Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Na ile Świadkowie przestrzegają serio tych swoich zasad ?  (Przeczytany 3183 razy)

Offline Pionier_Szalony

Na ile Świadkowie przestrzegają serio tych swoich zasad ?
« dnia: 14 Październik, 2018, 23:00 »
Mam paru znajomych , i niektórzy z nich nawet udzielają się w Organizacji, ale poza tym sprawiają wrażenie ludzi normalnych to znaczy nic w ich zachowaniu nie wskazuje że to ŚJ poza zebraniami. Zastanawiam się na ile tacy ludzie serio stosują się do wytycznych orga a na ile np miewają kochanki ? Czy to moje mylne wrażenie i nawet facet który nie bredzi co chwilę orgowych bzdur wierzy w te pomysły ? I czy     czasem obecnie org  toleruje prywatnie zachowania sprzeczne z aktualną linią korporacji, byle to nie wyszło na zewnącz ? Znam swoich znajomych tylko oficjalnie jako przykładnych ŚJ i po prostu nie wierzę im na tyle aby o to spytać. Co innego starsze panie czyli takie moherki zborowe, one gadają często bez przerwy o raju na ziemi który ma podobno wkrótce nastać.


Offline listonosz

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 1 137
  • Polubień: 3081
  • Der bestirnte Himmel über mir...
Odp: Na ile Świadkowie przestrzegają serio tych swoich zasad ?
« Odpowiedź #1 dnia: 15 Październik, 2018, 06:15 »
Dziwne pytania zadajesz .  Mam wrazenie , ze rzeczywistosc zborowa  jest  ci obca .  Mozesz cos o sobie wiecej napisac?


Offline Nemo

  • El Kapitan
  • Wiadomości: 4 264
  • Polubień: 10066
  • Często pod wiatr. Ale zawsze własnym kursem.
Odp: Na ile Świadkowie przestrzegają serio tych swoich zasad ?
« Odpowiedź #2 dnia: 15 Październik, 2018, 08:38 »
Przykładni pionierzy, jak mają widmo utraty pracy, to kombinują zwolnienia lekarskie, dodatkowo są liderami tzw "szarej strefy" zarabiają na lewo nie oddając cezarowi, to co cezara. Dla mnie to hipokryzja w czystym wydaniu.
Niemądrym jest być zbyt pewnym własnej wiedzy. Zdrowo jest pamiętać, że najsilniejszy może osłabnąć, a najmądrzejszy się mylić.
Mahatma Gandhi


Offline Roszada

Odp: Na ile Świadkowie przestrzegają serio tych swoich zasad ?
« Odpowiedź #3 dnia: 15 Październik, 2018, 09:37 »
O podwójnym życiu niektórych głosicieli organizacja czasem pisze:

Strażnica Nr 15, 1997 s. 11:
 „Z przykrością trzeba stwierdzić, że każdego roku tysiące osób daje się uwikłać w niemoralność. Oprócz takiego braku lojalności niektórzy pozwalają sobie jeszcze na prowadzenie podwójnego życia - trwają w niegodziwym postępowaniu, a przy tym udają wiernych chrześcijan”.

Nowy tekst:

*** w18 październik s. 9 ak. 15 Mówmy prawdę ***
Niektórzy zaczęli z tego powodu prowadzić podwójne życie. Kiedy przebywają z rodziną albo ze zborem, udają, że zachowują czystość moralną. Ale kiedy korzystają z mediów społecznościowych albo są z rówieśnikami, którzy nie służą Jehowie, zachowują się zupełnie inaczej. Używają wulgarnego języka, noszą nieskromne ubrania, słuchają deprawującej muzyki, nadużywają alkoholu, zażywają narkotyki, potajemnie chodzą na randki lub robią jeszcze gorsze rzeczy. Żyją w kłamstwie — udają przed rodzicami, współwyznawcami i Bogiem

« Ostatnia zmiana: 15 Październik, 2018, 10:18 wysłana przez Roszada »


puma

  • Gość
Odp: Na ile Świadkowie przestrzegają serio tych swoich zasad ?
« Odpowiedź #4 dnia: 15 Październik, 2018, 11:29 »
Moim zdaniem to od osoby zależy jakie jest jej zachowanie poza organizacją.Jedni są bardzie wkręceni w świat Strażnicy inni mniej.Przecież u Katolików też jeden jest tak wkręcony że modli się codziennie, biega na msze święte, a inny chodzi tylko w niedziele i to dlatego, że żona chodzi albo idzie raz do roku na pasterkę.Tylko u Katolików jest ten plus, że nikt nie dzwoni i nie pyta czemu nie bylaś w Kościele...yyy...no chyba że babcia, ale "babcia się " nie liczy" bo babcie radyjo kręci jedno co jeden stary grzyb na nim zarobkuje:D ps. Kocham was babcie 8-) 8-) 8-)


Offline Roszada

Odp: Na ile Świadkowie przestrzegają serio tych swoich zasad ?
« Odpowiedź #5 dnia: 15 Październik, 2018, 13:04 »
Cytuj
a inny chodzi tylko w niedziele
Nie ma obowiązku poza niedziela i niektórymi świętami.
Chodzenie na mszę nie świadczy po poziomie pobożności czy wiedzy biblijnej.
Ja chodzę właśnie tylko w niedzielę i święta.


puma

  • Gość
Odp: Na ile Świadkowie przestrzegają serio tych swoich zasad ?
« Odpowiedź #6 dnia: 15 Październik, 2018, 13:37 »
Nie ma obowiązku poza niedziela i niektórymi świętami.
Chodzenie na mszę nie świadczy po poziomie pobożności czy wiedzy biblijnej.
Ja chodzę właśnie tylko w niedzielę i święta.

Ja nie napisałam nic o obowiązku.Nie świadczy o poziomie pobożności? To zapytaj taka osobę, która chodzi na mszę codziennie dlaczego to robi bo moim zdaniem ona Ci odpowie coś w stylu że "kocha Boga albo Chrystusa.Zresztą nie musi nawet tego mówić bo otoczenie  przez to że chodzi codziennie uważa ją za osobę pobożną.A wiedza biblijna to zupełnie inna sprawa jeden Katolik czyta biblię a nawet ją studiuje a inny wcale jej nie używa i dobrze mu z tym


Offline Roszada

Odp: Na ile Świadkowie przestrzegają serio tych swoich zasad ?
« Odpowiedź #7 dnia: 15 Październik, 2018, 13:41 »
Ja pisałem o niedzielnym chodzeniu a nie codziennym.
Ktoś może dostać za pokutę chodzenie codzienne (okresowo) i to też nie będzie świadczyć o pobożności.
Ja dostałem kiedyś taką pokutę. :)


Offline Gandalf Szary

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 1 346
  • Polubień: 2168
  • Najbardziej boję się fanatyków.
Odp: Na ile Świadkowie przestrzegają serio tych swoich zasad ?
« Odpowiedź #8 dnia: 15 Październik, 2018, 14:00 »
Mam paru znajomych , i niektórzy z nich nawet udzielają się w Organizacji, ale poza tym sprawiają wrażenie ludzi normalnych to znaczy nic w ich zachowaniu nie wskazuje że to ŚJ poza zebraniami. Zastanawiam się na ile tacy ludzie serio stosują się do wytycznych orga a na ile np miewają kochanki ? Czy to moje mylne wrażenie i nawet facet który nie bredzi co chwilę orgowych bzdur wierzy w te pomysły ? I czy     czasem obecnie org  toleruje prywatnie zachowania sprzeczne z aktualną linią korporacji, byle to nie wyszło na zewnącz ? Znam swoich znajomych tylko oficjalnie jako przykładnych ŚJ i po prostu nie wierzę im na tyle aby o to spytać. Co innego starsze panie czyli takie moherki zborowe, one gadają często bez przerwy o raju na ziemi który ma podobno wkrótce nastać.
[/b][/size]

Chyba trochę źle napisałeś. Nie niektórzy się udzielają tylko niektórzy się nie udzielają w organizacji. Natomiast co do drugiej części twej wypowiedzi to większość SJ przestrzega zasad zawartych w Biblii oraz wytycznych organizacyjnych. Zatem nikt z gorliwców kochanki mieć nie będzie. Oczywiście zdarzają się uchybienia i grzechy ale za to jest komitet sądowniczy. To tak pokrótce. Tak więc nie ma przyzwolenia na prowadzenia podwójnego życia.   


puma

  • Gość
Odp: Na ile Świadkowie przestrzegają serio tych swoich zasad ?
« Odpowiedź #9 dnia: 15 Październik, 2018, 14:08 »
A to nie wiem mi zawsze dawali Zdrowaś Mario ;D ale ja już nie chodzę  :)


Offline Roszada

Odp: Na ile Świadkowie przestrzegają serio tych swoich zasad ?
« Odpowiedź #10 dnia: 15 Październik, 2018, 14:19 »
Cytuj
Tak więc nie ma przyzwolenia na prowadzenia podwójnego życia
Przyzwolenie nie ma, ale praktyka jest inna, jak podałem powyżej, nawet z roku 2018.
Ja takich ŚJ znałem, nawet z pracy, co prowadzili podwójne życie. :-\
Nie byli większością w zborze, ale swoje robili.


Offline UWAGA AWARIA

Odp: Na ile Świadkowie przestrzegają serio tych swoich zasad ?
« Odpowiedź #11 dnia: 16 Styczeń, 2019, 19:10 »
Mam paru znajomych , i niektórzy z nich nawet udzielają się w Organizacji, ale poza tym sprawiają wrażenie ludzi normalnych to znaczy nic w ich zachowaniu nie wskazuje że to ŚJ poza zebraniami. Zastanawiam się na ile tacy ludzie serio stosują się do wytycznych orga a na ile np miewają kochanki ? Czy to moje mylne wrażenie i nawet facet który nie bredzi co chwilę orgowych bzdur wierzy w te pomysły ? I czy     czasem obecnie org  toleruje prywatnie zachowania sprzeczne z aktualną linią korporacji, byle to nie wyszło na zewnącz ? Znam swoich znajomych tylko oficjalnie jako przykładnych ŚJ i po prostu nie wierzę im na tyle aby o to spytać. Co innego starsze panie czyli takie moherki zborowe, one gadają często bez przerwy o raju na ziemi który ma podobno wkrótce nastać.

po ponad półwiecznej karierze w śród Ś.J. Powiem ci tak są uczciwi! ale do puki ich za rękę dosłownie nie złapiesz za kołnierz to tak,miałem zbór gdzie z 11 starszych każdy coś kombinował rachunki dziewczynki itd.wpadali ale jak trzymałeś za rękę to dalej mówili ze ta ręka nie ich.
oczywiście są też niektórzy ale to niektórzy uczciwi i przykładni...ale większość oszukuje chleje puszcza się jak inni  łap za rękę i wal młotem to będziesz mieć dowód..tak sa nauczeni

tak żydzi: Żyd kradnie a Pan do niego Jude czemu kradniesz...nie panie to nie ja to tylko ciało:)
« Ostatnia zmiana: 16 Styczeń, 2019, 19:17 wysłana przez UWAGA AWARIA »


Offline RenlyB

Odp: Na ile Świadkowie przestrzegają serio tych swoich zasad ?
« Odpowiedź #12 dnia: 17 Styczeń, 2019, 11:15 »
oczywiście są też niektórzy ale to niektórzy uczciwi i przykładni...ale większość oszukuje chleje puszcza się jak inni  łap za rękę i wal młotem to będziesz mieć dowód..tak sa nauczeni

Myślę, że sporo przesadziłeś. Większość ŚJ, nieświadomych tego co się dzieje "na górze", szczerze wierzy i nie robi tego o czym piszesz (chleje, puszcza się). Jest część świadków, którzy nie są fundamentalistami i przymykają oko na część rzeczy społecznie akceptowalnych i normalnych, a zakazanych u świadków (np. imprezy, towarzystwo spoza org). A tylko niewielka część świadomie i z premedytacją łamie zasady świadków i nadal chodzi na zebrania, głosi, przemawia z mównicy itd. Byłem w swojej orgowej karierze w wielu zborach i mam porównanie. Nie popadajmy w skrajności, zbory nie są wylęgarnią niemoralności i złodziejstwa.
"Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą." J.Goebbels


Offline Efektmotyla

Odp: Na ile Świadkowie przestrzegają serio tych swoich zasad ?
« Odpowiedź #13 dnia: 17 Styczeń, 2019, 11:30 »
Na tyle na ile muszą  :)


Offline DeepPinkTool

Odp: Na ile Świadkowie przestrzegają serio tych swoich zasad ?
« Odpowiedź #14 dnia: 17 Styczeń, 2019, 11:34 »
po ponad półwiecznej karierze w śród Ś.J. Powiem ci tak są uczciwi! ale do puki ich za rękę dosłownie nie złapiesz za kołnierz to tak,miałem zbór gdzie z 11 starszych każdy coś kombinował rachunki dziewczynki itd.wpadali ale jak trzymałeś za rękę to dalej mówili ze ta ręka nie ich.
oczywiście są też niektórzy ale to niektórzy uczciwi i przykładni...ale większość oszukuje chleje puszcza się jak inni łap za rękę i wal młotem to będziesz mieć dowód..tak sa nauczeni

tak żydzi: Żyd kradnie a Pan do niego Jude czemu kradniesz...nie panie to nie ja to tylko ciało:)
Cała powyższa wypowiedź jest dla mnie nie do końca zrozumiała (może dlatego, że nie czytam jej będąc nachlanym?  ;)).
Kto niby jest tą większością i kto tymi innymi co oszukują, chleją i puszczają się. Wypowiedź była o starszych zboru, że tylko niektórzy są uczciwi, ale tylko do chwili złapania za rękę. Tymi innymi to kto? Reszta szeregowych głosicieli czy ludzie spoza zboru. Ja wśród ludzi w zborze i poza nim, z którymi utrzymywałem kontakty nie poznałem takich co oszukują, chleją i puszczają się. Widocznie UWAGA AWARIA należał do takiego elitarnego grona starszeństwa gdzie życie o wiele ciekawsze. Wiadomo duży może więcej.