Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Archiwum - tego brak na jw.org, 1910-1929, czasopisma, cytaty  (Przeczytany 2920 razy)

Offline Roszada

Odp: Archiwum - tego brak na jw.org, 1910-1929, czasopisma, cytaty
« Odpowiedź #15 dnia: 16 Sierpień, 2018, 10:50 »
Czasopisma 1923 rok, różne tematy

Rok 1925

„Niektórzy skłonni są do powątpiewania o roku 1925 i z tego powodu stają się obojętni. Lecz umiłowani w Panu, jakąż różnicę stanowi to, czy rzeczy, jakich spodziewamy się w roku 1925 spełnią się czy nie? Bóg planów swoich nie zmieni. Plany swoje przygotował on dawno. Błędów nie zrobi on żadnych. Plany te wykona i sprawi, że wypełnią się zupełnie tak, jak było zarządzone. (...) Lecz przypuśćmy, że rok 1925 zastanie całą klasę oblubienicy po wtórej stronie zasłony. Jeżeli trzymałeś się mocno wiary (...) to radości twoje będą zupełnie kompletne. Bezpieczniej jest nie ryzykować obecnie i nie dopuszczać znużenia w czynieniu dobrze” (Strażnica 15.03 1923 s. 86 [ang. 01.02 1923]);

„(...) teraźniejszy kryzys w świecie spowodowany jest przez dawno wyczekiwanego Króla Chwały, Pana Jezusa, biorącego na siebie swoją władzę i rozpoczynającego swoje królowanie, przez usunięcie najpierw Szatana i obalenie kościołów, które popierały organizację Szatańską, torującego drogę dla epoki pokoju i szczęścia w radosnym czasie mającym się niebawem ukazać w roku 1925-ym, kiedy to wola Boża dziać się będzie na ziemi, jak się dzieje w niebie” (Strażnica 15.04 1923 s. 119 [ang. 15.03 1923]);

„Pytanie: Czy ośm miesięcy temu wydany został rozkaz Pielgrzymom, aby przestali mówić o roku 1925? Czy mamy więcej powodów, albo tyle [samo], aby wierzyć, że królestwo ustanowione będzie w roku 1925, jak Noe miał, aby wierzyć, że będzie potop?
Odpowiedź: Zadziwiająca jest rzecz, jak pogłoski potrafią się szerzyć! Nigdy nie dano braciom Pielgrzymom ani słowem do poznania, aby przestali mówić o roku 1925. (...) Jesteśmy zdania, że rok 1925 jest stanowczo określony przez Pismo, jako oznaczający koniec symbolicznych jubileuszów. Co się dokładnie stanie w tym czasie, nikt nie może napewno powiedzieć, lecz spodziewamy się takiego przełomu w sprawach światowych, że ludzie zaczną uprzytomniać sobie obecność Króla i władzy jego królestwa” (Strażnica 01.05 1923 s. 143 [ang. 01.04 1923]);

„Coraz więcej miłości potrzeba już teraz, gdy pozostaje już tylko kilka krótkich lat, nim chwalebne Słońce Sprawiedliwości zabłyśnie w pełnej jasności zebraniu i pojednaniu się chętnych i posłusznych na całym świecie” (Strażnica 15.06 1923 s. 180 [ang. 01.05 1923]);

„Pierwsza część pracy zaczęła się z powrotem Pana naszego w roku 1874. Jej odznaczającemi się okresami są: 1874 [w ang. 1878], 1881, 1914, 1918, 1925. Syon wyobraża miejsce władzy, z której światłość świeci” (Strażnica 01.07 1923 s. 202 [ang. 01.05 1923]);

„Czy zatem weszliście do tych radości Pana? Jeżeli tak, to nie martwcie się tem, którego dnia lub godziny pójdziecie do królestwa, a raczej sprawujcie z radością to, co ręce znajdą do czynienia. Rok 1925 jest wystawiony kościołowi jako data; niektórzy odnoszą się do tej daty z całą pewnością siebie, że wtedy będą wzięci do królestwa. A inni, jak to było w roku 1914, powiadają: »Jeśli to nie nastąpi wtedy, odrzucę wszystko«. Tacy nie są przyjemni Panu. Kościół może wejść do chwały przed rokiem 1925. Lecz dajmy na to, iż stanie się to później. Nie powinno to sprawić jakiejkolwiek różnicy dla poświęconych” (Strażnica 15.10 1923 s. 312 [ang. 01.10 1923]);

„Zsumowanie wieków ze trzech zwierząt i z dwóch ptaków równa się na 11 lat. Gdy weźmiemy to literalnie i dodamy te 11 lat do czasu, gdy to nieprawość pozafiguralnych Amorrejczyków wypełniła się (w jesieni 1914), doprowadzi nas to do jesieni roku 1925. Według figuralnych Jubileuszów z rokiem tym ma rozpocząć się pozafiguralny Jubileusz dla każdego człowieka, aby (w ciągu Jubileuszu, 1000 lat) powrócił od umarłych do swej posiadłości i do swej rodziny. (...) Święci starego Testamentu mają być pierwszymi, co powrócą. Znaczy się, że Abraham około jesieni 1925 dowie się kiedy zupełność czasu pozafiguralnych Amorrejczyków skończyła się” (Strażnica 15.11 1923 s. 352 [ang. 01.07 1920]);

„Brat Rutherford miał rację, gdy mówił, iż ucisk miał się zacząć od północy. To orzeczenie spełnia się obecnie. Żydzi są wypędzani z Rosji do Palestyny. Zaiste rok 1925 dokaże faktu spełnienia się proroctwa, w którym błogosławieństwa zaczną przychodzić z Abrahamem” (Strażnica 15.12 1923 s. 376 [ang. 15.12 1923]).

Rok 1980

„To jest, naturalne nasienie Abrahama, naród izraelski, wzmiankowany w wierszach 13 i 14, powróci tu znowu z innej niewoli; ale tym razem będzie to z niewoli Szatana i śmierci. Przy końcu czterech tysięcy lat, Izrael, jako naród, będzie obudzony ze śmierci. (...) Tak jak powiedziano na początku, że Abram wkroczył do Chanan na wiosnę w roku 2044 3/4 lat przed Chrystusem. Liczył 75 lat gdy opuścił Haran i wszedł do Chanan (1 Mojżeszowa 12:4, 5). Zatem odtąd aż do czasu, gdy Abram miał 99 lat musiało upłynąć 24 lat lub też działo się to w czasie 2020 3/4 lat przed Chrystusem. A cztery tysiące lat od tej daty skończyłoby się w (4000 – 2020 3/4, co równa się) 1979 1/4 lat R. P., czyli na wiosnę 1980 r. Byłby to czas ograniczający, w którym Izrael »tu się wróci« ze swej śmierci. Będzie to akurat siedemdziesiąt lat od wiosny roku 1910, w którym to roku Pastor Russell zaczął głosić restytucję dla Żydów w Jeruzalem” (Strażnica 15.11 1923 s. 351 [ang. 01.07 1920]).

Agenci

„(...) Pamiętaj wtedy, że jeżeli jesteś poświęconym dzieckiem Bożym, jesteś agientem ogłoszeniowym Króla i jego królestwa. Ogłaszaj we wszelki sposób na jaki się zdobędziesz. Otrzymałeś sporą ilość bezpłatnych gazetek. Każda z tych gazetek podaje w streszczeniu drogocennego poselstwa od Pana” (Strażnica 15.01 1923 s. 26 [ang. 15.12 1922]).

„Rachmistrz”

 „Przez tą metodę Jehowa, który jest akuratnym Rachmistrzem względem swoich zamiarów, obrazowo przepowiedział, że »czasy pogan«, albo »siedem czasów«, będą się przedłużać aż do jesieni r. 1914 po Chr.” („Prawda was wyswobodzi” 1946 [ang. 1943] s. 224; patrz też Strażnica 01.01 1923 s. 4).

Plejady

   „Grupa Plejad jest uważana za centrum niebiańskiego wszechświata, miejsce stolicy Jehowy, z której najwyższa władza rozporządza” (Strażnica 01.12 1923 s. 361 [ang. 01.01 1924 s. 8]).

1878 zmartwychwstanie

   „Gdy Bóg wzbudził swego sługę w roku 1878, więc to odpowiadało ściśle zmartwychwstaniu świętych od umarłych (1 Tesalonicensów 4:16, 17)” (Strażnica 01.12 1923 s. 363).

Russell

   „Ufamy, że wszyscy radujący się w obecnej prawdzie przyznają, że Brat Russell wiernie spełniał godność specjalnego sługi Pańskiego, oraz że uczyniony był on szafarzem nad wszystkiemi dobrami Pańskimi. Omawiając tam sprawę »onego sługi« w Strażnicy (15 kwietnia, 1904), Brat Russell powiedział:
»Kto zatem jest wiernym i roztropnym szafarzem, którego Pan postawi nad czeladzią swoją i da mu pokarm na czas słuszny? Należałoby się domyślać, że gdy czas odpowiedni przyjdzie, aby podobieństwo było zrozumiałe, to wyjawi się całkowicie, iż podczas spełnienia się podobieństwa Pan wyznaczył sługę wśród czeladzi, aby na to skierował uwagę wszystkich sług, i że na nim ciążyć będą pewne odpowiedzialności co do spełnienia tych obowiązków. Jeżeli je wiernie wypełni, wielkie błogosławieństwo będzie jego nagrodą, a jeżeli sprzeniewierzy się swemu posłannictwu, sroga kara będzie nań wymierzona. Domyślać się również trzeba, że jeśli będzie wiernym, sługa ten będzie trwać w swojej służbie, a jeżeli okaże się niewiernym, będzie usunięty, i kto inny obejmie urząd i związane z nim obowiązki.
... Nie będzie jednak pogwałcenia zasady, jeżeli przypuścimy, że we wskazanym czasie Pan specjalnie używać będzie jednego członka swego kościoła, jako kanału lub narzędzia, przez które posyłać będzie odpowiednie poselstwa, pokarm duchowy, stosowny na ten czas, gdyż rozmaitemi czasy w przeszłości Pan posługiwał się jednostkami w takiż sposób.« – Przedruk ze Strażnicy (w języku angielskim) stronice 3355, 3356.
Brat Russell wypełnił ten urząd, a przeto zgodzić się trzeba, że czynił to pod nadzorem Pana. (...) Często, pytany przez drugich: Kto jest on wierny i roztropny sługa? – Brat Russell odpowiadał: »Jedni mówią, że ja jestem; drudzy zaś, że Towarzystwo.« Oba zdania były prawdziwe, albowiem Brat Russell był faktycznie Towarzystwem w najabsolutniejszym znaczeniu tego wyrazu, kierował bowiem sprawą Towarzystwa bez oglądania się na kogokolwiek w świecie. Niekiedy pytał o rady drugich, mających łączność z Towarzystwem, słuchał ich porad, a potem czynił, co według swego zdania uważał za dobre, wierząc, że Pan chciał, aby tak było” (Strażnica 01.04 1923 s. 100 [ang. 01.03 1923 s. 68]).

   „Brat Rutherford kładł nacisk w swym wykładzie na czas w jakim żyjemy. (...) Zaznaczył jak niebezpiecznie jest szukać za »nowym światłem«. Zaznaczył ten główny fakt, iż ci, co zaprzeczają, że brat Russell był tym wiernym i roztropnym sługą Pańskim, są w wielkiem niebezpieczeństwie nie tylko dla siebie ale i dla innych” (Strażnica 01.01 1923 s. 6).

Pamiątka

„KTO MOŻE UCZESTNICZYĆ?
(...) Pamiątkę będą obchodzić ci, którzy są członkami ciała Chrystusowego, a nie kto inny. Są to ci, którzy rozeznają ciało Pana i ci uczestniczą z nim będąc łamanymi wylewając swoje życie, przeto Pan pragnie aby ci pamiętali jego śmierć” (Strażnica 01.03 1923 s. 71 [ang. 15.02 1923]).

   Każdy może być „pośrednikiem”

„Jest to dobry przykład dla całego ludu Bożego, a osobliwie dla tych, którzy doglądają i zajmują się sprawami Bożemi. Każdy powinien korzystać ze sposobności, aby być pośrednikiem [ang. intercessor]. – 1 Tymot. 2:1-4” (Strażnica 01.07 1923 s. 206 [ang. 15.05 1923 s. 154]).

Babilon upadł?

   „Czytelnicy nasi doskonale wiedzą, że Babilon upadł w roku 1878, że nie był specyficznie używany do niczego od roku 1881-go, a porzucony jest zupełnie 1918-go; czekamy więc na ogień, aby go strawił. Wiadomość o jego »upadku« była rzeczą wiary przez jakiś czas, lecz teraz już tak nie jest” (Strażnica 15.04 1923 s. 119).

Maria i szatan

„Matka jego chciała dopomóc mu w jego posłannictwie, przez pokazanie, że posiada władzę czynienia cudów. Lecz nie była ona pod kierunkiem ducha świętego, i nie mogła działać inaczej jak podług umysłu naturalnego. Szatan mógł użyć matki Jezusowej, aby skusić go uczynienia pierwszego cudu według ciała a nie według ducha. Stąd też nagana Jezusowa” (Strażnica 01.08 1923 s. 235).

1000 lecie trwa

„1914 po Chr. Początek 1000-letniego dnia Drugiego Adama
2914 po Chr. Koniec 1000-letniego dnia Drugiego Adama” (Strażnica 01.01 1923 s. 4).

Mienie i Russell

   „Widocznem jest, że Pan nasz miał na myśli niezwykłe okoliczności, słowa jego wskazują, że podczas jego powrotu panować będzie ogólny brak przygotowania i spodziewania go się; lecz niektórzy będą gotowi na jego przyjęcie, i z pośród tych jeden, z powodu swojej wierności, uczyniony będzie szafarzem nad całym domem, wyniesionym będzie do wyższej odpowiedzialności. Rzekł on: »Nad wszystkiemi dobrami swemi go postanowił«. (...) Bóg wzbudził sługę (Brata Russella), który śmiało głosił, że Pan powrócił i że dlatego obecny był między ludem swoim, jako to powiedział (...) Brat Russell był jedynym, który widział całkowicie ten plan i jedynym, który ogłosił go domowi wiary” (Strażnica 01.02 1923 s. 47 [ang. 15.12 1922 s. 396]).

„Pismo wykazuje, że wtóra jego obecność przypada w roku 1874 (Zobacz C 82-131). Stanowczo również określone jest, że w czasie jego wtórego przyjścia Pan przepasze się, posadzi sługi swoje za stół, i przyjdzie im usługiwać (...) w onym czasie zamianuje niektórego na urząd onego »wiernego i roztropnego sługę« i postawi go szafarzem nad wszystkiemi dobrami swemi. (Mat. 24:45-47) (...) Ufamy, że wszyscy radujący się w obecnej prawdzie przyznają, że Brat Russell wiernie spełniał godność specjalnego sługi Pańskiego, oraz że uczyniony był on szafarzem nad wszystkiemi dobrami Pańskimi” (Strażnica 01.04 1923 s. 99-100 [ang. 01.03 1923 s. 67-68]).


Offline Roszada

Odp: Archiwum - tego brak na jw.org, 1910-1929, czasopisma, cytaty
« Odpowiedź #16 dnia: 17 Sierpień, 2018, 12:32 »
Czasopisma 1924 rok, różne tematy

Restytucja

„Rok ten (1874) zaznaczył wtórą obecność naszego Pana (…) Restytucja zaczęła się w roku 1874” (Strażnica 15.04 1924 s. 117 [ang. 01.04 1924]).

Rok 1925

„Rok 1924 zaznacza się czarną i ciemną powłoką dla tych co nie znają Boga. Dla prawdziwych Chrześcijan zaś zaznacza się najjaśniejszym promykiem, jak nigdy przedtem. Dla niewiernych tak ciemnym, iż pogrąża ich smutkiem i rozpaczą. Dla wiernych naśladowców Jezusa jest tak jasnym, iż ci podnoszą swe głowy i radują się ze świadomości, że dzień wybawienia nadszedł” (Strażnica 15.01 1924 s. 19 [ang. 01.01 1924]);

„Jeżeli możemy wnosić, że żniwo klasy pszenicy, mianowicie świętych, rozpoczęło się z wtórą obecnością naszego Pana w roku 1874, zatem czy nie byłoby właściwem wnioskować, iż to żniwo ma trwać pięćdziesiąt symbolicznych dni, albo pięćdziesiąt literalnych lat? Jeżeli tak, możemy zatem spodziewać się, że żniwo to zakończy się pięćdziesiąt lat później po roku 1874, lub też skończy się w roku 1924. (...) O ile ta kalkulacja jest właściwą, oznacza to, że wybór rodziny królewskiej ma być uzupełniony z końcem roku 1924. I jeżeli to się ma tak stać, wtedy z ufnością święci obecnie na ziemi mogą obwieszczać z otwarciem się tego roku: »Przybliżyło się królestwo niebieskie« albowiem wszyscy członkowie rodziny królewskiej są na uzupełnieniu” (Strażnica 15.01 1924 s. 21 [ang. 01.01 1924]);

„Czy rok 1924 zakończy pracę żniwa lub nie (bo nikt nie wie napewno), wiemy jednak że uzupełnienie i uwielbienie kościoła jest bliskie” (Strażnica 15.01 1924 s. 22 [ang. 01.01 1924]);

„Pogląd na rok 1924 jest wzniosły. Jest pobudzający. Niesie pociechę. Radujcie się zatem synowie Boży, mający nadzieję być królami, gdy ogłaszacie światu poselstwo o wybawieniu, »Przybliżyło się królestwo niebieskie«” (Strażnica 15.01 1924 s. 24 [ang. 01.01 1924]);

„Naczynia 2,901, plus 1,000 plus 30 plus 29, jakie były wzmiankowane stanowią liczbę naczyń 3,960, która akuratnie odpowiada na liczbę lat od czasu zaratyfikowania Przymierza Abrahamowego, w roku 2035 przed Chrystusem, do czasu gdy Abraham odziedziczy obiecaną ziemię, na wiosnę w roku 1926 (2034 3/4 plus 1925 1/4 równa się na 3960 lat) – Zobacz Z. [Strażnica] 1923 351, 352” (Strażnica 15.02 1924 s. 64 [ang. 15.01 1924]);

„Okres przejściowy od panowania Szatana do objęcia władzy przez Mesjasza można śmiało nazwać okresem pięćdziesięcio-letnim. Ponieważ okres ten dobiega już końca, przeto słuszną jest rzeczą spodziewać się pewnych przejawów tego przygotowawczego dzieła w procesie wypełnienia woli Bożej” (Strażnica 01.07 1924 s. 195 [ang. 01.06 1924]);

„Królestwo niebieskie jest bliskie. Nie jest pora ku temu, by wykazywać słabość wiary i degustować się z tego powodu, że dla niektórych nie wydaje się, by rok 1925 przyniósł to, co wyczekują tyle lat. Wszystkie obietnice Boga wypełnią się we właściwym Jego czasie” (Strażnica 15.07 1924 s. 214 [ang. 15.08 1924]);

„Nie wystarczy tak rozumieć: »Rok 1925-ty nadchodzi, a praca nie będzie i tak ukończona w tymże roku, przeto można będzie cokolwiek sfolgować na chwilę i nieco później podjąć pracę«. A któż to może wiedzieć, że praca kościoła Bożego po tej stronie zasłony nie będzie kompletnie wykończona właśnie roku 1925-go? (...) Przypuśćmy, iż Pan nasz 1925-go roku oznajmi ludowi swemu, że potrzeba kilka lat więcej na świadectwo narodom zanim wszystkie członki ciała przemienione zostaną w chwalebne istoty duchowe? Czy prawdziwi i szczerzy poddani w skutek tego mieliby się okazać krnąbrnymi?” (Strażnica 01.08 1924 s. 227 [ang. 15.07 1924]);

„Niechaj się nikt teraz nie da oszukać jakiemiś obliczeniami co do czasu kiedy Pan nasz zaprzestanie swą pracę z Kościołem na ziemi. Rok 1925-ty jest stanowczo i wyraźnie oznaczonym w Piśmie Świętym nawet bardziej wyraźniej aniżeli rok 1914-ty; lecz byłoby to hardo ze strony jakichbądź wiernych zwolenników Pana przypuszczać zarozumiale, co Pan nasz właściwie w tym roku zdziałać zamyśla” (Strażnica 01.08 1924 s. 227 [ang. 15.07 1924]);

„Rzeczywisty koniec jubileuszu sprowadził zniszczenie prawdziwego Babilonu, a koniec siedemdziesięciu okresów (jak jest wskazane przez siedemdziesiąt jubileuszów) przy końcu 1925 roku, zada z pewnością śmiertelny cios figuralnemu Babilonowi” (Strażnica 01.08 1924 s. 233 [ang. 15.05 1924]);

„Nie robi różnicy, czy ta praca będzie uzupełniona w roku 1925, czy też za wiele lat później. Jedyną kwestią godnej uwagi dla Chrześcijan jest to, aby obwieszczał to poselstwo całemu światu na świadectwo, zanim nastanie zupełny koniec” (Strażnica 01.10 1924 s. 299 [ang. 01.10 1924]).

(...) we expect the full glorification of the church in about two years. (The Golden Age 13.02 1924 s. 313).
Tłumaczenie: „Oczekujemy pełnego uwielbienia Kościoła za około dwa lata”.

Many prominent dates in history are indicated, even down to the World War of 1914. The year 1925 is also a specified date. (The Golden Age 21.05 1924 s. 519; por. te same słowa The Golden Age 31.12 1924 s. 205).
Tłumaczenie: „Wskazano wiele doniosłych dat w historii, nawet już od Wojny Światowej w 1914 roku. Taką wyszczególnioną datą jest także rok 1925”.

Na potwierdzenie swych oczekiwań związanych z „rokiem 1925” Towarzystwo Strażnica powołało się nawet na wypowiedź dr. Fridtjofa Nansena (1861-1930), norweskiego męża stanu. Oto jego słowa przytoczone w publikacji tej organizacji:

„Musimy uprzytomnieć sobie to i niezapomnieć, że świat jest w ogniu; że płomienie zaczęły go obejmować w roku 1914, a spodziewanem jest, że dopną swego szczytu w roku 1925. Rzecz oczywista, że cały świat znajduje się na wielkiej beczce prochu” (Strażnica 15.02 1924 s. 54 [ang. 01.02 1924]).

Kasa za ...

„Gdzie pisze w Piśmie Św. że Bóg Ojciec, Syn Boży i Duch Św. są sobie równi i są jedną osobą? za udowodnienie tego również dam 100 fr.” (Strażnica 15.05 1924 s. 160).

Pośrednik Russell

   „Zrozumieć następnie należy, że Pan ma tylko jedno pośrednictwo, czyli jeden czynnik na ziemi, przez który to czynnik dokonuje Swoje sprawy. Wierzymy, że Pan dokonywał Swoje sprawy przez sługę wiernego i roztropnego Brata Russella, nie używał w tym samym czasie innego pośrednictwa” (Strażnica 15.08 1924 s. 255).

   Odmawianie modlitwy

   „Modlitwa Pańska, jak ogólnie jest znana, jest modlitwą zwyczajną, nie formą z dobranych słów; wszakże jest tak wielką i wzniosłą, iż dobrze jest dla jego naśladowców powtarzać ją każdodziennie” (Strażnica 15.10 1924 s. 315).

Piotr Rzym

„Św. Piotr podobno zginął śmiercią męczeńską w Rzymie roku Pańskiego 68. Kilka lat przed swoją śmiercią mówi on o zebranych częściach Nowego Testamentu i używanych przez różne Kościoły, w następujących słowach: »...« 2 Piotra 3:13-16” (ang. Złoty Wiek 18.06 1924 s. 604).

Prohibicja

   W roku 1924, w listopadzie, prezes J. F. Rutherford napisał artykuł (3 strony) pt. Prohibicja, w którym ogłosił nową naukę i stwierdził wprost, że „prohibicja to wymysł Szatana”(!):

„Niedawno temu prezes naszego Stowarzyszenia (...) powiedział: »Prohibicja to wymysł Szatana«, naturalnie odnosząc się do prawa powyżej wzmiankowanego. Niektórzy bracia bardzo ostro wystąpili przeciwko temu powiedzeniu” (Strażnica 15.11 1924 s. 339 [ang. 01.11 1924 s. 323]).


Offline Roszada

Odp: Archiwum - tego brak na jw.org, 1910-1929, czasopisma, cytaty
« Odpowiedź #17 dnia: 19 Sierpień, 2018, 11:57 »
Czasopisma 1925 rok, różne tematy

Rok 2003 i Złoty Wiek

„Obecnie żyjące pokolenie jeszcze nigdy nie widziało go [Marsa] tak blizkim. Dopiero w roku 2003, gdy ludzkość już będzie używać wesela i błogosławieństw Złotego Wieku, Mars znów będzie tak blisko Ziemi” (Złoty Wiek 01.07 1925 s. 125).

Oczekiwania

„Pytanie: Skąd wiecie, że wkrótce rozpocznie się złoty wiek? Przecież w Nowym Testamencie jest powiedziane, że czas i godzina nie są wiadome.
Odpowiedź: Wiara nasza, że złoty wiek nastanie w bliskiej przyszłości, oparta jest na przepowiedniach Pisma Św. (...) Mateusza 25:13 (...) Marka 13:32 (...) Dziejach Apostolskich 1:7 (...) Z tych tekstów zazwyczaj przedwcześnie wyciąga się wniosek, że Bóg ma zamiar trzymać to zawsze w tajemnicy i że nikt w żadnym czasie nie zrozumie czasów i chwil przytoczonych w Piśmie Św. Po dokładnem zastanowieniu się nad temi tekstami każdy krytyk biblijny zmuszony będzie przyznać, że one nie zawierają podobnej myśli. One mówią tylko, że na początku wieku ewangelji czyli za czasów apostołów nie był właściwy czas do wyrozumienia tych rzeczy. W mądrości swojej Bóg zachował to dla późniejszego pokolenia, które miało żyć w czasie spełnienia się ich” (Złoty Wiek 01.04 1925 s. 29);

Uzdrawiające radio

„Szanownych Czytelników zapewne zajmie wiadomość, że wydawnictwo angielskiego »Złotego Wieku« posiada blisko Nowego Jorku nadawczą radjostację, by siać światło, prawdę i nadzieję w ciemność ludzkiej filozofji. Czyni się też starania, by w Szwajcarji lub innem odpowiedniem miejscu Europy wystawić radjo-stację, by »Złoty Wiek« mógł wysyłać swe wzniosłe i pocieszające posłannictwo na północ i wschód Europy i do krajów sąsiednich.
Radjo jest też stosowane w lecznictwie, a mianowicie w leczeniu reumatyzmu, zapaleniu nerwów i płuc i głuchoty. Osoby, które przez trzydzieści lat nie słyszały ani jednego dźwięku, odzyskują słuch przez radjo. Pewien głuchoniemy inteligentny amerykanin nauczył się mówić po kilkurazowem zastosowaniu radja. Pierwsze słowa jego były: »Święty, święty, święty«. Było to zaprawdę właściwe uznanie dla Twórcy wszelkich błogosławieństw” (Złoty Wiek 01.05 1925 s. 55; por. podobne słowa ang. Złoty Wiek 12.03 1924 s. 365).

Rok 1925

„Rok 1925 już się rozpoczął. Z wielkim utęsknieniem Chrześcijanie oczekiwali na ten rok. Wielu z całą ufnością spodziewali się, że członkowie ciała Chrystusowego w tym roku będą przemienieni do chwały niebiańskiej. To może być dokonane. I może jeszcze nie. Bóg w swym słusznym czasie dokona celów względem swego własnego ludu. Chrześcijanie nie powinni się wielce przejmować względem tego, co może wyniknąć w tym roku, aby przez to nie spełniać z radością tego, co Pan ma dla nich do zrobienia” (Strażnica 01.01 1925 s. 3 [ang. 01.01 1925]).

W tym okresie opublikowano również obszerny artykuł pt. Rok Jubileuszowy (Strażnica 01.03 1925 s. 67-74 [ang. 15.02 1925]), który omawiał oczekiwania związane z latami 1925-1926. Oto najistotniejsze fragmenty z niego:

„Ale Żydzi jako naród nie są w swojej ziemi, a przeto nie mogą obchodzić roku 1925 jako swego jubileuszu. Czy Bóg zatem zmienił swój czas na poza typowy jubileusz? Nie mamy na to dowodów Pisma Świętego, że Bóg to uczynił. Ale przeciwnie, fizyczne fakta wokoło nas, rozpatrywane w świetle proroctwa, wykazują, że Bóg przeprowadza swój plan w oryginalny nakreślony swój sposób. Czego zatem możemy spodziewać się w roku 1925 i w latach następnych?” (Strażnica 01.03 1925 s. 68 [ang. 15.02 1925]);

„Liczba dziesięć jest często używana w Piśmie Świętem, przeto oczywista, że jest z tą liczbą połączone jakieś znaczenie. (...) Dziesięć lat jest od roku 1914 do 1924. Gdyby Żydzi znajdowali się na swej ojczystej ziemi, moglibyśmy się spodziewać, że trąbiliby w trąby jubileuszowe około 1-go października w roku 1924, obwołując rok 1925 jubileuszowym” (jw. s. 70);

„Członkowie Międzynarodowego Stowarzyszenia Badaczy Pisma Świętego przez długie lata głosili i zwracali uwagę na proroctwa Biblji, że świat (wiek) ten przemija, że wielki jubileusz pozafiguralny dla świata się zbliżył, oraz, że rok 1925 miał się wielce odznaczyć” (jw. s. 70);

„Brat Russell omawiając przedmiot jubileuszy w Tomie drugim Wykładów Pisma Świętego, wykazał, że ostatni jubileusz miał wejść w pozafiguralny jubileusz, który może być uważany właściwie początkiem poza typu. W typie, rok 1925 miał być zastosowany do Izraela naturalnego. Czego tembardziej należałoby się spodziewać w roku 1925 od pozafiguralnych Izraelitów? W figurze kapłani i Lewici byli bardzo czynni podczas roku jubileuszowego, pomagając swoim ludziom przyjść do porozumienia zgodnie do Prawa i ich odziedziczenia. I praca pewna była w trakcie przygotowawczym na rok 1926 dla Pogan. Jeżeliśmy właściwie tłómaczyli tę sprawę, rok 1926 jest jeszcze tym rokiem, który ma zapoczątkować błogosławieństwa dla Pogan. Czy nie mamy się zatem spodziewać, że rok 1925 będzie bardzo czynny dla pozafiguralnych Izraelitów, jeżeli Bóg uporządkuje ich sprawy i stanowiska w Ciele przygotowawczem do pracy, która ma się zapoczątkować na czas dla Pogan? Należy się przeto spodziewać, że rok 1925 przyniesie srogie próby dla jednostek pozafiguralnego Izraela. (...) Widzimy zatem, że mamy dobry powód spodziewać się pewnych manifestacyj boskiego kierownictwa, oraz, że wiemy, iż jesteśmy na właściwej drodze, czyniąc właściwą pracę i we właściwym czasie” (jw. s. 72);

„Czy to nie wskazuje (...) że pozafiguralny jubileusz może zacząć się około lipca-sierpnia, roku 1925? Czy nie możemy słusznie się spodziewać, że Jehowa odznaczy tę datę tak jasno, jak była odznaczona w roku 1914? albo, nie odznaczy tak zrozumiale, jak zaznaczył początek roku 1925 dla Kościoła? Że rok 1925 okaże wiele objawów, mamy wiele świadectwa pod tym względem” (jw. s. 72);

„Katolicy obchodzą swój »jubileusz«, który rozpoczął się dla nich na Gwiazdkę, dnia 24-go grudnia, 1924. »Drzwi jubileuszowe« Św. Piotra w Rzymie zostały otworzone przez papieża i pozostaną otwartemi przez cały rok. Wszyscy ci, którzy przejdą przez te drzwi, mają obiecane specjalne błogosławieństwa. (...) Żydzi podobnie spodziewają się otrzymać specjalne błogosławieństwa od Jehowy w roku 1925, chociaż oni nie zdają sobie sprawy, co może wypaść i co mogą otrzymać. Nie wiemy gdzie oni osiągneli tę kalkulację, chybaby czytali niektóre wydawnictwa naszego Towarzystwa. Jakby nie było oni się czegoś spodziewają” (jw. s. 72);

„Możemy zatem słusznie się spodziewać, że rok 1925 będzie bardzo czynny dla świętych po tej stronie zasłony; i że nieprzyjaciel będzie się wzmagał w swej opozycji, bo on wie, że jego czas się kończy. (...) To rozgniewa ich, a wówczas powezmą wysilne kroki na stłumienie prawdy, a to w celu odwrócenia uwagi od siebie, aby mogli otrzymać swą moc ponad masami. Jak prędko oni będą starać się to zrobić, tego nie wiemy, ani też nie powinno nas kłopotać. Nasz Wódz kontroluje całą sytuacją, a przeto zwycięstwo jest pewne” (jw. s. 73);

„Tymczasem nie widzimy żadnej pewnej daty w Piśmie Świętym poza rokiem 1926. Kiedy Badacze Pisma Świętego dopatrzyli się roku 1914 z Biblji, oni rozwieszczali ten rok wszędzie, wszakże Pan trzymał na nim zasłonę czasu, gdyśmy dopięli do niego. Bóg przyłożył pieczęć na rok 1914, a przeto dzieło zostało w nim zapoczątkowane i nadal się rozwija. Obecnie dopatrujemy się daty 1925-1926 jasno wykazany w proroczej linji, za którą Pan do dziś nie podniósł zasłony byśmy mogli więcej widzieć za nią. Pewni jesteśmy, że Bóg także przyłoży pieczęć na tę datę, tak jak to uczynił i na rok 1914, a wtedy zezwoli nam widzieć poza nią tak dalece, jak tego będzie wymagała potrzeba. Nauczmy się z poprzednich doświadczeń, abyśmy nie byli pewni co do szczegółów. Nie powinniśmy się wiele o nie kłopotać” (jw. s. 74);

„Wielu z nas może być powołanych do domu w roku 1925 i 1926. Bądź to Jehowa powoła nas, lub też pozostawi niektórych z nas na jakiś czas do dalszej pracy, więc jakaż jest w tem różnica? Jeżeli okażemy się wierni, jesteśmy tak przyjemni po tej stronie zasłony jakoby i po drugiej, oraz nagroda jest taksamo pewna” (jw. s. 74).

W cytowanym artykule nie pojawia się już wyznaczanie daty zmartwychwstania patriarchów, choć nadal twierdzi się, że Jerozolima będzie stolicą świata, a wskrzeszenie pozostałych ludzi odbędzie się za około 25 lat:

„Święci Starego Testamentu mają jeszcze być przywiedzeni do życia i postanowieni książętami po całej ziemi. (...) Wiemy, że dzieło restytucji ma przyjść najsamprzód dla Żydów, a przez nich dla całego świata. A że Pismo Święte powiada, że Jeruzalem będzie stolicą całego świata i że święci Starego Testamentu będą książętami po całej ziemi, więc z tego możemy wnosić, iż dzieło królestwa rozpocznie się w Jeruzalem (...). Samo miasto Jeruzalem potrzebuje, aby było oczyszczone zanim może stać się stolicą całego świata. Miasto to może ulec pewnym zmianom w Tysiącleciu, wszakże weźmię kilka lat pracy przy wstępie. (...) Być może, że ci ze sprawiedliwych, którzy będą zachowani w ucisku i przejdą go, będą następnymi do otrzymania łask, to jest, prędzej jak ci, co są w grobach. Wcale nie jest zdrogi myśleć, że upłynie lat dwadzieścia-pięć, a może więcej, zanim nastąpi wzbudzenie umarłych z grobu” (jw. s. 73).

W kolejnych miesiącach już coraz mniej zdecydowanie nauczano o oczekiwaniach związanych z omawianym rokiem:

„My jesteśmy już daleko w 1925. Niech obecnie każdy kto istotnie miłuje Pana, usunie egoizm a pobudzony przez ducha miłującego oddania się dla sprawy sprawiedliwości; wykorzysta jeszcze kilka pozostałych miesięcy największego świadectwa dla Króla i Jego królestwa” (Strażnica 01.06 1925 s. 169 [ang. 01.05 1925]);

„Zaiste rok 1925 jest ważnym, dzieją się w nim już wielkie rzeczy, chociaż nie wszyscy je widzą. Rok ten jest obfity w doświadczenia, ale również jest obfity w błogosławieństwa. (...) Nie wiemy jeszcze czem się zakończy, a przeto winniśmy wynałożyć wszelkie siły i robić to, co jest w naszej mocy” (Strażnica 15.06 1925 s. 192 [brak ang. odpowiednika]);

„Pan jest obecny w swej świątyni. Król i jego królestwo jest tuż. Czy cały kościół będzie wzięty za wtórą zasłonę w 1925 lub nie, jest to sprawą mało znaczącą. Jeśli tylko uznajemy żeśmy znaleźli bezpieczne ukryte miejsce w Panu i że nam zostało zlecone być jego świadkami i wówczas niechaj to nas ucieszy i z radością wykonując błogosławione obowiązki udzielone nam czy to kilka miesięcy jeszcze, lub też kilka lat po tej stronie zasłony” (Strażnica 15.09 1925 s. 280 [ang. 15.08 1925]);

„Niewątpliwie, wielu z drogich świętych będzie dozwolone wten sposób sądzić aniołów podczas 1925 roku, lecz tym którzy są czystego serca, żadna krzywda im się nie stanie” (Strażnica 15.09 1925 s. 288 [ang. 01.06 1925]);

„Koniec 1925 jest prawie tuż. Niektórzy spodziewali się że praca kościoła w ciele będzie skończona wtym roku. Prawdopodobnie takie spodziewanie się nakłoniło nieco pragnienia do zakończenia ziemskiej uciążliwej pielgrzymki by usiąść sobie spokojnie w chwale. Jeźli tak jest, czy nie jest wówczas pewna miara samolubstwa w takim pragnieniu i oczekiwaniu? Samolubstwo nie może być przyjemne Panu” (Strażnica 01.10 1925 s. 291-292 [ang. 01.09 1925]);

„Pan nigdzie nie powiedział akuratnego roku, dnia lub godziny byśmy się mogli spodziewać wzięcia ostatnich członków do niebiańskiej chwały. Dlaczego by nas miał powiadomiać przed swoim czasem, i dlaczego nawet mamy mieć pragnienie wiedzieć przed naznaczonym czasem od Pana? (...) Ponieważ 1925 prawie kończy się, a wierzymy że wiele członków kościoła jeszcze jest na ziemi, przeto jest skłonność dla niektórych do opieszania odnośnie spraw Królestwa i pracy jaka jeszcze ma być wykonana” (jw. s. 292-293);

„Można się spodziewać że Szatan będzie się starał wpoić myśl w umysłach poświęconych, że 1925 powinien zakończyć pracę, a przeto niepotrzeba dla nich nic więcej czynić” (jw. s. 295);

„Zdaje się że takie usposobienie nie będzie wcale kłopotać się co może się stać a co nie w 1925. Oni będą wiedzieć że wszystko mają do stracenia przez stanie się opieszałym, a wszystko pozyskać przez pozostawanie stałym, pilnym i wiernym” (jw. s. 296);

(...) that the Lord has given his people certain points in chronology; that the fulfilment of prophecy shows the dates 1914, 1918 and 1925 to be clearly marked; that the Scriptures nowhere show just what day or year the glorification of the church takes place; therefore that with the passing of 1925 time is no more so far as the church is concerned. (The Watchtower 15.10 1925 s. 308).
Tłumaczenie: „Że Pan dał swemu ludowi pewne punkty w chronologii; że spełnienie proroctwa wskazuje na daty 1914, 1918 i 1925 jako jasno wyznaczone; że Pismo nigdzie nie pokazuje po prostu, w jakim dniu lub roku będzie miało miejsce uwielbienie Kościoła; zatem z upływem roku 1925 czasu już nie będzie, jeśli chodzi o Kościół”.

„W roku 1925, mówili ci zwiastuni, to nowe państwo uniwersalne w swem stanie zarodkowym ukaże się tak, że i cielesne oko je spostrzeże. A dlaczego akurat w roku 1925? Dlatego że według ich zapewnienia wielki figuralny cykl jubileuszy, obejmujący 3500 lat, który tak wyraźnie oznaczony jest w Piśmie Św., w roku 1925 dobiega końca, wobec czego w tym roku zaczyna się wielki jubileusz pozafiguralny t.j. naprawienie wszystkich rzeczy (Dzieje Apostolskie 3:19-21). I cóż teraz? Już zbliża się koniec roku 1925 i słychać naśmiewców mówiących, że to jest głupstwo, że wszystko przecież pozostaje tak, jak było i że ów złoty wiek jeszcze długo nie nastanie! Ale naśmiewcy będą zawstydzeni!” (Złoty Wiek 01.11 1925 s. 243).

„Przeto, Szanowny Czytelniku zwróć wzrok Twój ku tej ziemi obiecanej! (...) Czy Ty nie widzisz, jak właśnie w tym roku, w roku 1925, Bóg w sposób widoczny przywraca łaskę Swą temu krajowi? Czy Ty tego nie widzisz? Czy Ty o tym nie wiesz? Tedy poczytaj dokładnie sprawozdania z odbudowy Palestyny, a dowiesz się, jak wielkiemi krokami dzieło to postępuje naprzód” (jw. s. 244).

Plejady

   „Przypuszczamy, że Plejady oznaczają tron Jehowy, z którego On rządzi światem” (Strażnica 15.05 1925 s. 147 [ang. 15.04 1925 s. 115]).

Zaludnianie Marsa

   „Czy jest ludność na Marsie?
(...) Mars nie jest zamieszkany przez istoty podobne do ludzi (...) To biblja oznajmia tym, którzy ją badają. (...)
Wiernym aż do śmierci naśladowcom Syna Bożego dane są kosztowne obietnice, że razem z Nim przez nieskończone wieki w dalszym ciągu wykonywać będą tę twórczą działalność. (...) Oni odczuwać będą niewymowną radość w tej spólnej działalności z Chrystusem, jak ongi, gdy Logos rozpoczął swą twórczą działalność na Ziemi, weseliły się istoty duchowe (Hiob 38:7). Wówczas, ale nie wcześniej, Mars też zostanie zaludniony” (Złoty Wiek 01.07 1925 s. 125).

Wylanie Ducha

   „Wylanie Ducha Świętego na wszelkie ciało rozpocznie się już na początku Tysiąclecia i będzie trwało aż do końca jego, wobec czego wszyscy chętni będą mogli wrócić do łaski Bożej i odzyskać podobieństwo Boże. Lecz nieposłuszni umrą wtórą śmiercią, z której już nie ma zbawienia” (Złoty Wiek 01.06 1925 s. 87).

Wszechmocny

„W ten sposób Jehowa przedstawił, iż umiłowany Syn Jego, Wszechmocny, przyjdzie i pośredniczyć będzie pomiędzy Bogiem a ludźmi w celu pojednania Boga z ludźmi i że w pracy tej cudownej aniołowie użyci będą jako wysłańcy” (Strażnica 15.01 1925 s. 19).

Bóg tego świata

„Diabeł jest bogiem tego świata. Pan Jezus Chrystus jest bogiem nowego [świata]” (ang. Złoty Wiek 15.07 1925 s. 669 – The devil has been the god of this world. The Lord Jesus Christ is the god of the new).

Szatan w niebie

„Pismo Święte i fakta fizyczne zdają się świadczyć, że Szatanowi było dozwolone pozostać w niebie dla pewnego i dobrego celu; to znaczy, Bóg dozwolił, a przeto w rozumnym i dobrym celu” (Strażnica 15.04 1925 s. 117).

1878 zmartwychwstanie

   „Jest wyrozumieniem poświęconych, że święci Pańscy którzy pomarli, z martwych powstali w roku 1878. Uwielbieni zostali wspólnie z ich Panem, i odtąd świecą się w chwale” (Strażnica 01.04 1925 s. 101).

Russell

   „Rzeczywiście było to pracą Pańską, którą wykonał za pośrednictwem swego wiernego i roztropnego sługi, Brata Russella” (Strażnica 01.04 1925 s. 101 [ang. 01.02 1925 s. 37]).

   „Podczas okresu żniwa Pan wysłał swego wiernego i roztropnego sługę, Brata Russella, wspólnie z innymi towarzyszami sługami, do wszystkich wyznawców Chrześcijan…” (jw. s. 103).

   „On wybrał wiernego sługę i uczynił go mądrym w prawdzie i włożył w umysł tego sługi czysty pokarm dla domowników wiary. Brat Russell był tym uprzywilejowanym sługą i on był wiernym do swego zlecenia” (Strażnica 15.09 1925 s. 277).

„Aniołem siódmego lub Laodycejskiego okresu Kościoła był Karol T. Russell (…) Niewątpliwe, że ten sam anioł, lub siódmy posłaniec Kościoła, zajął urząd przepowiedziany przez proroka Ezechjela, jak jest przedstawione w człowieku, odzianym szatą lnianą, przy którego biodrach był kałamarz. – Ezechjel 9:1-11” (Strażnica 15.06 1925 s. 181 [ang. 15.05 1925 s. 149]).

Żegnany niczym „Kajzer”?

   „W poniedziałek o godzinie 5-tej po południu, Prezydent TOWARZYSTWA miał swój ostatni wykład na konwencji. Przewodniczący poprosił br. Rutherford aby zaczekał aż bracia urządzą mu pożegnanie w ich szczególny sposób. Niebyło znane co oni mają zamiar uczynić. Pomiędzy wyjściem z głównej sali a przejazdem, jest szeroka ulica, prawdopodobnie 1,500 do 2,000 stóp długa. Bracia maszerowali w dłuż tej ulicy i utworzyli dwie linie dziesięć lub piętnaście stóp szerokości po obu stronach wzdłuż całej ulicy i linja ta była skierowana do głównego przejazdu ulicy, i pozostawiono tylko wązkie przejście pomiędzy dwiema liniami. Przy wyjściu ze sali były samochody w których mówcy mieli jechać tym wązkim przejściem i w ten sposób uczynić pożegnanie się z braćmi. Jednak samochody nie były użyte. Byłoby niewłaściwym jechać, podczas gdy, inni stali więc brat Balzereit i brat Rutherford, szli naprzód, a za niemi postępowali wolno inni mówcy przez to wązkie i długie przejście, gdzie po obu stronach stali bracia, powiewając chusteczkami i śpiewali »Zostań z Bogiem« przy akompanjowanju orkiestry. Podczas tego pożegnania, bracia wykrzykiwali »Auf wiedersehn«, »Zostań z Bogiem aż się zejdziem znów«; »niech was Bóg błogosławi.« Gdyśmy doszli końca tej linji, spojrzeliśmy wstecz ujrzeliśmy wesołe twarze i powiewających chusteczkami 14,000 ludzi. To sprawiło takie wrażenie w sąsiedztwie, że mężczyźni, niewiasty i dzieci wyglądali oknami, podczas inni wspięli się na drzewa i wielu innych powychodziło na dachy aby się przyglądać. Wielka liczba policji była obecną i obchodzili się bardzo z uszanowaniem i poważnie. Kapitan z niektórymi porucznikami stał na samem końcu tego wązkiego przejścia w baczności oddając tem honor wojskowy gdy br. Rutherford przechodził; a nawet wrogo usposobieni urzędnicy prawa, nie mogli się powstrzymać od przyjemnego uśmiechu. Brat Martin zwrócił uwagę i rzekł »Kajzer nigdy nie miał takiego przyjęcia lub pożegnania jak to. On mógł to mieć uczynione, lecz nigdy dobrowolnie i z pobudek miłości.« Celem tej demonstrancji nie było, by uczcić kogokolwiek z ludzi, lecz ona była prawdziwie dobrowolnym wybuchem wdzięcznego poświęcenia się Panu, Królowi naszemu, i miłość dla tych, którzy stoją ramię w ramię, walcząc dla sprawy królestwa” (Strażnica 01.09 1925 s. 266-267 [ang. 01.08 1925 s. 234]).

Medium

   „Strażnica stanowi medjum [ang. medium] komunikacyjne między rozmaitymi stróżami, którzy miłują Pana. Pan używał Strażnicy przez dłuższy czas w tym celu. Którzy tak wierzą, tacy badają ją, nie czytają jej tylko dla rozrywki” (Strażnica 15.01 1926 s. 19 [ang. 01.12 1925 s. 355]).

Obraz Pana

„Większa taka bandera, długości trzydzieści sześć stóp, w trzech barwach, wykonana przez artystę Towarzystwa, rozwieszona została ponad wzniesieniem dla mówcy, a była tak złożona, że nie można było odgadnąć co się na niej znajdowało, aż nadszedł psychologiczny moment. Mowa Brata Rutherforda zakończyła się słowami: »Ogłaszajcie, ogłaszajcie, ogłaszajcie Króla i Królestwo.« A gdy on powtarzał te słowa, sznury przytrzymujące banderę zostały poprzecinane i wtedy bandera wspaniale rozwinęła się przed publicznością, a na niej te same słowa: ‘Ogłaszajcie Króla i Królestwo.’ Po środku bandery znajdował się wielki obraz Pana. (...) Każdy z obecnych otrzymał silne wrażenie faktu, że na każdym poświęconym ciąży obowiązek od tej chwili do występowania jako agent ogłoszeniowy dla Króla i dla Królestwa” (Strażnica 15.04 1925 s. 120 [ang. 01.03 1925]).

Szczytowa Pamiątka i spożywający

   1925 r. – 90 434 osoby (ang. Strażnica 01.09 1925 s. 263);

Kongres i piwo

„Inne miejsce zostało sporządzone do nakarmienia tej rzeszy. Tartynki, kiełbasa, woda, kawa i lekkie piwo były do użytku po najniższej cenie; i te miłe dusze trzymały w jednej ręce przekąskę, a w drugiej kufel; stali spokojnie i spożywali swoją porcję. Po spożyciu przekąski powrócili na miejsce zebrań do swych siedzeń” (Strażnica 01.09 1925 s. 266 [ang. 01.08 1925 s. 233]).


Offline Roszada

Odp: Archiwum - tego brak na jw.org, 1910-1929, czasopisma, cytaty
« Odpowiedź #18 dnia: 20 Sierpień, 2018, 11:06 »
Czasopisma 1926 rok, różne tematy

1 raz o pokoleniu roku 1914

„Pytanie: Kiedy nastąpi koniec tej epoki lub świata?
Odpowiedź: Według chronologii Pisma koniec świata rozpoczął się w roku 1914. Ściśle o czasie wszystkie proroctwa odnoszące się do czasu końca świata zaczęły się spełniać po raz pierwszy w historii ziemi. Koniec świata nie jest sprawą natychmiastową, lecz stopniowym rozpadem starej organizacji społeczeństwa, który skończy się najsroższym czasem utrapienia, jaki zna ludzkość. Dokona się to za jednego pokolenia. Dokładna data ostatecznego upadku nie jest znana” (ang. Złoty Wiek 20.10 1926 s. 51, art. Biblijne pytania i odpowiedzi).

Książęta

Jednak w 1926 roku Towarzystwo Strażnica zaczęło oddalać zmartwychwstanie patriarchów:

W czasie właściwym starożytni święci, którzy byli doświadczeni i którzy dowiedli swoją wierność Bogu, będą wzbudzeni doskonałymi ludźmi i otrzymają stanowisko w tym błogosławionym rządzie Syońskim, czyli nowym narodzie, ponieważ Bóg przygotował dla nich miejsce w tem Królestwie” (Strażnica 01.04 1926 s. 103 [ang. 15.03 1926]).

Rok 1925

Oto próba jakiegoś komentarza Towarzystwa Strażnica do tego, że nic się nie zdarzyło z oczekiwanych wydarzeń, oraz słowa pocieszenia dla swych głosicieli wyrażone słowami z Iz 49:14-15:

„Od roku 1918 wielu z ludu Pańskiego zniechęciło się i niektórzy z nich przynajmniej swoim czynem powiedzieli: »Pan zapomniał o nas«. (...) I znowu w roku 1925 wielu mówiło: »Starożytni święci nie powrócili; niektórzy z tych, co zdają się być świętymi nadal znajdują się na ziemi. Zaiste Pan zapomniał o nas«...” (Strażnica 01.09 1926 s. 263 [ang. 15.08 1926]).

Jeszcze w tym samym roku 1926 Towarzystwo Strażnica dokonało reinterpretacji roku jubileuszowego. Już nie zmartwychwstanie proroków i inne wydarzenia miały być jego wyrazem, ale na przykład otwarcie linii pasażerskiej dla statków z USA do Palestyny:

„Ponadto system jubileuszów, który Bóg był zarządził dla Żydów w Palestynie i według którego winni byli dozwalać odpoczywać ziemi co pięćdziesiąty rok i przywracać każdemu utracone mienie, dosiągnął szczytu w roku 1925. (...) Ten okres 3500 lat skończył się w roku 1925. Dlatego rok 1925 stanowi ważną datę w dziejach ludzkości, a szczególnie w dziejach Żydów i należałoby się spodziewać, że w roku 1925 stanie się coś niezwykłego, dotyczącego Żydów. W dniu 12 marca 1925 roku (...) otwarło linję z Nowego Yorku do Palestyny. (...) W każdym miesiącu osiedla się teraz pokaźna liczba Żydów w Palestynie i odbudowa ziemi świętej dopiero w roku ubiegłym na dobre się rozpoczęła” (Złoty Wiek 01.07 1926 s. 21).

„Niektórzy mniemali, że praca ustanie w roku 1925, ale Pan tak nie mówił” (Strażnica 15.07 1926 s. 16 [ang. 01.08 1926]).

Sędzia tłumaczy się

„Także było bardzo interesujące zebranie pytań i odpowiedzi obsłużone przez prezesa Towarzystwa. W streszczeniu podajemy raport z tych pytań i odpowiedzi.
Zebranie Pytań.
Pytanie: Czy starożytni święci powrócili?
Odpowiedź: Oni nie powrócili. Nikt nie widział ich i byłoby rzeczą nierozsądną tak głosić. W broszurze »Miljony« było powiedziane że możemy się słusznie spodziewać ich powrotu wkrótce po roku 1925, lecz to orzeczenie było tylko wyrażoną opinią; ponadto nie jest bardzo daleko po roku 1925. Niema żadnego podstawowego powodu, abyśmy mogli spodziewać się powrotu starożytnych świętych zanim Kościół nie uzupełni się i zanim nie skończy swojej pracy na ziemi. W czasie teraźniejszym praca nie jest uzupełnioną i jest rzeczą widoczną, że wielu członków ciała Chrystusowego znajduje się na ziemi.
Pytanie: Czy praca Kościoła skończyła się w październiku 1925 roku, jak niektórzy powiadają, albo czy też jeszcze więcej jest co do czynienia?
Odpowiedź: Praca nie ustała w roku 1925 albowiem jest w dalszym toku. Pan jest Głową Swej pracy i nadal ją przeprowadza z takiem samym tempem jak i dotąd. Niektórzy w Szwajcarji uchwycili myśl, że praca skończyła się w roku 1925, że tylko mała garstka poświęconych pozostała, oraz wszyscy ci, którzy nie zgadzają się z tą myślą, zeszli na niewłaściwą drogę. Naturalnie taka myśl jest nierozsądną; ona powstała w rezultacie zburzonego umysłu, a nie w rezultacie pilnego badania Słowa Bożego. W Piśmie Świętym niema nic takiego, coby wskazywało, że Pan objawi Swemu kościołowi jak prędko praca się zakończy. (...) Przeto niech nikt nie będzie kłopotany nierozsądnem głoszeniem ze strony niektórych uwiedzionych braci i jak pod względem tego, że jakoby starożytni święci powrócili w roku 1925, tak pod względem że praca kościoła z ową chwilą ustała, oraz że ci, którzy nie zgadzają się z nimi są na błędnej drodze” (Strażnica 01.08 1926 s. 228 [ang. 01.07 1926]).

Tomy Russella

   „Ale później wyszedł pierwszy tom Wykładów Pisma Świętego, z wydaniem którego niektórzy znowu myśleli, że w nim została wyjawiona cała prawda. Lecz z biegiem czasu wychodziły następne tomy Wykładów Pisma Świętego i z każdym wydaniem autor porobił pewne zmiany, a to dzięki otrzymaniu większego światła” (Strażnica 01.05 1926 s. 132).

„Pomyłki są w siódmym tomie; i pomyłki są we wszystkich tomach WYKŁADÓW PISMA ŚWIĘTEGO oraz we wszystkich innych publikacjach Towarzystwa, a nawet w tłumaczeniach Biblji” (Strażnica 01.10 1926 s. 295).

Jehowa nie wiedział

   „Pytanie: Czy Jehowa przewidział upadek Adama (...) Z tej racji wynika, że Bóg ani przeznaczył ani też przewidział grzechu Adama” (Strażnica 01.08 1926 s. 237 [ang. 01.06 1926 s. 169]).

Plejady

   „Następnie stanowisko Plejad w czasie dokończania Wielkiej piramidy w Egipcie – owego kamiennego świadka Bożego – jest doniosłą cechą tej wybitnej budowy. Z tych i innych powodów sądzimy, że Plejady zajmują ośrodek wszechświata, skąd wychodzą »słodkie wpływy« Wszechmogącego na Ziemię i całe uniwersum. (...) Jeżeli stolica Jehowy, podstawą której jest sprawiedliwość, znajduje się gdzieś w obrębie Plejad, to gromada ta chyba zasługuje na dość dokładne zbadanie” (Złoty Wiek 01.06 1926 s. 372).

Mars

„Mars znajduje się obecnie w okresie lodowców; olbrzymie ich skupienia w pobliżu biegunów można rozpoznać zupełnie wyraźnie. Należy przypuszczać, że będzie ona pierwszą planetą, na której ukaże się ród istot doskonałych – a dzieje ludzi ziemi będą dla nich nauką. Dzieje te mogą nauczyć wiele!” (Złoty Wiek 01.10 1926 s. 122).

Jezus

   „W roku 1914 Jehowy Kanclerz [ang. Vicegerent] rozpoczyna panowanie...” (Strażnica 15.12 1926 s. 382; I.B.S.A. Year Book 1927, tekst do rozważań na 25 stycznia 1927 r.).

   „Po Jego stworzeniu wszystkie rzeczy zostały stworzone przezeń, przez Logosa, jako wykonywającego zastępcę czyli werkmajstra Bożego” (Złoty Wiek 15.11 1926 s. 164).

Modlitwa

   „Czy byłoby rzeczą niewłaściwą modlić się do Jezusa? Dla Chrześcijanina nie byłoby rzeczą niewłaściwą, ponieważ Jehowa Bóg zlecił Jezusowi wszelką moc w niebie i na ziemi” (Strażnica 01.02 1926 s. 39).

Medium

   „Strażnica stanowi medjum [ang. medium] komunikacyjne między rozmaitymi stróżami, którzy miłują Pana. Pan używał Strażnicy przez dłuższy czas w tym celu. Którzy tak wierzą, tacy badają ją, nie czytają jej tylko dla rozrywki” (Strażnica 15.01 1926 s. 19 [ang. 01.12 1925 s. 355]).

Zamawianie krzyży

   „Nowy zapas rysunków
Następujące rysunki na papierze nadeszły z Europy i są do nabycia: Boski Plan Wieków rozmiar 18½ x 24½ cale, cena pojedynczo 35c, na zamówieniach w ilościach 12 lub więcej cena po 25c. Piramida Gizeh, rozmiar 18 ½ x 28 ½, cena pojedynczo po 35c; na zamówieniach w ilościach 12 lub więcej cena po 25c. Także nadeszły następujące obrazy: Korona i Krzyż, rozmiar 18 ½ x 24 ½, cena pojedynczo 35c; na zamówieniach w ilościach 12 lub więcej cena po 25c. Wieża, śliczny obraz kolorowy, rozmiar 19 ½ x 25 ½, cena pojedynczo 50c; na zamówieniach w ilościach 12 lub więcej cena po 35c” (Strażnica 01.07 1926 s. 208; por. Strażnica 01.03 1926 s. 66).

Rzeźba

   Kiedyś na posesji niemieckiego biura oddziału w Magdeburgu stała wyrzeźbiona postać Jezusa, a Towarzystwo Strażnica uspokajało swoich głosicieli, aby się tym nie gorszyli:

„Na części tego obszaru Towarzystwo pobudowało salę do zebrań dla zgromadzenia, która liczy około tysiąca siedzeń. (...) Jest to prześliczna sala, jak wewnątrz tak i na zewnątrz. Bracia nazwali ją »Harfa Hala«. Na zewnątrz jest duży wyrzeźbiony napis Harfy, uczyniony w cemencie i to tak charakterystycznie, że ma wygląd jakby był z kamienia. Wewnętrzne dekoracje tej sali są bardzo ładnie urządzone. Pomiędzy temi dekoracjami  w tylnej części Sali jest płaskorzeźba, reprezentująca siedzącego Dawida z Harfą przy jego boku, który patrzy nocą w niebiosa, oglądając chwałę stworzenia Bożego. Praca tej płaskorzeźby jest także uczyniona z cementu i ma wygląd kamienia. Kopiąc zagłębienie pod fundament na budynek wielki kamień został wykopany; i jeden z braci, rzeźbiarz, z tego kamienia wyrznął postać reprezentującą naszego Pana; ta postać została postawiona na postumencie na podwórzu. Ten obszar został upiększony przez zasadzenie drzewek i kwiatów” (Strażnica 01.08 1926 s. 229 [ang. 01.07 1926 s. 197]).

Pamiątka

   „Czy jest właściwem dla tych obchodzić Pamiątkę, którzy spodziewają się być w klasie milionów? (...) Byłoby rzeczą niewłaściwą komukolwiek brać udział w obchodzeniu Pamiątki, jeżeli nie jest spłodzony z ducha świętego. (...) Wobec tego, że »miljony« klasa nie jest spłodzona z ducha świętego, dla nich byłoby rzeczą niewłaściwą brać udział w obchodzeniu Pamiątki” (Strażnica 01.08 1926 s. 238-239 [ang. 01.05 1926 s. 143]).

Wąż na krzyżu

   Złoty Wiek 15.10 1926 s. 143; Złoty Wiek 01.11 1926 s. 159 – na ilustracjach ukazano węża na krzyżu.

Boże Narodzenie

   „Upominki na Gwiazdkę
Chrześcijanie z imienia upamiętniają dzień 25 grudnia, chociaż bardzo nikłe pojęcie o jego znaczeniu mają, przez dawanie upominków swoim najbliższym krewnym lub znajomym. Wielu i z prawdziwych Chrześcijan przyjęło ten zwyczaj i ten sam czas, który zdaje się być właściwym, bo około tej daty Bóg zwiastował zesłanie największego Daru na Świat, mianowicie Swego umiłowanego Syna, który stał się naszym Zbawicielem. Dlatego oni, posiadając w tym względzie pojęcie właściwe, winni swoim krewnym i znajomym, jeżeli zamierzają, dawać upominki takie, które by wskazywały im ideały wyższe. Obecnie nastręcza się bardzo odpowiednia sposobność dla wszystkich Braci i Sióstr do przedstawienia ludziom wyższych ideałów. Każdy kolporter może teraz przedstawiać Złoty Wiek i książki drugim ludziom by kupowali je nie tylko dla siebie, ale i dla krewnych i znajomych. Mogą im zrobić najlepszy upominek czyli podarunek na Gwiazdkę przez zaprenumerowanie Złotego Wieku, czy też przez posłanie im książki. Bracia prawie wszyscy mają krewnych i znajomych w Europie. Mogą zrobić im dobry upominek przez zaprenumerowanie Złotego Wieku albo wysłanie im jakiej książki” (Strażnica 01.11 1926 s. 322; patrz też Strażnica 01.12 1925 s. 368).

Hiob urodziny

   Później ten sam fragment przywołano w czasopiśmie pt. Złoty Wiek 15.06 1926 s. 15: „Podczas gdy synowie i córki jego obchodzili uroczystość urodzin…”.

Wielki ucisk trwa

   „Już przeszło czterdzieści lat Bóg przestrzega świat przez tych, co wierzą jego Słowu, o wszechświatowym ucisku, który rozpoczął się w roku 1914 i będzie wzmagał się aż dokona swego dzieła, ucząc ludzkość pokory” (Złoty Wiek 01.08 1926 s. 61).

1914

   „Literatura Towarzystwa jasno wykazała, że rok 1914 miał się zaznaczyć zupełnem uwielbieniem kościoła. Wielu zwróciło swoje serca na tę datę. Ten czas minął, a kościół dotąd nie jest jeszcze uwielbiony” (Strażnica 01.10 1926 s. 295 [ang. 01.10 1926 s. 294]).

Armagedon literalny

„Przegrodę tę Żydzi nazywali Megido, czyli walką Gór, a Grecy Armagedonem, co oznaczało to samo. Kiedy generał Allenby zabrał Palestynę Turkom, uczynił to dzięki opanowaniu tego grzbietu. Literalna walka Armagedonu rozegrała się tam w lecie r. 1918” (Złoty Wiek 15.07 1926 s. 39 [ang. 24.06 1926 s. 389]).

Inspekcja

   „Kiedy Pan przyszedł do Swej świątyni w r. 1918 (według teraźniejszego obliczenia w r. 1917) to z ową chwilą rozpoczął się sąd. Czy tedy święci o tem rozumieli czy nie, to jednak prawdziwie miłujący Pana poszli z obwieszczaniem poselstwa” (Strażnica 01.09 1926 s. 261).

Piramida

   „Wedle przypuszczenia Melchizedek był jednym z królów pasterzy, którzy wkroczyli do Egiptu i zbudował tam około roku 2170 przed nar. Ch. Wielką Piramidę, znaną od wieków jako jeden z siedmiu cudów świata” (Złoty Wiek 01.06 1926 s. 383).

   „Następnie stanowisko Plejad w czasie dokończania Wielkiej piramidy w Egipcie – owego kamiennego świadka Bożego – jest doniosłą cechą tej wybitnej budowy” (Złoty Wiek 01.06 1926 s. 372).
« Ostatnia zmiana: 21 Sierpień, 2018, 10:11 wysłana przez Roszada »


Offline Roszada

Odp: Archiwum - tego brak na jw.org, 1910-1929, czasopisma, cytaty
« Odpowiedź #19 dnia: 21 Sierpień, 2018, 10:33 »
Czasopisma 1927 rok, różne tematy

To pokolenie - pomazańcy

„Przy rzece Jordan, Jehowa rozpoczął nowe pokolenie czyli nowe stworzenie, którego Głową jest Chrystus Jezus. Jezus później powołał dwunastu uczni (...). Jedenastu z nich, jak mamy dobre powody do wierzenia, tworzy część tego nowego stworzenia. Względem tego apostoł Piotr, w swoim pierwszym liście 2:9 pisząc do kościoła miał na myśli wybranych. Zatem jest pewna konkluzja, że Jezus odnosił się do nowego stworzenia, gdy mówił: »To pokolenie nie przeminie, ażeby to się wszystko stało«. To tedy daje nam do zrozumienia, że niektóre członki nowego stworzenia będą jeszcze na ziemi w czasie Armageddonu” (Strażnica 01.09 1927 s. 269 [ang. 15.02 1927 s. 62]);

Kilka lat

„Ponieważ Abraham, Izaak, Jakób i inni wierni prorocy, wzmiankowani przez Apostoła w liście do Żydów, jedenastym rozdziale, mają obietnicę lepszego zmartwychwstania, ponieważ prorok twierdzi, iż ci mają być książętami, czyli władcami po wszystkiej ziemi, należy się spodziewać, że oni pierwsi zmartwychwstaną na warunkach nowego przymierza. Zatem rozsądnem jest spodziewać się ich obecności na ziemi w początkach restytucji. Ci wierni będą z powrotem przy życiu na ziemi za kilka lat i stanowić będą klasę legalnych przedstawicieli Chrystusa na ziemi. Będą oni widzialnymi przedstawicielami królestwa niebieskiego, którym Chrystus, pod swoim nadzorem, powierzy sprawy świata” (Złoty Wiek 01.07 1927 s. 406-407).

Szczepienie

„Szczepienie spowodowało niezliczoną ilość zachorowań. Sporządzono nawet listę z górą pięćdziesięciu chorób, które były bezpośrednim następstwem szczepienia. Są to między innemi: Owrzodzenia, powiększenie gruczołów pachwinowych, ślepota, rak, kurcze, ospa wietrzna, ospa zwyczajna, biegunka, wymioty, skrofuły [inaczej skrofuloza, przewlekła gruźlica węzłów chłonnych szyi – przyp. red.], gruźlica i wiele innych. Są to dostateczne dowody, świadczące o szkodliwości tego zabobonnego zwyczaju lekarskiego, dalszy ich ciąg nie trzeba nawet przytaczać. (...) Nie wiadomo, co więcej podziwiać trzeba czy okrucieństwo, bałwochwalstwo lub bezmyślność pogan w ofiarowaniu serca ludzkiego swemu bogu słońca, czy też przekonanie cywilizowanych ludzi, że trująca ropa chorej krowy wszczepiona do zdrowej krwi, lub inaczej, że zatrucie krwi zabezpiecza od zatrucia krwi. Oczywisty nonsens!” (Złoty Wiek 15.01 1927 s. 237).

Plejady

„Położenie Plejad podczas budowy Wielkiej Piramidy – tego kamiennego świadectwa Objawień Boga, odegrało ważną rolę. Z tych i innych względów uważamy za możliwe, że Plejady są środkiem wszechświata – centrem z którego promienie Woli Boga oświetlają nieskończone przestrzenie kosmosu. (...) Jeżeli jednak tron Wszechmogącego, tron, podstawą którego jest sprawiedliwość, znajduje się gdzieś w obrębie tego gwiazdozbioru, to czyż niezależnie od wszelkich innych względów, nie zasługuje on na naszą uwagę?” (Złoty Wiek 01.01 1927 s. 217).

„Jehowa przygotował albo ustanowił Swoją siedzibę w niebieskim wszechświecie. Gwiaździsta grupa znana jako konstelacja plejady i znajdująca się na północy, zdaje się być przez Biblję uznawaną za centrum niebieskiego wszechświata, za miejsce stolicy Jehowy, z którego najwyższa władza jest wydawana” (Strażnica 15.03 1927 s. 96; ten sam fragment patrz I.B.S.A. Year Book 1927, tekst do rozważań na 4 lipca 1927 r.; I.B.S.A. Year Book 1928, tekst do rozważań na 2 lipca 1928 r.).

„Obecność Pańska była trudna do wytłumaczenia, a tem bardziej trudniejsza do czystego wyrozumienia. Wielu pracowało pod mniemaniem, że Pan Jezus musi być obecny osobiście w sąsiedztwie naszej ziemi. Takie mniemanie jest nierozsądne. Odległość w tym względzie nie może być przeszkodą dla Pana. On może przebywać w Plejadach i kierować sprawami na ziemi tak samo, jakby się na niej znajdował. My rozumiemy, że obecność Pańska poczęła się objawiać około roku 1874; że On objął Swą władzę i moc i rozpoczął panowanie w roku 1914; i że On przyszedł do Swej świątyni w roku 1918” (Strażnica 01.07 1927 s. 195 [ang. 01.06 1927 s. 163]).

Jezus

   „(...) byś stał się prawdziwym narzędziem w ręku jedynego Reformatora i Mistrza, reformację którego przyjmie kiedyś cały świat, za prawdę należący do Niego, jak sam powiedział, gdy uczył nas modlić się: »Przyjdź Królestwo Twoje«” (Złoty Wiek 01.03 1927 s. 283).

   „W tym celu pobudził swego proroka do napisania o przyjściu Wielmożnego, który miał wyzwolić ludzkość. (...) Mojżeszowi Jehowa powiedział, że miał wzbudzić Wielmożnego, którego Mojżesz wyobrażał...” (Złoty Wiek 15.08 1927 s. 452).

Raj zachowany

„Ogród Eden może zachowany.
Całkiem uzasadnione wydaje się pytanie, co się stało z ogrodem Eden. Pismo Św. powiada nam, że był otoczony wysokiemi górami, że był dostępny tylko od wschodu i że znajdował się w okolicy góry Ararat. Na górze Ararat stanął też korab Noego, który odtąd ukryty jest w wiecznym śniegu. Zdaje nam się, iż rozsądne jest przypuszczenie, że Bóg zachował ogród Eden i że we właściwym czasie uczyni go dostępnym dla ludzi” (Złoty Wiek 15.06 1927 s. 389 [ang. 09.03 1927 s. 871]

1878

   W roku 1927 Towarzystwo Strażnica odrzuciło datę 1878, a przyjęło dla zmartwychwstania rok 1918. Oto jak ‘płynnie’ tego dokonało:

„Przez wiele lat Badacze Pisma Świętego utrzymywali, że zmartwychwstanie apostołów i innych wiernych świętych, którzy zasnęli w Jezusie, nastąpiło wiosną 1878 roku” (ang. Strażnica 15.05 1927 s. 150).

Inspekcja

„Jeżeli przeto Pan przyszedł do Swej świątyni w roku 1918 w celu sądzenia i że sąd ten rozpoczął się najpierw nad świętymi, to by było mocnym i przekonywującym argumentem, że wzbudzenie śpiących świętych miało miejsce w roku 1918 lub około tego czasu” (Strażnica 01.07 1927 s. 198).

Zmartwychwstanie

   „Pan nie objawił dokładnie kiedy się rozpocznie zmartwychwstanie; lecz jest racjonalnie przypuszczać, że świat pod nowym Królem będzie gotów ich przyjąć w ciągu pół wieku po rozpoczęciu się sprawiedliwego panowania Mesjasza” (Złoty wiek 01.07 1927 s. 408).

Russell

   „W rzeczywistości nie było żadnego wielkiego człowieka na ziemi od dni Jezusa. Bardzo niebezpieczną rzeczą jest uwielbianie ludzi” (Strażnica 01.01 1927 s. 7 [ang. 01.01 1927 s. 7]).

Sędzia Generalissimus

„Generalissimus organizacji Badaczy Pisma Świętego” (The Messenger 19.06 1927 s. 2 – Generalissimo of the Bible Students’ Organizations).

Rzeźba Jezusa

„Postać z Kamienia
Niektórzy bracia do biura piszą odnośnie tego, że bracia niemieccy w Magdeburgu wyrzeźbili z kamienia postać reprezentującą naszego Pana, że to jest dla nich zgorszeniem. Należy pamiętać, że nikt z tamtejszych braci nie oddaje czci temu kamieniowi. Ta postać nie jest niczem więcej jak jest fotografja lub pewien obraz. Prawie w każdem mieszkaniu, bądź rodziny będącej w Prawdzie, bądź rodziny poza Prawdą, znajdują się obrazy naszego Pana. Obrazy te przedstawiają naszego Pana tylko na papierze. Dana postać przedstawia naszego Pana w kamieniu. Nie zauważamy nigdzie, by Pismo Święte było przeciw jednej lub drugiej reprezentacji. Naturalnie, gdyby ktoś kłaniał się takiej postaci, to byłoby bardzo złem i nie na miejscu. Lecz nic podobnego nie jest czynione. Żadna taka myśl nie przyszła do głowy tych braci, którzy wyrzeźbili daną postać. Przez niektórych braci przytaczany ustęp Pisma Świętego, odnośnie znania Chrystusa według ciała, wcale się do tego nie odnosi. Gdyby to byłoby prawdą, to każdy obraz albo każde malowidło reprezentujące naszego Pana musiałoby być wyrzucone. Nie jest dobrze brać tych rzeczy tak krańcowo. Żaden prawdziwy chrześcijanin nie chwali Pana przez patrzenie się na obraz jako na podobiznę Jego. Wcale nie myśleli tak ci, którzy tę kamienną postać przygotowali. To raczej upamiętnia fakty, że bracia przy kopaniu znaleźli kamień i jeden z nich będąc rzeźbiarzem wyrzeźbił postać Pana Jezusa, która została postawiona na podwórku. To jest tylko upamiętnieniem jak mogłoby być upamiętnione przez malowidło. Nikt nie powinien obrażać się tem” (Strażnica 01.01 1927 s. 9).

Piramida - ŚJ

   „Gdy Józef dostał się do Egiptu, wielka Piramida Gizech była już zbudowaną około 200 lat. Stała ona w całej swej starodawnej piękności; kamienie jej były polerowane tak, że oddawały blask słoneczny jako zwierciadło. Mało sobie Józef zdawał z tego sprawę, że Jehowa już dawno wyrysował Swój Plan w tejże piramidzie na błogosławienie wszystkich rodzajów ziemi; przez Jednego, który dopiero miał przyjść a Józef miał odegrać pantominę onego, który przyjść ma. Ani Józef wiedział o tem, że nawet daty wielu wypadków były tam już ustalone przez Jehowę, i zarekordowane w tej wielkiej piramidzie. Owe dowody tam były a dziś podobny do sfinksa kamień stoi jako świadek Jehowy, objawia skryte skarby swoje. One w zupełności zgadzają się z Pismem Św.” (Złoty Wiek 01.11 1927 s. 533 [ang. 23.03 1927 s. 410]).

Pomazańcy uciekli po 1925
Pamiątka:
1925 r. – 90 434 osoby (ang. Strażnica 01.09 1925 s. 263);
1927 r. – 84 064 osoby (Strażnica 15.08 1927 s. 253);

Abraham

   „W świetle Pisma Świętego możemy się racjonalnie spodziewać, że Jerozolima będzie główną siedzibą przyszłych rządów świata z doskonałymi i wiernymi ludźmi, a mianowicie z Abrahamem, Izaakiem, Jakubem, Dawidem, Salomonem, Danielem i innymi, którym będą powierzone rządy ziemi; że niektórzy z tych wiernych ludzi jako władcy będą umieszczeni w głównych częściach ziemi (...). Możemy się spodziewać, że za pomocą wielkich, udoskonalonych i urządzonych w wielu miejscach stacji nadawczych – radjofonicznych Abraham będzie kierował z Góry Syon w Jeruzalem sprawami całej ziemi” (Złoty Wiek 01.07 1927 s. 407).

Dieta

   „Większość ludzi trzyma się fałszywego sposobu odżywiania, do którego przywykła; dziewięćdziesiąt procent a może i więcej konsumuje stale jakieś trucizny. Herbata, kawa, kakao, tytoń w jakiejkolwiek postaci oraz lekarstwa są to trucizny, pchające ludzkość coraz bardziej na brzeg przepaści, jaką jest dla nich duchowa niemoc i rozstrojenie. Żaden z podniecających napoi i pokarmów nie posiada w swych pobudzających właściwościach jakiejkolwiek wartości dla ludzkiego ciała. Wartość odżywczą mięsa w rzeczywistości kasują jego podrażniające właściwości. W dawnych czasach, kiedy było mało owoców, zawierających kwas i kiedy nie znano jeszcze sposobu przechowywania ich, wino używane umiarkowanie dobrze wpływało na organizm, gdyż podniecający skutek jego powodował rozpuszczanie się kalium.
Środki żywnościowe, zawierające trucizny, podniecające oraz sztucznie wydelikacone nie mają racji bytu w odradzającej djecie. Należy powrócić do pożywienia roślinnego. Ryby można pożywać od czasu do czasu, gdyż bogate są w cenne pierwiastki odżywcze.
Światło, które posiadamy w tej dziedzinie, zostało nam dane pod Boskiem kierownictwem i na początek wystarcza ono nam w zupełności, ażeby powrócić do lepszego zdrowia i dłuższego życia. (...)
Rozsądny, naturalny sposób odżywiania jest z pewnością niezwykle wartościowy dla wszystkich, którzy z wiarą oczekują wieku złotego. Przezeń nie tylko ciało bywa uzdrowione, ale i duch uczy się panowania nad sobą. Niezdługo ludzie znajdą w czystem pożywieniu wielką pomoc w walce przeciwko chuciom ciała” (Złoty Wiek 15.05 1927 s. 362-363).

Pośrednik

   „Wtedy kościół zostanie napełniony chwałą Bożą i przez całe tysiąclecie będzie Pośrednikiem między Bogiem a ludźmi” (Strażnica 15.12 1927 s. 370).

Religia

   „Badacze Pisma Świętego nie są wyznawcami żadnej religji. Towarzystwo to nie jest religijną instytucją lub stowarzyszeniem. Religia oznacza zewnętrzną formę ceremonji, przez którą ludzie okazują swoje uznanie egzystencji najwyższej władzy. Organizacja djabelska ma różne religje, a ludzie w nie wierzą. Duchowieństwo wyznaje pewną religję. Tak zwane »zorganizowane Chrześcijaństwo« jest religją” (Strażnica 01.12 1927 s. 356 [ang. 01.11 1927 s. 324]).

Kuzyni Jezusa

   „O tym, że ci czterej »bracia« byli w rzeczywistości kuzynami Pana; że ich matką była Maria, siostra matki Pana, i że ich ojciec, Kleofas (gdzie indziej nazywany Alfeuszem), mamy wyraźną naukę w następujących fragmentach: Jana 19:25; Marka 15:40; Łukasza 6:15, 16; Dzieje 1:13 (...) Maria, siostra matki Pana, żona Kleofasa (Jana 19:25), inaczej zwanego Alfeuszem (Mateusza 10:3; Łukasza 6:15). Ta Maria była matką »braci« Pańskich (kuzynów), mianowicie: Jakuba Mniejszego, Szymona, Judy i Jakuba (Mateusza 13:55; 27:56; Marka 6:3)” (ang. Złoty Wiek 06.04 1927 s. 428-429 [w tym fragmencie prawdopodobnie przez pomyłkę wymieniono dwa razy Jakuba, a pominięto Józefa, którego jednak wymieniono w innym zdaniu na stronie 428]).

Boże Narodzenie

   „Wszystkim czytelnikom Złotego Wieku życzymy Wesołych Świąt” (Złoty Wiek 15.12 1927 s. 578).

   „Upominki na Gwiazdkę (...) Mogą im zrobić najlepszy upominek czyli podarunek na Gwiazdkę przez zaprenumerowanie Złotego Wieku, lecz też przez posłanie im książek. Siedem Tomów Wykładów Pisma Św.” (Złoty Wiek 15.11 1927 s. 560).

Cieszyć się

   Oto inny przykład cieszenia się ze zła na świecie, byleby ono potwierdzało wykładnię Towarzystwa Strażnica:

   „Winniśmy się radować, że miljonerzy i miljony rosną jak grzyby po deszczu, mimo że z innej strony da się zauważyć najczarniejsza nędza, ponieważ gromadzenie tych bogactw świadczy o końcu starego porządku rzeczy, a początkiem królestwa Bożego, jak prorok mówi: »(...)« – Jakóba 5:1-5” (Złoty Wiek 01.09 1927 s. 476).

Rasy

„Wprawdzie w obecnych warunkach nie możemy zalecać ani nielegalnego mieszania ras, ani przez związki małżeńskie; jednakże wszyscy winni uznać prawdę wygłoszoną przez Pawła w Atenach: »I uczynił z jednej krwi wszystek naród ludzki, aby mieszkał po wszystkiem obliczy ziemi«. (Dzieje Apostolskie 17:26)” (Złoty Wiek 01.04 1927 s. 310).

Tysiąclecie

   „Pismo Św. czyni wzmiankę, że podczas panowania Króla królów, królestwo Boże będzie zaprowadzone przez ten Tysiąc lat. W czasie tym wszystka ludzkość zostanie wzbudzona z grobów, otrzyma życie, wolność i zadowolenie. Wtedy się więcej rodzić nie będą, ani żenić, ani umierać, ani za mąż wydawać” (Złoty Wiek 15.09 1927 s. 486).

Kalifornia

   „Wielki Stwórca obdarzył Swą łaską San Diego i południową Kalifornię [w oryginale Kalafornje] bardziej niż inne okolice ziemi. Sprawiło mi wielką przyjemność obcować z ludźmi tych okolic. To krótkie obcowanie upoiło mnie urokami tych prześlicznych otoczeń. Są tu majestatyczne góry, szerokie i urodzajne doliny, a klimat wprost idealny” (Złoty Wiek 15.08 1927 s. 451 [ang. 04.05 1927 s. 500]).

1799

   „Wielki ich dopływ [wynalazków] został jednak przez Boskie kierownictwo zachowany na »czas ostateczny«. Badacze proroctw głoszą, że okres ten rozpoczął się w roku 1799” (Złoty Wiek 01.05 1927 s. 246).

1874

„Według chronologji i proroctw Pisma Św. powrót naszego Pana nastąpił w końcu roku 1874 lub na początku 1875. Obecność Jego oczywiście jest niewidzialna dla ludzi. Nie mogę teraz przytoczyć dowodów obecności Pańskiej, stwierdzam tylko, że on jest obecny od roku 1874” (Złoty Wiek 15.01 1927 s. 227);

„Zwrócenie uwagi na ziemię”

„Obecność Pańska była trudna do wytłumaczenia, a tem bardziej trudniejsza do czystego wyrozumienia. Wielu pracowało pod mniemaniem, że Pan Jezus musi być obecny osobiście w sąsiedztwie naszej ziemi. Takie mniemanie jest nierozsądne. Odległość w tym względzie nie może być przeszkodą dla Pana. On może przebywać w Plejadach i kierować sprawami na ziemi tak samo, jakby się na niej znajdował. My rozumiemy, że obecność Pańska poczęła się objawiać około roku 1874; że On objął Swą władzę i moc i rozpoczął panowanie w roku 1914; i że On przyszedł do Swej świątyni w roku 1918” (Strażnica 01.07 1927 s. 195 [ang. 01.06 1927 s. 163]).

Restytucja

   „Jehowa posłał Eljasza. Zgodnie z tym faktem, restytucja rozpoczęła się w 1874 roku” (Strażnica 01.12 1927 s. 366).


Offline Roszada

Odp: Archiwum - tego brak na jw.org, 1910-1929, czasopisma, cytaty
« Odpowiedź #20 dnia: 22 Sierpień, 2018, 11:09 »
Czasopisma 1928 rok, różne tematy

Bliskość uwielbienia

„Niech każdy raczej będzie pilny w czynieniu tego co Bóg zlecił swemu ludowi do wykonania, mając zupełną ufność, że Pan uwielbi swoje dzieci w Jego słusznym czasie. Czy weźmie to jeden rok lub dziesięć lat, by dokonać pracy w dawaniu świadectwa, nie powinno być rzeczą najważniejszą dla sługi Pańskiego” (Strażnica 15.02 1928 s. 53 [ang. 01.01 1928 s. 5]);

Radiostacje

„Możemy się spodziewać, że naonczas za pomocą wielkich, udoskonalonych radjostacyj Abraham będzie kierował z góry Syon sprawami całego świata” (Złoty Wiek 01.05 1928 s. 139).

Miliony przed II wojną

   „Możemy więc rzec z pewnością, że miljony ludzi z obecnie żyjących nigdy nie zstąpią do grobu, gdyż dożyją zupełnego ustanowienia królestwa Chrystusowego i w tem królestwie, w którem pełnić się będzie wola Boża na ziemi, otrzymają wieczne błogosławieństwa. Dożyją tego, że już się nie będzie wyrabiać broni, lecz że ta, która pozostanie, przerobiona zostanie na rzeczy pożyteczne. (...) – Izajasza 2:2-4” (Złoty Wiek 01.08 1928 s. 237).

Imperator Jezus

„Innymi słowy, Bóg wówczas ustanowi Go Imperatorem lub Królem królów” (ang. Strażnica 01.05 1928 s. 138 – In other words, God would then install him as Emperor or King of kings.);

Dziś Jezus, a kiedyś:

„W tym związku Szatan, który ma władzę śmierci z konieczności musi być mścicielem krwi” (Strażnica 01.03 1928 s. 79).

Towarzystwo

   „Te trzy korporacje mają jednego i tego samego prezydenta (...) Termin »Towarzystwo« jest użyty jako ogólny wyraz do przedstawienia wszystkich poświęconych i pomazanych Chrześcijan na ziemi, którzy harmonijnie spółpracują w rozgłaszaniu poselstwa Bożego do ludzi na ziemi. Powyższe korporacje nie są Towarzystwem, lecz one raczej są sługami Towarzystwa. Ci, którzy są spokrewnieni z nimi, wierzą, że Pan używa Towarzystwa, składającego się z pomazanego ludu Jego, jako świadków na ziemi...” (Strażnica 01.02 1928 s. 35).

Russell

   Towarzystwo Strażnica w roku 1928 zaprzeczyło, że „posłaniec” i „anioł” Laodycejski z tekstu Ap 3:14 jest pojedynczą osobą związaną z Russellem:

„››Aniołem‹‹ lub posłańcem Laodycejskiego kościoła nie może być jednostka. Pan nie powierza interesów swego królestwa żadnej pojedynczej osobie. (…) Zatem posłańcem Laodycejskim jest zbiorowe grono wiernych członków w Chrystusie” (The “angel” or messenger of the Laodicean church could not be an individual. The Lord is not committing his kingdom interests to any one person. (…) The messenger of Laodicea, therefore, is the collective body, faithful members in Christ. – ang. Strażnica 01.11 1928 s. 324; patrz też ang. Strażnica 01.07 1928 s. 199).

Lud dla imienia...

   „Słowa Jakóba, mianowicie lud dla imienia Jego, były tak wyrażone, by one oznaczały, że ci są ludem dla imienia Jezusowego. Ta gromadka będzie stanowić oblubienicę Chrystusa, a jako oblubienica, będzie nosić imię Oblubieńca” (Strażnica 01.03 1928 s. 70 [ang. 15.01 1928 s. 21]).

   W tym samym czasopiśmie jednak zmieniono tę interpretację obowiązującą do roku 1928:

   „To jednak nie jest prawdziwe znaczenie tych słów wyrażonych w tym tekście. (...) Jakie jest tedy znaczenie tych słów Jakóba? W miarę zbliżania się ku końcowi ery Chrześcijańskiej, większe światło zaczęło być zsyłane na słowo Boże. Wyrażenie Jakóba jest w rzeczywistości proroctwem. A proroctwo może być zrozumiane tylko wtedy, gdy jest w toku wypełnienia się, lub gdy już jest wypełnione. To proroctwo wypełnia się w obecnym czasie i ten tekst staje się o wiele jaśniejszy aniżeli kiedykolwiek przedtem. Teksty Pisma Świętego, które poprzednio były »mglistymi« obecnie są w rzeczywistości światłością. Teksty, które niegdyś były niejasne w zrozumieniu, obecnie są dobrze zrozumiałe. (...) Obecnie Bóg czyni tę sprawę jasną dla swych pomazańców, że On zamierza usprawiedliwić swoje imię w umysłach ludzkich...” (Strażnica 01.03 1928 s. 70 [ang. 15.01 1928 s. 21-22]).

Niedziela

   „Niektórzy twierdzą, że papież Grzegorz przeniósł sabat na pierwszy dzień w tygodniu. Lecz jest to błąd. Powodem tego, że zaczęto świętować pierwszy dzień w tygodniu, był fakt, że Pan nasz tego dnia zmartwychwstał i że wieczorem tego dnia ukazał się uczniom Swoim i wykładał im Pisma. Nic więc dziwnego, że później nie otrzymawszy nawet specjalnego nakazu, zgromadzali się tego dnia, i mając w pamięci ową chwilę przebywania z zmartwychwstałym Panem, dziękowali, łamali chleb i wzajemnie przypominali sobie kosztowne obietnice, które Bóg im dał przez proroków i objaśnienia niektórych z nich, które im dał Mistrz. Przez pewien czas chrześcijanie świętowali pierwszy i siódmy dzień tygodnia. Pierwszy dzień świętowali na pamiątkę zmartwychwstania Pańskiego, a siódmy dawał im dogodniejszą sposobność do głoszenia poselstwa ewangelji wśród żydów” (Złoty Wiek 15.04 1928 s. 116 [ang. 21.09 1927 s. 818]).

Zwiastowanie

„Zwiastowanie to miało miejsce około 25 grudnia, a po upływie dziewięciu miesięcy nastąpiło wypełnienie się proroctwa, mianowicie narodzenie się tego dzieciątka Jezus” (Złoty Wiek 15.12 1928 s. 373).

Boże Narodzenie

   „Życząc Szanownym Czytelnikom »Złotego Wieku« wesołych świąt, odzywamy się do Nich słowami: »Radujcie się i znowu radujcie się« (...) Przeto niechaj aż do kończyn ziemi dotrze wzniosła wieść gwiazdkowa: »Chwała na wysokościach Bogu, na ziemi pokój, a w ludziach dobre upodobanie!«” (Złoty Wiek 15.12 1928 s. 370).


   „Dzieło to zawiera nader ciekawe artykuły i może być ozdobą dla każdego domu. Szczególnie nadaje się też jako podarunek na gwiazdkę, imieniny, urodziny itp.” (Złoty Wiek 15.12 1928 s. 384; patrz też Złoty Wiek 01.11 1928 s. 322, Złoty Wiek 15.11 1928 s. 352).

Syjonizm

   „Czy Chrześcijanie mają popierać Syonizm?
(...) Stanowisko prawdziwego Chrześcijanina.
A więc kwestja, która jest pod obradą a mianowicie, czy Chrześcijanin ma popierać Syonizm, czy też ma wziąć stanowisko opozycyjne, w prawdzie jest kwestją wielkie wagi. (...) Jeżeli chciwość i samolubstwo ma być podstawą naszego argumentu, to bez wątpienia musielibyśmy stać w opozycji do ruchu Syonistów; lecz jeżeli będziemy przystawać na przykazaniach Boskich, w ten czas chrześcijanie nie mogą stać w opozycji ale popierać. Dlaczego, że Pismo Św. jasno wykazuje, iż jest celem Boga, by na nowo zgromadził Żydów do Palestyny; dlatego, że chrześcijanin ślubował czynić wolę Bożą, a jeśliby teraz stał w opozycji do ruchu Syonistów, znaczyłoby to, że nie jest wierny umowie albo kontraktowi, jaki zawarł a przez to samo działa przeciw Panu, a instrukcja Pana jako do chrześcijanina w obecnym czasie jest, aby »Pocieszał« ten lud i mówił im, że czas »prowadzenia wojny przeciwko nim skończył się«.” (Złoty Wiek 01.01 1928 s. 7, 8 [ang. 29.06 1927 s. 631, 632]).

   „Syonizm wypełnia zamiary Boże.
Czy Chrześcijanie mają popierać Syonizm? Zostawiam tą rzecz dla Was samych do zadecydowania na faktach jakie Wam dziś przedłożyłem. Bóg przyobiecał, że zgromadzi na powrót Żydów do Palestyny i wyleje na nich wielkie błogosławieństwa” (Złoty Wiek 01.01 1928 s. 11).

   „Sędzia Rutherford, w swej sławnej książce »Pociecha Dla Żydów«, odnośnie tego mówi:
Denominacje Chrześcijańskie są w ignorancji co do zamiarów Bożych względem Żydów, starali się nawrócić Żydów, by się stali członkami Chrześcijańskich systemów. W tym się zawiedli, dlatego, że nie było to zamiarem Bożym ażeby Żydzi mieli jakikolwiek związek z tymi instytucjami. Ich stałe usiłowania aby nawrócić Żydów, przyczyniło się do tego, że odpędzili wielu Żydów od Biblji. Żaden Chrześcijanin, który właściwie zrozumiał Biblję, nie ma najmniejszego zamiaru nawracania ich. (...) Biblja wykazuje, że nadszedł czas, aby dać świadectwo tej pociechy Izraelowi. Nigdzie nie napotykamy aby praca Chrześcijanina była nawracania Żydów. Ich zleceniem jest, aby dać świadectwo o wielkiem Królestwie Bożem...” (Złoty Wiek 01.01 1928 s. 9 [ang. 29.06 1927 s. 633, 634]).

Kalifornia

Wydaje się, że w Kalifornii zauważono początki rozwijania się raju na ziemi i to mogło być impulsem dla tej decyzji, a miastem San Diego po prostu zauroczył się J. F. Rutherford:

„Kalifornja, kraj niebywałych i niezrównanie pięknych kwiatów, owoców i roślin, była niedawno temu smutną pustynią. (...) Gdy przyszłym razem przyjedziesz do Stanów Zjednoczonych postanów zwiedzić zachód, gdzie od dłuższego czasu postępuje rozwój raju. Tu słowa Pisma Św. wypełniły się jak nigdzie, a zwłaszcza tekst: »Pustynia zakwitnie jak róża; ślicznie zakwitnie i weselić się będzie z wykrzykaniem«” (Złoty Wiek 01.07 1928 s. 205).

1874

„Teksty biblijne, a także i fakty silnie podtrzymują wniosek, że Filadelfski okres kościoła rozpoczął się około roku 1874, a zakończył się około roku 1918” (Strażnica 01.12 1928 s. 355 [ang. 15.10 1928 s. 307]).

   „Filadelfski okres kościoła rozpoczął się z wtórą obecnością Pańską w roku 1874, a osiągnął kulminacyjnego punktu w czasie, kiedy Pan przyszedł do swej świątyni” (Strażnica 01.12 1928 s. 359 [ang. 15.10 1928 s. 311]).

Trzęsienia ziemi

   Interesujące jest to, że pod koniec lat 20. XX wieku wspomniane „trzęsienia ziemi” zastosowano w argumentacji dotyczącej powrotu Jezusa w roku 1874, a nie, jak później i dziś, do roku 1914:

   „Ciekawy jest również czas tych trzęsień, wykazany na odpowiednich mapach. Wiemy na podstawie Pisma Św., że rok 1874 jest rozstrzygający co do powrotu naszego Pana. Od tego mniej więcej czasu winny dać się zauważyć znaki, które wymienił uczniom Swoim, m. in. »wielkie trzęsienia ziemi«. Mapy te wykazują następujące daty: wyspy Filipińskie 1863, 1880; Tokjo 1855, 1923; San Francisco 1868, 1906; Jamajka 1902, 1907; Quito 1868; Lima 1868, 1924; Iquique 1877; Coquimba 1922; Mendoza 1867; Valparaiso 1906. W czterech tylko miastach znajdują się daty 1746, 1750, 1822, 1835. Nauka przez to potwierdza to, o czem Pan Jezus 1900 lat temu powiedział, że ma nastąpić za naszych dni przy jego wtórym przyjściu” (Złoty Wiek 01.03 1928 s. 76).


Offline Roszada

Odp: Archiwum - tego brak na jw.org, 1910-1929, czasopisma, cytaty
« Odpowiedź #21 dnia: 23 Sierpień, 2018, 10:48 »
Czasopisma 1929 rok, różne tematy

Radio i Abraham

„Kiedy doskonali ludzie jak Abraham, Mojżesz i Dawid staną znowu na ziemi, to oni będą nauczać ludzi prawdy, jakiej żaden martwy kamień nie mógłby nauczyć. Używając radjo, które Pan zlecił użyć dla swego celu, oni będą stali w Jeruzalemie lub jakiemkolwiek innem miejscu na ziemi i będą przemawiać do wszystkich ludzi na ziemi, we wszystkich krajach” (Strażnica 15.01 1929 s. 24 [ang. 01.12 1928 s. 358]).

„Zapewne, że w słusznym czasie wielki Bóg spowoduje swoich wiernych sług Abrahama, Dawida i innych, aby stali w Jeruzalemie i za pomocą radja przemawiali do wszystkich ludzi ziemi, w celu by mogli słyszeć...” (Strażnica 01.10 1929 s. 295 [ang. 01.08 1929 s. 231]; patrz też: ang. Złoty Wiek 14.01 1925 s. 254; ang. Złoty Wiek 05.02 1930 s. 318).

Telewizja

Prócz tego Abraham miał występować w telewizji:

„Za pomocą telewizji będziemy mogli widzieć okolice i zdarzenia z dalekiej odległości. Jednocześnie usłyszymy radjo, widząc przytem sceny, o których słyszymy lub mówcę, któremu się przysłuchujemy. Bezsprzecznie te cuda dane będą człowiekowi do użytku w złotym wieku, który teraz nastaje. Możemy sobie jasno wyobrazić, z jaką uwagą ludzie w wieku błogosławieństw słuchać i widzieć będą kiedy Abraham, Izaak i inni wierni mężowie Starego Testamentu, których Mesjasz ustanowi książętami na ziemi, ogłaszać będą przepisy Boże i nauczać ludzi chodzić drogą, prowadzącą do życia wiecznego i szczęścia” (Złoty Wiek 01.08 1929 s. 237 [ang. 23.01 1929 s. 273]).

Kilka lat

“Mam szczególną przyjemność ogłosić, że następne kilka lat zobaczy kompletne ustanowienie tego Królestwa, które ma być pożądaniem wszystkich narodów” (Strażnica 01.12 1929 s. 366);

Szczepienia

„Myślący ludzie wolą przebyć ospę, aniżeli poddać się szczepieniu, ponieważ przez szczepienie mogą się przenieść do ciała zarazki syfilisu, raka, wrzodów, róży, skrofułów, gruźlicy i wielu innych chorób. Dla tej przyczyny szczepienie jest zbrodnią” (Złoty Wiek 01.12 1929 s. 363 [ang. 01.05 1929 s. 502]).

Biblia - dla kogo?

   „Biblja nie jest napisana dla  ogółu ludzkości
(...) Możemy na to odpowiedzieć tytułem naszego artykułu: »Biblja nie jest napisana dla ogółu ludzkości«” (Złoty Wiek 01.03 1929 s. 67-68).

„Biblia napisana jest dla »Chrystusa« (...) To znaczy, że Bóg postanowił, że liczba 144 000 miała być wybrana w czasie wieku chrześcijańskiego i dla tej z góry przewidzianej klasy Bóg kazał napisać Biblię. (...) Oni dowiadują się, że Chrystus składa się z 144 000 członków...” (Złoty Wiek 01.03 1929 s. 69).

   „Nowy Testament jest przewodnikiem klasy wybranych” (Złoty Wiek 01.03 1929 s. 69).

Jezus

   „Ten, który jest czynnym agentem Jehowy w stwarzaniu wszystkich rzeczy, którego imię pierwotnie było Logos, a później Jezus...” (Strażnica 15.02 1929 s. 51 [ang. 15.12 1928 s. 371]).

Cześć

   „(...) wszystkie zbory winny czcić i wywyższać imię Jehowy Boga i Jego umiłowanego Syna, Jezusa Chrystusa” (Strażnica 15.01 1929 s. 32);

Okup

   „Kiedy Jezus złożył swoje życie jako okup za wszystkich, to jest za dobrych jakoteż i za złych, to Bóg wzbudził Go od umarłych, trzeciego dnia” (Strażnica 15.09 1929 s. 286 [ang. 15.05 1929 s. 158]).

Chrześcijanin

   „Co to jest Chrześcijanin? (...) Prawdziwym Chrześcijaninem jest ten, który przyjął Jezusa jako swego Zbawiciela zaopatrzonego przez Boga na odpuszczenie grzechów, i który widząc przywilej postępowania w ślady Jezusa, poświęcił się sam Bogu jak i ci, o których Nowy Testament wykazuje, jako o tych, którzy są »w Chrystusie«, którzy znani jako nowe stworzenia w Jezusie Chrystusie” (Strażnica 01.05 1929 s. 142 [ang. 01.02 1929 s. 40-41]).

Kto jest Chrystusem

   „Kto jest Chrystus? (...) Wyraz »Chrystus« odnosi się więc nie tylko do Pana Jezusa, ale też do 144 000 świętych, których głową przewodnikiem i panem jest Jezus. Ci wszyscy razem nazwani są w Biblii Chrystusem” (Złoty Wiek 01.03 1929 s. 68).

Pomazańcy

„Wiernymi członkami Ciała Chrystusowego bynajmniej nie są wyznawcy tego lub innego kościoła, lecz nimi są prawdziwi chrześcijanie znajdujący się we wszystkich kościołach jak również ci, którzy nie należą do żadnych kościołów ani systemów. Pismo Św., tę klasę nazywa »Mądremi Pannami«.” (Złoty Wiek 01.01 1929 s. 15).

   „My wierzymy, że Jego pomazani, jako grupa, tworzą Towarzystwo, jak go nazywamy” (Strażnica 15.01 1929 s. 29 [ang. 01.11 1928 s. 332]).

Sodoma

   „Pan rozciągnie nadzieję przez przywrócenie życia u wszystkich narodów t.j. i także cudzołożnemu ludowi Sodomy i Samarji, ponieważ jest wykazane przez proroka Bożego, Ezechjela: »(...)« (Ezechjel 16:60) (...) »(...)« (Ezechjel 16:55)” (Strażnica 15.10 1929 s. 311 [ang. 15.08 1929 s. 247]).

Idioci

   „Klasa niesprawiedliwych jest to cała rodzina ludzka w ogólności, włączając Pogan, idjotów [ang. idiots], niemowlątka i miljony ludzi roszczących sobie być Chrześcijańskiemi, którzy nigdy nie studjują swoich Biblij, którzy nigdy nie wyznawają swoich grzechów i nie proszą Boga by im przebaczył” (Strażnica 15.07 1929 s. 219 [ang. 01.05 1929 s. 139]).

   „Kiedy ci poganie, idjoci [ang. idiots] i niemowlątka ocucą się w zmartwychwstaniu, i po raz pierwszy usłyszą o Jezusie Chrystusie, i o odkupieniu dostarczonym przez jego śmierć, to będzie dla nich pierwszą sposobnością aby mogli być zachowani lub nawróceni” (Strażnica 01.11 1929 s. 333 [ang. 15.08 1929 s. 253]).

Klasy zbawionych

   „Znaczenie tych imion i ugrupowanie tych czterech rodzin pokolenia Lewiego wskazują na cztery zbawione klasy ludzkości, jak to wynika z planu Bożego.
Na wschodzie, na bezpośredniej drodze zbawienia, widzimy pierwszą klasę, której dosięgają promienie wschodzącego »słońca sprawiedliwości«; jest to lud wywyższony, Chrystus, głowa i ciało. Amramici reprezentują więc całego Chrystusa.
Na zachodzie znajdują się ci, których jako ostatnich dosięgają promienie prawdy i życia, mianowicie ci z rodzaju ludzkiego, którzy w czasie tysiąclecia otrzymają błogosławieństwa ziemskie. Gersonici – uciekinierzy albo zbawieni, wyobrażają więc ludzkość, przywróconą do doskonałości na poziomie ziemskim.
Pomiędzy temi dwiema klasami obozowali na północy Meraryci, a na południe Kaatyci. Północ wyobraża rzeczy niebieskie, istoty duchowe. Biblja pokazuje nam, że miljony ludzi, wielka kompanja, dostąpi niebiańskiego zbawienia, lecz na poziomie, podporządkowanym poziomowi Chrystusa. Co zbawieni zostaną przez wielki ucisk, Meraryci przedstawiają przeto klasę, nazwaną przez Biblję »wielką kompanją«.
Na południu byli Kaatyci. Tak jak północ przedstawia rzeczy niebiańskie, tak samo południe wyobraża stan ziemski. W czasie tysiąclecia będzie duża liczba ludzi – Abraham, Izaak, Józef, Hiob, Samuel, Dawid, Izajasz i inni, którzy jako sprzymierzeńcy wszystkich tych klas utrzymywać będą łączność z Chrystusem, rodzajem ludzkim i wielką kompanją. Kaatyci reprezentują zwycięzców Starego Testamentu” (Złoty Wiek 01.05 1929 s. 131 [ang. 01.06 1927 s. 570-571] patrz też identyczne słowa Złoty Wiek 15.12 1927 s. 586).

   J. F. Rutherford „wodzem”

„Drogi Bracie Rutherford: (...) Codziennie dziękuję Bogu za takiego wiernego wodza, tak lojalnego i prawdziwego, odważnego i nieustraszonego. Rzeczywiście jesteś dla mnie inspiracją, jaką był drogi brat Russell” (ang. Strażnica 01.03 1929 s. 79 – faithful leader).

„UKOCHANY BRACIE RUTHERFORD: (...) Co więcej, jesteśmy wielce wdzięczni naszemu Ojcu niebiańskiemu za to, że udzielił nam wiernych wodzów [ang. leaders] w roli zarządców Towarzystwa, a konkretniej za Twoją osobę” (ang. Strażnica 01.12 1929 s. 367).

Katolicki

„Wyraz katolicki, znaczy powszechny, i nie stosuje się do żadnego kościoła, z wyjątkiem »Kościoła pierworodnych, którzy są zapisani w niebie« (List do Żydów 12:23)” (Złoty Wiek 15.03 1929 s. 95).

Piramida

   „Następnie Djabeł umieścił wiedzę w martwym kamieniu, który może być słusznie nazwany Biblją djabelską, a nie kamiennym świadkiem Bożym” (Strażnica 01.01 1929 s. 8 [ang. 15.11 1928 s. 344]).

Wykluczanie

„Niech zatem żadne dziecko Boże nie będzie zaniepokojone przez oszczercze pogłoski kierowane przeciwko braciom, mając na uwadze to, że Bóg będzie sądził każdego jednego według swego doskonałego sądu. Nie ma nigdzie dowodu w Piśmie Świętym, aby Pan postanowił jakiegoś człowieka jako duchowego żandarma [ang. spiritual policeman] dla swoich braci. On zaznaczył, że pewne przewinienia przeciwko Jego kościołowi powinny być rozważane, lecz wcale nie upoważnił kościoła do nałożenia kary” (Strażnica 01.04 1929 s. 105 [ang. 15.01 1929 s. 24]).

Sędzia

   „Często niektórzy ze starszych mówią: ‘Prezydent Towarzystwa przecież nie idzie nigdy z książkami od domu do domu i nie sprzedaje ich.’ Dlaczego ja mam iść?
Czy ja mam przez to jaki zarzut przeciwko sprzedawaniu książek że sam nie idę? Bynajmniej nie. Gdybym tylko mógł znaleźć nieco czasu i sposobności do tej pracy, zapewne spotkałbym się z wieloma radościami. Pan z łaski swej udzielił mi tyle pracy ile jeden człowiek może tylko wykonać. (...) ja nie mam czasu iść od drzwi do drzwi. Jeżeli wasz wszystek czas jest w zupełności zajęty w służbie Pańskiej w podobny sposób, wtedy i wy nie możecie mieć czasu iść od domu do domu” (Strażnica 15.01 1929 s. 31 [ang. 01.11 1928 s. 334]).

Wąż na krzyżu

   „Z polecenie Mojżesza uczyniono węża miedzianego i wystawiono go na krzyżu; ktokolwiek wejrzał na ten wąż, został uzdrowiony. Jezus sam wyjaśnia nam, co to ma znaczyć. On mówi: »Jak Mojżesz węża na ziemi wywyższył, tak musi być wywyższony Syn człowieczy, aby każdy, kto weń wierzy, nie zginął, ale miał żywot wieczny«” (Złoty Wiek 01.05 1929 s. 132 [ang. 01.06 1927 s. 572]).

   Złoty Wiek 01.01 1929 s. 15 – na ilustracji ukazano Jezusa na krzyżu.

Wielkanoc

„Wielkanoc – najradośniejsze święta! Nie tylko serce człowieka, ale cała przyroda zdaje się brać w nich udział. Słońce przezwycięża ostatecznie mroki zimy, martwota ustępuje miejsca życiu i jego prawom (...) Radość powszechna (...) Człowiek, pan stworzenia, czujący najżywiej i najgłębiej, radować się musi tembardziej, że święto powrotu wiosny zbiega się z najradośniejszym świętem zmartwychwstania Chrystusa” (Złoty Wiek 01.04 1929 s. 100).

Komunista

   „Prawdziwy chrześcijanin jest komunistą miłości” (Złoty Wiek 15.03 1929 s. 85).

Wojsko

„W Stanach Zjednoczonych w czasie pokoju, żaden obywatel nie może być pociągnięty lub zmuszany do wykonywania służby wojskowej. We Włoszech i innych krajach tzw. Chrześcijańskich, nawet w czasie pokoju wszyscy obywatele są zmuszeni do służby wojskowej, a odmawiający takowej bywają poddani strasznym katuszom” (Strażnica 01.08 1929 s. 228 [ang. 01.06 1929 s. 164]).

Wybory

   W roku 1929 Towarzystwo Strażnica zmieniło swoje stanowisko co do wyborów:

   „Są również i tacy w obecnym czasie w prawdzie, którzy mówią, że są zupełnie oddani Panu, a jednocześnie myślą, że jest ich przywilejem głosować w wyborach ustanowionych w celu wyboru mężów na publiczne stanowiska. Teraz powstaje pytanie: Czy jest możebnem dla tego, który jest pomazańcem Bożym, aby ‘prostował ścieżki dla swych nóg’, i jednocześnie w tym samym czasie pozwolił sobie na wybór mężów na urzędy publiczne przez głosowanie podczas wyborów?  Właściwa odpowiedź na to pytanie może być widoczna przez wstawienie drugiego pytania, mianowicie: Czyja organizacja przeprowadza głosowanie w czasie wyborów publicznych urzędników? Zapewnie, że nie organizacja Boża. A jeżeli ona nie jest Boża, tedy z konieczności musi być Szatana, ponieważ on jest bogiem tego świata. Żadne dziecko Boże nie powinno mieć bynajmniej żadnej trudności w rozpoznaniu swej powinności pod względem owych wyborów. Jeżeli ktoś należy do Jehowy Boga i Jego organizacji, wtedy nie będzie miał do czynienia z organizacją Szatana...” (Strażnica 01.06 1929 s. 165-166 [ang. 01.04 1929 s. 101]).

Żydzi

   „Żydzi przez długi czas byli wybranym narodem Boga. Teraz On znowu skierowuje do nich Swoją łaskę i znowu oni się staną najbardziej ułaskawionym narodem na ziemi” (Złoty Wiek 15.06 1929 s. 184).

   W tamtych czasach drzewo figowe z tekstu Mt 24:32 utożsamiano z Izraelem:

   „Mając teraz ustalony przekonywujący wniosek, że wyrażenie odnośnie figi i figowego drzewa było symbolicznie stosowane do Żydów, więc zauważmy dalsze słowa Jezusa w odpowiedzi na pytanie odnośnie Jego obecności i końca świata: »A od drzewa figowego nauczcie się tego podobieństwa: Gdy się już gałąź jego odmładza i liście wypuszcza, poznajecie, że blisko jest lato. Także i wy, gdy ujrzycie to wszystko, poznawajcie, iż blisko jest, a we drzwiach« – Mateusz 24:32, 33. (...) Istotne warunki Nowego Przymierza potwierdzają gromadzenie i przywrócenie posłusznych Izraelitów do obiecanej ziemi i do zupełnej łaski Bożej” (Strażnica 15.10 1929 s. 310, 311 [ang. 15.08 1929 s. 246, 247]).

   „Prawdziwi chrześcijanie powinni mieć największe zainteresowanie dla żydów, nie w tym celu, aby z nich zrobić chrześcijan, lecz aby im pomóc w zrozumieniu dziwnego planu Bożego” (Złoty Wiek 15.06 1929 s. 184).

Rasy

„Przyjmuje się powszechnie, że początkiem czarnej rasy jest przekleństwo, które Noe rzucił na Kanaana. Oczywiste jest, że kiedy Noe powiedział: »Niech będzie przeklęty Kanaan, niech będzie najniższym sługą braci swoich«, wówczas przedstawił przyszłość kolorowej rasy. Byli oni i są rasą sług, lecz teraz, u świtu XX wieku zaczynamy widzieć zagadnienie tej służby w prawdziwym świetle i odkrywamy, że jedyna prawdziwa radość w życiu to służenie innym, a nie panowanie nad nimi. Nie ma w tym świecie równie dobrego sługi, jak dobry kolorowy służący, a radość, którą on czerpie z wykonywania wiernej służby jest jedną z najczystszych radości w tym świecie” (It is generally believed that the curse which Noah pronounced upon Canaan was the origin of the Black race. Certain it is that when Noah said, “Cursed be Canaan, a servant of servants shall he be unto his brethren,” he pictured the future of the Colored race. They have been and are a race of servants, but now in the dawn of the twentieth century, we are all coming to see this matter of service in its true light and to find that the only real joy in life is in serving others; not bossing them. There is no servant in the world as good as a good Colored servant, and the joy that he gets from rendering faithful service is one of the purest joys there is in the world – ang. Złoty Wiek 24.07 1929 s. 702).

„Rasę Jafetową przedstawia się zwykle jako ładną białą, rasę Chama jako czarną, a rasę Semicką jako bronzową i żółtą. (...) Narazie jednak musimy się zadowolić faktem, że plemię Sema jest najbardziej przez Boga błogosławionym, tak że nawet Jafet ma korzystać z jego błogosławieństw. Cham został z powodu swego niewłaściwego czynu przeklęty przez swego ojca i miał być sługą swoich dwuch braci, co historia kolonjalna nam jasno potwierdza; rasa czarna dotychczas poddana była rasie białej i bronzowej. Lecz we właściwym czasie Cham jak i Jafet mają być błogosławieni przez Sema i rzeczywiście od plemienia Sema pochodzi Jezus Chrystus, zbawiciel i odkupiciel świata. Jego mające wkrótce nastać Króelstwo błogosławić będzie wszystkie pokolenia ziemi” (Złoty Wiek 15.06 1929 s. 186 [zachowano oryginalną pisownię]).


1799 r.

„Tedy w 1799 R. P. rozpoczął się »czas końca«.” (Strażnica 15.03 1929 s. 91 [ang. 01.12 1928]).

Telegraf

   „Telegraf bez drutu
(...) Wszystkie te zdobycze wiedzy są zwiastunami Królestwa Bożego i dawno już były przepowiadane przez Pismo Św. jako znaki poprzedzającego to Królestwo czasu końca” (Złoty Wiek 15.07 1929 s. 220).

Daty

   „»Zgromadźcie mi świętych moich...« (...) [Ps 50:5] (...) Przez wiele lat mniemaliśmy, że pismo to miało wypełnienie mniej więcej od roku 1874 i później (...) Lecz obecnie sprawa ta jest bardziej jaśniej widziana od czasu przyjścia Pana do swej świątyni aniżeli kiedykolwiek przedtem. (...) To proroctwo zaczęło się wypełniać dopiero w roku 1918 a nie w 1874” (Strażnica 01.05 1929 s. 132-133 [ang. 15.02 1929 s. 52]).

Tysiąclecie trwa

„Błogosławieństwo Restytucji obiecane w proroctwach dają się już widzieć. Lecz znajdujemy się dopiero w początku tysiąclecia, w którym pod kierownictwem Chrystusowem Boska Mądrość i Moc niezawodnie zdziała cudowne zmiany w naturalny sposób” (Złoty Wiek 15.04 1929 s. 127).


Offline Roszada

Odp: Archiwum - tego brak na jw.org, 1910-1929, czasopisma, cytaty
« Odpowiedź #22 dnia: 23 Sierpień, 2018, 13:54 »
Dziś zakończyłem lata 1910-1929, cytując wiele fragmentów, nie tylko z tego okresu, ale wcześniej i z lat 1930-2018.

To już pewnie koniec. Wcześniejsze lata mało kogo interesują, jak i te zresztą. :-\
Ale skoro rozpocząłem, to minimum zrobiłem.