Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: 77 powodów NIE dla NIEWOLNIKA  (Przeczytany 5877 razy)

Offline zero1

Odp: 77 powodów NIE dla NIEWOLNIKA
« Odpowiedź #15 dnia: 05 Sierpień, 2018, 23:34 »
A przy okazji ciekaw jestem jak hipotetycznie dzisiejszy niewolnik - Ciało kierownicze mógłby bić sługi i służebnica!
Np. bić poprzez zastraszanie wykluczeniem i skazaniem na śmierć z odroczonym terminem egzekucji za mówienie prawdy. Bić poprzez szemranie na 'wykluczonych' i przedstawianie tych osób w złym świetle - oszczercze zarzucanie im za ich plecami (już w bezpiecznym gronie, bo po wywaleniu ich z SK gdy ich nie ma na zebraniach i nie mogą się bronić), że są chorymi psychicznie maniakami, mającymi wygórowane mniemanie o sobie i chore ambicje. Bić poprzez zastraszanie, jak w poniższym materiale:
http://www.komitetsadowniczy.net/Home/zycie-i-odkrycia-barbary-anderson - i tam poszukajmy zdania: "Szczególnie paskudne było wysłanie tajnych,  osobistych instrukcji w 1992 roku przez jednego z członków Ciała Kierowniczego (Harry był pewien, że przez  Teda Jaracza) do kilku bardzo dobrze znanych nadzorców obwodu i okręgu, by spotkali się z ofiarami nadużyć i skłonili je do milczenia na ten temat pod groźbą wykluczenia.".
nowezrozumienie@gmail.com
J3b4ć komitety sądownicze.


Offline Roszada

Odp: 77 powodów NIE dla NIEWOLNIKA
« Odpowiedź #16 dnia: 06 Sierpień, 2018, 10:33 »
Cytuj
Cytat: ihtis w Wczoraj o 19:29

    A przy okazji ciekaw jestem jak hipotetycznie dzisiejszy niewolnik - Ciało kierownicze mógłby bić sługi i służebnica!

Oto te słowa i komentarze:

„i gdyby zaczął bić swych współniewolników oraz jeść i pić z niepoprawnymi pijakami,” (Mt 24:49)

Zwalają na odstępców, nie mówiąc o niewolniku:

*** w99 15.7 s. 17  ***
W naszych czasach tacy odstępcy biją swymi wypowiedziami „niewolnika wiernego i roztropnego”, a więc w gruncie rzeczy kąsają rękę, która ich karmiła pod względem duchowym. Niektórzy z nich przypominają „złego niewolnika” i mówią niejako: „Mój pan zwleka” (Mateusza 24:44-49; 2 Tymoteusza 4:14, 15). Zaprzeczają, że koniec obecnego niegodziwego systemu rzeczy jest bliski, i krytykują czujną duchowo klasę niewolnika za utrzymywanie ludu Jehowy w poczuciu, iż czas nagli (Izajasza 1:3). Tacy odstępcy „burzą wiarę niektórych”, doprowadzając ich do duchowego rozbicia (2 Tymoteusza 2:18).

*** w04 1.3 s. 13 ak. 3 ‛Wierny niewolnik’ zwycięsko wychodzi z próby! ***
Wielu chrześcijan tworzących klasę wiernego niewolnika żywiło głęboką nadzieję, że w roku 1914 spotka się z Oblubieńcem w niebie. Ale ich oczekiwania się nie spełniły. Ta okoliczność oraz jeszcze inne przyczyny spowodowały, że wielu doznało rozczarowania, a niektórzy wręcz popadli w rozgoryczenie. Niejeden „zaczął bić” dotychczasowych braci swymi wypowiedziami i zadawać się z „niepoprawnymi pijakami”, czyli z ugrupowaniami religijnymi należącymi do nominalnego chrześcijaństwa (Izajasza 28:1-3; 32:6).

*** w76/14 s. 17 ak. 9 Zapłata za nielojalność ***
W Ewangelii według Mateusza 24:48-51 trafnie opisał Jezus, jak myślą, mówią i postępują jednostki, które się stają niewierne. Niektórzy spośród byłych członków klasy „niewolnika” mogli utracić radość z oczekiwania na przyjście Pana i mogli się tym czekaniem zmęczyć. Zaczęli wobec tego myśleć więcej o sobie. Kto do tego dopuszcza, ten staje się przyjacielem świata, a tym samym wrogiem Boga (Jak. 4:4). Pozwala sobie nawet „bić współsługi swoje”, dopuszczając się wobec nich słownych napaści, przeciwstawiając się im i zwalczając ich działalność obwieszczania dobrej nowiny o Królestwie. W obecnych „dniach ostatnich” istotnie spotyka się takich, którzy tworzą klasę ludzi zachowaniem swoim dowodzących, że nie rozpoznawają niewidzialnej obecności Chrystusa i nie dostrzegają ani nie przyjmują do wiadomości, iż bliski jest czas jego przyjścia w celu zburzenia starego systemu rzeczy na świecie.

Istnienie tej klasy zanegowano w roku 2013.


Offline ewa11

Odp: 77 powodów NIE dla NIEWOLNIKA
« Odpowiedź #17 dnia: 06 Sierpień, 2018, 12:08 »
Oto te słowa i komentarze:

„i gdyby zaczął bić swych współniewolników oraz jeść i pić z niepoprawnymi pijakami,” (Mt 24:49)

Zwalają na odstępców, nie mówiąc o niewolniku:

*** w99 15.7 s. 17  ***
W naszych czasach tacy odstępcy biją swymi wypowiedziami „niewolnika wiernego i roztropnego”, a więc w gruncie rzeczy kąsają rękę, która ich karmiła pod względem duchowym. Niektórzy z nich przypominają „złego niewolnika” i mówią niejako: „Mój pan zwleka” (Mateusza 24:44-49; 2 Tymoteusza 4:14, 15). Zaprzeczają, że koniec obecnego niegodziwego systemu rzeczy jest bliski, i krytykują czujną duchowo klasę niewolnika za utrzymywanie ludu Jehowy w poczuciu, iż czas nagli (Izajasza 1:3). Tacy odstępcy „burzą wiarę niektórych”, doprowadzając ich do duchowego rozbicia (2 Tymoteusza 2:18).

*** w04 1.3 s. 13 ak. 3 ‛Wierny niewolnik’ zwycięsko wychodzi z próby! ***
Wielu chrześcijan tworzących klasę wiernego niewolnika żywiło głęboką nadzieję, że w roku 1914 spotka się z Oblubieńcem w niebie. Ale ich oczekiwania się nie spełniły. Ta okoliczność oraz jeszcze inne przyczyny spowodowały, że wielu doznało rozczarowania, a niektórzy wręcz popadli w rozgoryczenie. Niejeden „zaczął bić” dotychczasowych braci swymi wypowiedziami i zadawać się z „niepoprawnymi pijakami”, czyli z ugrupowaniami religijnymi należącymi do nominalnego chrześcijaństwa (Izajasza 28:1-3; 32:6).

*** w76/14 s. 17 ak. 9 Zapłata za nielojalność ***
W Ewangelii według Mateusza 24:48-51 trafnie opisał Jezus, jak myślą, mówią i postępują jednostki, które się stają niewierne. Niektórzy spośród byłych członków klasy „niewolnika” mogli utracić radość z oczekiwania na przyjście Pana i mogli się tym czekaniem zmęczyć. Zaczęli wobec tego myśleć więcej o sobie. Kto do tego dopuszcza, ten staje się przyjacielem świata, a tym samym wrogiem Boga (Jak. 4:4). Pozwala sobie nawet „bić współsługi swoje”, dopuszczając się wobec nich słownych napaści, przeciwstawiając się im i zwalczając ich działalność obwieszczania dobrej nowiny o Królestwie. W obecnych „dniach ostatnich” istotnie spotyka się takich, którzy tworzą klasę ludzi zachowaniem swoim dowodzących, że nie rozpoznawają niewidzialnej obecności Chrystusa i nie dostrzegają ani nie przyjmują do wiadomości, iż bliski jest czas jego przyjścia w celu zburzenia starego systemu rzeczy na świecie.

Istnienie tej klasy zanegowano w roku 2013.
Co do jednej rzeczy się z nimi zgadzam: słowa mogą być jak bicie. W książce "Toksyczni ludzie" stwierdzono, że słowa potrafią tak samo ranić jak fizyczne ciosy, a może nawet bardziej. Tak że to bicie współsług to moim zdaniem jak najbardziej kłamliwe wypowiedzi, nieuzasadniona krytyka, oczernianie etc. Ale też panoszenie się, szarogęszenie, patrzenie z góry na innych itd., o czym wspomniałam w poprzednim poście.
Pasuje do CK jak najbardziej, ale i do guru wielu innych religii.


Offline miranda

Odp: 77 powodów NIE dla NIEWOLNIKA
« Odpowiedź #18 dnia: 06 Sierpień, 2018, 12:20 »
9. Zakaz samodzielnego myślenia.

To samodzielne myślenie doprowadziło do tego, ze np wierzący w Boga żądają w "czarnych marszach" prawa do aborcji na życzenie, samodzielne myślenie powoduje, ze np wierzący w Boga wierzą jednocześnie np moc wróżek, samodzielne myślenie powoduje, ze np wielu ludzi robi sobie tatuaże mimo tego, ze Bóg jednoznacznie tego zabrania.
Czy Twoim zdaniem na tym polega samodzielne myślenie ?


Offline julia7

Odp: 77 powodów NIE dla NIEWOLNIKA
« Odpowiedź #19 dnia: 06 Sierpień, 2018, 12:22 »
To samodzielne myślenie doprowadziło do tego, ze np wierzący w Boga żądają w "czarnych marszach" prawa do aborcji na życzenie, samodzielne myślenie powoduje, ze np wierzący w Boga wierzą jednocześnie np moc wróżek, samodzielne myślenie powoduje, ze np wielu ludzi robi sobie tatuaże mimo tego, ze Bóg jednoznacznie tego zabrania.
Czy Twoim zdaniem na tym polega samodzielne myślenie ?

Bóg pozwala na samodzielne myślenie i błądzenie. Nie zabija z nieba piorunem ludzi idących w czarnym marszu. Może samodzielne myślenie nie jest takie złe? Polecam.


Offline ewa11

Odp: 77 powodów NIE dla NIEWOLNIKA
« Odpowiedź #20 dnia: 06 Sierpień, 2018, 12:52 »
11. Fałszywe proroctwa (podawanie fałszywych dat końca). Tak mi się przypomniał fragment pieśni: "Bożki nic nie wiedzą, nie, co w przyszłości zdarzy się". CK też nie wie, co zdarzy się w przyszłości (niespełnione proroctwa o tym świadczą), a więc wedle słów ich własnej pieśni są bożkami.


Offline miranda

Odp: 77 powodów NIE dla NIEWOLNIKA
« Odpowiedź #21 dnia: 06 Sierpień, 2018, 12:54 »
CK też nie wie, co zdarzy się w przyszłości (niespełnione proroctwa o tym świadczą), a więc wedle słów ich własnej pieśni są bożkami.

Zgadza się, nie wiedzą więc dlatego cały czas badają Biblię aż Bóg da zrozumienie proroctw.


Offline ewa11

Odp: 77 powodów NIE dla NIEWOLNIKA
« Odpowiedź #22 dnia: 06 Sierpień, 2018, 13:03 »
Zgadza się, nie wiedzą więc dlatego cały czas badają Biblię aż Bóg da zrozumienie proroctw.
W takim razie nie mogą rozdawać pokarmu na czas słuszny, skoro sami go jeszcze nie mają, tj. nie mają właściwego zrozumienia proroctw. Jak już będą mieli właściwe zrozumienie proroctw, to wtedy niech je ludziom podadzą, a tak to trochę, niestety, przypominają kogoś, kto uczy się gotować, studiując książkę kucharską, wychodzi mu póki co niesamowita breja, ale serwuje to ludziom, twierdząc, że to delicje.


Offline Roszada

Odp: 77 powodów NIE dla NIEWOLNIKA
« Odpowiedź #23 dnia: 06 Sierpień, 2018, 13:04 »
Badają, zmieniają i ciągle nie wiedzą, jak jest właściwie.
I  nie dowiedzą się bo ostatnim światłem będzie to, że organizacja nie istnieje. ;D


Offline Gorg

Odp: 77 powodów NIE dla NIEWOLNIKA
« Odpowiedź #24 dnia: 06 Sierpień, 2018, 13:22 »
Zgadza się, nie wiedzą więc dlatego cały czas badają Biblię aż Bóg da zrozumienie proroctw.
To dlaczego robią komitety sądownicze jeżeli ktoś widzi błędy i kłamstwa CK. Widocznie Bóg nie daje im zrozumienia skoro tyle nie spełnionych proproctw
« Ostatnia zmiana: 06 Sierpień, 2018, 13:24 wysłana przez Gorg »


Offline ewa11

Odp: 77 powodów NIE dla NIEWOLNIKA
« Odpowiedź #25 dnia: 06 Sierpień, 2018, 13:25 »
Badają, zmieniają i ciągle nie wiedzą, jak jest właściwie.
I  nie dowiedzą się bo ostatnim światłem będzie to, że organizacja nie istnieje. ;D
Może być i tak, choć nie można być tego w 100% pewnym. Skoro głosiciele łyknęli naukę o dwóch zazębiających się grupach, to mogą łyknąć naukę o trzeciej grupie zazębiającej się z drugą grupą (jak już ta druga wymrze). I tak bez końca. Z drugiej strony organizacja chyba odnotowuje spadek. Jeśli ta tendencja się utrzyma, to rzeczywiście ostatnim światłem będzie, że przestała istnieć.


Offline Roszada

Odp: 77 powodów NIE dla NIEWOLNIKA
« Odpowiedź #26 dnia: 06 Sierpień, 2018, 13:31 »
Może paść w końcu światło, że są tylko zborem, a nie organizacją.
Sami piszą, że słowo organizacja jest NIEBIBLIJNE:

„Czy mamy prawo twierdzić, że Bóg posiada swoją organizację, albo mówić o organizacji Bożej, skoro w Biblii nie występuje słowo »organizacja«, nawet w językach oryginalnych?” (Strażnica Rok CII [1981] Nr 24 s. 23).

Niektórzy ociągają się teraz z używaniem wyrażenia »organizacja Boża«, wręcz boją się tego, ponieważ zauważyli, że w ich przekładach Biblii słowo »organizacja« nie występuje w powiązaniu z Bogiem albo też wcale go tam nie ma” (Strażnica Rok CII [1981] Nr 24 s. 6).

W Biblii nie występuje słowo »organizacja«, a wyrażenie »organizacja Boża« było w latach dwudziestych czymś zupełnie nowym” (Strażnica Nr 17, 1998 s. 8).

»ORGANIZACJA BOŻA« – tego określenia ponad 60 lat temu użył członek zespołu redakcyjnego Towarzystwa Strażnica podczas codziennych rozważań biblijnych w jadalni Domu Betel. Jakże poruszyło to rodzinę pracowników bruklińskiego biura głównego w Nowym Jorku! To niezwykłe wyrażenie, »organizacja Boża«, z czasem nadało kierunek całemu sposobowi myślenia owych badaczy Pisma Świętego, przyjęło się też w ich mowie i piśmiennictwie” (Strażnica Rok CVI [1985] Nr 18 s. 8).

W Betel wymyślili... ;D


Offline Agnesja

Odp: 77 powodów NIE dla NIEWOLNIKA
« Odpowiedź #27 dnia: 06 Sierpień, 2018, 19:05 »
Normalnie nie wierzę co znalazłam na ich stronie orgowskiej!
Nie będę wklejać całego artykułu bo jest dość obszerny na dole będzie link.
Ciało Kierownicze w odróżnieniu od korporacji prawnej
Strażnica — 1972


  "Pamiętajmy, że ciało kierownicze musi się składać z oddanych Bogu, ochrzczonych chrześcijan, którzy zostali namaszczeni duchem Bożym i spłodzeni przez Boga, aby być Jego duchowymi dziećmi, oraz którzy mają się przyłączyć do Jezusa Chrystusa uświetnionego w niebiańskim Królestwie. Musi tak być z tej racji, że ciało kierownicze — jak w wypadku dwunastu apostołów Chrystusa — stanowi cząstkę klasy „niewolnika wiernego i rozumnego” oraz przewodniczy jej w roli duchowych pasterzy i nadzorców. Klasa „niewolnika” składa się ze spłodzonych z ducha, namaszczonych duchem naśladowców Jezusa Chrystusa; naśladowcy ci stanowią jego zbór na ziemi, służąc jednomyślnie w roli zbiorowego „niewolnika” Bożego, podporządkowanego Głowie zboru chrześcijańskiego, Jezusowi Chrystusowi. W związku z tym, aby odpowiedzieć na wyżej postawione pytania, musimy także rozpatrzyć, kim ze względu na swą pozycję duchową są poszczególni członkowie korporacji pensylwańskiej, uczestniczący w wybieraniu członków zarządu Towarzystwa Strażnica. Kim więc są ci ludzie, którzy mają tam prawo głosu?"

Teraz to już w ogóle z głupiałam ,bo nigdy nie obiło mi się o uszy, że CK jest spłodzone z Boga jakim cudem? Herezja - herezją pogania.

https://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/1971923?q=cia%C5%82o+kierownicze&p=par#h=14

Po za tym jak czytałam wywiad z Barbarą Anderson która była blisko samej elity . Pisała sama o tym, że duża część artykułów w Przebudźcie się!  były jej autorstwa i nie tylko.
Czyli drugich owiec
Cytat z jej wywiadu
 "Przypadkowo, w czasie, gdy zajmowałam się poszukiwaniem odpowiedzi w kwestiach przestawianych przez Karla Adamsa, Harry czytał fragment mojego materiału i zauważył,  że mam talent do pisania. Pod opieką jego i Colina Quackenbush'a napisałam część czy też wszystkie z siedmiu artykułów dla Przebudźcie się!. Większość tych artykułów powstawała po zakończeniu mojego dnia roboczego. W tym czasie, zorientowałam się, że wiele artykułów w Przebudźcie się! zostało napisane przez mężczyzn i kobiety spoza Działu Pisania i zredagowane przez pisarzy personelu. Harry, którego biurko zawsze wydawało się być gotowe do pracy, często korzystał z pracy autorów z zewnątrz w artykułach wyznaczonych  mu do napisania, podając w systemie własne nazwisko. Zastanawiam się po dzień dzisiejszy, czy on opracował autorsko którąkolwiek z dużej ilości książek i broszur o których powiedział mi, że je napisał. Nawet jeśli Harry nie pisał materiału, czy kiedykolwiek sprawdzał podane źródła, by stwierdzić, czy naprawdę korespondują one z zamieszczonymi twierdzeniami?   Czy był zatem odpowiedzialny za nieuczciwość w tekście przez fałszywe przedstawianie cytatów? Alan Feuerbacher, teologiczny krytyk Towarzystwa, udokumentował wiele cytatów wyjętych z kontekstu w publikacjach, które Harry przypuszczalnie napisał. Chciałabym wierzyć , że Harry był odpowiedzialnym pisarzem i nie był świadomy faktu podawania źródeł  wyjętych  z kontekstu przez tych , którzy przedkładali mu swoje artykuły."



Moim zdaniem to się niczym nie różni od świeckich czasopism i nie widzę w tym absolutnie kierownictwa Bożego.Sami wymyślają co im się żywnie podoba.

Jako młoda osoba a jeszcze nie ochrzczona miałam zupełnie inny obraz przedstawiany samego ciała kierowniczego  myślałam, że są wręcz "święci" skoro tylko "oni" mają taką wspaniałą nadzieje niebiańską i będą jak aniołowie żyli.
A to się okazuje wielką ściemą.

Tak na marginesie polecam wszystkim tym którzy nie czytali jeszcze
 "Życie i Odkrycia Barbary Anderson", można ciekawych rzeczy się dowiedzieć a w strażnicy tego nie znajdziemy.

http://www.komitetsadowniczy.net/Home/zycie-i-odkrycia-barbary-anderson

http://watchtowerdocuments.org/category/articles/
Aby oszukać kobietę, potrzebny był wąż, ale aby oszukać mężczyznę, wystarczyła kobieta.
                              Św. Ambroży


Offline Roszada

Odp: 77 powodów NIE dla NIEWOLNIKA
« Odpowiedź #28 dnia: 06 Sierpień, 2018, 19:12 »
Termin spłodzenie używali często dawniej. :)


Offline Gandalf Szary

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 1 168
  • Polubień: 1795
  • Najbardziej boję się fanatyków.
Odp: 77 powodów NIE dla NIEWOLNIKA
« Odpowiedź #29 dnia: 06 Sierpień, 2018, 20:41 »
jako młoda osoba a jeszcze nie ochrzczona miałam zupełnie inny obraz przedstawiany samego ciała kierowniczego.

Ja też miałem inne wyobrażenie CK. Myślałem, że jest to rzeczywiście kanał łączności, a wszelkie artykuły pisane są po dogłębnej analizie PŚ i pod wpływem DŚ. A tu taki kwiatek, który powalił mnie na kolana. Naprawdę doznałem wstrząsu mózgu.

Rozdz. 5 – Kryzys sumienia

,,Większość Świadków Jehowy wyobraża sobie sesje Ciała Kierowniczego jako spotkania ludzi, którzy wiele swego czasu spędzają na intensywnym studiowaniu Słowa Bożego. Myślą, że schodzą się oni razem, aby w pokorze rozważać, jak mogliby lepiej pomóc swym braciom zrozumieć Pismo Święte, albo żeby przedyskutować, w jaki konstruktywny i pozytywny sposób można by zbudować ich w wierze i miłości – cechach motywujących szczere, chrześcijańskie działanie. Myślą, że dzieje się to w trakcie spotkań, na których dyskutanci odwo-łują się zawsze do Pisma Świętego jako do najważniejszego, ostatecznego i najwyższego autorytetu. Tymczasem – jak zauważyłem – członkowie Ciała Kiero-wniczego wiedzieli lepiej niż ktokolwiek inny, że artykuły Strażnicy, opisujące stosunki między korporacją a Ciałem Kierowniczym, przedstawiają obraz daleki od rzeczywistości. Członkowie Ciała Kierowniczego – lepiej niż ktokolwiek inny – wiedzą również, że obraz nakreślony w poprzednim rozdziale znacznie różni się od rzeczywistości".


,,Wielu członków Ciała Kierowniczego będąc zajętych tak wieloma sprawami przyznawało, że na studium Biblii pozostaje im niewiele czasu. Nie będzie przesady w stwierdzeniu, że przeciętny członek Ciała nie spędzał na takim studium więcej czasu niż tzw. „szeregowy członek”, a czasem może nawet mniej".

,,Przy paru okazjach planowane, czysto biblijne dyskusje dotyczyły głównie omówienia artykułu lub artykułów do Strażnicy, które ktoś przygotował, a które budziły pewne wątpliwości. W tych przypadkach regularnie zdarzało się, że chociaż spotkanie było zapowiedziane na tydzień lub dwa wcześniej, Milton Hen-schel, Grant Suiter lub inny członek tego właśnie Komitetu czuli się w obowiązku powiedzieć: „Miałem czas, aby przejrzeć to tylko pobieżnie – byłem tak zajęty”. Nie było powodu wątpić w prawdziwość ich słów. Przychodziło mi jednak na myśl pytanie: jak z czystym sumieniem mogą oni głosować za przyjęciem ma-teriału, skoro nie mieli oni czasu na przemyślenie jego treści, na zbadanie, co Pismo Święte mówi na ten temat? Materiał raz opublikowany, miał być uznany przez miliony ludzi za „prawdę”. Która ze spraw papierkowych mogła być w takiej sytuacji ważniejsza?"

I jeszcze jedno w samym CK osobami dobrze zaznajomionymi z PŚ  był R. Franz oraz jego wuj. To mną też wstrząsnęło. Reszta ja powyżej.
« Ostatnia zmiana: 06 Sierpień, 2018, 20:51 wysłana przez Gandalf Szary »