Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Jestem froidystą  (Przeczytany 919 razy)

Offline rybka

Jestem froidystą
« dnia: 19 Grudzień, 2019, 19:57 »
Jestem SJ ale kocham psychoanalizę i wierzę że nasze wybory determinuje dzieciństwo.Uważam że jeśli człowiek odcioł się od czegoś np.od organizacji SJ to powinien się zająć swoimi sprawami i zakończyć temat.A wy niby nie jesteście SJ,niby z niczym się nie zgadzacie a tkwicie w temacie jak dewotki.Najlepszy dostęp do literatury,bieżące tematy,kongresy,zdjęia,znajomi,po co to wszystko?Odcinam się,temat zamknięty i zaczynam coś co mnie pochłonie,da mi rozwój,będę szczęśliwy,spełniony,osiągnę cele,wymierzę sobie te cele.A wy ciągle w temacie,ta organizacja wlecze się za Wami jak ogon,ona jest Wam bardziej potrzebna niż Wy jej,do czego Wy jej jesteście potrzebni?Nie byłoby tej organizacji byłby ktoś inny w Waszym życiu.A to byłby jakiś sąsiad niedobry z to ktoś by się na Was w szkole uwzioł a to pani w sklepie krzywo się na Was patrzy.To skrzywienie z dzieciństwa wlecze się za Wami a ta organizacja daje Wam poczucie że możecie się na tym skrzywieniu zsolidaryzować,mamy jednego wroga a a my jesteśmy pokrzywdzeni,jest na czym zbudować przyjażń.Ja to bym Wam radziła odrzucić ogon,zająć się swoimi sprawami,spełniać marzenia,osiągać cele które dały by Wam rozwój.Chcieliście żeby się przedstawić no to się przedstawiłam:)A tak w zasadzie piszę bo mam sprawę.Tu kiedyś była strona matrymonialna odnośnie SJ,czyli jak poznać kogoś w tej organizacji,ma ktoś może jakiś link?


Offline Roszada

Odp: Jestem froidystą
« Odpowiedź #1 dnia: 19 Grudzień, 2019, 20:00 »
Coś to trampkiem pachnie. :)
Co ciebie interesuje czym się ludzie zajmują?
A czym ty się zajmujesz?
Przychodząc na to forum tym samym robisz to, co inni tu obecni. ;D
Widzę kobiety szukasz wśród ŚJ? :)
A udajesz sam kobietę? ;)


Offline stinkfist34

Odp: Jestem froidystą
« Odpowiedź #2 dnia: 19 Grudzień, 2019, 20:10 »


Jestem SJ ale kocham psychoanalizę i wierzę że nasze wybory determinuje dzieciństwo.Uważam że jeśli człowiek odcioł się od czegoś np.od organizacji SJ to powinien się zająć swoimi sprawami i zakończyć temat.A wy niby nie jesteście SJ,niby z niczym się nie zgadzacie a tkwicie w temacie jak dewotki.Najlepszy dostęp do literatury,bieżące tematy,kongresy,zdjęia,znajomi,po co to wszystko?Odcinam się,temat zamknięty i zaczynam coś co mnie pochłonie,da mi rozwój,będę szczęśliwy,spełniony,osiągnę cele,wymierzę sobie te cele.A wy ciągle w temacie,ta organizacja wlecze się za Wami jak ogon,ona jest Wam bardziej potrzebna niż Wy jej,do czego Wy jej jesteście potrzebni?Nie byłoby tej organizacji byłby ktoś inny w Waszym życiu.A to byłby jakiś sąsiad niedobry z to ktoś by się na Was w szkole uwzioł a to pani w sklepie krzywo się na Was patrzy.To skrzywienie z dzieciństwa wlecze się za Wami a ta organizacja daje Wam poczucie że możecie się na tym skrzywieniu zsolidaryzować,mamy jednego wroga a a my jesteśmy pokrzywdzeni,jest na czym zbudować przyjażń.Ja to bym Wam radziła odrzucić ogon,zająć się swoimi sprawami,spełniać marzenia,osiągać cele które dały by Wam rozwój.Chcieliście żeby się przedstawić no to się przedstawiłam:)A tak w zasadzie piszę bo mam sprawę.Tu kiedyś była strona matrymonialna odnośnie SJ,czyli jak poznać kogoś w tej organizacji,ma ktoś może jakiś link?

Serio?... Wchodzę tu żeby wymienić się doświadczeniami. Poczytać coś ciekawego lub komuś doradzić. Fajnie pogadać z kimś kto ma podobne przeżycia o może o nich opiwiedzieć. Odnośnie Freuda to czy faktycznie miał to na myśli? A może lepiej spojrzeć w Junga który zafascynowany astrologią pisał o nieświadomości zbiorowej i synchroniczności. Można o tym porozmawiać, nawet posprzeczać się kto miał rację może po to jest to forum? Ludzie tu szukają pocieszenia... Wychodzenie z sekty to nie jest tylko dzień ogłoszenia, interesując się psychologią możesz wiedzieć, że to może trwać latami. Linku nie mam bo i po co mi? Wolę tindera i badoo. Większy wybór, a co za tym idzie łatwiej spotkać kogoś naprawdę wartościowego. Pozdrawiam.

Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka



Offline josh82

Odp: Jestem froidystą
« Odpowiedź #3 dnia: 19 Grudzień, 2019, 20:11 »
Nikt Cie nigdy nie skrzywdził? Czasem po prostu musimy odreagować. Im większa krzywda, tym więcej czasu zajmuje pogodzenie się z nią.
Było tu na forum sporo osób, które już się pożegnały właśnie dlatego, że przyszedł czas pożegnać się z przeszłością i ruszyć dalej.
Każdy ma swoje tempo.

A skoro jesteś Świadkiem Jehowy - Mogę Ci zadać kilka pytań dotyczących Twoich wierzeń?


Offline Roszada

Odp: Jestem froidystą
« Odpowiedź #4 dnia: 19 Grudzień, 2019, 20:54 »
Cytuj
A tak w zasadzie piszę bo mam sprawę.Tu kiedyś była strona matrymonialna odnośnie SJ,czyli jak poznać kogoś w tej organizacji,ma ktoś może jakiś link?

A tak w ogóle to trampkowi już się fora pomieszały.
Bo na tym forum o tym nie było, tylko na starym pisano, ale on tam też jako Kałasznikow uganiał się z Jehową i swoimi naukami i od psów i świń wyzywał.
Zapomniał sobie linka spisać by przygruchać se jakąś świadkową.
To było zagraniczne, a trampek się nie dogada. :)

Ale niech zgłosi się na grupę face do Sobocińskiego, to tam se coś wybierze. :)
Lecz podobno Sobociński trampka wywalił, bo był za bardzo zasadniczy i tylko o Jehowie chciał pisać. :)
« Ostatnia zmiana: 19 Grudzień, 2019, 20:56 wysłana przez Roszada »


Offline Nemo

  • El Kapitan
  • Wiadomości: 4 645
  • Polubień: 11167
  • Często pod wiatr. Ale zawsze własnym kursem.
Odp: Jestem froidystą
« Odpowiedź #5 dnia: 19 Grudzień, 2019, 21:17 »
Jestem SJ ale kocham psychoanalizę i wierzę że nasze wybory determinuje dzieciństwo.Uważam że jeśli człowiek odcioł się od czegoś np.od organizacji SJ to powinien się zająć swoimi sprawami i zakończyć temat.A wy niby nie jesteście SJ,niby z niczym się nie zgadzacie a tkwicie w temacie jak dewotki.Najlepszy dostęp do literatury,bieżące tematy,kongresy,zdjęia,znajomi,po co to wszystko?Odcinam się,temat zamknięty i zaczynam coś co mnie pochłonie,da mi rozwój,będę szczęśliwy,spełniony,osiągnę cele,wymierzę sobie te cele.A wy ciągle w temacie,ta organizacja wlecze się za Wami jak ogon,ona jest Wam bardziej potrzebna niż Wy jej,do czego Wy jej jesteście potrzebni?Nie byłoby tej organizacji byłby ktoś inny w Waszym życiu.A to byłby jakiś sąsiad niedobry z to ktoś by się na Was w szkole uwzioł a to pani w sklepie krzywo się na Was patrzy.To skrzywienie z dzieciństwa wlecze się za Wami a ta organizacja daje Wam poczucie że możecie się na tym skrzywieniu zsolidaryzować,mamy jednego wroga a a my jesteśmy pokrzywdzeni,jest na czym zbudować przyjażń.Ja to bym Wam radziła odrzucić ogon,zająć się swoimi sprawami,spełniać marzenia,osiągać cele które dały by Wam rozwój.Chcieliście żeby się przedstawić no to się przedstawiłam:)A tak w zasadzie piszę bo mam sprawę.Tu kiedyś była strona matrymonialna odnośnie SJ,czyli jak poznać kogoś w tej organizacji,ma ktoś może jakiś link?

Oczy mi krwawią.
Niemądrym jest być zbyt pewnym własnej wiedzy. Zdrowo jest pamiętać, że najsilniejszy może osłabnąć, a najmądrzejszy się mylić.
Mahatma Gandhi


Offline stinkfist34

Odp: Jestem froidystą
« Odpowiedź #6 dnia: 19 Grudzień, 2019, 21:26 »
Apropo... Wydaje mi się, że to było na forum... Ale poświęciłem pięć minut swojego życia na odnalezienie nie musisz dziękować - jwmatch.com

Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka




Offline Nemo

  • El Kapitan
  • Wiadomości: 4 645
  • Polubień: 11167
  • Często pod wiatr. Ale zawsze własnym kursem.
Odp: Jestem froidystą
« Odpowiedź #8 dnia: 19 Grudzień, 2019, 21:32 »
ŚJ szuka adresu do strony schadzkowej swoich pobratymców na forum byłych śJ. Tego jeszcze nie było  ;D Chyba armagedonem czuć mocno. Pewnikiem będzie od wtorku za tydzień.  ;D
Niemądrym jest być zbyt pewnym własnej wiedzy. Zdrowo jest pamiętać, że najsilniejszy może osłabnąć, a najmądrzejszy się mylić.
Mahatma Gandhi


Offline hynek

Odp: Jestem froidystą
« Odpowiedź #9 dnia: 19 Grudzień, 2019, 21:38 »
Cześć!


Offline Roszada

Odp: Jestem froidystą
« Odpowiedź #10 dnia: 19 Grudzień, 2019, 22:29 »
Cytuj
Jestem froidystą

A tak w ogóle to pisze się:

freudyzm

https://eszkola.pl/jezyk-polski/freudyzm-2089.html

Jeśli to kobieta, jak pisze, to chyba tytuł wątku powinien być ciut inny (froidystką). ;)
« Ostatnia zmiana: 19 Grudzień, 2019, 22:48 wysłana przez Roszada »


Offline Moyses

Odp: Jestem froidystą
« Odpowiedź #11 dnia: 19 Grudzień, 2019, 22:33 »
Ja akurat jestem freudo - jungistom. Pewnie to nie po polsku, jednak mi to nie przeszkadza.
Match przeglądałem w tamtej dekadzie. Już wtedy wychodziło, że nie wszyscy tam to ŚJ. Nawet z PL znalazłem kogoś, kogo znałem. Dużo ogłoszeń było z Francji (połowa czarne dziewczęta) i Niemiec. Była też jedna dziewczyna z Istanbułu, i jedna z Tel Awiwu.
Aż dziw bierze, że serwis tak długo żyje.
Przejrzałem Słowację i Czechy. W CZ jednak lepsze dziewczyny. Z Turcji nic ciekawego. Teraz ugrzązłem w Rosji; chyba przy Allewtinie ;). Chociaż nie! Jeszcze jest Nastya z Astrachania. I jeszcze ten rudzielec z Moskwy. Miałem przerobić  Białoruś. Weźcie mi wyłączcie te internety, bo oczopląsów dostaje. W Japonii są 2 czarne!
Spokojnie! Niczego nie szukam. Tylko patrzę.  ;) Ale jest co wybierać. Może ktoś to podlinkuje 'sówce' - on taki biedny, samotny :)


Offline Gostek

Odp: Jestem froidystą
« Odpowiedź #12 dnia: 19 Grudzień, 2019, 22:40 »
Do rybki - fajnie się przywitałeś........na początek.


Offline Roszada

Odp: Jestem froidystą
« Odpowiedź #13 dnia: 19 Grudzień, 2019, 22:54 »
ŚJ szuka adresu do strony schadzkowej swoich pobratymców na forum byłych śJ. Tego jeszcze nie było  ;D Chyba armagedonem czuć mocno. Pewnikiem będzie od wtorku za tydzień.  ;D
Bo chciał nas instrumentalnie potraktować, a w innej postaci, jako Windows, podziękować. :-\
Zawiódł się bo ang. nie zna, więc nie poderwie. :)


Offline NieZnaPrawdy

Odp: Jestem froidystą
« Odpowiedź #14 dnia: 20 Grudzień, 2019, 23:55 »

Spokojnie! Niczego nie szukam. Tylko patrzę.  ;)

Siedzą dziadek z babką na plaży.
Dziadkowi głowa się kręci wte i wewte.
Babka przez jakiś czas udawała, że nic nie widzi, w końcu
jednak nie wytrzymała i zaczęła dziadkowi wymyślać
od starych lubieżników i zboczeńców.
Dziadek na to spokojnie: Ależ kochanie jeśli ktoś zagląda w menu
to nie znaczy że będzie jadł. ;)