #36 dnia: 21 Sierpień, 2020, 13:18 »
Pewnie się zdziwicie, ale powiem Wam: ja juz raz byłam wykluczona, kilka lat temu własnie za odstępcze poglądy. W sumie to sama się odłączyłam droga listową na adres sali królestwa, nawet z nimi już gadać nie chciałam bo nie utrzymałabym nerwów na wodzy. Niestety, po jakichś trzech latach wróciłam bo się strasznie zagubiłam, rodzina będą śj odwróciła sie ode mnie, w internecie nie było jeszcze wtedy tylu informacji i tylu odważnych, szczerych "odstępców" co teraz, mąż zaczął mi schodzić na manowce bo stwierdził, że jak już nie musimy słuchać Boga to można "jeść i pić bo jutro i tak pomrzemy...", zaczęlismy się zastanawiać kto przyjdzie na nasz pogrzeb i kto go odprawi w razie czego, że przezcież Jezus założył zbór i trzeba się spotykac z ludem bożym itp. Mimo wielu wątpliwości, które nadal miałam w głowie ( odnośnie krwi, zmiennego światła, kwestii krzyża, strażnicowego drillu itp) postanowiliśmy wrócić, żeby zaprowadzić jakikolwiek porządek w naszym życiu, no i kontakty z rodziną odzyskać, nie ukrywam że bardzo kocham moich rodziców a oni wydawali się szczerze przejęci, mama płakała że zgniniemy a ona nie może nic zrobić, jak moge byc tak głupia, żeby pisać się na pewną smierć...ponad rok chodzilismy z mężem na zebrania i byliśmy traktowani jak wyrzutki, niektórym trzeba było mówić, że nie możemy się witać itp, ale to już każdy z Was wie, wszyscy bylismy tego świadomi. No i dziś wracam do punktu wyjścia, z tym, że wtedy nie przeczytałam Kryzysu, a dziś go czytam i moja odstępcza wiedza w porównaniu z tamtą z przed kilku lat to jak dzień do nocy :-)
Miłość warunkowa to nie jest miłość - to manipulacja.


Offline Proctor

Odp: Siema bando!
« Odpowiedź #37 dnia: 21 Sierpień, 2020, 15:35 »
Pewnie się zdziwicie, ale powiem Wam: ja juz raz byłam wykluczona, kilka lat temu własnie za odstępcze poglądy. W sumie to sama się odłączyłam droga listową na adres sali królestwa, nawet z nimi już gadać nie chciałam bo nie utrzymałabym nerwów na wodzy.
To ci nowina. ;D