Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Powitanie  (Przeczytany 1537 razy)

Offline Janna

Odp: Powitanie
« Odpowiedź #15 dnia: 22 Kwiecień, 2021, 22:05 »
Witaj Bożena  :)
Gratuluję odwagi i tej jakże mądrej decyzji! Nie będziesz już dłużej zakładnikiem omylnych, aroganckich, samolubnych i fanatycznych oszustów, którzy pod pozorem religijności i miłości dbają głównie o dobra materialne swojej korporacji, bo to nawet trudno nazwać wyznaniem religijnym. Ja napisałam list o odłączeniu zeszłego roku, na początku grudnia i nie ma dnia, abym nie radowała się z tej decyzji. Moi rodzice to świadkowie i całkowicie się mnie wyrzekli, na szczęście nigdy nie inwestowałam uczuć w "zborowe przyjaźnie" bo od zawsze czułam się obco wśród tych ludzi (byłam w orgu prawie 30 lat, od 7 roku życia). Z tego też powodu nie odczułam większego ostracyzmu, poza moją rodziną oczywiście, ale w sumie już przywykłam. Życzę Ci Bożenko wszystkiego dobrego, budowania swojej prawdziwej wiary na normalnej Biblii a nie na tej srebrnej podróbie oraz tego abyś poznała wielu wspaniałych wartościowych ludzi, którzy upewnią Cię w przekonaniu, że są jeszcze dobrzy ludzie w tym "niegodziwym"  ;) świecie. Zobaczysz, że wszystko się wyklaruje a dzieci może również w końcu przejrzą na oczy  :)
Pozdrawiam Cię z Wielkopolski
Joanna
Miłość warunkowa to nie jest miłość - to manipulacja.


Offline dziewiatka

Odp: Powitanie
« Odpowiedź #16 dnia: 23 Kwiecień, 2021, 04:03 »
Witaj gratuluję wyjścia że świata wymyślnego do rzeczywistości. Może tu nie jest różowo ale za to jest normalnie,dzieci zawsze mają pretensje jak nie o to że rodzic opuścił organizację to o to że nie obchodziło się jego urodzin . Ważne b zdrowe były z resztą sobie poradzimy.


Offline DeepPinkTool

Odp: Powitanie
« Odpowiedź #17 dnia: 23 Kwiecień, 2021, 12:31 »
...
Troje z czwórki moich dzieci zerwało ze mną kontakt. Najmłodszy 19l. wyprowadził się w weekend  10-11.04 do starszej córki, która nota bene mieszka też w moim drugim mieszkaniu na tym samym piętrze, co ja.
...

Dzień dobry Bożeno.
Życzę Ci wszystkiego najlepszego w związku z podjętą przez Ciebie decyzją. Wszelkiej pomyślności.

Może mój wpis przeczytają też Twoje "dzieci"(cudzysłów dlatego, bo ich postawa dewaluuje ten termin relacji rodzinnych) więc mam taką oto uwagę. W Biblii nie znajdziemy nakazu aby odwracać się od kogoś kto wykorzystując mądrość i inteligencję porzuca wiarę w baśnie wymyślone przez ludzi. Twoje "dzieci" pod wpływem sekty chcą Cię ukarać niemieszkaniem z Tobą. Zachowując ich świadkojehowowy poziom "moralności" należałoby pozwoliś mieszkać w Twom drugim mieszkaniu na zasadach komercyjnych: umowa, odstępne, czynsz, opłaty, fundusz remontowy. Mieszkając nie z mamą ale mamy to przecież i tak mieszkają u Ciebie. Albo się zrywa kontakty albo jak Świadkowie Jehowy żyje się na pokaz dla ludzi udając wiarę w bożka Jehowę.


Offline hiacynta

Odp: Powitanie
« Odpowiedź #18 dnia: 23 Kwiecień, 2021, 16:09 »
I ja pragnę cię przywitać, kochana czas wszystko weryfikuje będzie dobrze bądź dobrej myśli, ostracyzm jest straszny, ale bardzo dużo ludzi się wybudza z tego matriksa także twoje dzieci też przejrzą na oczy powiem Ci z mojego doświadczenia że wolność po wyjściu z orga jest piękna a nie warto tkwić w tym szambie. Napisz swoją historię co spowodowało że odeszłaś ciekawa jestem ja też mam syna w orgu i synową 😥


Offline Koktajl

Odp: Powitanie
« Odpowiedź #19 dnia: 23 Kwiecień, 2021, 19:22 »
Witaj Bożena.
Jest nadzieja w zachowaniu Twoich dzieci,bo mogli tak postąpić za namową co poniektórych "świetych doradców".
Doświadczyłem swego czasu "zachęcającej " wizyty pasterskiej ,by zerwać jakiekolwiek kontakty z rodziną wykluczoną...
Oczywiście posłuchałem tych "rad"..
Nadzieja umiera ostatnia.
Powodzenia.


Offline Marzena

Odp: Powitanie
« Odpowiedź #20 dnia: 23 Kwiecień, 2021, 22:01 »
Witam Cię serdecznie.
Życie różnie się układa zaskakując nas niejednokrotnie negatywnie, ale z doświadczenia wiem, że to co smutne i trudne nie trwa wiecznie.. Pamiętaj, że nic nie dzieje się bez przyczyny to co obecnie sie dzieje w Twoim życiu można było przewidzieć.. Grunt to zdać sobie sprawę z tego że jest się wolnym nie bez powodu.. To twoje życie, Twoje wybory w tym wypadku co byś nie zrobiła ktoś i tak odczuje ból, pustkę, żal i smutek.. daj sobie czas.
niespodzianka, też mam uczucia


Offline Mahershalalhashbaz

Odp: Powitanie
« Odpowiedź #21 dnia: 24 Kwiecień, 2021, 15:20 »
Dasz radę. Najpierw będzie musiało się trochę pogorszyć aby mogło potem być lepiej. Jak z wyrwaniem zęba. Musi zejść ropa, trochę pogorączkujesz, ale finalnie odczujesz poprawe.
Gratuluję Ci odwagi i zdecydowania. Witaj wśród nas.
“Religia to najwyższe osiągnięcie sztuki tresury zwierząt gdyż zajmuje się tresurą ludzi”
― Arthur Schopenhauer


Offline Takajaja

Odp: Powitanie
« Odpowiedź #22 dnia: 24 Kwiecień, 2021, 21:15 »
Witam cię i ja 😉

Gratuluje pięknego kroku!! To krok do nowego zycia. Moze na poczatku wydawać się trudny, ale z czasem...zrozumiesz, że musiałaś go zrobić by żyć...wreszcie normalnie żyć!

Powodzenia i wytrwałości Bożenko😚
Jestem z Tobą


Offline Estera

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 6 388
  • Polubień: 15189
  • Przeszłości nie zmienię, dziś i jutro jest moje :)
Odp: Powitanie
« Odpowiedź #23 dnia: 25 Kwiecień, 2021, 17:31 »
Dzień dobry ;))
Chciałam się przywitać i napisać Wam, że 3.04.21r napisałam i wysłałam drogą elektroniczną list że nie chcę być dłużej ŚJ.
Oficjalny komunikat był na zebraniu 7.03. Troje z czwórki moich dzieci zerwało ze mną kontakt.
Najmłodszy 19l. wyprowadził się w weekend  10-11.04 do starszej córki, która nota bene mieszka też w moim drugim mieszkaniu na tym samym piętrze, co ja.
Młodsza córka zrobiła to samo, co ja( list)
Znalazłam tą grupę chwilę temu. Cieszę się, że mogę mieć z Wami kontakt, bo ostracyzm widoczny i odczuwalny.
Pozdrawiam Was cieplutko 😊
   Bożenko.
   Dawno już nikt tu nie logował się świeżutki, ze swoim powitaniem.
   Witaj poraniona uczuciowo, odważna ... KOBIETKO  :-* :-* :-* ...
   Witam również Twoją determinację w tym względzie pomimo łatwych do przewidzenia restrykcji związanych z układami rodzinnymi, po napisaniu takiego listu.
   I reakcji wielu po ogłoszeniu Twojej decyzji na zebraniu w zborze "reprezentującym" tę tak zwaną ... "miłość chrześcijańską" ...  :'( :'(

   Też jestem matką i mogę się tylko domyślać, jak bardzo uczuciowo cierpisz z powodu takiej postawy dzieci.
   Aczkolwiek śmiem sądzić, że wzięłaś pod uwagę cenę, jaką będziesz musiała zapłacić za swoją niezależną decyzję.
   Moje akurat, wszystkie są po mojej stronie w temacie odkryć na temat tej religii.
   I emocjonalnie nie jest mi aż tak ciężko to znosić.
   Chociaż oficjalnie jeszcze tam jestem.

   Dobrze, że przynajmniej jedno Twoje dziecko okazało się bardziej lojalne wobec Ciebie niż wobec wskazówek strażnicy.
   Mam nadzieję, że przynajmniej częściowo ukoisz swój ból czytając to forum.
   I odnajdując osoby w podobnym do Twojego staniu emocjonalnego.
   Może to słabe pocieszenie, że inni też tak mają.
   Ale przynajmniej będziesz miała z kim porozmawiać o swojej sytuacji.
   A może i nawet nawiążesz tu bliższą relację, niż tylko czytanie zawartości tego forum.
   Trzymaj się dzielnie.
   Pozdrawiam Cię serdecznie.
   Kłania się warmińsko-mazurskie.


  "Estera"
    :-* :-*
Nie walczę z organizacją, ja się przed nią bronię, jestem jej ofiarą!
https://komitetsadowniczy.blogspot.com


Offline Eustoma

Odp: Powitanie
« Odpowiedź #24 dnia: 26 Kwiecień, 2021, 09:25 »
Witaj Bożenko!
 Gratuluję wspaniałej, dojrzałej i słusznej decyzji. Życzę Ci siły i wytrwałości.
Mnie 2 lata po odłączeniu „przeorała mocno psychika”, myślałam, że jestem silniejsza. Ale czas leci, mija już 3 rok i jest bardzo dobrze, poza tym , że połowa mojej rodziny uważa mnie za nieistniejącego człowieka. 👀👻
 Jak dobrze, że na początek chociaż córcia też się z Tobą przebudziła i była na tyle dojrzała, aby podjąć decyzje o odłączeniu. Gratuluje!
Jak przypomnę sobie drogę jaką przeszłam do przebudzenia w org (15 lat), uważam, że jest to niemożliwe... 🤣 a jednak, wielu osobom spadają okulary iluzji 🤗...
...jednak nie każdy ma odwagę żyć w zgodzie ze sobą. Tym bardziej Wam gratuluję!!!

Pozdrawiam Ciebie i Twoją córcię bardzo ciepło 🌷
Buntuję się. Decyduję. Odnajduję siebie. Idę. Działam. Doświadczam. Podnoszę się. Marzę. Zwyciężam. Wymagam. Myślę. Wierzę. Rozwijam się. Jestem.
Paulo Coelho


Offline Lovely

Odp: Powitanie
« Odpowiedź #25 dnia: 28 Kwiecień, 2021, 17:07 »
Cześć Bożenko, cieszę się, że jesteś z nami

Wysłane z mojego ANE-LX1 przy użyciu Tapatalka



Offline Storczyk

Odp: Powitanie
« Odpowiedź #26 dnia: 29 Kwiecień, 2021, 07:28 »
Dzień dobry  ;)
Utrata najbliższych, takie są koszta odejścia z sekty...
Może to tylko chwilowe i opamiętają się. Syn ma dopiero 19 lat, jest na tyle samodzielny, aby zarobić na siebie mieszkając u córki ?