Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: nie wiem czemu tu jestem ;o  (Przeczytany 1557 razy)

Offline Niezapominajka

Odp: nie wiem czemu tu jestem ;o
« Odpowiedź #15 dnia: 26 Czerwiec, 2019, 13:38 »
Siwa na początek pisz, pisz to co masz w sercu, wyrzuć z siebie wszystko co cię gnębi, to da ci ukojenie.                                                                                                             
  Wiem, że czujesz się w potrzasku, ale przeczytaj co mam napisane w stopce, a spojrzysz na swoje problemy inaczej, a przynajmniej troszkę.
 Potem konieczny jest lekarz, bo myśli samobójcze to nie żarty. Jemu też szczerze od serca powiedz gdzie leży problem.

A swoją drogą współczuje starszych, kolejny ciamajdan.
Nie wszystkie burze w Twoim życiu są po to by komplikować ci plany, niektóre mają oczyścić Twoją ścieżkę z tego co zbędne.


Offline Bugareszt

  • Pionier
  • Wiadomości: 504
  • Polubień: 588
  • Dzięki bogu jestem ateistą. Nigdy nie byłem w org.
Odp: nie wiem czemu tu jestem ;o
« Odpowiedź #16 dnia: 26 Czerwiec, 2019, 13:41 »
Witam Cię, jestem nie wierzący , nie byłem nigdy świadkiem, Biblię znam bo interesuje się tym bardzo, żyje sobie prawie 40 lat na tej ziemi, żyje szczęśliwie mimo że nie chodzę w imię Jehowy, mam takie same problemy jak i radośći jak ludzie wierzący , jak porównam się że świadkami to moje problemy w porównaniu z nimi są bardzo małe a radości bardzo duże, jak chcę to zapale papierosa , jak chcę to się upije  i jak sobie pościele tak się wyśpię ;)
« Ostatnia zmiana: 26 Czerwiec, 2019, 14:35 wysłana przez Bugareszt »
Nie mamy prawa naszej nieznajomości praw rządzących światem uważać za przejaw boskości. To tylko nasza niewiedza.


Offline klara kot

Odp: nie wiem czemu tu jestem ;o
« Odpowiedź #17 dnia: 26 Czerwiec, 2019, 13:59 »
Witaj,z tej strony też żona starszego, też pełna wątpliwości  :-*


Online lukier

Odp: nie wiem czemu tu jestem ;o
« Odpowiedź #18 dnia: 26 Czerwiec, 2019, 14:26 »
Hej siwa,

dobrze, że się zdecydowałaś zarejestrować.

Twoja historia pokazuje, że kobieta świadek w trakcie trwania problemów małżeńskich jest na przegranej pozycji. "Pomoc" starszych sprowadza się do słynnego podsumowania "mąż jest głową żony" a Ty siedź cicho oraz do obsmarowania Cię przez żony starszych w całym zborze, a także do odsunięcia się od Ciebie "przyjaciół' jeśli tylko zrobisz lub powiesz coś niezgodnego z wytycznymi. Może brzmi to brutalnie, ale sama przez to przeszłam więc wiem co piszę.

Masz ciężką sytuację, ale nie bez wyjścia. Przede wszystkim nie zaniedbuj terapii, pisz tu jak najwięcej jeśli Ci to pomaga i rozwiewaj swoje wątpliwości, ale rozwiązanie problemów musisz znaleźć sama, my coś możemy tu doradzić, ale najpierw musisz znaleźć swoją drogę i uświadomić sobie co dla Ciebie jest najważniejsze i najlepsze w życiu. Bo czy chcesz przeżyć całe swoje życie w okolicznościach w których się źle czujesz, tak jak sama piszesz? Chyba nie...

Trzymam kciuki i głowa do góry dziewczyno!


Online Siedemtwarzy

Odp: nie wiem czemu tu jestem ;o
« Odpowiedź #19 dnia: 26 Czerwiec, 2019, 14:33 »
Witam Cie Siwa. Nie wiesz, czemu tu jesteś? Może dlatego, że jak każdy człowiek cenisz wolność, a tej w zborze coraz mniej. Wolność do wypowiedzenia własnego zdania, wolność do samostanowienia, czy choćby do tego żeby ludzie z zewnatrz nie wtracali sie w prywatne życie. Tutaj możesz choćby troszkę wyrzucić to co myślisz, bez konsekwencji, że ktoś doniesie.  Pisz, mów co myślisz. Z wielu doświadczeń zawartych tutaj, mozna naprawde dużo wynieść, choćby ja nauczylem sie czytajac to forum rozmawiac ze starszymi, tak aby nie dac im uczucia, ze sie ich boje. Nie masz łatwo, ale powodzenia Ci życze.


Offline Światus

Odp: nie wiem czemu tu jestem ;o
« Odpowiedź #20 dnia: 26 Czerwiec, 2019, 14:40 »
Siwa, ostatni akapit, w którym piszesz, że nie lubiłaś cytować Strażnic, "źle o Tobie świadczy"  ;)
To znaczy, że samodzielnie myślisz, a w zborze "nie ma ducha samodzielnego myślenia".

W organizacji człowiek się nie liczy. Ważne jest dobre imię organizacji.
Jaką pozycję w zborze mają kobiety, sama wiesz najlepiej.
Nie musisz ufać odstępcom, poszukaj sama informacji o cechach sekt i porównaj je z warunkami panującymi w organizacji.

Czy nie masz wrażenia, że żyjesz pod czyjeś dyktandoi? Myślę, że organizacja stawia sie na miejscu Jezusa i jest tak, jak w w tym wersecie; "Beze mnie nic nie możecie uczynić".
Nie rób nikomu łaski, bo inni mogą to źle odczytać.


Online Trinity

Odp: nie wiem czemu tu jestem ;o
« Odpowiedź #21 dnia: 26 Czerwiec, 2019, 14:52 »
cześć Siwa
miód na moje serce to co piszesz! to nie ty jesteś jakaś dziwna
to org jest dziwny. przeżuł i wypluł, witaj w klubie.
poczytaj sobie forum jest tu podobna historia dziewczyny Voyager o ile mnie pamięć nie myli.
twoja lektura obowiązkowa na ten upał!

napisz nam co cię boli oczywiście bez nazwisk i szczegółów
ulży ci.
my tu wszyscy mamy podobnie, wiemy co czujesz.
ściskam mocno
wszystko to minie jeszcze będzie cudownie jeszcze będzie normalnie 😘


Offline Nemo

  • El Kapitan
  • Wiadomości: 4 442
  • Polubień: 10639
  • Często pod wiatr. Ale zawsze własnym kursem.
Odp: nie wiem czemu tu jestem ;o
« Odpowiedź #22 dnia: 26 Czerwiec, 2019, 16:06 »
Cześć Siwa. To że tu jesteś, to już pierwszy krok do wybudzenia. Byli tu nawet tacy co bronili organizacji jak lew, ale teraz są już oficjalnie poza. Faktom nie sposób zaprzeczyć.
Mi ta organizacja prawie rozwaliła małżeństwo, sprawa była już na ostrzu noża, czyli u adwokata. Ale na szczęście przyszło opamiętanie i refleksja, że ta religia nas niszczy. Teraz mamy nowe życie i to o wiele lepsze niż to w orgu. Nie ćpany, nie łajdaczymy się, żyjemy szczęśliwie, co doprowadza beton zborowy do szewskiej pasji. Trzymam kciuki za Twoje powodzenie. Skorzystaj wg mnie z rady Niezapominajki i jedź na wczasy, powiedz mężowi, że albo jedzie z Tobą albo jedziesz sama.
Pozdrowienia z kujawsko-pomorskiego.  :)
Niemądrym jest być zbyt pewnym własnej wiedzy. Zdrowo jest pamiętać, że najsilniejszy może osłabnąć, a najmądrzejszy się mylić.
Mahatma Gandhi


Offline Voyager

Odp: nie wiem czemu tu jestem ;o
« Odpowiedź #23 dnia: 26 Czerwiec, 2019, 16:30 »
Witaj Siwa.
Mogę powiedzieć że wiem co czujesz bo też byłam żoną starszego, mój ojciec do dzisiaj jest starszym.
Jak widzisz piszę w czasie przeszłym. Zbór nie pomógł mi rozwiązać problemów małżeńskich, wręcz przeciwnie, starali się "otworzyć mi oczy" że za dużo wymagam od biednego męża. No i cóż, przestałam wymagać, odeszłam od męża i od zboru ku ooogrooomnemu zdziwieniu wszystkich. Mam teraz cudownego męża "światusa", zero wyrzutów sumienia w końcu że za mało się staram, za mało z siebie daję. Czuję się w końcu spokojna i szczęśliwa, choć łatwo odejść nie było, nie będę tu oszukiwać. Daj sobie czas, znajdź dla siebie taką drogę żebyś była szczęśliwa. Tak po prostu. Trzymam kciuki za Ciebie.


Offline Bugareszt

  • Pionier
  • Wiadomości: 504
  • Polubień: 588
  • Dzięki bogu jestem ateistą. Nigdy nie byłem w org.
Odp: nie wiem czemu tu jestem ;o
« Odpowiedź #24 dnia: 26 Czerwiec, 2019, 16:37 »
Nawet zakładając że Bóg istnieje , to pamiętaj nic nie jesteśmy mu winni, skoro nie odpowiadamy za nawet najgorsze zbrodnie naszych pradziadków to dlaczego mamy odpowiadać za zjedzenie owocu ileś tam lat temu również przez naszych przodków
« Ostatnia zmiana: 26 Czerwiec, 2019, 16:51 wysłana przez Bugareszt »
Nie mamy prawa naszej nieznajomości praw rządzących światem uważać za przejaw boskości. To tylko nasza niewiedza.


Offline ihtis

Odp: nie wiem czemu tu jestem ;o
« Odpowiedź #25 dnia: 26 Czerwiec, 2019, 17:00 »
hey, jestem tutaj bo chyba jak każdy mam wątpliwości i nie jest tak jak powinno być a mam wrażenie , że nikt mnie nie rozumie i kręce się jak chomik w kołowrotku.
Krótko o sobie; jestem córką koordynatora, żoną starszego z którym mam kryzys i " tylko zbór może nam pomóc" a efekt jest odwrotny , bardzo lubianą w zborze. Chodzę już na 2 terapie do psychologa. Czy inni czują też tak ogromną presję , ze nie mają pola manewru bo wszystko stracą? Dlaczego to takie trudne

Witaj Siwa!
Jesteś tutaj pewnie z kilku powodów. Nie spiesz się zbytnio z decyzjami. Słuchaj, pytaj, milcz, co chcesz. Terapia to dobry pomysł, daje duże możliwości wglądu w siebie i sytuacje.
Mnie życie uczy by się nie spieszyć ale działać. Każdy ma wszak inną drogę.
Pozdrawiam i witaj wśród nas!
« Ostatnia zmiana: 26 Czerwiec, 2019, 17:01 wysłana przez ihtis »


Offline Matylda

Odp: nie wiem czemu tu jestem ;o
« Odpowiedź #26 dnia: 26 Czerwiec, 2019, 17:02 »
Witaj Siwa!
Serdecznie się uśmiałam z propozycji urlopu twojego męża, ośrodek pionierski z osobnym spaniem.
Kurcze czego oni w tej sekcie jeszcze nie wymyślą.
Ja bym się wstrzymała z takim decyzjami jak samotny urlop bo po pierwsze bym się źle czuła na takim urlopie, mając w domu wszystko "rozgrzebane" a po drugie to może cię narazić na oskarżenia że na urlop z kochankiem pojechałaś.Ja lubię wychodzić z tarczą nie na tarczy.Dlatego osobiście polecam najpierw kontynuację terapii, powiedzenie psychologowi że jesteś sJ.,być może nawet wizytę u psychiatry żeby podjąć terapie ty farmakologiczna. To czasem niezbędne.
Jak wybierzesz najpierw urlop bo to leży w Twojej naturze, to weź ten krem z dużym filtrem ^-^
Tak czy owak zawsze lepiej wyciąć wrzoda niż go plastrem naklejać. Wierz mi poza organizacją jest parę fajnych osób, tylko trzeba dać sobie szansę. Pozdrawiam z okolic Szczecina


Offline Nadaszyniak

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 3 866
  • Polubień: 5856
  • Psychomanipulacja owieczek # wielkiej wieży(Ww)
Odp: nie wiem czemu tu jestem ;o
« Odpowiedź #27 dnia: 26 Czerwiec, 2019, 19:51 »
Witaj Siwa
cytat: 'Trzy zasady życiowe: 1. ucz się  na błędach 2. Nie przejmuj się co mówią inni 3. Bądź szczęśliwym człowiekiem'
Jak jesteś z Nami pierwsze kroki poczyniłaś, będąc już stanowczą konkretną OSOBĄ- wierzę w Ciebie  :) :)
Poczytaj FORUM a znajdzie wiele kluczy, które otworzą zacięte przez innych - Twoje zamki - pozdrawiam


Offline Takajaja

  • Nieochrzczony głosiciel
  • Wiadomości: 82
  • Polubień: 178
  • Już niedlugo.......
Odp: nie wiem czemu tu jestem ;o
« Odpowiedź #28 dnia: 26 Czerwiec, 2019, 20:30 »
Witaj Siwa,
Bardzo milo cię poznać. Dobrze że opisujesz swoją historie tutaj. Na pewno troche poczujesz sie lepiej, bo poznasz tu ludzi ktorzy nie beda cię oskarżac i nie bedą krytykować. Ktorzy chetnie poslużą radą, spostrzezeniem lub beda mieć ciekawa reflekcje w twoim wątku. Wszyscy tu trzymamy za ciebie kciuki ( te kciuki, ktorych nie moglismy trzymac w org.)

Powiedz mi jesli to nie tajemnica.... w tej pierwszej terapi tez uczestniczył maż? Nie chcieliscie juz wtedy powiedziec kim jestescie?? Co poszlo nie tak wg.meża ze nie chce kontynuowac drugiej terapi?
Macie dzieci?
Odpowiedz tylko na pytania na ktore chcesz odpowiedziec. Nie zmuszam. Poza tym tez chodzi o twoj konfort tutaj i bezpieczenstwo.
Pozdrawiam
Takajaja :)
Pozdrawiam :-)


Offline Niezapominajka

Odp: nie wiem czemu tu jestem ;o
« Odpowiedź #29 dnia: 26 Czerwiec, 2019, 23:03 »

Tak boli mnie to , ze mąż zamiast na wakacje za granicą wybiera ośrodek pionierki gdzie nawet będziemy spać osobno...

Ale tu jest tylko ratunek ...

Hmmm… a jak w nocy gorąco się zrobi :), żeby nie zachęcać braci i siostry to co on zrobi? W slipkach z sypialni będzie uciekał? :) :) :)
Byłaby sensacja nie tylko na cały zbór, ale i na cały okręg. :) :) :)
Kochana :) haha trochę wyrozumiałości, on się zabezpiecza :) :) :)
Nie wszystkie burze w Twoim życiu są po to by komplikować ci plany, niektóre mają oczyścić Twoją ścieżkę z tego co zbędne.